Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Napady agresji, trudności z koncentracją i pamięcią.

Mam problem z napadami agresji, kiedy coś mi się nie udaje. Krzyczę, przeklinam, a nawet rzucam przedmiotami. Dodatkowo mam także problemy z koncentracją, uciekam w myśli, nie mogę nawet obejrzeć filmu bez cofania, gdyż zamyślam się i nie wiem co się wydarzyło. Dodatkowo często gubię rzeczy, nie pamiętam gdzie je odłożyłem i wtedy również pojawiają się napady agresji. Czy to zaburzenie psychicznie a nawet choroba? Czy konieczne jest podjęcie psychoterapii?
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

przyczyn takiego zachowania może być bardzo wiele, najlepiej będzie umówić się do specjalisty (psychologa lub psychoterapeuty), który przeprowadzi dokładną diagnostykę i stwierdzi, czy konieczna jest psychoterapia.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry,

W Pana opisie pojawia się kilka trudności: niekontrolowane napady agresji, zaburzenia koncentracji uwagi oraz zaniki pamięci. Proszę o kontakt z psychologiem albo psychiatrą w celu poprawnego zdiagnozowania. 

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Witam,
możliwe, że opisane przez Ciebie problemy niekoniecznie muszą być spowodowane zaburzeniem psychicznym, ale mogą wynikać z różnych czynników lub sytuacji życiowych. Kluczowe jest jednak zrozumienie,  objawy, takie jak napady agresji, problemy z koncentracją, trudności z pamięcią i frustracja, mogą znacząco wpływać na Twoje codzienne funkcjonowanie i jakość życia.

Silny stres związany z życiem codziennym, pracą, relacjami, czy innymi sytuacjami życiowymi może prowadzić do napadów agresji i problemów z koncentracją. Niektóre osoby mogą mieć trudności w radzeniu sobie z emocjami i frustracjami, co może prowadzić do agresji lub innych negatywnych reakcji. Także niektóre problemy zdrowotne mogą wpływać na pamięć, koncentrację i ogólne funkcjonowanie poznawcze, co może prowadzić do problemów z zapamiętywaniem i gubieniem rzeczy. Zmęczenie i brak odpowiedniej ilości snu również może znacząco wpływać na funkcjonowanie poznawcze i emocjonalne.

Należy pamiętać o konstruktywnym wyrażeniu złości – powiedzieć, co spowodowało gniew, że źle się z tym czujemy, nie oskarżając przy tym drugiej osoby, powiedzieć wprost „jestem zły”. Można także napisać list (bez wysyłania i przekazywania) do osób/zwierząt/rzeczy, wobec których odczuwana jest złość i chęć dokonania aktu agresji. Po napisaniu takiego listu można z nim zrobić wszystko (wyrzucić, pognieść, potargać, spalić, napluć, schować), byle by przyniosło to ulgę i obniżenie nieprzyjemnych emocji. Dzięki wyrażeniu złości nie zostaje ona odłożona i nie narasta, dzięki czemu można uniknąć jej nagłego wybuchu w postaci zachowania agresywnego. Natomiast czując nadchodzący atak złości, warto (w miarę możliwości) wycofać się, odejść na 10 minut, pójść na krótki spacer. Chwilowe oderwanie się może nieco złagodzić emocje i ułatwić wyrażenie (a nie wyładowanie!) agresji. W sytuacji kiedy czujemy, że złość coraz bardziej się kumuluje i zaraz może dojść do jej eskalacji, można spróbować odliczać od 100 w dół co 7 (100, 93, 86…), aby odwrócić swoją uwagę i skupić się na liczeniu lub też skorzystać z techniki “5-4-3” – zauważ pięć rzeczy, które widzisz, cztery, które słyszysz, trzy, które wyczuwasz na powierzchni ciała (np. pasek, siedzisko krzesła pod pupą, but na stopie, zegarek na ręce), co również odwróci uwagę od sytuacji wywołującej złość lub myśli o chęci dokonania aktu agresji. 

Jeśli Twoje objawy są wynikiem konkretnych sytuacji stresowych, mogą być one bardziej reakcją na te okoliczności niż objawem chronicznego problemu psychicznego. Niemniej jednak, jeśli te objawy są częste, znacząco wpływają na Twoje życie codzienne lub są nieproporcjonalne do sytuacji, warto skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą, aby dokładnie ocenić sytuację i otrzymać odpowiednie wsparcie. Podjęcie kroków w kierunku zdrowia psychicznego, takich jak psychoterapia lub konsultacja psychologiczna, może pomóc w zidentyfikowaniu przyczyn i opracowaniu skutecznych strategii radzenia sobie z trudnościami.

Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Anna Gwoździewicz 

Zobacz podobne

Ojciec z demencją, po próbie s. Czy bezpieczne jest zabranie go ze szpitala psychiatrycznego? Czuję się źle, mam wyrzuty sumienia.
Dzień dobry.W dniu wczorajszym umieściłem 88 - letniego ojca w szpitalu psychiatrycznym, gdyż miał próby samobójcze. Ojciec ma demencję starczą oraz gorset ortopedyczny po złamaniu kości łonowej. Myślałem, że robię dobrze, ale teraz mam wielkie wyrzuty sumienia , bo obiecałem mu kiedyś, że dam mu umrzeć w domu. Nie mogę go w szpitalu odwiedzić , bo od wczoraj ( od przyjęcia do szpitala) jest w pasach bezpieczeństwa. Nadto jest głuchy oraz ma cukrzycę. Przy przyjęciu zauważyłem, że osoby zatrudnione w szpitalu nie mają w zasadzie żadnej empatii. Ojciec wył z bólu ,jak go podnosili z łóżka, ale ani lekarka ani pielęgniarka nic sobie z tego nie robiły. Bardzo to odczuwam, od wczoraj jestem kłębkiem nerwów, nie potrafię sobie miejsca znaleźć. Mogłem nie zawozić go do tego szpitala. Proszę odpowiedzieć mi czy po próbie samobójczej mogę ojca zabrać z tego szpitala na moją prośbę i ile maksymalnie może być zapięty w pasy bezpieczeństwa. Cały czas dzwonię do szpitala i ciągle odpowiadają , że nadal jest zapięty i żadnych informacji. Ojciec ma demencję , ale to jest falowe. Jest normalnie, ale za jakiś czas nic nie wie i nie kontaktuje, potem się polepsza i pogarsza. To jest takie falowe. On mnie chyba znienawidził za ten szpital, a ja chciałem dobrze. Nawet nie wiem czy mu podali jakieś leki uspokajające. Gdyby mu podali, to nie musieliby go tak długo trzymać w pasach. Ciągle mam wyrzuty, że on tam się męczy, że jest traktowany jak worek ziemniaków. Nie jest ubezwłasnowolniony.
Czy na spektrum autyzmu można zdiagnozować osobę dorosłą na NFZ?
Witam. Moje pytanie brzmi, czy jest możliwość diagnozy osoby dorosłej na Zespół Aspergera na NFZ? W internecie prawie wszystko jest skierowane dla dzieci lub ich rodziców, więc ciężko znaleźć konkretne informacje.
TW. Próba samobójcza, nie mam już siły, trudności finansowe, związkowe. Za mną mnóstwo terapii.
Dzień dobry, nie wiem ile mam miejsca, spróbuję się streszczać. Mam 25 lat, studiuję zaocznie 2. rok psychologii. Za mną 6 nieudanych terapii psychodynamicznych i terapia schematów, która zmieniła moje życie. Ale miała trwać rok, a w połowie nie było mnie dłużej stać. Mam borderline, ADHD i podejrzenie spektrum, ale diagnostka stwierdziła, że na końcu może powiedzieć, że nie wie (różnicowanie z traumą) więc przerwałem. Praca to dla mnie koszmar, bo źle rozumiem instrukcje a jak się czegoś trzeba domyślić to źle się domyślam. Jak potrzebuję o coś zapytać to słyszę "jak możesz tego nie wiedzieć" więc przestałem pytać, popełniam masę błędów, mimo że robię sobie w telefonie notatki. W rezultacie boję się ludzi (na co dzień też), nienawidzę siebie i zwalniam. Dwa lata zmagałem się finansowo, doszło do tego, że dorabiałem na prostytucji. To było łatwiejsze niż 8h np. w fast foodzie, w trybie walcz uciekaj. Zakochałem się w kliencie. Wydawało się, że jest wzajemność, mówił różne rzeczy, w tym, że chciałby tam zaparkować na stałe. Pochwalił moją inteligencję, co jest dla mnie ważne. Niesamowicie się rozumiemy, mamy podobne charaktery, jesteśmy też dobrani w łóżku. Miał wybrać i wybrał - żonę. Nie widzę już sensu w życiu. Nie chcę być już sam. Myślałem, że wymarzona praca terapeuty schematów wypełni mi pustkę, ale nie zapowiada się. Nie potrafię pojąć, że spotkałem kogoś idealnie dobranego i ta osoba mnie nie chce. Nienawidzę spotykanych na ulicach par. Nawet nie wiedzą, że mają supermoc. Moje życie nie ma żadnego sensu. Lubię dowiadywać się nowych rzeczy, ale co z tego, na nikogo to nie wpływa. Nikt mi nie towarzyszy. Nie robi żadnej różnicy, że codziennie wstaję z łóżka. Teraz szukam pracy po przeprowadzce i telefon milczy. Zrobiłem bardzo dobre CV, a potem jeszcze rozmowa nie do przejścia - utrzymuj kontakt wzrokowy, nawiąż small talk, spraw wrażenie sympatycznego, zadawaj pytania. Czuję, że nie ma dla mnie miejsca na tym świecie, od zawsze. Miałem próbę w grudniu, ale niestety przeżyłem. Nie wiem po co. Pierwszy raz próbowałem się zabić w 6. klasie podstawówki, potem w gimnazjum. Nikt tego nie widział, zawsze planuję tak, by nikt mi nie przeszkodził i sam muszę siebie przekonać, że to moje jedyne życie i póki żyję coś może się zmienić. Nie wierzę, że uda mi się uzbierać na terapię i wyzdrowieć. Nie wierzę już w miłość. Czuję się tak potwornie sam. Zostawiłem większość przyjaciół we Wrocławiu, łatwo było ich poznać przez studia, a w Łodzi mam zaoczne i jest trudniej. Cieszę się, że nie mam przerwy w studiach, ale tryb podoba mi się mniej - nie da się żyć studiami. To jedyna dziedzina w życiu jaka mi wychodzi. Nie wiem jakie mam pytanie, i tak na dniach się zabiję wreszcie, bo nie mogę znieść tej samotności i pustki.
Jak wspierać rozwój dziecka z autyzmem atypowym i niepełnosprawnością intelektualną?
Jestem mamą 7 letniego dziecka ma diagnozę autyzmu atypowego i niepelnosprawnosci intelektualnej w stopniu lekkim martwię się o jego przyszłość czy będzie samodzielnie żyć. Uczęszcza na terapię pedagogiczna i SI ma dziwne zabawy mówi czasami do siebie lubi się huśtac nie potrafi jeździć rowerem, bawi się samotnie klockami bardziej interesuje go faktura klocków, samotne zabawy w piasku, jeździ na hulajnodze nie lubi rysować pisze swoje imię umie odwzorować litery ale słabo je rozpoznaje zna kształty figur dni tygodnia pory roku generalnie sporo mów liczy do 10 iczynności samoobslugowe nie sprawiają mu problemu ale jest ekscentryczny nie potrafi nawiązać kontaktu z innymi dziećmi
Proces diagnozy ADHD u osób dorosłych: jak wygląda przebieg?
Jak wyglada proces diagnozy ADHD u dorosłych?
alzheimer

Alzheimer - przyczyny, objawy i leczenie choroby

Choroba Alzheimera to wyzwanie dla osób z nią żyjących, ich rodzin i całego systemu opieki zdrowotnej. Zapraszamy do zapoznania się z naszym rzetelnym i aktualnym przewodnikiem na temat choroby Alzheimera, opracowanym na podstawie badań naukowych.