
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, uzależnienia
- Mam problem z...
Mam problem z samookaleczaniem - uzależniłam się
Paweł Franczak
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Teresa Łącka
Usunięty Specjalista_tka
Usunięty Specjalista_tka
Wiktoria Woldan
Dzień dobry, 💙
To, co Pani opisuje, brzmi jak sytuacja wymagająca wsparcia i nie warto odkładać szukania pomocy na później. Samookaleczanie często nie jest próbą zwrócenia uwagi, lecz sposobem radzenia sobie z bardzo trudnymi emocjami, napięciem czy poczuciem bezradności. Jeśli pojawiają się myśli o śmierci lub obawa, że może Pani zrobić sobie poważną krzywdę, warto jak najszybciej skontaktować się ze specjalistą i powiedzieć o tym zaufanej osobie.
Z Pani wiadomości wynika również, że ma Pani wokół siebie osoby, którym zależy na Pani bezpieczeństwie. Przyjęcie ich wsparcia nie jest obciążaniem ich, lecz ważnym krokiem w kierunku zadbania o siebie. Warto poszukać pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej, także w miejscach oferujących bezpłatne wsparcie.
Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria – psycholog 💙

Zobacz podobne
Witam serdecznie. Mam 5 dzieci, jedno z nich od września idzie do 6 klasy. Wszystko mu od początku wchodziło błyskawicznie do głowy. Ale mam później dzieci w wieku 7 i 8 lat, od września mają zacząć naukę, syn w 2 klasie i córka w 3. I tu z dziećmi mam duży problem. Bo fakt jest taki, że od początku mają duże problemy z czytaniem. Córka idąc teraz do 3 klasy literuje wyrazy i przeczyta, ale z wielkim czasem trudem. Natomiast syn, idąc do klasy 2, ma jeszcze większy opór do czytania, myli literki, szybko się poddaje i nie chce czytać, mimo iż staram się zachęcić, a nie zmuszać, nic nie daje dłuższego rezultatu. Oboje starają się wyuczyć tekst zadany na pamięć. Syn do tego w domu może się nauczyć i wszystko wie, ale idąc następnego dnia do szkoły wystarczy, że raz się pomyli i pani go od razu poprawi, on automatycznie się zamyka w sobie i już nie potrafi nic przeczytać. Proszę o pomoc w jaki sposób mogę im pomóc? Niebawem zaczynamy wakacje i chciałabym im jakoś pomóc i znaleźć skuteczny sposób.
Mam 17 lat, raczej spiętą sytuację w domu, nie mogę poczuć dobrych emocji, jedynie tylko te złe, nie pamiętam, kiedy ostatnio poczułem naprawdę szczęście, mam odruchy nerwowe, nie mogę usiedzieć lub być za długo w miejscu, bo drgne, jem oraz obgryzam paznokcie z nerwów, każdy dzień jest taki sam, i ciężko mi zapamiętać co działo się wczoraj, od 2020-2023 nie pamiętam naprawdę niczego

