
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, zaburzenia nastroju, związki i relacje
- Czuję, że jestem...
Czuję, że jestem tak wrażliwa, że obniża to moje funkcjonowanie i bardzo cierpię. Empatia jest u mnie na ogromną skalę, sprawia mi ból.
TwójPsycholog
Dzień dobry,
bardzo mi przykro, że cierpisz. Empatia, wrażliwość na innych jest przepiękną umiejętnością i cechą, jednak gdy utrudnia nam zdrowe funkcjonowanie należy się temu przyjrzeć. Bardzo zachęcam do wizyty u psychologa_żki lub psychoterapeuty_ki, gdzie porozmawiacie o trudnościach, ale również przyjrzycie się źródłom tego poczucia cierpienia i przejmowania niekiedy emocji innych. Czy na ten moment potrafisz znaleźć swoje osobiste ukojenie, poczucie komfortu podczas przykrych sytuacji? Pomocne może być podejście “tu i teraz”, skupianie się i przeżywanie w obecnej chwili. Trzymam kciuki za Ciebię!
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Współodczuwanie jest szlachetną cechą, jednak zamartwianie się z powodu odpowiedzialności za czyny innych może być źródłem cierpienia. Cząstka ,,współ-" może wskazywać, że gdzieś zahaczasz się o coś wspólnego, co warto zdiagnozować, może to być samotność, brak troski o siebie, trudno powiedzieć. Z treści wiadomości wynika również, że Twoja wrażliwość nie znajduje zrozumienia wśród bliskich, znajomych, to może dawać poczucie osamotnienia, czucia się nieprzyjętym z przeżywanymi emocjami. Ciekawe jest też źródło pojawienia się odpowiedzialności za emocje i postępowanie drugiego człowieka. Czy również tak martwisz i troszczysz się o siebie, o zaspokojenie swoich potrzeb, pragnień? Zachęcam do przemyśleń. Dobrze byłoby spotkać się z psychologiem lub psychoterapeutą, aby poczuć się zrozumianą w bezpiecznej relacji. Powodzenia
Katarzyna Waszak, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Mam 14 lat na imię Monika. Od roku jestem z chłopakiem. Bardzo się lubimy, ale zaczął się ostatnio "dziwnie" zachowywać.
Poprosił mnie, abym podniosła bluzkę do góry (nie noszę jeszcze stanika). Zawstydziłam się, ale zrobiłam to, bo to mój chłopak. Chciał również, abym zdjęła spodnie, ale nie zgodziłam się. Czy to normalne zachowanie? On ma 15 lat, jak mam się zachować?
Witam serdecznie. Mam 5 dzieci, jedno z nich od września idzie do 6 klasy. Wszystko mu od początku wchodziło błyskawicznie do głowy. Ale mam później dzieci w wieku 7 i 8 lat, od września mają zacząć naukę, syn w 2 klasie i córka w 3. I tu z dziećmi mam duży problem. Bo fakt jest taki, że od początku mają duże problemy z czytaniem. Córka idąc teraz do 3 klasy literuje wyrazy i przeczyta, ale z wielkim czasem trudem. Natomiast syn, idąc do klasy 2, ma jeszcze większy opór do czytania, myli literki, szybko się poddaje i nie chce czytać, mimo iż staram się zachęcić, a nie zmuszać, nic nie daje dłuższego rezultatu. Oboje starają się wyuczyć tekst zadany na pamięć. Syn do tego w domu może się nauczyć i wszystko wie, ale idąc następnego dnia do szkoły wystarczy, że raz się pomyli i pani go od razu poprawi, on automatycznie się zamyka w sobie i już nie potrafi nic przeczytać. Proszę o pomoc w jaki sposób mogę im pomóc? Niebawem zaczynamy wakacje i chciałabym im jakoś pomóc i znaleźć skuteczny sposób.

