Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Martwię się, że mama wpada w nadużywanie alkoholu, rozmawiam z nią, ale jestem odepchnięta. Do kogo mam się zwrócić?

Witam serdecznie, mam taki problem z bliską mi osobą (mamą), mianowicie martwię się, że zaczyna być uzależniona od alkoholu. Nie wygląda to tak, że upija się do nieprzytomności, ale bardzo często sięga po piwo ostatnio w sumie codziennie, w weekendy nie kończy się na jednym piwie tylko czasami na dwóch czteropakach na cały weekend , o ile myślałam, że faktycznie może jest to sposób na odstresowanie o tyle zaczęłam się niepokoić jeszcze bardziej, gdy co jakiś czas zaczęła ona upijać alkohol, który stoi w szafce w kuchni i należy do ojca, nieraz dolewała tam dla niepoznaki wodę lub kupowała w sklepie świeży alkohol i go dolewała, rozmawiając z nią na ten temat tłumaczyła, że miała ochotę na drinka, ale nie chciała, żeby ojciec wiedział, że pije jego alkohol (dodam, iż jest on dosyć despotyczny i nerwowy, nieraz robił z tego powodu afery). Mało tego znajduję po szafkach puste puszki po piwie a ostatnio w torbie znalazłam pustą buteleczkę po setce... Nie wiem co robić, zawsze miałam z mamą świetny kontakt, martwię się , jak mogę jej pomóc? Dodam jeszcze, że obie mamy nienajlepszy czas w swoim życiu, dużo problemów dodatkowo mam wrażenie, że mama zaczęła przechodzić menopauzę. Jakiś czas temu próbowałam z nią rozmawiać, przyznała, że nie radzi sobie z problemami i dlatego czasem postępuje w ten sposób, ale w momencie gdy ostatnio zwracam jej uwagę, że może pije trochę za dużo piw oburza się i mówi, że ma prawo wypić sobie piwo po pracy i nie jest to nic złego. Nie wiem czy przesadzam czy nie wyolbrzymiam problemu, ale wolę zapytać niż później żałować, że czegoś z tym nie zrobiłam, nie mam się do kogo z tym zwrócić i o tym porozmawiać, dlatego piszę tutaj. Proszę o pomoc. Pozdrawiam
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry, 

rozumiem, że opisana przez Panią sytuacja dostarcza wielu trudności, szczególnie jeżeli w grę wchodzi potencjalny problem alkoholowy. Myślę, że na początek warto porozmawiać z mamą. Zakomunikować jej, że się Pani o nią martwi, wyrazić swoje obawy uzasadniając je. Warto też zapewnić mamę o swoim wsparciu pomimo problemów, które się pojawiają. Może warto też mamie zaproponować pomoc specjalisty, może to być konsultacja z psychologiem, psychoterapeutą lub lekarzem. 
W tej sytuacji warto również zadbać o siebie. Może dobrym pomysłem będzie skorzystanie przez Panią z konsultacji psychologicznej w celu udzielenia wsparcia i konkretnych wskazówek. 
Proszę też pamiętać, że niestety nikogo do leczenia na siłę zmusić nie można. Mama musi wykazać chęć zmiany. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Jak opanować nagłe wybuchy złości i poprawić relacje w życiu prywatnym i zawodowym?
Cześć, jestem Facetem mam 38L, właśnie uczęszczam drugi raz na intensywną indywidualną psychoterapię(CBT + Schematy) uważam że mam świetnego terapeutę. Obecnie chodzę drugi miesiąc. Wcześniej, ponad 4 lata temu uczęszczałem na psychoterapię CBT przez 1,5 r. za krótko. Odtworzyłem schematy kilkakrotnie. Obecnie mam po prostu pytanie do osób, które będą w podobnym wieku do mnie, czy udało się komuś opanować. Nagłe wybuchy złości gdy ktoś nam coś karze, np w pracy i od razu się sprzeciwiam, chce konfrontacji. Ponadto czuje się niezrozumiany, mam ochotę uciec, opanowuje mnie ogromna złość. Często własnie te emocje które mnie opanowują rozwalają moje związki. Jestem załamany tym wszystkim, że nie umiem jak normalny człowiek się dogadać. Jestem po rozstaniu na kim bardzo mocno mi zależało, a dużo zniszczyłem w tej relacji i się posypało. Wiem że mam zdiagnozowaną Deprywacje emocjonalna, rys narcystyczny(u poprzedniej terapeutki) a jak się z kimś dla mnie ważnym rozstaje to mam takiego doła i depersję że najchętniej chcialbym żeby to się już skończyło. Przeżywam ogromny ból. Ja po prostu chciałbym być kochany, aby ktoś został ze mną i był mnie pewny i ja jego. Ponadto dochodzi do tego, niskie poczucie własnej wartości, brak wiary w Siebie, bardzo mała cierpliwość, kiepska dyscyplina, przekraczanie granic, zakładanie apek randkowych nawet jak jestem z kimś związku, w zasadzie nawet nie wiem po co i dlaczego? Dochodzi dodatkowo w momencie napiecia stresowego, aby rozładować je (oglądanie p0rno + masturb@cja), Terapeutą uważa że to nie ma związku z problemami ;) Ja się zastanawiam czy jednak ma, dodatkowo dużo czasu spędzam w telefonie, brak znajomych - każdy ma swoje życie. Rodzice szkoda gadać relacje takie że ojciec był hazardzistą a jak nieuleczalnie zachorował to alkoholizm. :/
Szukam ośrodka leczenia uzależnień od hazardu i narkotyków dla córki, matki samotnie wychowującej dziecko

Witam, czy mógłby ktoś polecić mi jakiś dobry ośrodek, który zajmuje się leczeniem uzależnień od hazardu i narkotyków. Poszukuje dla 30-letniej córki, którą muszę uratować i wyciągnąć z tego bagna dla niej samej i jej 6-letniej córeczki, która wychowuje sama od 5 lat.

Uzależnienie od leku z kodeiną. Boję się syndromu odstawienia.

Witam wstydzę się poprosić kogoś o pomoc, ale już nie daje rady tak żyć. Rok temu miałem kaszel i dostałem w aptece lek z kodeiną a że wcześniej miałem problemy z narkotykami szybko się wkręciłem w kodeinę i biorę codziennie od roku, próbowałem odstawić, ale góra dwa dni potrafię wytrzymać, później to już nie daję rady, tak z łóżka wstać nie wiem. Co robić, nie wiem do kogo się zwrócić o pomoc, bo już mam dość takiego życia, chodzenia po aptekach, oszukiwania bliskich - w ogóle odsunąłem się od całej rodziny, od kolegów i koleżanek, staram się spędzać tylko sam i co chwilę muszę mieć przy sobie paczkę tych leków i to strasznie wpływa na moje zdrowie i stosunki w pracy i wszystkie kłopoty jakie mam, to przez to. Naprawdę potrzebuję pomocy, nie wiem co robić nawet nie wiem jak to napisać, żeby ktoś mnie zrozumiał - boję się, że już nigdy z tego nie wyjdę, a nie chcę tego mówić tylko się boję tych stanów, które się ma jak się odstawi. No to jest nie do wytrzymania.

Witam. Rozstałam się z dziewczyną, ciągle o niej myślę, chciałabym przestać.
Witam. Rozstałam się z dziewczyną, ciągle o niej myślę, chciałabym przestać. Pije 3 tydzień alkohol, czasem też nie mam ochoty żyć.
Jak ratować związek przy problemach z bliskością i uzależnieniem partnera od pornografii?
Dzień dobry. Jestem w 15 letnim związku,nie mamy slubu ani dzieci , partner nigdy nie był na to gotowy twierdził ze jescze nie teraz. Od 2 lat mamy bardzo slaby sex, ja 33 lata,on 34 ,kiedyś kochaliśmy sie po kilka razy dziennie był mega ogień. Teraz partner ma problem z uzyskaniem pełnej erekcji, sam nic nie inicjuje ,kiedy ja zacznę to widzę ze sie stara ale jest to bardziej męczarnia niż przyjemność. Mamy ten problem ze mój partner jest bardzo pogubiony emocjonalnie ,wyjeżdża w delegacje na 2 tygodnie w domu jest tylko w weekendy wiem ze jest uzależniony od pornografi, kiedyś mial romans ,teraz tez zdarza sie ze pisze do innych kobiet kokietuje je i robi z siebie ofiarę i użala sie do nich nad sobą , co wieczór wypija 2-3 piwa, unika kontaktu fizycznego, na wszytskie pytanie odpowiada NIE WIEM! kochasz mnie? Nie wiem. Chcesz sie rozejść ? Nie wiem. Co z nami dalej ? Nie wiem. Mam juz tego dosyć, kazałam mu sie spakować i wyprowadzić. Wyszedł z domu na 3 h wrócił jak by nigdy nic ,położył sie spac ,następnego dnia sie do mnie nie odzywał.wieczorem znów zaczął sie odzywac ale jak tylko zadałam pytanie czego on chce to juz nie chciał nic odpowiadać i poszedł spac. Mam wrażenie ze on widzi ze ja bardzo go kocham i chce mnie chyba tym swoim zachowaniem zniechęcić do siebie bo mimo tych jego dziwnych stanów nie jest w stanie ode mnie odejść bo podświadomie mnie kocha,ale jakos to wypiera. Wspomnę jeszcze ze był wychowany w rodzinie pełnej przemocy i alkoholu. Z ojcem nie rozmawiał przez 20 lat bo sie go bal. Za matkę splacal dlugi przez wiele lat. To wszytsko go przygniotło. Na żadną terapię nie chce iść bo twierdzi że nie ma problemu. Jak mam pomoc temu człowiekowi sie otworzyć na życie i na mnie? Jak ratować związek któremu poświęciłam połowę życia? Co mam robić?
nietrzymanie moczu u dzieci

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.