Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mama nadużywa alkoholu, a siostra jest w niebezpiecznej dla siebie sytuacji. Nie mam już siły wszystkich ratować.

Witam! Mam problem z mamą, która nadużywa od paru lat alkoholu ,mimo wielokrotnie zwracanej uwagi (przez swoje córki oraz siostrę) nie widzi w tym nic złego ,w konsekwencji nie chce się leczyć. Mam też chorą psychicznie siostrę (zespół Aspergera ,schizofrenia), która leczy się u psychiatry i bardzo się o nią martwię, boję sie, że przez to co dzieje się w domu, znowu targnie na swoje życie(jedna próba samobójcza).Jestem tym załamana i nie mam już siły walczyć z mamą i jej nałogiem.Ciągle płacze ,mam coraz częściej kryzysy psychiczne.Za każde rady będę bardzo wdzięczna.
User Forum

Kasia22

2 lata temu
Oliwia Górko

Oliwia Górko

Dzień dobry Pani Katarzyno,

Napisała Pani, o potrzebie porady w Pani sytuacji. Bardzo chciałabym mieć w głowie radę, która zmieniłaby coś w Pani życiu „tu i teraz” jednak myśle, że to niemożliwe. 
Opisała Pani skrótowo sytuacje rodzinną, która z pewnością ma wiele niuansów a Pani wiele doświadczeń w związku z dorastaniem pod opieką uzależnionego rodzica. 
Zachęcam do podjęcia ratunku osoby, z którą spędzi Pani całe życie - siebie samej.  

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Wojnowska

Agnieszka Wojnowska

Pani Kasiu, niewątpliwie uzależnienie rodzica to bardzo trudna sytuacja życiowa. W pierwszej kolejności warto zadbać o siebie i zaopatrzyć siebie w odpowiednią wiedzę i “narzędzia”. W większość poradnii uzależnień w ramach NFZ może Pani uzyskać pomoc terapeutyczną, ponieważ poradnie te świadczą taką pomoc również bliskim osób uzależnionym (współuzależnienie, DDA). Tam uzyska Pani fachowe wsparcie w aktualnej sytuacji, dowie się Pani co robić w sytuacji uzależnienia bliskiej osoby oraz jak w tej sytuacji zadbać o siebie i inne osoby, na które ma wpływ picie Pani mamy. To bardzo ważny krok, który może zrobić Pani w kierunku odzyskania siły, swojej sprawczości i poradzenia sobie z kryzysami wynikającymi z tej trudnej sytuacji. Powodzenia!

Agnieszka Wojnowska

2 lata temu
Anna Skrzypczyk-Sielańczyk

Anna Skrzypczyk-Sielańczyk

Dzień dobry

Po przeczytaniu Twojej krótkiej historii znajdujesz się w trudnej emocjonalnie sytuacji i to jest oczywiste, że się martwisz i jest Ci ciężko. Niestety Twoja  mama, która nadużywa alkoholu jest dorosłą osobą i sama musi podjąć decyzję o abstynencji i ewentualnym leczeniu. Najczęściej jednak osoby uzależnione mają trudność w przyznaniu się przed sobą samym, że mają problem. Zaprzeczają, minimalizują, szukają winnych, stosują wiele innych mechanizmów uzależnienia wszystko po to aby móc kontynuować picie alkoholu. Niestety nie da się pomóc ani zmienić innej dorosłej osoby bez jej zgody i chęci na zmianę. Nie możesz brać odpowiedzialności za decyzje swojej mamy i za jej życie. W tej trudnej sytuacji jedyne co możesz zrobić to zaopiekować się sobą samą tzn. zadbać o swój stan psychiczny i emocjonalny. Jak Ty będziesz w dobrej kondycji psychicznej to będziesz mogła konstruktywnie i z większym dystansem reagować na to co dzieje się w Twojej rodzinie. Będziesz mogła w miarę swoich możliwości wspierać emocjonalnie chorą siostrę.  Kiedy cały swój wysiłek skupiasz na mamie odczuwasz bezsilność, frustrację i tym samym bardzo negatywnie wpływasz na swój stan psychiczny. Na to co robi Twoja mama nie masz żadnego wpływu, ale masz bardzo duży wpływ na swoje życie i zdrowie. Zachęcam Cię do skierowania uwagi na siebie i zadbania o swój stan emocjonalny. Możesz starać się to zrobić sama lub  skorzystać z pomocy specjalisty psychologa lub psychoterapeuty. 

2 lata temu
Gabriela Hombek

Gabriela Hombek

Witam. Pani Kasiu myślę, że potrzebuje Pani wsparcia w kontekście współuzależnienia. Sama Pani widzi, że osoba chora wpływa na pozostałe osoby w rodzinie. Życie z osobą chorą jest bardzo trudne, dobrze jest wiedzieć jak zadbać o siebie w tym kryzysie. 

 

Gabriela Hombek 

Specjalista terapii uzależnień 

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry, 

to zrozumiałe, że opisana sytuacja wpływa na Pani samopoczucie w sposób negatywny. Jeżeli chodzi o trudności doświadczane ze strony mamy, proszę pamiętać, że niestety nikogo na siłę nie zmusimy do leczenia. Za to może warto poszukać wsparcia dla siebie i siostry w postaci konsultacji psychologicznych lub spotkań z psychoterapeutą, który pomoże w kryzysie. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Skąd mam wiedzieć czy uzależniłam się od samookaleczania? Jakie są objawy, po czym można to poznać?
W moim małżeństwie jest coraz gorzej. Mąż nic już do mnie nie czuje odtraca mnie rani mówi że nie kocha mnie jak żony a zarazem utrzymuje ze mną kontakt i mówi przykre słowa. Kocham go i to bardzo. Często jest temat rozwodu. Gdy słyszę o rozstaniu dostaje jakby paniki boję się samotności, mam leki, nie kontroluje siebie, parę razy w takiej sytuacji próbowałam zrobić sobie krzywdę, nam problemy ze snem i często placze. Czy to choroba? Czy jestem nienormalna? I druga sprawa mąż jest hazardzista ma długi jest uzależniony od masturbacji i pornografi czy może tak być że jednak mnie kocha a przez te uzależnienia i problemy coś mu się poprzestawiało w głowie?
Dlaczego podniecają mnie gołe brzuchy kobiet?
Witam. Nie wiem, czy piszę w odpowiednim miejscu. Chciałbym się dowiedzieć skąd się mogła wziąć w mojej głowie rzecz, o którą chciałbym zapytać. Mianowicie mam ogromną słabość do brzuchów kobiet. Od płaskich do leciutko zaokrąglonych. Jak widzę w internecie lub gdzieś w realu ładną dziewczynę z gołym brzuchem to się podniecam. Uwielbiam patrzeć na biodra, pępek i ogólnie na cały brzuch kobiety. To jest część ciała u kobiety, która kręci mnie chyba najbardziej. Z czego to mogło się wziąć?
Czy jakikolwiek powód może usprawiedliwić zabieranie innym domownikom pensji?
Dzień dobry. Moja matka zabiera całą pensję swojemu mężowi. Podobna sytuacja miała miejsce, gdy była związana z moim ojcem, może z tą różnicą, że ojciec oddawał jej pensję z własnej woli, a jej obecny mąż ma co do tego zastrzeżenia. Moja matka usprawiedliwia to skłonnością swojego obecnego męża do trunków. Nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, ale wydaje mi się, że jej mąż nie jest uzależniony od alkoholu — pochodzi z rodziny, w której kolokwialnie mówiąc lubią wypić. Gdy kiedyś matka zmusiła obecnego męża do tzw. zaszycia się, on bez problemu przestał pić, nie szukał sposobów ani okazji do picia i nie był ani trochę nerwowy z tego powodu. Po czasie, gdy wszyty preparat przestał działać, oczywiście mąż wrócił do dawnych nawyków. Generalnie pije dość często, ale gdy chce może nie pić. Czy nawet, gdyby był alkoholikiem, to usprawiedliwia zabieranie mu całej pensji? Jeżeli okaże się, że ukrył przed nią gdzieś pieniądze i na przykład matka znajdzie je w kieszeni spodni robiąc pranie, jest okropna awantura. Dodam, że brat, który mieszka z matką również oddaje jej swoją pensję. Podobno robi to dobrowolnie. Gdy chce coś sobie kupić musi prosić ją o swoje pieniądze. Gdy drugi brat mieszkał jeszcze z nimi, matka również wymagała, by się "dokładał do wydatków", ale brat żalił się wielokrotnie, że jej tak naprawdę chodzi o to, by oddawał jej wszystkie pieniądze, a nie ich część. Mam wrażenie, że moja matka jest terrorystką finansową. Czy jakikolwiek powód może usprawiedliwić zabieranie innym domownikom pensji? Albo manipulowanie tak, aby "dobrowolnie" ją oddawali?
Podejrzewam u siebie PTSD, nie mam żadnego wsparcia, jednocześnie muszę opiekować się matką, nie mam siły ani zdrowia psychicznego na to. Proszę o pomoc!
Witam, mam na imię Damian i mam 30 lat. Gdy miałem 24 cały mój świat legł w gruzach. Zmarł mój ojciec śmiercią tragiczną, przez co się poniekąd obwiniałem i mam podejrzenie zespołu stresu pourazowego aczkolwiek nie badałem tego. Przez te 6 lat wszystko w rodzinie było na mojej głowie, ponieważ siostra, jak i matka uciekły w alkohol. Mi się też to udzieliło niestety jednakże panuje nad życiem. Ale do sedna sprawy i pytania: Moja mama przez wiadomość o tym, iż rozchodzę się z kobietą, z którą byłem 8 lat doznała udaru mózgu. Teraz jest w stanie stabilnym, aczkolwiek po udarze nastąpił zespół Korsakowa. Mama za 3 tyg prawdopodobnie wyjdzie ze szpitala, ale lekarz powiedział, że będzie potrzebowała opieki do końca życia. Stąd moje pytanie: co ja mam zrobić? Mam w końcu pomyśleć o sobie i zachować się egoistycznie i poświęcić się sobie czy opiekować się matką, która tak naprawdę pół życia miała mnie, gdzieś, bo dzieciństwo też łatwe nie było. Boję się o swoje zdrowie. Mam napady lęków w nocy i problemy ze snem. Byle błachostka potrafi u mnie wywołać uderzenia stresu. Czuję się, jakbym był za wszystkich odpowiedzialny, ale o mnie nikt nie pomyśli. Co robić?
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.