Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Mąż pisze z koleżanką, nie rozumie mojej niechęci do tego.

Paula

Mam problem w związku. Mąż zaczął pisać z koleżanką, a ja mu na to nie pozwoliłam. Uważam, że w związku nie ma przyjaźni damsko-męskiej. Mąż zaczął blokować telefon, bo uważa, że ja go sprawdzam. Koleżanka zaczepiała męża poprzez żarty nie na miejscu. Mąż nie może zrozumieć, dlaczego nie chce, żeby do siebie pisali, a ja nie mogę zrozumieć męża. Cała ta sytuacja nas przytłacza. Ciagle się kłócimy. Nie wiem jak sobie poradzić.

Dzień dobry, pani Paulo,

Jako ludzie różnimy się pod wieloma względami, w tym również naszym rozumieniem pojęć takich jak „zdrada” czy „nieuczciwość”. Dla jednej osoby nieuczciwe jest już bliższe kolegowanie się z osobą odmiennej płci, dla drugiej zdradą jest dopiero kontakt fizyczny. Warto ustalać w związku wspólne granice, wspólną normę, której oboje zobowiązujemy się przestrzegać. 
Zachęcam też do pochylenia się nad Pani przekonaniami dotyczącymi przyjaźni damsko-męskich z zaciekawieniem. Czy faktycznie nie mogą one istnieć „obok” szczęśliwego małżeństwa? Skąd wzięła się w Pani taka myśl i co wskazuje na jej prawdziwość? A może jakie obawy się za nią kryją?

Natomiast w rozmowie z partnerem zachęcam do stosowania komunikatów Ja:

Czuję … (wyrażenie swoich emocji)…
Kiedy Ty …. (opis sytuacji oparty na faktach) …
Mnie jest wtedy (ciężko, przykro, smutno) …
Chcę … (oczekiwania na przyszłość, prośba)…

Taki sposób rozmowy w związku sprzyja wzajemnemu zrozumieniu oraz rozwiązywaniu problemów. 

Pozdrawiam, 

Kinga Okoń 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Psycholog
223 odpowiedzi na forum

Droga Pani Paulo, 

może jest to sytuacja, w której skupienie pójdzie w kierunku Waszego związku i jego jakości? Jeśli między Was wdziera się zazdrość, czy potrzeba kontaktu z osoba trzecią, to przegadajcie temat - spróbujcie się do siebie zbliżyć, zaobserwować co między Wami jest nie tak i wyczyście to. Być może to czas na terapię małżeńską?

Pozdrawiam 

A. Wloka

 

Dzień Dobry

Jeśli podejmowaliście próby spokojnej rozmowy (nie na zasadzie “ja Tobie zakazuję”), ale na zasadzie podzielenia się swoją perspektywą, swoimi potrzebami, poszukiwania wspólnych rozwiązań  i nie odniosło to skutku, być może pomocne będzie poszukanie wsparcia specjalisty- terapia pary, aby tam z pomocą specjalisty ustalić wspólnie zasady i reguły Waszej relacji.

 

Pozdrawiam

Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo- behawioralny

Zobacz podobne

Samookaleczenia przez nadmiar niezrozumiałych dla mnie emocji, bardzo dynamicznych.
Nie mogę zapanować nad agresją , cały czas jestem smutna ,mam koszmary ,raz jestem wesoła, ale tylko na chwilę , czuje się niepotrzebna i do niczego , płacze bez powodu , nie umiem rozmawiać z ludźmi , wszystko mi jedno czy żyje czy nie , tnę się do krwi, by ulżyć sobie z nadmiarem emocji . Co mam robić, co mi jest ?
5 odpowiedzi
Silna emetofobia i IBS - brak skutecznej terapii i leczenia
Cierpię na silną emetofobię. Nie pomaga leczenie farmakologiczne ani psychoterapia. Z wiekiem jest coraz gorzej, nie doszliśmy z psychologiem do przyczyny, nie było również żadnego traumatycznego przeżycia z tym związanego. Dokucza mi również IBS, ciągłe biegunki, bóle brzucha. Każdy sygnał z brzucha traktuję jako potencjalne zagrożenie, że może dojść do nudności/wymiotów. Odbijam się od lekarza do lekarza i nikt do tej pory nie potrafił mi pomóc. Emetofobia jest na tyle silna, że gdy tylko poczuję nudności to wpadam w panikę, zaczynam płakać, dostaję drgawek i nie potrafię sobie znaleźć miejsca. Nie jestem w stanie wtedy przespać nocy, bo czuwam żeby nie zwymiotować. Unikam jedzenia na mieście, skupisk ludzi, miejsc publicznych aby tylko czegoś nie złapać. Techniki relaksacyjne nie przynoszą rezultatu. Jestem wykończona tym stanem i życiem w ciągłym napięciu, wyczerpały mi się pomysły jak mogłabym sobie pomóc. Bardzo proszę o jakąś poradę/słowo wsparcia. Z góry dziękuję.
10 odpowiedzi
Mąż obwinia mnie, odgraża się, że pozbawi się życia. Dostaje furii, przestał chodzić do psychologa.
Witam. Mam obecnie ciężką sytuacje z mężem. Bardzo dużo przeszedł w przeszłości i martwię się o niego, mam wrażenie, że obwinia mnie za wszystko za każdym razem jak się odezwę albo sprzeciwię na jakiś temat to uważa, że chcę mu na złość zrobić. Już sama nie wiem, co mam robić. Ma on również ataki furii, w czasie której nie da się go zatrzymać i odgraża mi się, że się zabije i wybiega z domu. Chodził już do psychologa, ale on już nie przyjmuje. Czuję się obwiniana za wszystko i jest mi z tym bardzo źle, bardzo boję się o niego, że sobie coś zrobi.
3 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z utratą przyjaciół i konfliktami z rodziną po terapii

Po terapii straciłam przyjaciół, tracę znajomych, nie lubi mnie rodzina. Gdy im przytakiwałam, to byłam ok. A teraz jestem wyzywana za własne zdanie. Ojciec się gotuje, że mogę lubić inną partię polityczną (od razu nazywa mnie debilem), matka całe życie drze się, że ona ma gorzej, ona ma tak samo, że ja nic nie rozumiem, ona wie najlepiej... A jest tak tępa osoba, że nie potrafi zmienić baterii w budziku. Pół dnia ogląda filmy i gra w pasjansa. Znajomi przestali się odzywać, a jak mnie oszukują i mówię o tym wzrost, to wzbudza się w nich agresja. Z jednej strony czuje się dobrze. Z drugiej samotnie. Nie chcę być samotna, ale trudno mi po terapii zaufać komuś i mam niechęć do poznawania kolejnych fałszywych ludzi.

4 odpowiedzi
Przyjaciółka nadużywa alkoholu, zaprzecza problemowi i odrzuca pomoc – jak sobie z tym poradzić?
Dzień dobry mam problem z przyjaciółka. Od kilkunastu lat wsumie gdzieś od 18 roku życia mieszkamy razem. Razem pracujemy, razem spędzamy czas i razem mieszkamy. Dosłownie 24 h na dobę. Od jakiegoś czasu nie możemy sie dogadać. Wydaje mi sie ze przyjaciółka idzie w alkohol a mówiąc jej że ma problem wiadomo jak sie kończy. Każda rozmowa kończy sie kłótnia. Ja już nie mam siły i wykańczam sie psychicznie ponieważ chciałabym jej pomóc! Staram sie z nią rozmawiam ale na trzeźwo nie słyszę żadnych odpowiedzi . A gdy znowu wypiję słyszę żale, obwinianie ze się czepiam i że ze mną jest problem. Moim problemem jest to ze przez ciągle takie sytuacje puszczają mi nerwy bo mam dość tłumaczenia i nie wiem jak już jej pomóc. Słyszę żebym wyszła jak mi jest źle, oraz że jesli mi źle nie musimy sie przyjaźnić. Każda pomoc odbijana jest jako atak w moją stronę. Rozmowa o konsultację z psychologiem nie sa dla niej możliwe twierdząc że nie ma żadnego problemu lecz mam go ja bo starać skontaktować sie z psychologiem jestem wariatką.
6 odpowiedzi
Uzaleznienie od hazardu i ogromne dlugi – jak powiedziec mamie i dziewczynie oraz jak z tego wyjsc?
Dzień Dobry . Postanowiłem napisać ten post po prostu z tego względu że jest mi źle już tym i wstydzę się za mnie.Chcę po prostu żeby mi ulżyło żeby opisać ta sytuację ,jestem młodym chłopakiem który wpadl w uzależnienie hazardu co skończyło się w chwili obecnej na długu w wysokości 400 tysięcy i dodatkowo 70 tysięcy u mojego przyjaciela który pospłacał mi moje wszczesniejsze zobowiązania .Zaczęło się od małych kwot aż urosły one do rzędu kilku tysięcy złotych na jednym kuponie ,straciłem wszystko co mam narazie spłacam wszystko na czas ale mogę mieć z tym problem w przyszłości.Prwcuje tylko co miesiąc na to aby spłacać te kredyty bankowe i pozabankowe nie czerpie z tego nic innego .Mojej mamie ciężko jest mi o tym powiedzieć ponieważ raz już wyciągnęła do mnie rękę i znowu to się powtarza nie wybaczę sobie jeśli znowu ją zranie ponieważ nigdy sobie tego nie wybaczę ,oraz dla mojej dziewczyny tak samo nic nie mówiłem bo wiem że mogę ją stracić a bardzo ją Kocham ☹️.Wiem że czasu nie cofnę ale po prostu szukam jakiegoś dobrego słowa lub rady jak z tego wyjść .
6 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta przy furtce stawia granicę spokojnym gestem dłoni

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.