
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Nie utrzymuję...
Nie utrzymuję relacji. Czy to świadczy o narcyzmie?
Kinga
Monika Marszałek
Dziękuję, że podzieliłaś się swoimi przemyśleniami i obawami. Z tego, co opisujesz, widzę, że przeżywasz trudne emocje związane z relacjami, które wydają się kończyć w podobny sposób, co wywołuje u Ciebie frustrację i poczucie winy. Ważne jest, że zdajesz sobie sprawę z tych wzorców i jesteś gotowa na refleksję nad nimi. Warto zwrócić uwagę na momenty, w których zaczynasz podważać relację. Może istnieje wewnętrzny lęk przed zranieniem, który sprawia, że wybierasz zakończenie związku, zanim stanie się on bardziej poważny. Jeśli czujesz, że nie możesz przerwać tego cyklu, praca z psychoterapeutą mogłaby być pomocna. W bezpiecznym otoczeniu można przyjrzeć się swoim emocjom, wzorcom zachowań i pracować nad zmianą tych, które sprawiają Ci ból i powodują trudności.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Dominik Kupczyk
To, co Pani opisuje, wskazuje na pewien wzorzec zachowań, który może wynikać z głębszych potrzeb i lęków, a niekoniecznie z narcyzmu. Wiele osób doświadcza trudności w utrzymaniu relacji, gdy obawy przed bliskością, brak pewności siebie lub potrzeba kontroli nad sytuacją zaczynają przejmować kontrolę nad związkiem. Może Pani czuć, że starając się ustawiać drugą osobę, próbuje Pani chronić się przed zranieniem, a jednocześnie to zachowanie odpycha partnerów i prowadzi do poczucia samotności. Proszę zwrócić uwagę, że często w związkach, gdy pojawiają się napięcia, mogą to być sygnały o naszych wewnętrznych lękach czy niepewnościach. Warto zastanowić się, skąd bierze się Pani potrzeba kontroli i stawiania wysokich wymagań, a także, dlaczego tak szybko traci Pani zainteresowanie przyszłością z danym partnerem. Może pomocne byłoby rozważenie pracy z psychologiem lub terapeutą, aby lepiej zrozumieć te wzorce i odkryć, co leży u ich podstaw. Praca nad samoświadomością i zrozumieniem swoich emocji może pomóc w budowaniu trwalszych i bardziej satysfakcjonujących relacji.
Usunięty Specjalista
Dzień dobry.
Pani Kingo, czytam Pani słowa i dostrzegam w nich autentyczne cierpienie i nierozumienie tego co się dzieje w Pani życiu. Zdaje się, że nie wie Pani dlaczego dokonuje Pani takich wyborów oraz dlaczego się Pani zachowuje w opisany sposób. Jest kilka teorii mówiących o tym w jaki sposób ludzie nawiązują relacje społeczne - skontaktowanie się z psychoterapeutą, z pewnością może pomóc w odpowiedzi na nurtujące Panią pytania. To, że dziś dzieją się takie rzeczy w Pani życiu relacyjnym nie determinuje tego, że tak będzie zawsze - zachęcam do przyglądania się temu wraz ze specjalistą.
Pozdrawiam
Anna Ulatowska
Usunięty Specjalista
Dzień dobry. Myślę że ważne będzie podjęcie pełnej diagnostyki u psychologa/ psychoterapeuty i i podjęcie terapii celem zmiany myślenia w postrzeganiu siebie i otaczającego świata, a co za tym idzie tworzenie satysfakcjonujących bliskich relacji, których Pani pragnie. pozdrawiam serdecznie


