
- Strona główna
- Forum
- inne, kryzysy, rozwój i praca, związki i relacje
- Jestem...
Jestem niespokojna-wybuchowa, zmienna, wiecznie zmieniam pracę i miejsce zamieszkania. Nie potrafię podjąć hobby czy być konsekwentną, bo rozpiera mnie różnorodność emocji. Nie radzę sobie.
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Widzę, że jest pani ciężko i może warto by było poszukać pomocy profesjonalisty np. psychologa czy psychoterapuety, który pani wysłucha i razem obmyślicie plan działania. Pisze pani o niskim nastroju, który może, ale nie musi być spowodowany brakiem sprecyzowanych planów zawodowych i mieszkaniowych. Powodów może być wiele, dlatego tak ważna jest rozmowa z profesjonalistą.
Widzę, że poszukuje pani ‘swojego’ miejsca na ziemi, i stabilności.
Nie pisze pani, jakie jest pani doświadczenie zawodowe czy edukacja, ale może warto byłoby się wybrać po pomoc do ‘doradcy zawodowego’, z którym mogłaby pani przedyskutować różne opcje zawodowe.
Jeżeli chodzi o częste przeprowadzki, to nie pisze pani czym one są spowodowane, natomiast wierzę , że gdy znajdzie pani miejsce, w którym czuje się pani komfortowo i bezpiecznie, zostanie pani tam na dłużej.
Ważne jest to,że ma pani wsparcie męża i istnieje jednak jakaś stabilność w pani życiu.
Proszę zgłosić sie o pomoc do psychoterapeuty czy psychologa, z którego pomocą poczuje się pani lepiej.
K Rosenbajger
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Sandra Laskowska
Cześć,
Dziękuję za szczerość w opisaniu swoich doświadczeń i uczuć. To, co opisujesz, wskazuje na trudności w radzeniu sobie z emocjami i poszukiwaniu stabilności w życiu. Współpraca z profesjonalistą może przynieść ulgę w sytuacji, kiedy czujesz, że tracisz nad sobą kontrolę. Zapoznanie się z technikami samoregulacji, planowania i ustalania celów oraz nauka komunikowania swoich potrzeb i granic w sposób asertywny, nieagresywny może pomóc w poprawie relacji z innymi i poczuciu kontroli nad swoim życiem. Nauka efektywnego planowania dnia i ustawiania priorytetów pomoże w realizacji własnych celów.
Ważne jest, aby skonsultować się z profesjonalistą, który pomoże Ci wybrać odpowiednie techniki i podejście, które najlepiej spełnią Twoje potrzeby. Jeśli jesteś zainteresowana, chętnie pomogę Ci w tej podróży.
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Pani opis funkcjonowania - zmiana miejsca pracy, przeprowadzki, podejmowanie różnych zadań i rzucanie ich może wskazywać na niepokój wewnętrzny i próbę odreagowania w tzw. acting out. Może warto pomyśleć, przed czym Pani ucieka…Zachęcam do spotkania się z emocjami, doświadczenia ich w relacji terapeutycznej, rownież złości, która jest naszą siłą i energią, a ktorej pozbywa się Pani, przynajmniej tak rozumiem wyrażenie ,,burzliwy związek". Utrudnia też Pani funkcjonowanie dychotomiczny sposób patrzenia na świat, na siebie, np. raz widzi Pani siebie jako bardzo różną, innym razem ,,nijaką", tymczasem z pewnością ma Pani wiele zasobów, swoich mocnych stron. Zachęcam do podjęcia psychoterapii, aby odkryć siebie, doświadczyć stałości i stabilizacji w relacji z psychoterapeutą, przyjrzeć się swojemu stylowi przywiązania do pierwszych opiekunów.
Powodzenia Katarzyna Waszak
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
przyczyny stanu jaki Pani doświadcza mogą być rożne; od sytuacyjnych po somatyczne (np. zaburzenia hormonalne). Pomijając diagnozą (której nie należy stawiać przez internet nie widząc pacjenta), ważne jest Pani samopoczucie i funkcjonowanie w różnych sferach życia, a to jak wynika z Pani wypowiedzi jest nie najlepsze, zauważa Pani pewne trudności. Jest to bardzo ważne, że sama Pani dostrzega te utrudnienia. W związku z tym sugerowałabym kontakt z psychologiem lub psychoterapeuta aby lepiej zrozumiała Pani swoje zachowanie i mogła dokonać zmian w swoim życiu.
pozdrawiam

Zobacz podobne
Od lat męczy mnie codziennie, dosłownie codziennie jedna myśl. Co robić w życiu? Do czego się nadaje? Mam 30 lat. Nie mam dzieci ani męża. Mam partnera. Niestety tak potoczyło mi sie życie ,choć chciałabym mieć pełna, normalna rodzinę. Do tego mieszkamy za granicą i mam kiepska prace, nie dość, ze fizyczna to jeszcze kiepsko płatna. Czuję, że mogę więcej. W Polsce cale życie pracowałam w biurze, mam wyższe wykształcenie. Niestety sytuacje życiowe z partnerem doprowadziły mnie do takiego miejsca, ze niewiele mnie cieszy. Czuję się, jakbym utknęła. Zawsze miałam tak, ze nie wiedziałam, co chce robić. Od samego skończenia szkoły średniej, czyli już ponad 10 lat męczą mnie myśli ze cięgle nie wiem, co robić. Mam wiele zainteresowań, za wiele. Chciałam być dentysta, dietetykiem, kosmetologiem, psychologiem, stylistka rzęs, stylistka paznokci itp. Mnóstwo pomysłów, a na końcu nic nie wyszło i skończyłam w pracy fizycznej, która jest ponad moje siły. Zawsze się na czymś zafiksuje, a potem mi mija i znowu czas zobojętnienia i braku motywacji i pomysłu na siebie.. Dlaczego tak jest? Jak w końcu sie określić czego chce i do tego dążyć. Jestem konsekwentna, ale tylko wtedy gdy mam jasno wyznaczony cel. A teraz się motam i czuje, ze tracę czas i życie. Czuję się, jakbym była za stara na zrobienie jeszcze czegoś w życiu, choć mam dopiero 30 lat... I męczy mnie to wszystko do tego stopnia, ze czuje się czasem jakbym już wariowała od tych myśli. Ciągle tez mam strach, ze jak coś wybiorę, to zle wybiorę i nie będę się do tego nadawać. Nie mam pojecia co robic, jak poradzić sobie z tymi obsesyjnymi myślami.

