
Czuję się zagubiona-mieszkałam z przemocową babcią, tata zostawił bez pomocy, nie potrafię znaleźć pracy ani spełniać się.
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
z Pani opisu wynika, że jest Pani w trudnej sytuacji; widzi Pani potrzebę zmiany, ma również plany na przyszłość, jednocześnie ta zmiana jest utrudniona ze względów głównie finansowych. Oczywiście nie zamierzam Pani doradzać w w tym zakresie (myślę, że też jest to pomysł, żeby udać się do takiego specjalisty, jak również do specjalisty w zakresie doradztwa zawodowego i zarządzania karierą). Myślę, że bardzo ważne jest nie rezygnowanie ze swoich planów i marzeń, kontynuacja leczenia, co też pomoże Pani w kwestiach zawodowych, może znalezienie jakiegoś wsparcia wśród dalszej rodziny, znajomych.
Życzę wszystkiego dobrego
Pozdrawiam
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Waszak
Dzień dobry! Rozumiem, że boryka się Pani z konsekwencjami porzucenia i przemocy. Niestety niedoświadczenie bezpieczeństwa w rodzinie wyjściowej rzutuje na funkcjonowanie w dorosłym życiu, stąd stany depresyjne, lękowe. Oczywiście można nad tym pracować. Ważne jest też korekcyjne doświadczenie bezpiecznej relacji w procesie psychoterapeutycznym. Do czego w przyszłości zachęcam. Proponuję próbować patrzeć na siebie z sympatią, odkrywać swoje mocne strony, wartości, dawać sobie prawo do przeżywania emocji. Dużym zasobem Pani jest wyznaczanie sobie celu, nadawanie sensu życiu. Może pomocna okaże się książka ,,Uwolnij się od depresji. Program 10 kroków" Życzę powodzenia Katarzyna Waszak
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
opisana sytuacja brzmi bardzo trudno, i zrozumiałe jest, że szuka Pani pomocy. Przede wszystkim, ważne jest, aby zdawała sobie Pani sprawę, że nie sama, i istnieją różne organizacje i instytucje, które mogą świadczyć wsparcie w trudnych sytuacjach. Jeżeli czuje Pani, że jest w sytuacji przemocowej, ważne jest, aby zadbać o swoje bezpieczeństwo. Może warto rozważyć kontakt organizacjami pomagającymi ofiarom przemocy domowej, gdzie uzyska Pani wsparcie i informacje dotyczące ewentualnego schronienia i pomocy prawnej. Proszę kontynuować leczenie na stany lękowo-depresyjne, jeżeli korzysta Pani z terapii to może warto również wnieść na sesje temat doświadczającej przemocy. Jeżeli chodzi o poszukiwanie pracy, proszę spróbować skorzystać z różnych źródeł jej poszukiwania. Można skorzystać np. z internetowych portali z ofertami pracy, odwiedzić lokalne biura pracy, lub skonsultować się z doradcą zawodowym (nie wiem jakie kroki podjęła Pani do tej pory).
Myślę, że taką najważniejszą radą w tej sytuacji będzie prośba o wniesienie opisanej sytuacji na terapię (jeżeli na taką Pani uczęszcza). Tam powinna uzyskać Pani dużo dokładniejsze odpowiedzi i porady.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Miałem zadać pytanie, lecz podczas pisania uświadomiłem sobie, że lepiej się poczuje, gdy słowa opiszą i być może otworzą mi oczy, jak głęboko na dnie się obecnie znajduję.
Mam 24 lata nigdy nie miałem dziewczyny. Najpiękniejsze uczucie, jakim jest miłość i coś, co leży w naturze ludzkiej, jest mi zupełnie obce (pisząc ten fragment, poleciały mi natychmiastowo łzy). Ponad to, od 10 lat nie mam choćby jednego znajomego, z którym mógłbym popisać o wypadach na miasto, nawet nie myślę, są to zbyt odległe marzenia. Nie mam również rodziny.
Ojciec zmarł, gdy miałem dwa latka, od tamtego momentu mama kompletnie nie dawała sobie rady pod żadnym aspektem wychowywania dziecka, nigdy nie przekazywała mi żadnych wartości, nigdy niczego mnie nie nauczyła, a nawet nie obdarowała mnie matczyną miłością (uświadomiłem to sobie, dopiero gdy się od niej wyprowadziłem).
Miała partnera, który ją bił, miałem wtedy 6-12 lat nie mogłem nic zrobić, tylko płakać i patrzeć się na to z nadzieją, że przestanie. Przez 6 lat życia z nim, jako dziecko, nie wychodziłem z pokoju do kuchni czy łazienki, gdy pierw nie upewniłem się, że nie będę musiał go mijać w przedpokoju.
W wieku 21 lat chciałem zacząć nowe życie, więc sam wyprowadziłem się do Belgii, mam dobrze płatną i stabilną pracę, lecz przez to, że wychowałem się bez ojca, kompletnie nie radzę sobie z rzeczywistością i realiami, które wiążą się z samodzielnym życiem. Mam lęki przed wyjściem do sklepu, nawet gdy coś pilnie potrzebuję, to często strach daje za wygraną.
W tym momencie uświadomiłem sobie, że to, co teraz robię, nie ma żadnego sensu i nie zmieni to mojego życia.
Dodam jeszcze tylko, że gdy mój stan jest wyjątkowo krytyczny, uspokaja mnie wtedy myśl o samobójstwie, że wtedy przecież już zupełnie nic nie będzie miało znaczenia.
Znam odpowiedź specjalisty, który podejmie się mojej sprawy -zmień dotychczasowe nawyki, z dnia na dzień stawaj się lepszy o 1%. Bardzo bym chciał, żeby to było takie proste, ale wiem, że już jest na mnie za późno

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?
Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.
