Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czuję się zagubiona-mieszkałam z przemocową babcią, tata zostawił bez pomocy, nie potrafię znaleźć pracy ani spełniać się.

Monika

Mam pytanie, bo nie wiem, co zrobić. Od matury mieszkałam z przemocową Babcią. Nie pozwalała mi na nic, stosowała przemoc. Nie potrafiłam się wyprowadzić, bo były potrzebne na to pieniądze. Mój Tata zostawił mnie bez pomocy. Nie mam pracy. Skończyłam studia, po których nie mogę żadnej pracy znaleźć. Leczę się na stany lękowo-depresyjne. Chciałabym jeszcze iść na studia, marzyłam o rodzinie. Proszę o pomoc

Dzień dobry,

z Pani opisu wynika, że jest Pani w trudnej sytuacji; widzi Pani potrzebę zmiany, ma również plany na przyszłość, jednocześnie ta zmiana jest utrudniona ze względów głównie finansowych. Oczywiście nie zamierzam Pani doradzać w w tym zakresie (myślę, że też jest to pomysł, żeby udać się do takiego specjalisty, jak również do specjalisty w zakresie doradztwa zawodowego i zarządzania karierą). Myślę, że bardzo ważne jest nie rezygnowanie ze swoich planów i marzeń, kontynuacja leczenia, co też pomoże Pani w kwestiach zawodowych, może znalezienie jakiegoś wsparcia wśród dalszej rodziny, znajomych.

Życzę wszystkiego dobrego

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry! Rozumiem, że boryka się Pani z konsekwencjami porzucenia i przemocy. Niestety niedoświadczenie bezpieczeństwa w rodzinie wyjściowej rzutuje na funkcjonowanie w dorosłym życiu, stąd stany depresyjne, lękowe. Oczywiście można nad tym pracować. Ważne jest też korekcyjne doświadczenie bezpiecznej relacji w procesie psychoterapeutycznym. Do czego w przyszłości zachęcam. Proponuję próbować patrzeć na siebie z sympatią, odkrywać swoje mocne strony, wartości, dawać sobie prawo do przeżywania emocji. Dużym zasobem Pani jest wyznaczanie sobie celu, nadawanie sensu życiu. Może pomocna okaże się książka ,,Uwolnij się od depresji. Program 10 kroków" Życzę powodzenia                                     Katarzyna Waszak

Dzień dobry, 

opisana sytuacja brzmi bardzo trudno, i zrozumiałe jest, że szuka Pani pomocy. Przede wszystkim, ważne jest, aby zdawała sobie Pani sprawę, że nie sama, i istnieją różne organizacje i instytucje, które mogą świadczyć wsparcie w trudnych sytuacjach. Jeżeli czuje Pani, że jest w sytuacji przemocowej, ważne jest, aby zadbać o swoje bezpieczeństwo. Może warto rozważyć kontakt organizacjami pomagającymi ofiarom przemocy domowej, gdzie uzyska Pani wsparcie i informacje dotyczące ewentualnego schronienia i pomocy prawnej. Proszę kontynuować leczenie na stany lękowo-depresyjne, jeżeli korzysta Pani z terapii to może warto również wnieść na sesje temat doświadczającej przemocy. Jeżeli chodzi o poszukiwanie pracy, proszę spróbować skorzystać z różnych źródeł jej poszukiwania. Można skorzystać np. z internetowych portali z ofertami pracy, odwiedzić lokalne biura pracy, lub skonsultować się z doradcą zawodowym (nie wiem jakie kroki podjęła Pani do tej pory).

Myślę, że taką najważniejszą radą w tej sytuacji będzie prośba o wniesienie opisanej sytuacji na terapię (jeżeli na taką Pani uczęszcza). Tam powinna uzyskać Pani dużo dokładniejsze odpowiedzi i porady. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Witam, aktualnie jestem kilka lat po dwudziestce, nie mam praktycznie żadnego doświadczenia z pracą.
Witam, aktualnie jestem kilka lat po dwudziestce, nie mam praktycznie żadnego doświadczenia z pracą. Praktycznie od wejścia w dorosłość cierpię na depresję, stany lękowe i przede wszystkim fobię społeczną (to akurat mam od dzieciaka). Mam dwie lewe ręce do wszystkiego, brak pewności siebie, żadnych umiejętności. Mieszkam w małej miejscowości, gdzie trudno jest znaleźć pracę, nie posiadając doświadczenia. Chciałbym w końcu być niezależny finansowo, zaoszczędzić trochę pieniędzy i przy okazji móc wydawać na potrzebne mi rzeczy, po prostu chciałbym zacząć żyć jak człowiek... nie daję sobie już z tym psychicznie rady, nie mam żadnego wsparcia. Nie wyobrażam sobie pójścia do pracy z grupą ludzi, nowego miejsca, uczenia się wszystkiego, kontaktu z ludźmi. Marzy mi się coś swojego i praca przez internet. Od pewnego czasu chodzę do psychologa, ale nie pomaga mi to w żaden sposób. Sama myśl o tym, że miałbym gdzieś złożyć CV, sprawia, że się stresuję. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić, czas ucieka i chciałbym w końcu zacząć żyć jak człowiek. Nie mam kompletnie nic, a przez lata, które uciekły, mogłem mieć wszystko, czego potrzebuję i na pewno bym sporo pieniędzy odłożył, myśl o tym dołuje mnie jeszcze bardziej :(
3 odpowiedzi
Nie mogę sobie poradzić ze strachem przed kolejnym udarem
W zeszłym tygodniu dowiedziałam się że miałam udar. Od tego momentu nie ma dnia żeby mnie nie bolała głowa. Cały czas się boję o siebie. Nogi z waty zawroty głowy milion myśli strach przed kolejnym udarem i śmiercią. Nie mogę sobie poradzić
2 odpowiedzi
Od wielu lat chodzę na terapię. Mam wrażenie, że coś jest nie tak, gdyż zmiany pojawiają się i znikają.
Od wielu lat chodzę na terapię. Mam wrażenie, że coś jest nie tak, gdyż zmiany pojawiają się i znikają. Problem dotyczy zaburzeń lękowych, osobowości, autoagresji, depresji. Może po prostu nie działa na mnie dany nurt terapii. Poprawa powinna być już znacząca, a nawet wyleczenie całkowite. Jest to już dość uciążliwe, tak jak by ciągle czegoś brakowało, coś było nieprzepracowane. Co może by powodem?
3 odpowiedzi
Jak radzić sobie z nasilonym lękiem społecznym po pandemii?

W ostatnim czasie doszłam do wniosku, że pandemia mocno zwiększyła mój lęk społeczny. Każde wyjście z domu, nawet do sklepu, albo na spacer, stresuje mnie niesamowicie. 

Czasem myślę o najgorszym scenariuszu, jakbym przy każdym kontakcie z inną osobą spodziewała się katastrofy. 

Unikam miejsc z ludźmi, przez co jeszcze bardziej czuję się odizolowana i samotna. 

Zastanawiam się, czy takie objawy są typowe dla zaburzeń lękowych? Chciałabym też wiedzieć, jak rozmawiać o tym z bliskimi, którzy nie zawsze rozumieją moje obawy. 

Czasami mam wrażenie, że nie wyjdę z tego błędnego koła lęku i izolacji. 

Będę naprawdę wdzięczna za wszelkie rady:)

2 odpowiedzi
Pomoc w leczeniu ataków paniki i uporządkowaniu życia dla 52-letniej kobiety
Poszukuję specjalisty, który mógłby pomóc mi w: (1) leczeniu ataków paniki. Jestem kobietą mam 52 l. (2) Uporządkowaniu mojego życia, żebym nie czuła się, jak popychadło.
16 odpowiedzi
Silne emocje po zmianie planow przez partnera, rozpamietywanie i zazdrosc o jego kolezanki - skad to sie bierze?
Problem z emocjami.Mam chłopaka i jest naprawdę wspaniałym człowiekiem. Jest bardzo inteligentny i lubiany. Jesteśmy razem już 3 lata. Generalnie w relacji jest bardzo dobrze ale od czasu do czasu zdarza mi się że przez to że odwoła spotkanie czy po prostu zmieni plany( z jak najbardziej logicznych i uzasadnionych przyczyn) to strasznie mi się przykro robi i czuję się zawiedziona. I mimo że w mojej głowie jest to logiczne wytłumaczenie i naprawdę to rozuemiem to potrafią te emocje mnie tak przytłoczyć że cały dzień o tym myślę, ciężko mi się skupić na innych rzeczach, czasem płacze. Wpadam w taki stan że rozpamiętuje przeszłe sytuacje które są też dawno wyjaśnione i się "nakrecam". Jestem świadoma że to tylko emocje i probowalam technik oddechowych,akceptacja tych emocji, nazywanie przedmiotów które są wokół mnie,czasem pisze też mu o tym jak się czuje, ale to wszystko pomaga tylko na chwilę i do następnego dnia cały czas jestem w takim ,,transie napieciowym". Właściwie takie sytuacje negatywnego nastroju nie tylko w relacji się zdarzają ale tez po innych stresujących momentach w życiu codziennym. Czasem zastanawiam się, czy to nie po prostu zmeczenie, ale no zdarza się nawet jak śpię wystarczajaco.Jestem studentką. Nie wiem, czym jest to spowodowane, potrzebuję konkretnych wskazówek, wytłumaczenia czemu tak może być i sposobów do wypróbowania. Może trochę to kolejny wątek lub uzupełnienie. Odnośnie chłopaka to ma same koleżanki i jak opowiada to w przeszłości też tak było. Jest dumny z tego ze kobiety go lubią. Znaczy to bardzo miło że szanuje kobiety, chociaż nie ukrywam czasem pojawia się we mnie zazdrość. Pisze dużo z koleżankami które są w jego grupie, pomaga pisać zaliczenia, robi za nie inne rzeczy. Okej ale niektóre są jego przeciwieństwem-nie sprzątaja po sobie, bujne życie erotyczne z wieloma partnerami, nie uczą się. A on śmieje się(lubi) z tego bałaganu, anegdotek łóżkowych.Czy jestem nadwyrost zazdrosna jeśli mnei to irytuje? Z góry dzięki
8 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Osoba z plecakiem idzie krętą ścieżką na szczyt wzgórza

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!