Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Strach przed pracą i wyjściem z domu po narodzinach dziecka i urlopie macierzyńskim

Witam, pracuje już 11 lat w tej samej firmie, po powrocie z macierzyńskiego, ze względu na dziecko musiałam się przenieść do innego oddziału bliżej miejsca zamieszkania. Odkąd tu pracuje, tak jak lubiłam to co robię teraz nie mam chęci przychodzić i stresuję się gdy wiem że na drugi dzień rano ma być Kierowniczka Sklepu. Tak jak we wcześniejszym oddziale czułam się super, i chciało się przychodzić do pracy tutaj mam zawroty głowy, ból brzucha i wymioty że stresu że muszę się tam pojawić. Odkąd mam dziecko muszę zmuszać się na wyjście z domu na dwór, wcześniej wyglądało to tak że szłam do pracy i do domu i na szybkie siku kupę z psem, a odkąd mam dziecko wychodzę na spacery lecz gdy jest na placu zabaw, więcej ludzi niż ja z dzieckiem zaczynam się stresować, i bać że coś ktoś mi zrobi, bezpiecznie czuje się tylko w domu. Co mam zrobić by przestać się stresować, i bać. Bo zaczęło mi to utrudniać życie.
Małgorzata Korba-Sobczyk

Małgorzata Korba-Sobczyk

Dzień dobry Pani

Skoro zadaje sobie Pani to pytanie, bardzo Panią boli ta sytuacja.  Potrzebuje Pani zadać sobie pytanie jakie uczucia generuje w Pani ta sytuacja i jak długo poradzi sobie Pani z nimi. Co powoduje, że bardzo lękliwie reaguje Pani na Kierowniczkę sklepu, czy miała Pani z jej strony jakieś nieprzyjemności. Może rozmowa z osobą obiektywną i kompetentną pomoże Pani w zrozumieniu i rozwiązaniu  problemu 

 Na stronie Twój Psycholog może Pani skorzystać z bezpłatnych konsultacji, więc czeka Panią tylko wybór odpowiedniego specjalisty. 

Pozdrawiam Małgorzata Korba-Sobczyk 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Symptomy, które Pani opisuje, świadczą o zaburzeniach lękowych. Najwyraźniej lęka się Pani relacji z drugim człowiekiem, dodatkowo spodziewa się przemocy. Warto się zastanowić, co jest źródłem takiego spostrzegania rzeczywistości. Czy zaczęło się od sytuacji z szefową, czy takie lęki pojawiały się wcześniej? Czy doświadcza Pani mobbingu, czy być może wyobraża sobie Pani, że za chwilę stanie się coś przykrego i reakcja organizmu jest adekwatna do myśli. Zachęcam do skorzystania z psychoterapii, aby zdiagnozować źródło lęku i nauczyć się radzić sobie z nim, aby wolno narastał i szybko opadał, pozwalając Pani cieszyć się życiem.

Powodzenia

Katarzyna Waszak

Urszula Markowska

Urszula Markowska

Dzień dobry, 

W Pani opisie zwróciłam uwagę na to, jak silnie reaguje Pani ciało na sytuacje, w których nie czuje się Pani bezpiecznie - pojawiają się zawroty głowy, bóle brzucha , wymioty, a także duże napięcie związane z pracą i wychodzeniem z domu. Takie reakcje mogą towarzyszyć silnemu lękowi i przeciążeniu. 

Warto skonsultować sytuację z lekarzem, żeby nie zakładać od razu, że mają one jedynie podłoże psychiczne. Jednocześnie te reakcje ciała można potraktować jako ważny sygnał i przyjrzeć się temu, w jakich sytuacjach nasilają się one najbardziej i co sprawia, że właśnie wtedy traci Pani poczucie bezpieczeństwa

Zastanawiające jest również to, że wcześniej, w innym oddziale, czuła się Pani dobrze, a obecnie szczególnie silne napięcie wiąże się z obecnością kierowniczki - czy wydarzyło się coś konkretnego, co sprawiło, że jej obecność wywołuje taką reakcję? Albo czego się Pani wtedy spodziewa, obawia?

Jednocześnie napisała Pani, że lęk pojawia się również poza pracą i najbezpieczniej czuje się Pani w domu. Pojawienie się dziecka może wiązać się z ogromnym poczuciem odpowiedzialności i większą czujnością na potencjalne zagrożenia, ale jeśli lęk zaczyna ograniczać codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą. 

 

pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Jak pomóc mamie?
Jak pomóc mamie? W sumie nie wiem, jak to ubrać w słowa, ale chciałabym pomóc mamie, natomiast nie potrafię jej zrozumieć. Próbowałam z nią rozmawiać, ale każda rozmowa kończy się tak samo, czyli przestaje się odzywać. Mama odeszła od swojego partnera, z którym ma 2 mojego rodzeństwa, wzięła kredyty i kupiła mieszkanie. Wiem, że jest jej ciężko, ale zatraciła się w świecie internetu, a mówiąc prościej w aplikacjach randkowych i stronach dla singli. Ciągle z nimi pisze i spotyka się. Nie mam nic do tego, żeby znalazła swoją drugą połówkę, ale nie w taki sposób. Przyprowadza ich do domu po zaledwie 1-2 spotkaniach, żeby przedstawić rodzeństwu i opowiada, gdzie pracujemy. Wprowadza ich w życie młodszego rodzeństwa (17 i 18 lat) praktycznie non stop, nie myśląc o żadnych skutkach. Gdy już przestają ją interesować, po prostu ich ignoruje. Już kilka razy przychodzili do pracy młodszej siostry, żeby zapytać, co się dzieje i dlaczego mama się nie odzywa. Mama dużo pracuje, ale każdą wolną chwilę spędza na spotykaniu się z mężczyznami, rozmowach telefonicznych bądź siedzi wlepiona w telefon i odpisuje na wiadomości na portalach. Martwię się o nią coraz bardziej, ponieważ odtrąca swoją rodzinę na rzecz obcych ludzi, a do tego jeździ do nich nawet poza miasto i to sama. Nawet na spotkaniach rodzinnych siedzi w telefonie i nie da się jej odciągnąć. Wszystkie wartości, których nas nauczyła, nagle sama łamie a co najważniejsze okłamuje nas. Próbowałam wiele razy porozmawiać z nią i poprosić, żeby trochę zwolniła, ale za każdym razem używa argumentu, że ja i moje rodzeństwo mamy drugą połówkę a ona nie i tym kończy rozmowę. Chciałabym jej pomóc, żebyśmy byli bezpieczni a przede wszystkim ona. Mój tata zmarł (był alkoholikiem), mama przeszła przez raka, jej mama zawsze widziała tylko jej brata, który popełnił samobójstwo, a teraz jeszcze rozpad drugiego małżeństwa przez alkoholizm ojczyma. Jak mogę jej pomóc?
Jestem bardzo drażliwa, wszystko jest nie tak. Czy powinnam udać się po pomoc? Jak to będzie wyglądać?
Jestem strasznie nerwowa, wiele rzeczy mnie denerwuje, uważam też, że w pracy i w domu wiele rzeczy nie wygląda tak jak powinno. Czy to znak,że powinnam w takim przypadku zwrócić się po pomoc do psychologa?
Jak pomóc nastoletniej córce z kompulsywnym objadaniem i innymi objawami
Do kogo mam się udać z nastoletnią córką która cierpi na kompulsywne objadanie. Epizody raz w tygodniu do tego liczy kalorie, bardzo zwraca uwagę na wagę i co może zjeść aby nie przytyć. Problemy z koncentracją, wypadanie włosów, ciągłe zmęczenie.
Zmagam się ze stanami lękowymi, depresyjnymi, zespołem stresu pourazowego
Zmagam się ze stanami lękowymi, depresyjnymi, zespołem stresu pourazowego. Czasami nie potrafię zrozumieć sama siebie, ale też mam wrażenie, że inni mnie nie rozumieją. Jednego dnia się śmieje, drugiego płacze lub to i to tego samego dnia, mam straszne koszmary w nocy. Boję się o swoje bezpieczeństwo. Jestem matką dwójki dzieci, mąż się znęcał nade mną psychicznie, jestem w trakcie rozwodu. Toczą się sprawy sądowe przeciwko niemu. Jest to wszystko dla mnie bardzo trudne. Czuję przed nim ogromny lęk. Nie mogę podjąć pracy odradził mi psycholog, skierowanie mam do psychiatry po leki. Chciałabym wrócić do dawnego swojego zajęcia, ale nie potrafię, boję się, że mi nie wyjdzie, że nikt tego nie kupi itd. Nie wiem, co mam zrobić ze sobą. W ostatnim czasie lekarz wykrył u mnie cukrzycę typu 1. Jak żyć, gdy wokoło tak dużo negatywnych rzeczy? Jak się zmienić dla dzieci, aby miały szczęśliwą matkę? Mam nowego partnera i bardzo mnie wspiera, ale mimo wszystko nie potrafię się cieszyć życiem. Jest dla mnie zupełnie inny niż mąż i czasami uważam, że za dobry. Bo nigdy tego nie doświadczyłam tego, co mi on daje. Raz już byłam na lekach przeciwdepresyjnych. Ale się boję, czy one nie obniża mi libido, bo te wcześniejsze takie były. Wiem, że potrzebuje pomocy psychiatry i leków, bo jak psycholog powiedziała, za kilka miesięcy będzie ze mną gorzej. A dla swoich dzieci chcę żyć, chcę być silna, ale czasami jest naprawdę ciężko. Jak to wszystko ogarnąć, jak wziąć się za siebie? Tak bardzo chcę zmiany, a nie mam pojęcia od czego zacząć? Oprócz tego, że chodzę do psychologa...
Jak poradzić sobie jako samotna matka bez wsparcia i znaleźć czas dla siebie?
Witam Mam ogromny problem i nie wiem jak sobie poradzić. Mianowicie jestem samotną matką bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony rodziny, wynajmuje mieszkanie ale ostatnio straciłam pracę ponieważ właściciel wydłużył godziny pracy a niestety nie mam z kim zostawić dziecka a na opiekunkę mnie nie stać. Niestety jest mi bardzo ciężko znaleźć pracę w godzinach kiedy dziecko jest w szkole a samej jej nie mogę jeszcze zostawić bo dopiero uczę ja samodzielności i chodzenia samej do szkoły. Nie daje już rady powoli kończą się pieniądze, brak pracy a w dodatku coraz częściej łapie się na tym że kocham moją córkę ale jednocześnie jej ,, nienawidzę" jest bardzo wymagającym dzieckiem i szukającym zainteresowania zwłaszcza u dorosłych, bardzo lubi też manipulować co doprowadza mnie do szału. Nigdy nie zrobiłabym jej krzywdy ale czasami już mam takie myśli żeby ją oddać po czym wiem że nie umiałabym tego zrobić. Jak sobie poradzić kiedy przy niej nie mam nawet 2 minut dla siebie a te myśli mnie samą przerażają, nie potrafię z nią spokojnie rozmawiać, ciągle krzyczę. Czy ze mną jest coś nie tak ?? Czuje się jak najgorsza matka na świecie
Stress

Stres - przyczyny, objawy i skutki oraz jak sobie z nim radzić?

Stres to nieodłączny element życia, ale można nim zarządzać. Zrozumienie jego mechanizmów i rodzajów oraz nauka skutecznych metod radzenia sobie z nim poprawia jakość życia. Artykuł omawia naturę stresu, jego typy i fazy.