Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Nadmiernie potrzebuję relacji romantycznej, jest to dla mnie trudność - jak sobie pomóc?

Kami

Od dłuższego czasu, co chwilę chcę z kimś chodzić. Łapię się każdej możliwej okazji, jeśli tylko facet okaże mi jakiekolwiek zainteresowanie, które wskazywałoby na to, że również szuka partnerki, od razu zaczynam szybko dążyć do związku i po tygodniu znajomości jesteśmy parą na kilkanaście dni. Kilka miesięcy później historia się powtarza. Jak się tego pozbyć? To uciążliwe. Żadnego z tych mężczyzn nie kocham, nawet nie zawsze patrzę na wygląd. Proszę o pomoc.

Rozumiem, że masz trudności z utrzymywaniem dłuższych związków, i że te krótkotrwałe związki stają się uciążliwe. W terapii Gestalt skupiamy się na obecnych doświadczeniach i emocjach. Możesz przyjrzeć się Twoim obecnym potrzebom i emocjom związanym z tym ciągłym dążeniem do związków.

Czy możesz opisać, co dokładnie czujesz, kiedy spotykasz kogoś nowego i zaczynasz szybko dążyć do związku? Jakie emocje i myśli pojawiają się w tym momencie? Czy jest coś, co wydaje się inicjować te zachowania?

Spróbuj zrozumieć, dlaczego tak często szukasz związków, nawet jeśli nie czujesz głębokiej miłości czy zainteresowania daną osobą. Czy to wynika z poczucia samotności, presji społecznej, czy może poczucia własnej wartości opartego na byciu w związku?

Warto pracować nad budowaniem poczucia własnej wartości niezależnie od bycia w związku. Zrozumienie, że jesteś cenną osobą bez potrzeby bycia w związku, może pomóc zmniejszyć presję na szybkie nawiązywanie relacji.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry!

Warto przyjrzeć się temu w psychoterapii. Być może nie chce Pani przebywać sama ze sobą. Ciekawi mnie w tym aspekcie sprawa akceptacji siebie, relacji ze sobą. Trudno odpowiedzieć na Pani pytanie, nie znając szerszego kontekstu, nie wiedząc, skąd wziął się schemat postępowania. Trudność w budowaniu trwałych relacji z czegoś wynika. Zachęcam do bliższego przyjrzenia się sobie.

Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

Dobry wieczór!

 

Z Pani opisu wynika, że bycie w związku stanowi dla Pani ważny aspekt i ważną potrzebę, natomiast nie jest to związane z realnym zainteresowaniem danym partnerem z Pani strony. Z tego, co Pani pisze, sytuacja się stale powtarza i przynosi to Pani poczucie uciążliwości, czyli pewnej formy cierpienia. W obliczu tej sytuacji sugerowałbym konsultacje psychoterapeutyczne celem bliższego przyjrzenia się Pani trudności i być może rozpoczęcia procesu psychoterapeutycznego, który mógłby być dla Pani pomocny.

 

Pozdrawiam, Piotr Furman

Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

To, co opisujesz, może sugerować pewne wzorce zachowań i emocji, które wpływają na twoje relacje z mężczyznami. Ważne jest, aby zrozumieć te wzorce i pracować nad nimi, aby tworzyć zdrowsze i bardziej trwałe związki. To co możesz zrobić to np. 

Refleksja nad swoimi potrzebami: Zastanów się nad tym, dlaczego tak często pragniesz być w związku, nawet jeśli nie masz głębokich uczuć wobec tych mężczyzn. Czy próbujesz wypełnić jakąś pustkę lub spełnić oczekiwania społeczne?

Przyjrzenie się wzorcom zachowań: Spróbuj zrozumieć, czy istnieją konkretne wydarzenia lub doświadczenia w twoim życiu, które wpłynęły na twoje obecne zachowania w związkach. Psycholog może pomóc ci przyjrzeć się tym wzorcom.

Skoncentrowanie się na rozwoju osobistym: Zamiast poszukiwać partnera w każdej możliwej okazji, skup się na swoim rozwoju osobistym. Pracuj nad budowaniem pewności siebie, zrozumieniem swoich potrzeb i rozwojem zdrowych relacji z innymi ludźmi.

Zrozumienie, czego naprawdę pragniesz: Zastanów się nad tym, jakie są twoje prawdziwe cele i pragnienia w związku. Czy chcesz partnera, który będzie cię wspierać i zrozumieć, czy może istnieją inne cele, które chciałabyś osiągnąć w swoim życiu?

Warto pamiętać, że zdrowy związek opiera się na wzajemnym szacunku, zaufaniu i prawdziwych uczuciach. Praca nad zrozumieniem swoich emocji i potrzeb oraz praca nad rozwojem osobistym może pomóc ci w budowaniu bardziej satysfakcjonujących relacji w przyszłości. Psycholog może być cennym wsparciem w tym procesie.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk, psycholog 

 

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z kryzysem w małżeństwie, kiedy żona jest dla mnie wszystkim?

Szukałem pomocy w wielu miejscach. Rozmawiałem godzinami z różnymi psychologami czy psychiatrami.... Czułem się lepiej, czułem się silniejszy... Niestety tylko na krótki czas... Moja żona to całe moje życie. Jest dla mnie wszystkim. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie życia bez niej... Nie mogę i ....nie chcę. Jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek kochałem.... Zawsze się śmiałem, ze jestem jak pingwin... Jedna miłość na całe życie... Mój ojciec też taki był... Dziadek również.... To samo dotyczy mojego brata... Niestety to moja żona jest powodem mojej depresji, to ona popycha mnie do samobójstwa.... Teoretycznie najblizsza mi osoba.... Wszyscy lekarze radzili mi zakończyć ten związek... Jednak dla mnie jest to równoznaczne z utratą wszystkiego co ważne w życiu. Takie błędne koło.... Codziennie się zastanawiam czy to już już, czy to bedzie dzisiaj.... Poświęciłem wszystko dla żony. Absolutnie wszystko... Niestety, dla niej to ciągle za mało.... Już nie mogę.... Straciłem zainteresowanie wszystkim... Żyje tylko po to by płacić rachunki. Żony, teściowej, córki...... Nie mam absolutnie nic z życia... Jestem traktowany jak pies, dopóki jestem użyteczny to moge zostać... Jem osobno wszystkie posiłki....Siedzę w osobnym pokoju, gdy one 3 oglądają tv w salonie.... Jestem gościem (niechcianym ledwie tolerowanym) w mieszkaniu ,które kupilem za własne oszczędności....

12 odpowiedzi
Mam trochę długu, który był zrobiony przed ślubem
Mam trochę długu, który był zrobiony przed ślubem. Błędy młodości itp. Mąż, kiedy się o tym dowiedział, powiedział, że to jest nasz dług i spłacimy go razem, jednak po kilku miesiącach od tego stwierdził, że to ja sobie zrobiłam to jest mój dług i on nie będzie tego płacił i żebym radziła sobie sama. Oczywiście rozumiem, że to moja wina, moje błędy, ale poczułam się strasznie, jakbym została, że wszystkim sama i jakbym już go nie interesowała. Nie wiem, co o tym myśleć, nie potrafię teraz na niego patrzeć ani się odzywać.
1 odpowiedź
Mój partner chce podróżować z byłą - czy zgodzić się, gdy nie mogę zaakceptować ich przyjaźni?

Witam. Od 5 lat mam partnera , jestem po wcześniejszym rozwodzie. Mój obecny partner przyjaźni się ze swoją ex ( byli razem 8 lat od 8 lat nie są razem) wiedziałam o tym mniej więcej od samego początku naszej relacji i jakoś nigdy do końca tego nie potrafiłam zaakceptować. Nie chodzi o to, że mu nie ufam, tylko jakoś jej nie ufam , nie przepadam za nią. Uważam, że bardzo się narzuca swoją obecnością i kontaktem. Ciągle jest singielką, a mój partner był jej jedynym chłopakiem. Wchodzi w jakieś luźne przelotne związki przeważnie z zajętymi mężczyznami, co mnie bardzo niepokoi. Mój partner twierdzi, że nie ma między nimi żadnego uczucia poza przyjacielskim. Ostatnio wymyślili, że pojadą na 2 msc wakacje pozwiedzać świat (mój partner bardzo lubi podróżować) z uwagi na to, że ja mam dziecko w wieku szkolnym , bark finansów oraz ciężko zachorowałam co doprowadziło mnie do tego, że jestem osobą niepełnosprawną i nie mogę z nim jechać na taki długi okres czasu, więc postanowił, że pojadą we dwoje ze swoją ex partnerką. Bardzo jest mi ciężko w tej sytuacji, nie potrafię tego zaakceptować, ale z drugiej strony nie chcę kończyć tego związku, bo poza przyjaźnią z ex partner jest idealny, troskliwy, wspierający, kochający, wyrozumiały - nie mogę powiedzieć na niego złego słowa. Czuję lęk i niepokój z powodu tej sytuacji. Nie wiem co mam zrobić.. czy się zgodzić i dać mu spełnić marzenia czy zakończyć związek. Czuję się między młotem a kowadłem. Nie mogę po nocy spać, bardzo się stresuje. Zapewnia mnie, że między nimi nic nie ma i nigdy przez te lata nie dał mi powodu, żebym myślała, że coś jest.

6 odpowiedzi
Ostre reakcje żony na niechęć posiadania drugiego dziecka - nie wiem, co robić?
Dzień dobry, mój problemy polega na tym, że moją żoną koniecznie chce mieć drugiej dziecko. Nasze pierwszej ma 1,5 roku. Chcę je do tego stopnia l, że grozi rozwodem jeśli się nie zgodzę. Ja nie chcę już więcej dzieci, ponieważ po porodzie w żonie zaczęła wzbierać agresja. Wyzywała się na mnie słownie, histeryzowała że jest bardzo złą matką, a po chwili już było lepiej. Sytuację były różne, po przeżyciu tego wszystkiego uznałem, że nie mam ochoty znów tego przechodzić i więcej dzieci nie będzie. Od paru miesięcy żona ma wybuchu fury gdy się nie zgadzam na kolejne dziecko. Niszczy różne rzeczy i nie hamuję się nawet w obecności pierwszego dziecka. Nasza sytuacja też jest skomplikowana bo mieszkamy u teściowej, z którą jesteśmy skłóceni, jesteśmy w trakcie budowy domu, który zostaniesz wykończony może w przyszłym oku. Do tego prowadzimy własną firmę która ja musiałem ogarniać w czasie gdy żona była po porodzie. To wszystko nie jest łatwe. Już nie wiem jak z nią rozmawiać. Jej argumenty kończą się na tym, że albo się dogadamy co do drugiego dziecka albo rozwód. Proszę o poradę jak mam postępować w tej sytuacji, może zapisać nas na terapię ?
2 odpowiedzi
Maz mnie zdradzil i szantazuje odchudzaniem - depresja lekowa, zaloba i pytanie czy ratowac malzenstwo
Mąż oznajmij mi że jeżeli nie schudnę to będzie mnie zdradzał Niestety tak się stało Mąż mnie zdradził i sam wysłał mi wiadomość smsem że jemu i kochance było super Po zdradzie dalej mi oznajmił że jak dalej nie schudnę to dalej będzie mnie zdradzał dlatego ze nie chce żyć z grubasem mąż nie doklada sie do życia ja opłacam rachunki i kredyty a Mąż swoją wypłatę przeznacza na siebie i samochod proszę o poradę nie ukrywam że po zdradach męża okazało się że cierpię na depresję lękowa dwa lata temu pochowałam 2 rodziców i brata na zawal proszę o opinię co mam zrobić czy tkwić w tym małżeństwie czy uciekac
13 odpowiedzi
Jak zakończyć toksyczny związek z partnerem z trudną przeszłością?
Dobry wieczór, Od 2 lat jestem w związku z mężczyzna. Nasza znajomość zaczęła się nieco inaczej niż zazwyczaj, raczej byłam nim zniechęcona. Jest osoba bardzo dominująca, musi mieć ostatnie słowo, nie przebiera w słowach, jest nerwowy. Myśle nad zakończeniem związku już od początku, ale jeśli mam być szczera ze sobą, uważam ze jedyne co mnie przy nim trzyma to to ze ułatwia mi życie w sensie finansowym- nie jest nie wiadomo jak zamożny po prostu- mogę jeździć autem które mi pożycza, mieszkać w jego domu, finanse nie pozwalają mi na życie samej, on zawsze mówił ze mam zarabiać na siebie a on się reszta zajmę. Niestety nabrał kredytów i teraz potrafi mi wypominać paro złotowe sytuacje. Jest narcyzem i manipulantem- to tak w wielkim skrócie. Miał ciężkie życie rodzinne, jego ojciec gwałcil jego matkę na jego oczach, jego brat miał już 3 próby samobójcze przy jednej z nich byłam i go ratowałam. Nie śpi spokojnie ciagle go coś trapi. Jest mi naprawdę go szkoda bo ma ogromny potencjał ale cały czas oddaje się tej rodzinie która tak bardzo go skrzywdziła. Oni nie wiedza o tym ze ja wiem wiele o ich przeszłości i nie mogę przebywać w ich otoczeniu widząc te sztuczne uśmieszki i udawanie ze wszystko jest ok. Mam duże „jaja” i zawsze mówię ludziom rzeczy w twarz, ale tutaj nie chce się w to wtrącać. Przez ta jego przeszłość ma negatywne podejście do życia, wszystko neguje, ja jestem światła osoba która ma wiele pomysłów i cieszy się z małych rzeczy. Miałam i mam problemy z depresja i jestem wrażliwa na piękno ból cierpienie, dużo rzeczy robi na mnie wrażenie. Nie wiem co to znaczy kochać ale coś mi w środku mówi ze to na pewno miłość nie jest. Po prostu on posiada coś czego moi byli partnerzy nie posiadali każdy znajomy czy to jego czy mój dziwi się ze z nim jestem. Osaczają mnie jego rodzinne problemy, ja naprawdę nie chce się otaczać toksycznoscia, złymi ludźmi bo to tylko mnie dołuje, depresje miałam stwierdzona już 7 lat temu ale to dopiero od miesiąca jak zaczęłam brać leki afobam i cital. Złe to wpływa na moje libido co partnera denerwuje, lekarz zalecił brać leki przez pół roku a on chce żebym je odstawiła. Jak dla mnie to krzywdzące- gdyby to on miał taka sytuacje nie miałabym z tym problemu bo ważniejsze byłoby dla mnie zdrowie psychiczne mojego partnera i mówiąc nieskromnie poslalabym go do psychologa, ale wiem ze on nie pójdzie bo jak on uważa: on nigdy nie jest problemem. dzisiaj była kolejna próba jego brata, jego rodzina ma go gdzieś, tak jak i mojego partnera. Ale on się mega tym przejmuje, tylko ze odbija się to głośnym echem na naszym związku. Pytałam czy nie chce pogadać to mnie odrzuca krzyczy ze już się nagadał chodzi po prostu w powietrzu wisi czarna chmura czuje zła atmosferę i wiem ze jeden mały zgrzyt i będzie afera. Ja już nawet nie chce wiedzieć co się działo chce spokoju i kogoś kto nie będzie wampirem obok mnie zzerajacym moja energię. Choć rozumiem ze to wynika z jego przeszłości i ciężko mi go zostawić w takiej sytuacji to jednak pragnę zakończenia tego związku. Jak to zrobić? Wiem ze to na pewno będzie pełne emocji starcie ale nawet nie wiem jak to zacząć. Chciałabym Szczęścia dla niego i dla nas ale on ma kompletnie odrębny mindset. Jemu się nie da nic przemówić. Co zrobić? Będę bardzo wdzięczna za jakakolwiek pomoc.
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta przy furtce stawia granicę spokojnym gestem dłoni

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.