
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Witam, posiadam...
Witam, posiadam problem od paru lat, gdy zachorowałem na łuszczyce i miałem wtedy niedoszłą wybraną partnerkę mojego serca
Kotul10
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry,
w zasadzie nie stawia Pan pytania, czy nie nazywa, czego by potrzebował, ale z Pana wypowiedzi wnioskuje, że nie czuje się Pan sobą, a uporczywe myśli ograniczają Pana w życiu i uniemożliwiają swobodne funkcjonowanie. Trudno odnosić się do wspomnianej kwestii z przeszłości (palenie dużej ilości marihuany, łuszczyca), ponieważ brak szczegółowych informacji na ten temat. Mogę jedynie nadmienić dwie kwestie: łuszczyca jest chorobą autoimmunologiczną, która często ma podłoże emocjonalne; palenie marihuany może wywoływać stany psychotyczne nie tylko w trakcie używana, ale też po odstawieniu. Jeżeli coś z tego z Panem rezonuje, być może warto zgłębiać temat.
Co do objawów, których doświadcza Pan teraz - znów brak wystarczających danych, aby wskazywać ich przyczynę (np. dotyczących tego, czy nadal używa Pan substancji psychoaktywnych), natomiast nasuwa się myśl o tym, aby to, co się z Panem dzieje skonsultował Pan z psychoterapeutą, który przeprowadzi szczegółowy wywiad, pomoże zrozumieć problem oraz zaproponuje adekwatną formę pomocy. Będzie Pan mógł przepracować wspomniane kwestie oraz zająć się bieżącym funkcjonowaniem. Gorąco zachęcam.
Magdalena Bilinska Zakrzewicz

Zobacz podobne
Cześć,
jakiś czas temu żyłem w szczęśliwym, jak mi sie zdawało, związku, lecz do mojej byłej już dziewczyny wkradła sie depresja. Z tego powodu zakończyła nasz związek. Po czasie porozmawialiśmy i wyjaśniła mi wszystko na tyle, na ile potrafiła oraz tyle, ile potrzebowała powiedzieć. Z racji, że jest to dla mnie osoba jedna na milion obiecałem wyjść z nią z tego i okazałem całkowite wsparcie oraz zaangażowanie już w sferze przyjaźni, żeby to była jak najbardziej komfortowa sytuacja dla naszej dwójki. Jest to dla mnie jednak nowa sytuacja i chciałbym zapytać co ja ze swojej strony mogę zrobić, żeby móc jej w jak najlepszy sposób pomóc? Jestem ze swojej strony oddać całe swoje zdrowie psychiczne i fizyczne, żeby wstała na nogi..
Spotykam się z facetem od roku. Jestem mamą dwóch synów, oni niby akceptowali partnera, ale gdy przyszło do przeprowadzki do niego, stanowczo nie chcą, mówią, że za dwa lata jak skończą szkołę podstawową. On dał mi wybór albo się przeprowadzam, albo się rozstajemy ewentualnie konkretny termin. Inaczej się rozstajemy, bo nie ma to sensu. I gdy usłyszał, że chłopaki nie chcą, zostawił mnie, obarczając wina, że nie poszłam za nim, że rządzą mną dzieci. Co zrobić w takiej sytuacji??

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
