
- Strona główna
- Forum
- odżywianie się
- Od dzieciństwa...
Od dzieciństwa zmagam się z nadwagą
Aleksandra
Małgorzata Korba-Sobczyk
Witam
Jak najbardziej może to mieć wptyw. Polecam konsultację z psychodietetykiem lub psychologiem . Psychodietetyk pomaga skupić się na procesie zmiany schematów żywieniowych oraz stylu życia w drodze do osiągnięcia wymarzonego celu. Psychodietetyk pomoże w poznaniu przyczyny zaburzeń odżywiania oraz pomoże w zaprojektowaniu i przejściu zmiany Twojego nastawienia. Pomoże również w wypracowaniu właściwego stylu odżywiania, ustaleniu celu, wytyczeniu właściwej drogi oraz pokaże jak odnaleźć siłę i motywację .
Na pewno będzie dużo pracy u podstaw Pani problemów, więc najlepszym rozwiązaniem byłaby praca z osobą , która jest psychologiem i równocześnie psychodietetykiem.
pozdrawiam
Małgorzat Korba-Sobczyk

Zobacz podobne
Liczne zatrucia pokarmowe wywołały u mnie silny lęk przed jedzeniem. Zawsze byłem osobą, która cieszyła się jedzeniem i eksperymentowała z nowymi smakami, ale teraz każda myśl o posiłku budzi we mnie niepokój i obawy. Obawiam się, że sytuacja może się powtórzyć, co prowadzi mnie do unikania niektórych potraw i restauracji. Zauważyłem, że ten strach wpływa na moje codzienne życie i zaczynam tracić przyjemność z jedzenia. Zastanawiam się, jak mogę odbudować zdrowy stosunek do jedzenia i czy istnieją strategie, które mogą pomóc mi przełamać ten lęk? Czy terapia może być skutecznym rozwiązaniem w takim przypadku? Jakie techniki radzenia sobie mogą być pomocne, aby zredukować ten niepokój? Czuję, że muszę zapanować nad tą sytuacją, zanim zacznie ona wpływać na moje zdrowie fizyczne i psychiczne. Każda rada dotycząca radzenia sobie z lękiem związanym z jedzeniem byłaby dla mnie niezwykle cenna. Dziękuję za wszelkie sugestie i wsparcie.
TW: samookaleczanie
Witam, nie radzę sobie z tym, jak wyglądam ważę 60 kg przy wzroście 165 non stop siebie krytykuje, ze jestem gruba, obrzydliwa, ze nie zasługuje na żadne jedzenie przez to, że byłam zawsze wyzywana, bo byłam grubsza kiedyś i nagle schudłam. Non stop płacze, głodzę się, robię sobie krzywdę na rękach, żeby nie jeść

