Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak wspierać osobę z zaburzeniami odżywiania w procesie zdrowienia?

Jak pomoc osobie za zaburzeniami odżywiania/wychodzącej z tego
Wiktoria Pela-Szymańska

Wiktoria Pela-Szymańska

Cześć! To bardzo ważne i wrażliwe pytanie — wsparcie osoby zmagającej się z zaburzeniami odżywiania lub wychodzącej z nich wymaga dużo empatii, cierpliwości i odpowiedniej wiedzy. Myślę sobie, że to kilka istotnych informacji:

Słuchaj uważnie i bez oceniania — daj osobie przestrzeń, by mogła otwarcie mówić o swoich uczuciach i trudnościach. Unikaj krytyki czy powierzchownych rad typu „po prostu jedz więcej” — to może wywołać opór.

Okazuj wsparcie i zrozumienie — podkreślaj, że jesteś przy niej i chcesz pomóc, ale nie próbuj przejmować kontroli nad jej leczeniem.

Zachęcaj do profesjonalnej pomocy — zaburzenia odżywiania to poważne schorzenia, które wymagają wsparcia specjalistów: psychologa, psychiatry, dietetyka. Pomoc terapeutyczna i medyczna jest kluczowa.

Unikaj skupiania się na wyglądzie czy wadze — rozmawiaj o uczuciach, emocjach, potrzebach i innych aspektach życia.

Bądź cierpliwy/a — proces zdrowienia jest często długi i pełen wzlotów i upadków. Ważne, by osoba nie czuła się osamotniona w tym trudnym czasie.

Zadbaj też o siebie — wspieranie kogoś z zaburzeniami odżywiania może być emocjonalnie wymagające. Pamiętaj, by także Ty miał/a wsparcie, granice i czas na regenerację.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Lotysh

Marta Lotysh

Witam,
Podejścia do wsparcia są uzależnione od konkretnego rodzaju zaburzenia odżywiania. W zależności od tego, czy to anoreksja, bulimia czy kompulsywne objadanie się (lub inne rodzaje zaburzeń) stosuje się różne formy wsparcia.

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Aniu,

 

zasugeruj tej osobie, aby sięgnęła po specjalistyczną pomoc (psychiatra, psycholog/psychoterapeuta). Jest to bardzo istotne w tego typu trudnościach. 

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Osobie wychodzącej z zaburzeń odżywiania warto zapewnić wsparcie emocjonalne, cierpliwość i brak oceniania. Unikaj presji związanej z jedzeniem i wyglądem. Zachęcaj do terapii i dbania o zdrowie. Twórz bezpieczną przestrzeń do rozmowy i zrozumienia. Wspieraj budowanie pozytywnej relacji z jedzeniem i ciałem.

Pozdrawiam
Martyna Jarosz

Sylwia Kozub-Szewczyk

Sylwia Kozub-Szewczyk

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli sprawa dotyczy nastolatka, konieczna jest współpraca z rodzicami, bo bez ich zgody, chociażby niemożliwe będzie podjęcie terapii. 
W przypadku zaburzeń odżywiania często konieczna jest także współpraca z lekarzem, który kontrolowałby stan zdrowia pacjenta. 
Myślę, że warto zacząć od konsultacji z psychoterapeutą, który po przeprowadzeniu wywiadu będzie mógł zaproponować możliwe formy wsparcia. 
Jak w każdej innej terapii, także i w przypadku zaburzeń odżywiania poza ogólnymi zasadami pracy niezwykle istotne jest indywidualne podejście. 

Pozdrawiam serdecznie 

Sylwia Kozub-Szewczyk 

psychoterapeutka systemowo-psychodynamiczna

Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Dzień dobry 

Pomoc osobie z zaburzeniami odżywiania lub wychodzącej z nich wymaga ogromnej delikatności, cierpliwości i zrozumienia. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że taka osoba toczy wewnętrzną walkę, nie tylko o jedzenie, ale o własne emocje, samoocenę i poczucie wartości. Jedzenie często jest tu tylko objawem głębszych problemów. Najważniejsze jest, by dawać jej poczucie bezpieczeństwa, a nie presji. Unikać ocen, porównań czy uwag o wadze, sylwetce, wyglądzie. Takie komentarze, nawet w dobrej wierze, mogą pogłębiać napięcie i lęki. Zamiast tego warto skupić się na wsparciu emocjonalnym: zapewniać, że jest się obok, że może na Ciebie liczyć, że jej uczucia i trudności są ważne. Warto uczyć się słuchać: dawać przestrzeń do mówienia o emocjach, bez doradzania na siłę czy pocieszania na zasadzie „nie przesadzaj”. Dla osoby w procesie zdrowienia to ważne, by czuła, że jej emocje są słyszane i akceptowane takie, jakie są. Jeśli ma terapię, dobrze ją w tym wspierać, nie kontrolować. Dopytywanie o to, ile zjadła, czy „wszystko w porządku” po każdym posiłku często buduje dodatkowe napięcie. Lepiej wspierać ją w budowaniu codziennej równowagi: pomagać w organizacji dnia, zachęcać do drobnych przyjemności niezwiązanych z jedzeniem, dbać o wspólny czas, który nie koncentruje się wokół posiłków. Czasami osoba zdrowiejąca będzie miała wahania, raz będzie silniejsza, raz słabsza. To naturalny element wychodzenia z zaburzeń odżywiania. Twoja cierpliwość i spokój w tych momentach są dla niej ogromnym oparciem. Nie musisz też wszystkiego wiedzieć, czasem najlepszym wsparciem jest powiedzenie: „Nie wiem, przez co dokładnie przechodzisz, ale jestem i będę obok.” Taka postawa buduje zaufanie i daje jej siłę do dalszego zdrowienia.

I warto, byś Ty też miał(a) kogoś, z kim możesz o tym rozmawiać, bo wspieranie osoby w kryzysie potrafi być wyczerpujące emocjonalnie. Czasem kilka spotkań z psychologiem daje bliskim ogromną ulgę i lepsze narzędzia do codziennej pomocy.

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

6-letni syn niegrzeczny w zerówce: zachowania, kłamstwa, brak skupienia
Mój 6 letni syn nie slucha się, jest niegrzeczny, zabiera/wyrywa zabawki dzieciom w zerówcem,bije sie,potrafi kłamać, biega skacze w szkole, pani musi powtarzać żeby tak nie robił, nie skupią się. Co się dzieje z dzieckiem?
Skuteczne metody nauki do egzaminu ósmoklasisty i unikanie wypalenia
Jak się skutecznie uczyć do egzaminu ósmoklasisty i się nie wypalić ?
Gnębiona córka, niemożność zakończenia sytuacji, co robić?
Witam serdecznie. Jest początek listopada, urodziny córki, zaproszone koleżanki, świetna zabawa i dogadywanie. Po urodzinach zaprosiła wspólną koleżankę i zaczyna się... Od połowy listopada 2022 roku córka ma problem z koleżanką z klasy (obecnie 5 klasa) . Zaczęło się niewinnie od jakichś drobnych uwag i przeszło do obrażania, drwienia typu - Boże, ale Ty jesteś głupia, skarżysz a moja mama i tak wierzy mi, a nie Tobie i Twojej mamie, debilka, kujonka, nienawidzę Cię itd. ( z naszej niewiedzy sytuacji odbija się to zmianą zachowania i wylewaniem frustracji w domu) Po rozmowie z córką i dotarciu do tego, co jest powodem takiego zachowania, idę na rozmowę z mamą i naszymi córkami z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. Pierwsze moje pytanie zabrzmiało, co się stało i czy moja M. ją może jakoś obraziła, że tak zaczęła traktować M. - Odpowiedź brzmiała " NIE , ale jej nie lubię (gdzie znają się od malucha. Były nocki,wspólne zabawy)po dłuższej rozmowie i przyznaniu się przez nią do wyzwisk i dokuczania, jej mama powiedziała do mojej córki, że nie może tak brać wszystkiego do siebie i , że życie jeszcze Ją doświadczy, ale porozmawia z dzieckiem i wyjaśni zasady, że tak nie wolno. Za każdym razem, gdy moja M. wracała ze szkoły, pytałam, jak się sprawy mają i czy jest już jakaś poprawa, odpowiedź brzmiała " Nie, jest chyba nawet gorzej"? Niestety rozmowa która się odbyła nie przyniosła żadnych skutków, a nawet mam wrażenie, że nasiliła konflikt . Gdy córka przechodzi obok- Ta mierzy Ją wzrokiem, gdy córka rozmawia z koleżankami -Ta odciąga Je i mówi " chodźcie, nie zadawajcie się z Nią, bo jest głupia i skarży" Tłumaczę córce,że może jest zazdrosna o coś lub kogoś? Może Ją obraziła? Ale odpowiedź brzmiała zawsze NIE. Może wpływ na zachowanie ma to, że Jej rodzice kilka lat temu się rozwiedli? Nie wiem. Ale mówiłam, że córka ma Ją ignorować i nie odzywać się. Ostatni tydzień wakacji tego roku uświadomił mnie, że problem jest większy niż się wydaje. Koleżanki były na nocce u nas i zapytałam jak tam dziewczyny się dogadują (bo może rzeczywiście coś przeoczyłam w zachowaniu M.) Odpowiedziały, niestety, że tamta dziewczynka zawsze prowokuje i nie tylko obraża moją M. ale także własną kuzynkę i inne dziewczynki a nawet dostawała za takie zachowanie uwagi w szkole, choć głównie przytoczę, co mówi o mojej córce i Jej przyjaciółce do innych("po co One ścięły włosy? Wyglądają teraz jak mop do podłogi" ," ale A. wygląda jak wieloryb" " jak nie dostanę pochwały albo dobrej oceny z W-F u to chyba będę ryczeć, żeby dostać dobra ocenę", " M. to się musi wszystkim chwalić " ," Ona chyba nawet gaci nie pierze, jak dostanie nowe ciuchy, bo zaraz ubiera się w nie, żeby się przechwalać" ) Ostatnio ich grupka umówiła się na rowery i mówię, że może, by warto wyciągnąć rękę i zaprosić ją też. To był mój błąd. Na wycieczce silnie zaznaczała swoją obecność a ku końcowi wycieczki mojej M. spadł koszyk z bagażnika i nie mogąc sobie poradzić mówi" może byś mi pomogła?" a ta dziewczynka do mojej córki " masz ręce, co się tak gapisz, wydłubię Ci kiedyś te oczy" i wstawiła się E. I mówi "daj już spokój z tym zachowaniem, nie podoba się nam, że tak traktujesz M. Doszło do tego, że dziewczynka obraziła się jeszcze na nie i naskarżyła swojej mamie, że to moja córka zaczyna, że się tak odzywa obraźliwie do niej. Dziewczynki zgodziły się potwierdzić złe zachowanie tamtej, ale jak zadzwoniłam zapytać, co się wydarzyło na wycieczce, mama oznajmiła do mnie z podniesionym tonem, że Jej córka wyjaśniła, jak to wygląda i moja M. Wszystko zaczyna od początku. To, co dziewczynki opowiadały mi tamta dziewczynka zrzuciła na M., żeby się wybielić a jak mówiłam, że większość dzieci z klasy może potwierdzić złe zachowanie jej córki to stwierdziła, że nie ma takiej potrzeby, bo wierzy w zaparte swojej córce(ręce opadają), zastanawiam się nad kupnem dyktafonu i udowodnieniu Jej winy lub o spotkaniu rodziców z wychowawcą, by coś z tym zrobić ale boję się, że sytuacja przyniesie odwrotny skutek. Co robić? Naprawdę jestem już zmęczona i trochę zdesperowana. Obawiam się, że dziewczynka nie zapanuje nad sobą i dojdzie do rękoczynów (jest bardzo impulsywna). Proszę o pomoc i radę. Mama gnębionej Córki.
Problemy z ciocią wpływającą na moją terapię psychiatryczną
Dzień dobry, mam 14 lat. Od kilku lat chodzę do psychiatry dziecięcego. Ale na następną wizytę mam jechać z ciocią. I tu jest problem, bo ciocia uważa, że nie powinnem brać leków, mimo bardzo złego samopoczucia psychicznego i kilku zaburzeń psychicznych u mnie. Boję się, że jak pojadę do lekarza z ciocią to ona będzie namawiała lekarza aby nie modyfikował mi leczenia (np. nie zwiększał dawek leków). Co zrobić?
Jak rozmawiać z dzieckiem po burzliwym rozstaniu z toksycznym partnerem?

Dzień dobry. 

Rozstałam się z partnerem w maju 2023 roku w sposób burzliwy, zostałam pobita i wyrzucona z domu razem z dzieckiem. Do dzisiaj nie oddał mi rzeczy prywatnych po 16 latach związku. Mamy 3 sprawy, w tym o widzenie. 

Sąd wyznaczył 2 widzenia w miesiącu i 2 razy w tygodniu telefon. Partner nadużywał alkoholu, poniżał mnie, wg mnie jest narcyzem i osobowością toksyczna. 

Chodziłam na terapię i dopiero teraz to do mnie dochodzi, były jasne sygnale, ale ja byłam ślepa. Aktualnie Córka ma 5 lat, a ja nie daje sobie rady z jej napadami i złością. 

Czuję, że cierpi, ale wg mnie i wielu osób, ex partner nie nadaje się do opieki nad dzieckiem. Podczas spotkania krytykuje Ją i prawi same uwagi na przykład ,,dlaczego nie umiesz wierszyka'' ,,dlaczego nie umiesz liczyć po angielsku'', ,,będziesz pracować w sklepie''!! Kupił Jej kostkę drewnianą do składania i nie pomógł Jej złożyć, tylko patrzył, jak się męczy. 

Poszłam z Nią do toalety, to ze łzami w oczach poprosiła, abym Jej pomogła ją złożyć. Nie wiem, jak mam Jej tłumaczyć tę sytuację, przecież nie powiem, że tata mnie pobił i się Go boję, że pije i nie jest odpowiadaniem człowiekiem do Jej wychowania.

Chodzę do ośrodka, bezpłatnie, ale chyba nie do końca wszystko dobrze robię. Jestem załamana, w takich momentach, gdy Córka krzyczy ,,nie lubię Cię, chce do taty''. 

Biegnie wtedy po misia, którego dostała od ojca i go przytula, a mi serce pęka. Dodam, że misia dostała wraz ze słowami "pamiętaj, jak będzie Ci źle, to rozmawiaj z misiem i go przytulają a ja usłyszę". Nie wiem, czy ja przewrażliwiona jestem, ale wg mnie nie należy tak mówić do dziecka. Potrzebuje pomocy, jak rozmawiać i tłumaczyć obecną sytuację.

Chętnie pójdę po poradę w okolicach Piaseczno, Grójec, Warszawa.

dojrzewanie

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.