Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Kompulsywne jedzenie - czy udać się do specjalisty?

Czy jak kompulsywne się objadam, np. dzisiaj zjadłam śniadanie, dwa batony, całą paczkę chipsów, czekoladę i wypiłam monstera i mam poczucie winny z tego powodu, to jest powód, żeby pójść do jakiegoś specjalisty i jeżeli tak, to do jakiego? To już trwa z dwa lata albo dłużej, nie mam nadwagi ani nie rekompensuję sobie tego ćwiczeniami czy głodówkami (tak jak kiedyś), ale boje się, że będę miała za parę lat z tego powodu jakieś problemy zdrowotne, np. cukrzycę, nadciśnienie tętnicze. Często nie mam siły na przygotowywanie sobie zdrowych posiłków. Czasem nie mam tych napadów tak dużych, jak wyżej wymieniony, ale codziennie zjadam coś niezdrowego.
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Cześć Elu!

Jak najbardziej udaj się do psychologa_żki lub psychoterapeuty_ki, najlepiej specjalizujących się w zaburzeniach żywienia czy zaburzeniach odżywiania ( polecam osobę pracującą w duchu intuicyjnego jedzenia ):) Każdy problem, który utrudnia nam funkcjonowanie, powoduje nieprzyjemne emocje, fajnie jest zaopiekować u specjalisty_ki.

Przy radzeniu sobie z kompulsywnym jedzeniem, niezwykle ważne jest najpierw radzenie sobie z poczuciem winy, tj. pracować nad tym, by to poczucie winy się nie pojawiało. Jedzenie nie jest zbrodnią. Rozumiem, że martwisz się o aspekty zdrowia fizycznego, bardzo słusznie. Jednak właśnie, by sobie z tym poradzić, warto pracować nad tym, by nie pojawiał się lęk czy stres przed/podczas/po takim epizodzie “objadania się”. Zastanów się, jakie emocje występują u ciebie tuż przed takim jedzeniem. Czy czujesz strach/ lęk/ stres/ frustrację a może szczególną radość? Przyjrzyj się temu i zastanów się, co może być przyczyną tych emocji

Niesamowicie się cieszę, że nie rekompensujesz już tego ćwiczeniami czy ograniczeniem spożycia! To bardzo ważne, jest to duży krok :) 

Jedzenie codziennie czegoś “niezdrowego” potraktuj jako normę dla twojego funkcjonowania. Po prostu to jesz i tyle. Spójrz czy dostarczasz sobie poza tym ważnych składników, tj. białka, tłuszczy, węglowodanów i witamin w reszcie posiłków. Często wystarczy lekka modyfikacja diety, tak, byś była usatysfakcjonowana (twój organizm też), by przeszła ochota na “niezdrowe” produkty. Ale pamiętaj też, że to jest okej i normalne, jeżeli Twoja dieta jest dobrze skomponowana, a wciąż jesz takie produkty. Warto nie moralizować jedzenia, podchodzić do produktów neutralnie. 

Bardzo polecam Ci zapoznanie się z ciało-neutralnością/ body-neutrality oraz żywieniem Non-Diet Approach i jedzeniem intuicyjnym

Jedzenie intuicyjne jest niezwykle pomocne w kompulsywnym “objadaniu się”. Skupia się na akceptacji, wrażliwości na sygnały z ciała i brak restrykcji. Często rozpoczynając intuicyjne jedzenie (czyli po prostu - jedzenie - gdyby nie istniały inne nazwy diet ;). ), możesz doświadczyć “nieskończonej” ochoty na jakiś dany produkt/y. Ważne, żebyś pozwoliła sobie na tyle, na ile masz ochotę. Później to przejdzie. Dlaczego? Mózg przyzwyczai się, że nie musi łapać okazji, tylko dajesz mu zawsze to, o co poprosi, więc jest spokojny. 

Trzymam kciuki 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Dzień dobry, 

Pani Elu, kompulsywne objadanie z czegoś wynika…jedna kwestia to ogólne badania, które pozwolą określić czy zwyczajnie w organizmie coś się dzieje, że ma Pani takie potrzeby jedzenia - myślę, np. o cukrzycy, zaburzeniach hormonalnych, itp.  -warto się przebadać. Druga sprawa, to właśnie psychologia i emocje - tu szukanie powodów, “ po co mi objadanie”? Tutaj jak najbardziej psycholog i terapia. Powodów może być milion, a rozwikłanie tej kwestii na pewno da Pani dużo satysfakcji i zwyczajnej radości życia. 

zab. odżywiania

Darmowy test na zaburzenia odżywiania (SCOFF)

Zobacz podobne

Częste zakochiwanie się, bulimia i uczucie pustki: jak sobie poradzić?
Witam Od jakiś 12 lat non stop się zakochuje, do tej pory już około 20 razy lub więcej, wszystko bez wzajemności, i naprawdę to były osoby, które bardzo pokochało moje serce, za każdym razem równie mocno cierpię. Od kiedy pierwszy raz doznałam odrzucenia zaczęłam mieć zaburzenia w postaci bulimii i ciągnie się to za mną do dziś. Ciągle jestem zmęczona, mam problemy ze snem, czuję pustkę i czuję się bardzo nieszczęśliwa. Nie wiem jak poradzić mam sobie z tymi uczuciami, bo to normalne chyba nie jest, żeby tyle razy się tak mocno zakochać. Czuje, że coś ze mną jest mocno nie tak. Nie potrafię zająć tej pustki i dlatego chyba mam bulimie, nie wiem co mam na to już poradzić.
Jak pokonać lęk przed przytyciem?

Czuję, że strach przed przytyciem zaczyna codziennie mnie zamęczać. Każdego dnia boję się dodatkowych kilogramów, a jedzenie, które kiedyś było przyjemnością, teraz tylko mnie stresuje. Zaczynam unikać niektórych produktów, bo wydają mi się „złe” albo „groźne”, i zauważyłam, że coraz bardziej krytycznie patrzę na swoje ciało. Nie ma szans, żebym zjadła cokolwiek z McDonalda czy nawet kostkę czekolady. Jem tylko warzywa, czasem lekkie mięso, już mam tego dość.

Naprawdę chciałabym odbudować zdrową relację z jedzeniem i nauczyć się akceptować siebie. Tylko nie wiem, od czego zacząć.

Od dzieciństwa zmagam się z nadwagą
Dzień dobry Od dzieciństwa zmagam się z nadwagą. Wszystkie moje próby utraty wagi zawsze kończą się na tym samym, efekt jojo. Czy może to mieć podłoże psychologiczne, że nie akceptuję siebie, mam niskie poczucie własnej wartości, niską samoocenę, w dzieciństwie byłam strofowana przez rodziców, rówieśnicy śmiali się ze mnie, że jestem gruba. Usłyszałam nawet od rodziców, że z tego powodu się mnie wstydzą. Chodzę sfrustrowana i nerwowa co odbija się na moim 3-letnim synku i relacji z mężem (chociaż on twierdzi, że nie przeszkadza mu mój wygląd). Czy właśnie problemy natury psychologicznej i własnej samooceny nie pomagają mi schudnąć i być szczęśliwą?
Zaburzenia nastroju i lękowe po traumie. Leki psychiatryczne nie dają poprawy. Jak mam sobie poradzić?
Bardzo proszę o pomoc , wyrażenie opinii, ewentualnie nakierowanie, jak postąpić dalej. Od 5 lat zmagam się z różnego typu dolegliwościami, stało się to po śmierci mojej bliskiej osoby , bardzo mocno to przeżyłam , ciągle szukam przyczyny mojego złego samopoczucia . Głównymi dolegliwościami są ciągle bóle brzucha , biegunki z zaparciami naprzemiennie, skoki lub spadki ciśnienia oraz pulsu, wybudzanie się w ciągu nocy po 4/5 razy , bardzo silne zmęczenie. którego nie mogę niczym poprawić w ciągu dnia , płacz , jadłowstręt, na sam widok jedzenia robi mi się niedobrze , co chwilę latam po lekarzach, żeby znaleźć przyczynę, ale wszyscy twierdzą, że to nerwica lękowa ze stanami depresyjnymi . Byłam już u neurologa , psychologa , psychiatry . Testujemy ciągle to nowe leki, które działają tylko do 3 tyg później wszystko wraca nawet z podwójną siłą . Mam dopiero 25 lat a każdy dzień jest walką, aby go przetrwać. Tylko czekam kiedy położę się spać tak, jakbym wtedy nie czuła tego bólu , zmęczenia i uciekała w ten sposób . Chciałabym zacząć terapię, ale terminy są tak odległe, że nie widzę sensu widzenia się z lekarzem dwa razy w miesiącu . Brakuje mi siły na to wszystko . Z wiecznie uśmiechniętej dziewczyny stałam się wrakiem człowieka .
Lęk przed nowym jedzeniem - jak radzić sobie z Arfid?

Czuję, że moje jedzenie to teraz jedna wielka bitwa, a ja coraz bardziej w niej przegrywam. Mam tak okrojoną listę tego, co mogę włożyć do ust, że czasem aż się boję, co to robi z moim zdrowiem. Kiedy próbuję coś nowego, zamiast normalnej reakcji pojawia się stres, panika, a nawet obrzydzenie, jakby to była jakaś straszna rzecz. I to nie jest tak, że nie chcę — po prostu nie mogę. 

Wiem, że to może być coś jak Arfid, ale co ja mam z tym zrobić? Jak mam się przełamać? Boję się, że nigdy nie uda mi się zmienić tych schematów, a moje zdrowie zacznie się sypać.

Zależy mi na znalezieniu jakiejś drogi wyjścia, ale nie wiem, od czego zacząć. Jak w ogóle działa taka terapia na coś tak dziwnego? Jak można oswoić ten strach i jakoś wprowadzać nowe rzeczy do diety, bez tego całego chaosu w głowie? I czy to w ogóle kiedyś mija? 

bulimia

Bulimia – przyczyny, objawy i leczenie zaburzenia odżywiania

Bulimia to poważne zaburzenie odżywiania, które może dramatycznie wpłynąć na zdrowie fizyczne i psychiczne. Wczesna diagnoza i odpowiednie leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia i zapobiec poważnym powikłaniom zdrowotnym.