Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego, gdy nie mam siły na nic lub mam wszystkiego dość, udaję przed ludźmi, że wszystko jest dobrze?

Dlaczego, gdy nie mam siły na nic lub mam wszystkiego dość, udaję przed ludźmi, że wszystko jest dobrze? Albo wyłączam się tak, że nie pamiętam, co ktoś do mnie mówił parę sekund temu ?
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! 

Trudno wysuwać wnioski z tak krótkiej wypowiedzi. Przyczyny mogą być różne, prawdopodobnie wśród ludzi pojawia się lęk przed oceną, odrzuceniem. Może lęka się Pani, że nie zostanie przyjęta taka, jaka jest. Nasuwa się pytanie, czy wcześniej było podobnie. Czy doświadczała Pani przyjęcia przez pierwszych opiekunów ze swoimi emocjami, kryzysami? Czy musiała się może dostosowywać i rezygnować z siebie, aby zyskać akceptację? Czy pani sama siebie akceptuje? 

Może tak być, że stosuje Pani tzw. mechanizm obronny projekcji. Za pomocą projekcji własnych doświadczeń, myśli, uczuć dziecko próbuje zrozumieć świat, niebezpieczne jest jednak, gdy dorosły już człowiek zaczyna przypisywać innym coś, czego w nich nie ma, np. swoje wyparte części Ja: ,,Jesteś na mnie zły”, ,,Oceniasz mnie". Emocje idą niestety za tymi myślami. Utrudnia to funkcjonowanie w społeczeństwie. Pisze Pani, że czasem ,,wyłącza się" i nie pamięta, co ktoś mówił. Trzeba by to zdiagnozować w pogłębionym wywiadzie, może to być dysocjacja albo nieskupianie się na relacji z jakiegoś powodu, np. właśnie z lęku, czy dany człowiek Pani nie oceni. 

Zachęcam do konsultacji z psychoterapeutą. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Karola , to o czy piszesz może wskazywać na rozwijającą się depresję i koniecznie zaleciłabym konsultacje u psychoterapeuty. Obniżona koncentracja i zaniki pamięci, brak sił psychicznych i fizycznych ( brak motywacji zeby wstać z łóżka ) ,unikanie ludzi by nie narażać sie na ich oceny, rady i zamartwiania …niechęć do zajęć, które cieszyły … brak energii i chęć izolacji od świata zewnetrznego … Każdy ma czasem słabszy dzień i ma dość wszystkiego i wszystkich, ale jeśli masz ten stan dłużej niż kilka dni i potrzebujesz profesjonalnego wsparcia to sugeruje by spotkać sie z profesjonalistą. Depresja jest bardzo niebezpieczna i nie należy lekceważyć jej pierwszych symptomów.  Pozdrawiam, Magdalena Chojnacka 

Materiały wspierające

Warto przeczytać

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Wypalenie zawodowe przez poczucie wstydu, alienacji, lęku. Jak poradzić sobie z bezrobociem, które z tego wynika?
Mam 48 lat. Toksyczny wstyd zabił mnie zawodowo. Nie umiem wyjść z bezrobocia. Lęk uogólniony, bezsenność, lęk przed totalnym społecznym wykluczeniem. Mam rodzinę,ale chcę z tym poradzić sobie sama. Od czego zacząć?
Dlaczego psychologowie, terapeuci i współczesna kultura tak często powtarza stwierdzenie, że: "kto wymaga szacunku, to go dostanie, kto go nie wymaga, nie dostanie go"?
Dlaczego psychologowie, terapeuci i współczesna kultura tak często powtarza stwierdzenie, że: "kto wymaga szacunku, to go dostanie, kto go nie wymaga, nie dostanie go" albo "jeśli samego siebie nie pokochasz, nikt cię nie pokocha"? Czyli jeśli ktoś nie szanuje siebie i ktoś wobec niego używa przemocy, to jest sam sobie winien, bo siebie nie szanował? prawo człowieka do szacunku jest przyrodzone i niezbywalne, nie można się go zrzec, dlatego zawsze winien jest przecież agresor, prawda? Czyli np. wielki pisarz Hemingway, który popełnił samobójstwo, a samobójstwo to chyba największy akt niemiłości własnej, nie zasługuje przez to na szacunek wobec swoich dzieł i twórczości, bo nie kochał siebie? Stał się przez to mniej wartościowym człowiekiem? a człowiek po zawodówce, który jest pewny siebie, ale ma pustą głowę i jest pusty w środku, będzie kochany przez świat? To absurdalne kryterium, samozadowolenie z siebie jest czysto subiektywne i wielu ludzi jest samozadowolonych, mimo że fakty świadczą przeciwko nim.
Mam bardzo trudny czas, narzeczony nawiązał relację z inną kobietą.
Witam, mam bardzo trudny czas, narzeczony nawiązał relację z inną kobietą. W moim odczuciu ona stała się dla niego ważniejsza, twierdzi, że mają więcej wspólnych pasji, jest bardziej pewniejsza siebie, mimo że chce on ratować nasz związek, to ja każdego dnia czuje, że to wszystko mnie przerasta. Słowa, które powiedział, bardzo mnie zabolały, że nie rozumie, dlaczego będąc ze mną, ciągnie go do innej. Mam wrażenie, że to ja tylko kocham, mimo że przez to, co się wydarzyło w całym naszym związku, wstawienie się za mną czy po mojej stronie nigdy nie było mocną stroną. Ale ja już się czuje zbyt samotna, każdego dnia to wraca ta myśl, że on nie wie, czy kocha mnie, czy tamtą. Męczy mnie to od środka strasznie, a nie chce nikomu z otoczenia o tym mówić, bo bardzo się tego wstydzę, pogubiłam się w życiu. Zawsze byłam skryta nieśmiała, ale teraz już całkiem mam wrażenie, że się zamykam na wszystkich. Jak mam postępować, żeby to przetrwało i bym mogła być osoba, która chce ?
Toksyczne związki i utrata zaufania po zdradzie emocjonalnej i sex kamerkach – jak zapomnieć i zaufać na nowo?
Witam. Spotykałam się z mężczyzną 12 lat starszym przez można powiedzieć w związku byliśmy z trzy miesiące a ja się łudziłam przez kolejne 3 miesiące że będzie dobrze A wtedy już tak naprawdę związek nie trwał.. dowiedziałam się że on ma kontakt z byłą gdzie zapewniał mnie że nie ma żadnego kontaktu i powiedziałam jej że może go sobie zabrać ale ona odeszła od niego dwa lata temu i nie chce do niego wracać bo bardzo ją skrzywdził bo oglądał i płacił za sex kamerki ... Zerwałam z nim kontakt bo zresztą też mi powiedział wcześniej że mnie nie kocha ale ja nie wierzyłam w to a teraz po tej sytuacji zerwałam z nim całkowicie kontakt zablokowałam go I muszę zapomnieć ale boję się że będzie mi ciężko zaufać komukolwiek bo już miałam nie jeden taki toksyczny podobny związek... Dużo by pisać co się działo nie chcę już do tego wracać tylko po prostu chcę zapomnieć tego tylko teraz chcę! Nie wiem czy to prawda co ona mówiła ale podejrzewam że tak.
Anoreksja - czy decyzja o podjęciu leczenia jest dobra?
Wychodzę z anoreksji. Jestem na etapie szybkiego przybierania na wadze. Coraz częściej pojawiają się silne napady lęku, uczucie wyobcowania, uczucie zagrożenia, coś w stylu"odrealnienia", co powoduje jeszcze większy lęk. Podjęłam decyzję, że faktycznie chcę wyjść z anoreksji, a ta decyzja spowodowała pogorszenie stanu psychicznego. Ciężko chwilami się w tym odnaleźć. Jakby mózg nie współpracował z emocjami, ciałem, które jest coraz cięższe. Ciężej się chodzi, schyla... Dużo sprzeczności. Czy to normalne? Czy decyzją z przybieraniem na wadze była błędną decyzją na ten moment?
żałoba

Żałoba – jak radzić sobie ze stratą?

Utrata to jedno z najtrudniejszych doświadczeń. Żałoba jest naturalnym procesem radzenia sobie z bólem i tęsknotą. Wyjaśniamy, jaki jest jej przebieg oraz sposoby radzenia sobie z nią - zarówno dla osób w żałobie, jak i tych wspierających.