Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Ośrodki terapeutyczne dla dorosłych dzieci alkoholików z pobytem stacjonarnym - jak znaleźć?

Dzień dobry. Chcę się dowiedzieć, czy istnieją ośrodki stricte pod dorosłe dzieci alkoholików? Potrzebuję terapii, ale nie takiej gdzie dojeżdżam i wtedy są sesje, tylko takiej gdzie mogę pobyć przez określony czas. Nie mogę nic znaleźć w internecie, może to być nawet ośrodek prywatny. Potrzebuję się wyleczyć z traum dotyczących przemocy w rodzinie. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Adela Szemczak

Adela Szemczak

Dzień dobry, 

 

przychodzą mi do głowy trzy rozwiązania, które być może mógłby Pan rozważyć.

 

Pierwsze z nich związane jest z poszukaniem prywatnego, całodobowego ośrodka oferującego wsparcie psychoterapeutyczne. Według mojej wiedzy, istnieje kilka takich miejsc w Polsce (duża część z nich to ośrodki skupiające się na uzależnieniach, ale istnieją też takie, które swoją działalnością obejmują szerszy zakres). Nie chciałabym odwoływać się do konkretnego miejsca, ponieważ osobiście nie mam doświadczeń z żadnym z nich, wobec czego chciałabym uniknąć sytuacji, w której polecam jakieś konkretne miejsce, niemniej po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy "całodobowy ośrodek psychoterapii', lub podobnych,  prawdopodobnie uda się coś znaleźć.

 

Drugą możliwością jest szpitalny oddział dzienny lub całodobowy. Zazwyczaj, aby zostać przyjętym na taki oddział, potrzebne jest skierowanie od lekarza psychiatry, przechodzi się także kwalifikację przeprowadzoną przez szpitalny zespół. Nie wiem, czy jest Pan pod opieką psychiatryczną, niemniej jeśli tak, to być może porozmawianie o tym z lekarzem byłoby możliwe.

 

Trzecią możliwością, która wydaje choć częściowo odpowiadać na Pana potrzeby to poszukanie terapii grupowej, która pracuje w intensywniejszej formie, niż zazwyczaj pracuje się w terapii indywidualnej. Istnieją grupy, w których spotkania odbywają się na przykład 5 razy w tygodniu, co pozwala się "zanurzyć" w pewne doświadczenia i przeżycia.

 

Życzę powodzenia i mam nadzieję, że uda się Panu znaleźć odpowiedni dla Pana rodzaj wsparcia.

 

Z pozdrowieniami,

Adela Szemczak

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

tak, istnieją ośrodki specjalizujące się w terapii dorosłych osób pochodzących z rodzin z problemem alkoholowym. 
Z Pana pytania wnioskuję, że ma Pan jednak na myśli ośrodki zamknięte, które funkcjonują jako miejsce "odosobnienia", gdzie intensywna terapia prowadzona jest przez określony czas codziennie np. jako program trwający kilka tygodni. Obawiam się, że podobne miejsca, jeśli istnieją, to nie są zbyt częstą praktyką, a co za tym idzie, ich znalezienie może być utrudnione. W swojej praktyce nie słyszałam o podobnych programach terapeutycznych. 

 

Najczęściej formy terapii grupowej dla osób z doświadczeniem przemocy oraz pochodzących z rodzin dysfunkcyjnych lub obciążonych uzależnieniem, odbywają się raz w tygodniu w specjalistycznych ośrodkach w miastach. Są tu grupy zamknięte (tj. prowadzone od początku do końca z tą samą grupą zakwalifikowanych uczestników oraz terapeutą/terapeutami). Program ten trwa wówczas co najmniej 3 miesiące, jednak standardem będą programy trwające od 6 miesięcy wzwyż. 

Taki stan rzeczy oraz brak oferty ośrodków "wyjazdowych" może wynikać z zaplecza teoretycznego. Odosobnienie oraz intensywna terapia osób DDA nie jest rekomendowanym standardem leczenia, co oznacza, że nie jest konieczna w perspektywie przywrócenia dobrostanu psychicznego (w przeciwieństwie do np. leczenia uzależnień). Natomiast sesje rozłożone w czasie, długotrwałe oddziaływania skupione na jakościowym wsparciu oraz wdrożeniu narzędzi do modyfikacji swoich dotychczasowych mechanizmów radzenia sobie, mają dużą zasadność, co widzimy w praktyce klinicznej oraz badaniach oddziaływań terapii grupowej. 

 

 

Życzę Panu wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie 
Joanna Łucka 
psycholog i psychoterapeuta w trakcie certyfikacji 

Aleksandra Wincz- Gajda

Aleksandra Wincz- Gajda

Dzień dobry,

 

Wyobrażam sobie, że za Pana potrzebą, by skorzystać ze stacjonarnego ośrodka leczenia, stoją jakieś ważne powody. Być może Pana oczekiwania może  spełnić któryś z prywatnych ośrodków Wolmed? 

W całym kraju działają też Dzienne Oddziały Psychiatryczne, Leczenia Nerwic itd. Są to miejsca, w których psychoterapia odbywa się w trzymiesięcznym cyklu grupowym, jest też indywidualne wsparcie psychiatrów, psychologów i psychoterapeutów. Nie jest to pobyt całodobowy, ale sesje trwają kilka godzin i jest możliwość zyskania wsparcia grupy.

Myślę, że cenną pomocą mogłaby okazać się konsultacja psychologiczna u specjalisty z Pana okolicy. Taki specjalista może posiadać konkretne informacje o formach i możliwościach leczenia Pana otoczeniu.

 

Pozdrawiam,

Aleksandra Wincz- Gajda

psycholog, psychoterapeuta

Materiały wspierające

Warto przeczytać

pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Czuję straszną pustkę.
Czuję straszną pustkę. Cały czas, choć moje życie wcale nie jest wcale ponure, to nawet gdy jestem szczęśliwa, czuję tę przygniatającą pustkę. Próbowałam różnych rzeczy - najpierw wleciały energetyki, później coraz to gorsze używki, ale nic nie pomaga. Próbowałam zakończyć to życie, by zobaczyć, jakie emocje wtedy we mnie wstąpią, ale dalej nic. Miałam ciężkie dzieciństwo, przemoc psychiczna i fizyczna to była codzienność, alkoholizm wszędzie dookoła. Jeśli to ważne, mam 15 lat i czuję, że to zbyt mało, by marnować sobie tak życie. Nie chcę iść na terapię, a i tak rodzice do tego nie dopuszczą.
Mój mąż jest narcyzem i przemocowcem - czy jego zachowanie to molestowanie?
Witam, Na początku chciałabym napisać że mój mąż jest Narcyzem, uczęszcza na terapie I do psychiatry. Jest bardzo silnym przemocowcem fizycznym, psychicznym i również seksualnym. Ostatnio mąż mówił że stał i sie mi przyglądał w nocy jak spałam, na drugi dzień zapytał sie mnie czy nie boje sie spać. W momencie kiedy czytałam książkę mówił żebym na niego nie krzyczała (ja wtedy słowem sie nie odzywałam bo byłam wpatrzona w książkę) A dziś kiedy położyłam się chwile na sofie aby sie zdrzemnąć, przyszedł do mnie powiedział żebym ściągnęła spodenki bo jest upał i gorąco po czym zaczął wkładać mi rękę w okolice intymne. Czy jego dzisiejsze zachowanie podchodzi pod molestowanie?
Czy psycholog ma prawo powiadomić policje, gdy powiem mu, że była molestowana w dzieciństwie?
Co się stanie jeśli powiem psychologowi że byłam molestowana przez brata w dzieciństwie? Czy ma on prawo do poinformowania o tym policję lub inne organy?
Partnerka unika, boi się, nie pozwala się sobą zaopiekować przez traumę, którą przeżyła. Jak jej pomóc?
Witam, Moja dziewczyna Wiktoria ma dość głęboki problem. Ona nie chce iść do psychologa a chcę jej jakoś pomóc. W skrócie obwinia się za śmierć matki .Obie w tym samym czasie miały nowotwór uwarunkowany genetycznie. Wiktoria była zdiagnozowana a jej mama nie była. Mama Wiktorii ciągle się nią zajmowała w szpitalu i zaniedbała swoje zdrowie na rzecz córki Dziś Wika uważa, że to przez nią jej mama nie żyje. Przez tą traumę nie umie wejść w związek, bo po czasie, gdy zauważa, że komuś na niej zależy i że o nią dba, odsuwa się i dystansuje. Ponieważ podświadomie myśli, że to samo, co spotkało jej mamę spotka też jej partnera W tym przypadku mnie. Podświadomie myśli, że przez nią będę cierpiał .Bo jej mama zmarła, bo się nią opiekowała i mnie też czeka coś złego, bo o nią dbam. Ten mechanizm obronny w jej mózgu powoduje negatywne myśli, które ją odpychają ode mnie Druga sprawa, o której się dowiedziałem to, że nie szanuje siebie samej i nie zależy jej na jej zdrowiu . Mówiła też, że jedyne co trzyma ją przy życiu to jej dwa pieski .I że czasem myśli o skończeniu życia, ale nie chce się zabijać, bo było by przykro jej rodzinie. Nie wiem, jak mam jej pomóc, ale jakoś muszę Chcę być przy niej, bo ona też chce tylko myśli jej przeszkadzają. Udało mi się jej tylko wytłumaczyć, dlaczego tak ma, że gdy ktoś zaczyna się o nią starać to ona ucieka i miała tak już kilka razy w życiu. Dopiero mi udało się odkryć, czemu tak ma, więc chcę jej pomóc, bo ona nie chce iść do psychologa Przekonałem ją, że jej pomogę i że będę przy niej i że ma dla kogo żyć i tak dalej. Ale nie wiem, co mam robić dalej Przekonałem ją, żeby nie uciekała, bo zawsze będą ją męczyć te myśli i że musimy to we dwoje jakoś naprawić - to jej myślenie. Na dodatek ma małą pewność i wartość siebie Ciągle za wszystko przeprasza, bo się boi, że ktoś poczuje się przez nią źle Ma również dziwne odruchy, nie wiem jak to nazwać. Jest jakby strachliwa, gdy ktoś zrobi nawet mały ruch albo spadnie jej trochę włosów na brwi to tak jakby ją to przeraża, że aż odskakuje. Czasem, sporadycznie, ale nasila się z ilością stresu . Rok temu, gdy była w Niemczech miała załamanie, zamknęła się w sobie i się cięła Tak dała upust swoim emocjom.
Czuję ogromne uciski i zawroty głowy, martwię się, że to przez sytuację życiową mojego brata. Nadszarpnęło to moją pewność siebie, możliwość radzenia sobie. Co zrobić?
Witam, mam problem z uporczywym bólem głowy, czuję jakby coś uciekało mi głowę, ściągało, czuję to w okolicy czoła, oraz ucisk z tyłu głowy, do tego doszły zawroty głowy, w kontaktach( rozmowach z innymi ludźmi) mam problemy rodzinne, związane z bratem, który w kwietniu tego roku próbował targnąć się na swoje życie ( choruje na schizofrenię od kilku lat), gdy był w szpitalu, po tym wydarzeniu przez około miesiąc było wszystko w porządku tzn, że mój nastrój " powiedzmy, że był ok", ponieważ miałam nadzieję, że będzie wszystko dobrze, ale gdy po powrocie ze szpitala zauważyłam, że zachowanie mojego brata obróciło się o 180 stopni, to zaczęłam się martwić. Na co dzień pracuję, ogólnie jestem otwartą osobą, przeważnie uśmiechniętą i radosną, ale chyba to wydarzenie sprawiło u mnie natłok myśli i zmartwień, które wywołały u mnie ból głowy i zawroty głowy. Byłam bardziej zdenerwowana w środku w sobie, chociaż na zewnątrz nie pokazywałam tego. Do tego mój brat stał się bardziej nerwowy i porywczy, kiedy nigdy taki nie był. Chciałabym, aby wszystko wróciło do normy, ponieważ wiem, że jestem wartościową osobą, ale wydaje mi się, że ta sytuacja wywołała u mnie lęki oraz ten ból głowy, brakuje mi na pewno pewności siebie. Myślę, że to wszystko jest przez przewlekły stres, który zżera mnie od środka. Kiedyś potrafiłam robić się czerwona w niewygodnych pytaniach dla mnie, ale do tego się przyzwyczaiłam - raczej to jest dyskomfort urody. Chciałabym się pozbyć bólu oraz zawrotów głowy, czy będę musiała brać jakieś leki przeciwlękowe albo depresyjne, chociaż uważam, że nie muszę ich brać, wystarczy, że jakoś przepracuję ten temat.
zakupoholizm

Zakupoholizm – objawy, przyczyny i sposoby leczenia

Zakupoholizm to uzależnienie behawioralne o destrukcyjnym wpływie na życie osobiste i finanse. Charakteryzuje się kompulsywną potrzebą robienia zakupów pomimo negatywnych konsekwencji. Poznaj jego objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia.