
- Strona główna
- Forum
- traumy
- Babcia po śmierci...
Babcia po śmierci dziadka nie jest w stanie spać, pojawiają się obrazy ludzi, zwierząt.
Piotr Wiśniewski
Dzień dobry, rozumiem, że babcia nie chce iść do lekarza, natomiast lekarz może przyjść do niej. Warto poszukać w okolicy Centrów Zdrowia Psychicznego lub Poradni Zdrowia Psychicznego, która realizuje wizyty domowe. Zachowanie babci może mieć wiele powodów, od pychologicznych (np. strata, żałoba) po ograniczne czy somatyczne (np. postępująca demencja, albo częste wśród seniorów odwodnienie lub wpływ leków). Jej stan musi ocenić lekarz.
Jeśli zachowanie osoby stanowi zagrożenie dla jej życia lub zdrowia lub życia innych osób, należy dzwonić pod numer alarmowy 112. W takich sytuacjach możliwe jest leczenie bez zgody pacjenta.
W innych trudnych sytuacjach pomóc może najbliższy Ośrodek Pomocy Społecznej
Pozdrawiam
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Jarosław Orzechowski
Skoro babcia nie chce pójść do lekarza, to można rozważyć zamówienie wizyty domowej psychiatry albo/i psychologia klinicznego. Specjalista z pewnością zapyta Państwa o okoliczności, które skłoniły Państwa do takiego kroku i z pewnością będzie wiedzieć, jak nawiązać kontakt z babcią.
Irena Kalużna-Stasik
Dzień dobry,
Bardzo współczuje Ci tej sytuacji. Słychać z niej, że się martwisz o swoją babcie i czujesz się bezradna. Musi to być bardzo trudne dla Ciebie, skoro babcia nie wyraża zgody pójścia do lekarza a z tego co opisujesz to jej sytuacja wymaga wizyty u lekarza. Co możesz zrobić, to nadal próbować ją zachęcać i z nią rozmawiać, tłumaczyć jej, że się martwisz o nią i jej zdrowie i bez wizyty u lekarza sobie nie poradzicie. A także ważne jest w tej trudnej sytuacji, żebyś zadbała o siebie i swoje emocje, może warto umówić się na konsultacje po wsparcie do specjalisty.
Irena Kalużna-Stasik - psycholog

Zobacz podobne
Kilka faktów o mnie: Jestem przed 30. Nie jestem brzydki, ale zawsze miałem kompleksy. Nigdy nie potrafiłem poderwać dziewczyny, zawsze to one podrywały mnie.
Miałem bardzo trudne dzieciństwo, ojciec pił ciągle i znęcał sie i bił mamę i mnie, miał takie odpały, że robił bardzo złe rzeczy, nie napiszę tego.
Miałem ciągle problemy w szkole i problemy z agresją. Na początku gimnazjum zacząłem dużo ćwiczyć na siłowni, bardzo przybrałem, zacząłem jeździć z dużo starszymi znajomymi po zabawach i ciągle się biliśmy, imponowało mi to jak oni opowiadali co to nie robili po takich imprezach. W końcu podczas kolejnej awantury w domu pobiłem ojca i robiłem to notorycznie, gdy tylko zaczął robić awantury, aż przestał - wiedział, że nie da mi rady.
Dorosłem, przestałem się bić, znalazłem dobrą pracę i poderwała mnie dziewczyna, zaczęliśmy chodzić ze sobą, ale dowiedziałem się, że mnie zdradza i nie zerwałem, bo nigdy nie potrafiłem tego zrobić, za to stałem się agresywny w stosunku do niej, wyzywałem ją przy każdej kłótni od najgorszych, po 4 latach zerwała ze mną, nie mogłem sobie z tym poradzić - ciągle pisałem do niej i wyzywałem ją, aż podała mnie na policję. Po tej akcji zerwałem całkiem kontakt z nią.
Było mi bardzo ciężko, miałem myśli samobójcze a każdy dzień był nie do zniesienia, po około dwóch latach stanąłem na nogi, zacząłem się cieszyć życiem aż wreszcie napisała ona - kolejna dziewczyna, zaczęła mnie podrywać, nie chciałem jej, odrzucałem, nie odpisywałem aż w końcu uległem i się z nią spotkałem. Bardzo szybko zaczęliśmy chodzić razem, gdy po paru dniach przypadkiem spotkałem ją z byłym jak się obściskiwali, gdy to zobaczyłem uśmiechałem się do niej i poszedłem do swojego samochodu. Pobiegła za mną, zaczęła mnie przepraszać itp. Powiedziałem jej, żeby dała mi czas, ale ona była twarda i pisała cały czas do mnie aż w końcu jej wybaczyłem i od tego się zaczęło, łącznie przez rok czasu. Dowiedziałem się i widziałem jak kilkakrotnie mnie zdradzała, a ja jej zawsze wybaczałem, ale za to zacząłem ją bardzo wyzywać od najgorszych aż w końcu po roku czasu mnie zostawiła, a ja sobie nie mogę poradzić. Prawie nie jem, nie mogę też spać. Boję się, że już do końca życia sam zostanę, nie znajdę sobie nikogo. Nie potrafię panować nad sobą, jak zaczynam wyzywać od najgorszych. Jak zacząć panować nad tym?

PTSD - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie zespołu stresu pourazowego
PTSD, czyli zespół stresu pourazowego, to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego po przeżyciu traumatycznego wydarzenia. Wczesna diagnoza i odpowiednie leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia i pomóc w powrocie do zdrowia.
