Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Na początku października poznałam chłopaka, który jest w połowie Belgiem, a w połowie Turkiem.

Dobry wieczór, moje pytanie nie będzie krótkie, ale bardzo ważne. Na początku października poznałam chłopaka, który jest w połowie Belgiem, a w połowie Turkiem. Początkowo nie zwrócił mojej uwagi, ale potem od kolegi dostał mojego Instagrama, napisał i tak nam się dobrze pisało, że coś poczułam. I on też, bo następnego dnia już do mnie pisał "Kochanie", a po paru dniach powiedział, że chce być ze mną i zostaliśmy parą. Oboje zakochani. Wydawało mi się, że to miłość od pierwszego wejrzenia. Nigdy w to nie wierzyłam, ale do niego poczułam bardzo silne emocje. Po tygodniu związku zaczął mówić o ślubie, dzieciach i obiecaliśmy sobie, że weźmiemy ślub. Miał mi się oświadczyć po miesiącu, ale powiedziałam, że to za wcześnie. Byliśmy ze sobą niecałe trzy miesiące. Przez ten okres motylki w brzuchu trochę ulatywały, gdy był bardzo zazdrosny, mówił, że tylko jego mam słuchać i będzie dobrze. Później zaczęłam się stawiać. I nagle zaczął mnie nie szanować, był bardzo chłodny, ignorował moje prośby o rozmowę. Mówił, że jestem złą osobą i że jestem toksyczna. Później nie pisał parę dni i dzisiaj mu napisałam, że to koniec i że oddam mu rzeczy, gdy wrócę do domu i on napisał tylko, że mogę je zatrzymać. Zero wyjaśnień. Według mnie po prostu chciał mnie sobie podporządkować, ale zobaczył, że się nie uda. Sama studiuję psychologię i myślałam, że znam się na ludziach, ale chyba to zakochanie bardzo mnie zaślepiło. Czuję, jakby ten piękny czas był jednym wielkim kłamstwem. Czuję, że już nie zaufam ludziom, mimo że czułam, że on mówi prawdę i zresztą się tak też zachowywał, opiekując się mną i broniąc mnie. Jestem w szoku. O co może chodzić? Może też to jest powiązane z różnicami kulturowymi...
Monika Wojnarowska

Monika Wojnarowska

Dzień dobry, Pani opis sytuacji wskazuje, iż Pani były partner (co rzeczywiście w jakimś stopniu może wynikać z różnic kulturowych) chciał widzieć w Pani kobietę całkowicie sobie poddaną i uległą dla której byłby całym światem. Generalnie te zachowania byłego partnera o których Pani pisze noszą znamiona pasywnej agresji i toksyczności. Cieszę, że znalazła Pani w sobie siłę by się przeciwstawić i zadbać o swój dobrostan zanim były partner uzależniłby Panią od siebie (a tak mogło się wydarzyć, przy prawdopodobnym przekonaniu, że tylko on wie co dla Pani dobre). Zrozumiałe, że czuje się Pani oszukana i w tej chwili może być trudno zaufać nowej osobie. To ważne by dać sobie czas i przestrzeń na przepracowanie trudnych uczuć i emocji. Wierzę, że skorzysta Pani ze swojego potencjału i zamieni je Pani na wiedzę o własnych potrzebach i granicach która może okazać się niezwykle użyteczna w budowaniu relacji z innymi. Pozdrawiam Monika W.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Nie zauważyła Pani red flagi? Kto po tygodniu pisze "kochanie", a następnie pisze o związku małżeńskim i dzieciach? Zaczęła Pani stawiać granice i zmienił front. Różnice kulturowe to jedna sprawa, a inna to wydaje mi się, ze miał ukryte intencje względem Pani. próbował przejąć władzę nad Panią i to dosłownie. Chciał sterować i manipulować.  Kiedy Pani stawiała granice, to zaczął wywoływać w Pani poczucie winy, pewnie mając nadzieję, ze jeszcze coś ugra. W mojej ocenie to była jedna wielka manipulacja. Przykro mi. 

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Ciągłe kłotnie w związku - jak ich zaprzestać?

Zauważyłem, że w moim związku coraz więcej jest konfliktów, które często są trudne do rozwiązania. Każda rozmowa, nawet ta niewinna, kończy się kłótnią, a emocje górują nad wszystkim. Czy są jakieś sprawdzone metody, by przejść przez to razem, mam wrażenie, że długo tak nie pociągniemy.

Próbowałem różnych sposobów, ale niestety nasze próby kończą się niepowodzeniem. Chciałbym wiedzieć, jak najlepiej rozpocząć rozmowę, aby była ona konstruktywna zamiast destruktywnej.

Bardzo ją kocham i nie chce się rozstawać, ale to już mnie przerasta.

Dziękuje

Partnerka wyzywa mnie od zera, gdy czegoś nie zrobię z obowiązków domowych.

Dzień Dobry Chciałbym zapytać czy coś jest ze mną nie tak, jestem w związku od 5lat. Mieszkam razem z narzeczoną w wynajmowanym mieszkaniu. Przychodzi taki czas, że zaczyna się na mnie wkurzać, że nic nie robię, nie mogłem zrobić tego tamtego. W chwilach złości wyzywa mnie od zera, że jestem nikim i gorsze rzeczy. Staram się robić wszystko co mogę. Zawsze zapomnę o jakimś drobiazgu i znowu myślę kiedy będzie awantura. Zdarzyło mi się ją złapać mocniej nie jak tulić, tylko ścisnąć z bezsilności i nie wiem czy ja jestem jakiś psychiczny już po prostu nie daje sobie rady.

Jak radzić sobie z bólem po rozwodzie i brakiem wsparcia od bliskich?

Witam serdecznie, byłam szczęśliwą mężatką przez 34 lata. Proszę mi wierzyć, nasze życie było dobre, dzieci, wnuki to były nasze priorytety. Byliśmy przykładem dla wielu osób. Nagle mąż oznajmił mi, że nie czuje się szczęśliwy i chce odejść. Świat mi się zawalił i mimo że jesteśmy trzy lata po rozwodzie, zawalony jest dalej. Było bardzo ciężko, ale mamy, że sobą w miarę dobry kontakt. Pozwoliłam mu odejść, chociaż zanim to się stało, wymęczył mnie bardzo przez rok odchodzenia. Myślę, że się bał tej decyzji i cały czas mnie trzymał w zanadrzu. Domyśliłam się, że prawda jest bardzo prosta. Miał romans w pracy (w naszej firmie) i miałam rację, obecnie ta kobieta mieszka w moim domu, śpi w moim łóżku itd. Jak to często bywa w tej sytuacji, traci się też inne rzeczy. Dla wielu osób stałam się przezroczysta, ponieważ byliśmy bardzo zamożni, po rozwodzie mój status materialny bardzo się zmienił. Zostali tylko Ci szczerzy, prawdziwi przyjaciele i to jest jedyny plus tej tragedii. Mamy dzieci już dorosłe 30+, i tu mam problem. Proszę mi wierzyć, że ja przeżyłam prawdziwy dramat, to wszystko widziały moje dzieci. Dzieci mają dobry kontakt z mężem i jego partnerką. I to jest dla mnie ok. Jednak moja córka bardzo i na wyrost zaakceptowała tą sytuację. Nie ma w niej empatii, współczucia i zrozumienia dla moich uczuć. To cholernie boli. Nie mogę źle mówić o partnerce męża, nie mogę cierpieć, jej syn ma mówić do nowej partnerki babciu itd. Nowa kobieta niestety nie ma klasy i komentuje, że nie powinnam dostać pieniędzy w rozliczeniu od męża, bo to on zarabiał, że uratowała mój dom, bo jak ja w nim mieszkałam, to był syf itd. Cierpię w ciszy, bo co mam zrobić. Teraz ex bierze ślub i moja córka ma być świadkową i tego już nie dam rady znieść, jak ona może być świadkiem ich miłości i szczęścia, kiedy wie, z jaką premedytacją wysadzili mnie z mojego życia, jaka krzywda się za tym kryje. Jestem jej matką i znowu czuje się zdradzona. Ona nie chce ze mną o tym rozmawiać. Poważnie zastanawiam się nad zerwaniem z nią kontaktów. Kocham ją bardzo, ale tak nie może być. Jestem upokorzona, oszukana i brak minimum lojalności od corki bardzo mnie boli. Przecież może iść na ślub, nie musi być od razu świadkową. I zastanawiam, się czy mam moralne prawo porozmawiać z byłym o sprawach majątkowych, przecież to co on ma, wypracowaliśmy przez 34 lata bycia razem. Nie wyobrażam sobie, żeby to trafiło w ręce obcej osoby, a nie naszych dzieci.

Dlaczego boję się dzwonić do innych? Lęk przed telefonowaniem
Nie wiem dlaczego ale cały czas jak chce z kimś pogadać albo kiedy potrzebuje gdzies zadzwonić to właśnie boję sie dzwonić do kogoś,nawet kiedy muszę cos pilnego załatwić to boję sie zadzwonić np.do lekarza czy umówić się do fryzjera.
Jak radzić sobie ze stresem podczas spotkań z byłym partnerem?

Witam, kiedyś spotykałam się z pewnym chłopakiem, nie wyszło nam. Obecnie jestem w małżeństwie z kimś innym. 

Mam taką pracę, że byłego chłopaka spotykam raz na jakiś czas. Paraliżuje mnie wtedy stres, nie jestem w stanie logicznie działać i wszystko w środku mi się trzęsie. Co zrobić, żeby takie ataki się nie powtarzały ? Dziękuje

Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.