
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Na początku...
Na początku października poznałam chłopaka, który jest w połowie Belgiem, a w połowie Turkiem.
Monika Wojnarowska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Nie zauważyła Pani red flagi? Kto po tygodniu pisze "kochanie", a następnie pisze o związku małżeńskim i dzieciach? Zaczęła Pani stawiać granice i zmienił front. Różnice kulturowe to jedna sprawa, a inna to wydaje mi się, ze miał ukryte intencje względem Pani. próbował przejąć władzę nad Panią i to dosłownie. Chciał sterować i manipulować. Kiedy Pani stawiała granice, to zaczął wywoływać w Pani poczucie winy, pewnie mając nadzieję, ze jeszcze coś ugra. W mojej ocenie to była jedna wielka manipulacja. Przykro mi.

Zobacz podobne
Dzień dobry Jestem 46 latkiem ze stwardnieniem rozsianym - normalnie funkcjonuje, pracuje, chodzę (jak na dzień dzisiejszy choroby nie widać poza tym, że jestem chudy). Mam żonę od 18 lat. 2 dzieci 16 i 13. Nasze małżeństwo miało kryzys 7 lat temu - żona rozmawiała z kolegą na tematy mocno seksualne.
Od tamtej pory jakoś funkcjonujemy raz lepiej raz gorzej.
Żona miała ostatnie 10 lat ciągle problemy z pracami (ma ciężki charakter, a z tej okazji pracodawcy ją wykorzystywali, dając jej zbyt wiele obowiązków). Do.czego zmierzam, żona wolała i woli spędzać czas z koleżankami- puby, kluby, sport. Ma w ostatnim czasie wielką potrzebę odwiedzania znajomych (naprawdę ich odwiedza - sprawdzone). W listopadzie zachorowałem na anginę, krtań, a finalnie zapalenie płuc z pobytem 9 dni w szpitalu.
Po powrocie żona ledwo że mną rozmawiała, jakbym był obcym człowiekiem. A ostatnie 2 miesiące raz rozmawia, a za chwilę milczy. I to jest mega chore, że 4 dni rozmawiamy normalnie a za chwilę cisza .... nie wiem, z czym to dopasować - znudziłem się jej. Chce mnie wymienić, ma depresję, jest zmęczona. Ma kryzys wieku średniego. Naprawdę nie wiem, co robić, żeby było OK. JK

