
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, kryzysy, związki i relacje
- Przyjaciółka wymaga...
Przyjaciółka wymaga ode mnie przekroczenia moich granic. Jestem wykończona.
Patrycja
Agnieszka Wloka
Pani Patrycjo,
przyjaźń i wsparcie jak najbardziej, ale jeśli ma Pani poczucie, że ktoś zagrabia Pani przestrzeń prywatną, że ogranicza Pani kontakt ze swoimi znajomymi, że przestaje Pani czuć się wolna - to sygnał, że to toksyczna, a więc niebezpieczna dla Pani relacja. Opisała pani poważne problemy przyjaciółki, które powinny być konsultowane z psychologiem i psychiatrą i myślę, że warto zwrócić się do Jej rodziców lub wychowawcy czy psychologa w szkole raz jeszcze, że jest kłopot - bo nawet ta jej zaborczość może być sygnałem jej problemów emocjonalnych i zgłaszając to przyczynia się Pani do zdrowienia przyjaciółki, cokolwiek by ona o tym nie myślała. Poza tym wszystkim, Pani ma przede wszystkim dbać o swoje dobro, a więc jeśli czuje Pani, że ktoś wysysa z Pani energię, to czas nieco się odsunąć.
pozdrawiam
Agnieszka Wloka

Zobacz podobne
Dzień dobry. Chodzi o mojego 8-letniego syna. Od jakiegoś czasu mówi, że przypominają mu się rzeczy, które kiedyś zobaczył w bajce lub filmie np. spadający meteoryt, bombę czy potwora. Boi się, ze w rzeczywistości tez coś złego się stanie. Jak mu pomóc? Tłumaczyłam już, ze bajki i filmy to fikcja, wymysł kogoś innego. Wymyślaliśmy nawet śmieszne kostiumy dla tego potwora. Proszę o poradę co mam jeszcze zrobić? Jak mu pomóc?
Od pewnego czasu widzę, że mój syn ma coraz większe problemy z zasypianiem, bo boi się ciemności.
Każdego wieczora, gdy przychodzi czas na sen, zaczyna robić się niespokojny i nawet płacze, gdy tylko gaszę światło.
Wiem, że lęk przed ciemnością to dość powszechny problem wśród dzieci, ale nie chcę, żeby przejął nad nim kontrole.
Naprawdę nie chciałbym, żeby jego lęki miały długotrwały wpływ na jego rozwój i samopoczucie. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie porady.
Mama oskarża mnie o coś, czego ja nie robię: o to, że rzekomo donoszę do rodziny na to, co się dzieje u nas w domu, a przez to myślę, że mama mi nie ufa, stąd te oskarżenia.
Co robić?

