
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe
- Seronil i Trittico:...
Seronil i Trittico: jak radzić sobie z lękiem i skutkami ubocznymi leków na nerwicę
Witam od trzech tygodni przyjmuje seronil20 mg na nerwicę lękową, wcześnie był lek egzysta150, ale tyłem od niego teraz doszło jeszcze triticoxr, ponieważ odczuwałem i odczuwam lęk po przebudzeniu i utrzymuje się przez cały dzień jest trochę słabszy po południu muszę wspomagać się Aluprox 0,25
Kacper Urbanek
Dzień dobry.
Dziękuję, że podzieliłeś się swoimi doświadczeniami. Lęk po przebudzeniu, który utrzymuje się przez większą część dnia, może być objawem nie tylko samej nerwicy lękowej, ale również sygnałem, że organizm wciąż adaptuje się do zmian farmakoterapii. Seronil (fluoksetyna) jest lekiem, którego pełne działanie przeciwlękowe może ujawnić się dopiero po 4–6 tygodniach regularnego stosowania, więc prawdopodobnie jesteś jeszcze na etapie stabilizacji. Włączenie Tritico XR (czyli trazodonu) może być pomocne zwłaszcza w poprawie jakości snu i redukcji objawów lękowych. Jeśli lęk nadal jest bardzo nasilony i utrudnia funkcjonowanie, warto zgłosić to lekarzowi prowadzącemu, być może konieczne będzie dopasowanie dawek lub inny schemat leczenia. Aluprox (alprazolam) stosowany doraźnie może przynosić ulgę, ale ważne, aby jego stosowanie było ściśle kontrolowane, ponieważ jest to lek z grupy benzodiazepin, który może prowadzić do uzależnienia przy dłuższym stosowaniu. Zachęcam również do konsultacji psychologicznej, psychoterapeutycznej, aby wesprzeć leczenie zaburzeń lękowych. Leki pomagają zredukować objawy, ale terapia pomaga zrozumieć mechanizmy, które je wywołują i trwale z nimi pracować. Proszę dać sobie jeszcze chwilę czasu, ale jednocześnie nie wahać się skontaktować z lekarzem prowadzącym, jeśli objawy będą się nasilać lub nie ustępować.
Jest Pan na dobrej drodze, warto w tym wytrwać, przesyłam dużo ciepła :)
Z pozdrowieniami
Kacper Urbanek
Psycholog, diagnosta
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Dorota Mucha
Rozumiem, że przechodzisz przez trudny okres z powodu nerwicy lękowej. To dobrze, że szukasz pomocy i jesteś pod opieką lekarza, który wprowadził zmiany w twoim leczeniu.
Przyjmowanie Seronilu 20 mg od trzech tygodni to stosunkowo krótki czas. Leki z grupy SSRI, do której należy Seronil (fluoksetyna), zwykle zaczynają wykazywać pełne działanie terapeutyczne po około 4-6 tygodniach, a czasami nawet dłużej. W pierwszych tygodniach możesz doświadczać różnych objawów adaptacyjnych, zanim organizm przyzwyczai się do leku.
Dołączenie Triticox XR (trazodonu) może mieć na celu złagodzenie lęku, szczególnie tego, który odczuwasz po przebudzeniu i utrzymuje się przez cały dzień. Trazodon często stosuje się w leczeniu zaburzeń lękowych i bezsenności, ponieważ może działać uspokajająco i poprawiać jakość snu.
Lęk po przebudzeniu może być związany z nagłym przejściem ze snu do czuwania i zmianami w poziomie neuroprzekaźników w mózgu.
Alprox (alprazolam) należy do grupy benzodiazepin i działa szybko, łagodząc objawy lęku. Jednak ze względu na ryzyko uzależnienia i tolerancji, zazwyczaj stosuje się go doraźnie i krótkotrwale. Ważne jest, aby stosować go zgodnie z zaleceniami lekarza i nie przekraczać przepisanej dawki.
W twojej sytuacji kluczowe jest cierpliwe obserwowanie efektów leczenia. Daj Seronilowi więcej czasu, aby mógł w pełni zadziałać. Triticox XR również potrzebuje czasu, aby osiągnąć optymalny efekt. Jeśli po kilku tygodniach stosowania nowego schematu leczenia nadal będziesz odczuwał silny lęk, zwłaszcza ten poranny, skonsultuj się ponownie z lekarzem psychiatrą. On najlepiej oceni twoją sytuację i ewentualnie dostosuje dawki leków lub rozważy inne opcje terapeutyczne.
Pamiętaj, że leczenie nerwicy lękowej często wymaga czasu i indywidualnego podejścia. Ważna jest regularność w przyjmowaniu leków i otwarte komunikowanie się z lekarzem o swoich objawach i samopoczuciu. Wsparcie psychoterapeutyczne również może być bardzo pomocne w radzeniu sobie z lękiem i uczeniu się strategii radzenia w trudnych sytuacjach.
Pozdrawiam,
Dorota Mucha
Katarzyna Kania-Bzdyl
Drogi Pawle,
mam nadzieję, że zmiana leków oraz dawki są konsultowane z odpowiednim specjalistą, czyli z lekarzem psychiatrą. Wszelkie zastrzeżenia, obawy czy pytania powinny być kierowane właśnie do tego specjalisty.
Pozdrawiam,
Katarzyna Kania-Bzdyl
Martyna Jarosz
Proces dostosowywania leczenia farmakologicznego może wymagać czasu, zanim efekty staną się w pełni odczuwalne. Ważne jest, abyś pozostawał w kontakcie z lekarzem psychiatrą, który monitoruje Twój stan i może wprowadzać odpowiednie zmiany w terapii. Jeśli poranne i całodzienne uczucie lęku utrzymuje się mimo stosowanych leków, warto omówić z lekarzem możliwość modyfikacji dawki lub włączenia dodatkowych metod terapeutycznych, takich jak psychoterapia.
Martyna Jarosz
Materiały wspierające

Zuzanna Nieradzik
Jak odróżnić myśli od faktów
„Jak odróżnić myśli od faktów” to krótki, darmowy poradnik, który pomoże Ci rozpoznawać, co jest rzeczywistością, a co tylko interpretacją. Dzięki prostym ćwiczeniom nauczysz się kwestionować myśli i odzyskiwać nad nimi kontrolę.

Agnieszka Stojek
Nie ogarniam. Nie zwariowałem_am. Mam lęk.
Ten e-book pomoże Ci zrozumieć lęk, jego źródła i mechanizmy. Napisany prostym językiem, z nutą humoru i empatii, oferuje wiedzę i wsparcie, gdy lęk przejmuje kontrolę i podsuwa najczarniejsze scenariusze.

Dominika Wrońska
Awiofobia: Poradnik dla osób towarzyszących
To przewodnik dla osób, które chcą pomóc bliskiej osobie bojącej się latać. Znajdziesz tu wskazówki, jak rozmawiać z osobą w lęku, techniki łagodzenia stresu przed i w trakcie lotu oraz sposób na bycie wsparciem, nie tylko obecnym, ale skutecznym.

Dominika Wrońska
Tryb samolotowy: Interaktywny przewodnik po awiofobii
„Tryb samolotowy” to interaktywny e-book o oswajaniu lęku przed lataniem. Zawiera psychoedukację, ćwiczenia oddechowe, ekspozycje w wyobraźni, checklisty i pliki audio do lotu. Pomaga odzyskać spokój, poczucie wpływu i wrócić do podróży bez paniki.

TwójPsycholog
Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?
Praktyczny przewodnik powstał z myślą o każdym, kto zmaga się z trudnościami psychicznymi i nie wie, gdzie szukać wsparcia. Bez względu na to, czy doświadczasz lęku, depresji, wypalenia czy po prostu potrzebujesz z kimś porozmawiać – zasługujesz na pomoc.
Warto przeczytać

Kiedy martwienie staje się problemem? O zaburzeniach lękowych uogólnionych

Czym jest atak paniki i jak sobie z nim radzić?

Introwertyzm, wycofanie czy fobia społeczna? Rozróżnienie pojęć i porady.

Uczucie niepokoju - skąd się bierze i co z nim robić?

Zaburzenie lękowe i depresyjne u dzieci i młodzieży

Zobacz podobne
Witam, Po śmierci kuzyna minęło już 3 miesiące, który popełnił samobójstwo. Mam takie myśli, które przychodzą codziennie. Myśli typu; czy mnie może to spotkać? Jak widzę przedmioty z tym związane, to unikam. Po prostu człowiek obawia się i boi się takiej śmierci. Byłam u psychologa i.pokazał mi techniki jak sobie radzić z nimi. Najważniejsza jest akceptacja, by one minęły. Pytanie, czy istnieje szansa, że te myśli całkowicie miną tak, aby człowiek się nie musiał stresować i zadręczać?
Dzień dobry. Mam problem z rozmową z bliskimi na poważne tematy. Nie umiem prosić o pomoc, wyrażać swoje uczucia, często nie potrafię powiedzieć, dlaczego zrobiłem coś tak, a nie inaczej, zamazuje w pamięci argumenty i przykłady dotyczące tego, co mnie nurtuje, co mi przeszkadza, a boję się poruszyć i nazwać coś na bieżąco.
Często nie poruszam pewnych kwestii, ponieważ boję się, że będą odebrane jako bezsensowne, że nie przyniosą efektu, że doprowadzą do konfliktu. Nie widzę sensu w podejmowaniu działań i poddawaniu pomysłów, bo, częściowo z doświadczenia, wiem, że zostaną odrzucone.
Cały ten problem w mojej głowie przekłada się na moje relacje z bliskimi i na rażące obniżenie jakości mojego małżeństwa, które jeszcze przed zawarciem sakramentu nie było rewelacyjne.
Nie wiem co z tym zrobić, nie umiem sobie z tym poradzić. Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie konstruktywne podpowiedzi
Witam, mam 22 lata i od zawsze mierzę się z uczuciem bezsensu w życiu, apatią i problemami społecznymi. Chodzę do psychiatry ma NFZ co kilka miesięcy, mam leki antydepresyjne, przeciwlękowe, na adhd (na to też cierpię), od dwóch lat się leczę, ale czuję, że to nie ma sensu. Nic mi nie pomaga. Mam ogromne problemy z ludźmi, niby czuję potrzebę przynależności, ale gdy ktoś się zbliża, to mam ochotę uciec, wyizolować się. Nie czuję, że należe do tego świata. Mam też okropne wahania nastroju. Ostatnio w czerwcu miałam dobry miesiąc, zapisałam się na praktyki studenckie, jako wolontariusz do schroniska, do tatuatorki, zaczęłam zarabiać na rysunkach i chcieć spotykać się z ludźmi (co jest dziwne, bo mam fobie społeczną i jestem silnym odludkiem), potem nastąpił spadek i zaniedbałam zlecenia, wypisałam się ze schroniska i nie wychodziłam z domu. Zawaliłam studia przez prokastrynacje, walczę z uzależnieniem od żyletki, ale niezbyt wychodzi. Jestem tępa i jedyne czego chce to, żeby te stany, w których mam więcej energii i motywacji wróciły. Leki, jakie biorę to Dulsevia 60 mg na depresję, medikinet 30mg na ADHD, estazolam 2mg ostatnio na sen (doświadczałam paraliżów sennych, oraz krzyczałam przez sen, szeptałam o zjawach) i Perazin 100mg też na uspokojenie. Raz w życiu przeżyłam stan, w którym miałam halucynacje ze zjawą. Do teraz boję się wyprowadzić z domu i sama mieszkać. Miałam też pare lat temu paranoje na punkcie duchów, słyszałam trzask mebli i widziałam cienie. Często śnią mi się krwawe rzeczy. Mam dosyć tego, że nic się nie zmienia, że nie mogę nawet nawiązać stabilnej relacji przyjacielskiej, bo od razu mój organizm odmawia radości ze spotykania się z ludźmi. Trochę dryfuję. Nie wiem, od czego to. Tak mam zawsze. Czy jest jakiś lek, jakaś szansa, by chociaż uciszyć te wahania nastroju? :(

