Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Niepotrzebny strach przed badaniami

Witam serdecznie, potrzebuje porady. Stresuje mnie wizyta u lekarza,badania okresowe. Mimo, że wiem, że nie jest to powód do strachu. Ale odczuwam lęk, strach niepotrzebnie. Zastanawiam się co można z tym zrobić bo to utrudnia. Nie chodzi mi o farmakologie. W jaki sposób można sobie z tym radzić?
Marlena Jaśki-Tupik

Marlena Jaśki-Tupik

Dzień dobry,

tak na szybko można spróbować wyobrazić sobie co najgorszego może się stać na takiej wizycie. Następnie spróbować oszacować na ile scenariusze, które się pojawiły są prawdopodobne. To trochę pomaga urealnić lęk - sprecyzować czego się boimy i zobaczyć, że prawdopodobnie najgorsze sytuacje są bardzo mało realne. To takie doraźne rozwiązanie.

Warto by było przyjrzeć się sprawie szerzej - m.in. czy to jedyne sytuacje, kiedy odczuwa Pani  (Pan?) stres, kiedy to się zaczęło, jakie emocje się wtedy pojawiają, czy były w przeszłości jakieś nieprzyjemne wydarzenia związane z wizytą u lekarza? Jeśli chciałaby Pani zgłębić problem zapraszam na bezpłatną konsultację. 

 

Pozdrawiam serdecznie  

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Wasilewska

Karolina Wasilewska

Witam!

Mogę sobie wyobrazić, że jest to dla Pani trudna sytuacja - z jednej strony poczucie, że badania są konieczne a obawa przed nimi nieracjonalna a z drugiej jednak strach i lęk. Rozpoczęłabym od zadania sobie pytania “co stresuje mnie w badaniach okresowych? dlaczego się ich obawiam?”. Czy chodzi o lęk przed spotkaniem z obcą osobą (lekarz) czy raczej obawa o to, że badania te mogą pokazać ewentualnie nieprawidłowości w Pani stanie zdrowia? Jaki najgorszy scenariusz przewiduje Pani w tej sytuacji? Pierwszym krokiem ku poprawy tej sytuacji jest zrozumienie podstaw, które stoją za lękiem, jaki pojawia się w tej sytuacji. Warto też umówić się na konsultację do psychologa/psychoterapeuty aby zbadać te podstawy i przeformułować myśli, które pojawiają się Pani w tej sytuacji. Pozdrawiam

Daria Gruszka

Daria Gruszka

Dzień dobry,

Bardzo dobre wyniki w leczeniu zaburzeń lękowych ma terapia poznawczo-behawioralna. Wspólnie z terapeutą może się Pani przyjrzeć jakie ma Pani obawy związane z wizytami u lekarza i jak można się z nimi skonfrontować, sprawdzać je i jak przekształcać swój sposób myślenia, a także odkrywać z czego on wynika.

Jeśli jednak nie ma Pani takich możliwości obecnie, żeby rozpocząć terapię to można też dowiedzieć się czegoś o lęku z książek, np. polecam książkę “Zaburzenia lękowe” autorstwa A. Beck'a oraz D. Clarck'a, jest to podręcznik z ćwiczeniami, oraz książkę “Lęk i fobia” autorstwa E. Bourne'a. Być może to przybliży Pani temat lęku i pozwoli na lepsze zrozumienie Pani przeżyć :)

Pozdrawiam i powodzenia, Daria Gruszka

Emanuela Czuba-Nowak

Emanuela Czuba-Nowak

Dzień dobry, 

jednym z uniwersalnych sposobów radzenia sobie z lękiem może być przeanalizowanie sytuacji aktywującej lęk i przyjrzenie się temu, czego się Pani obawia. Najważniejsze pytanie brzmi: które z tych elementów znajdują potwierdzenie w rzeczywistości i są wysoce prawdopodobne, a które to domysły i obawy o niskim prawdopodobieństwie. Taka technika często pozwala oswoić i obniżyć lęk. Jeśli lęk jest o umiarkowanym lub silnym natężeniu i utrudnia Pani funkcjonowanie, zalecam konsultację z psychologiem - psychoterapeutą, który dobierze odpowiednie techniki i pomoże podwyższyć komfort życia. 

 

Pozdrawiam serdecznie. 

Lidia Kotarba

Lidia Kotarba

Dzień dobry, wizyty u lekarzy dla wielu osób są stresujące. Zastanów się co konkretnie jest stresującego w tej wizycie, sam kontakt z lekarzem, badania, czy wyniki? To pomoże Ci lepiej zrozumieć czego się boisz. Może być tez tak, że nie znajdziesz konkretnej odpowiedzi. Możesz też przemyśleć czego oczekujesz od lekarza, spisać pytania jakie chcesz zadać. To nic złego, że odczuwasz lęk ;) Takim sposobem na radzenie sobie z takim lękiem może być ćwiczenie oddechowe, które w szybki sposób pozwoli Ci się uspokoić. Jest ich dużo w internecie, spróbuj znaleść takie, które jest dla Ciebie komfortowe i proste. Będziesz mogła je zrobić przed a nawet w trakcie wizyty jak pojawi się lęk. Gdybys nie znalazła żadnego napisz ;) 

Jeśli takie sytuacje się powtarzają warto porozmawiać z terapeutą, który lepiej Cię pozna i dostosuje metody do Twoich potrzeb.

Pozdrawiam serdecznie,

Lidia 

Katarzyna Garlicka

Katarzyna Garlicka

Dzień dobry

Dużo zależy od tego co powoduje ten strach? Co jest przyczyną? Czy jest to związane z jakąś sytuacją z dalekiej przeszłości, a może ma Pani tak od zawsze? Często nabywamy lęku i strachu od negatywnych doświadczeń, które zapisują się w naszym mózgu i mają nas chronić przez zagrożeniem oraz niebezpieczeństwem. Jeśli są to ciężkie wspomnienia warto skonsultować to z psychologiem i przepracować to na terapii.

Jeśli nic Pani sobie takiego nie przypomina to warto zastosować zalecenia behawioralne. Jeśli odczuwa Pani duży strach przed wizytą u lekarza to proszę wybrać się na wizytę z kimś bliskim. Może to być rodzic, albo przyjaciółka. 

Po wizycie warto zaplanować coś co Pani bardzo lubi i przyniesie dużo emocji pozytywnych np gofry, albo umówić się z kimś kto jest dla Pani ważny. Dać sobie nagrodę.

Przed samym wejściem gdy siedzi się na korytarzu może Pani: czytać coś interesującego, aby odwrócić uwagę, grać w grę na telefonie, pisać z kimś poprzez komunikator, słuchać muzyki, albo rozmawiać z bliskim przez telefon. 

Warto zadbać o to co Pani robi podczas czekania, z kim Pani jest na miejscu oraz jaką Pani sobie nagrodę przyznaje. Tym sposobem o wiele raźniej przejdzie Pani przez cały proces.

Życzę dużo dobrego

lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Nie potrafię czerpać z wymarzonej pracy przyjemności, każdy wyjazd to dla mnie ogromny stres
Witam, mam 35 lat, od dziecka marzyłem, żeby jak tata zostać kierowcą ciężarówki, udało się, od czerwca wskoczyłem za stery no i jeżdżę, jednak nie potrafię czerpać z wymarzonej pracy przyjemności, każdy wyjazd to dla mnie ogromny stres, mój system pracy wygląda tak przykładowo, po weekendzie, Poniedziałek do godz. 15 czekam na telefon, gdzie jadę, o której itp. trasy dwudniowe, czasem trzy dniowe. Wstaje rano w poniedziałek i ogarnia mnie taki lęk przed tym telefonem, że najchętniej wyłączyłbym wszystko, nakryłbym się kołdra i spał, dostaję telefon, wiem, co i jak, stres lekko opada, a potem gdy już ruszam, czuje się właściwie swobodnie, ogarniam trasę, wracam, i znów czekam na telefon i znów lęk, strach dziwne nie do końca zrozumiałe dla mnie zachowanie, które jest naprawdę bardzo uciążliwe, jak sobie z takim stresem radzić, jak przywrócić taką chęć do tej pracy, jak czerpać z niej przyjemność, pracy nie chcę zmieniać, chcę nabrać pewności siebie i pracować tak jak o tym zawsze marzyłem, jak sobie pomoc??
Wysoka wrażliwość - często płaczę, zwłaszcza, gdy z czymś sobie nie radzę.
Jestem WWO i często płaczę, zwłaszcza w szkole. Co mam robić, żeby przestać, bo to bardzo mi przeszkadza, szczególnie po usłyszeniu, np. że mam dwa sprawdziany w przyszłym tygodniu, z czegoś, z czym sobie nie radzę.
Silny lęk przed samodzielną jazdą samochodem po zdaniu prawa jazdy – jak go pokonać?
Strach przed jazdą autem. Mam 35lat, Około 3 lata temu zdałam prawo jazdy wszystko za pierwszym razem byłam przeszczesliwa już nie mogłam się doczekać aż będę pod tym względem niezależna, przed zdaniem patrzyłam na auto męża i myślałam jak super będzie jeździć w końcu sama, bardzo chciałam jeździć. Lecz gdy zdałam i wsiadłam pierwszy raz do auta coś we mnie pękło, sparaliżowało..zwyczajnie w świecie się bałam pojechać, od roku pod domem stoi moje własne auto pojechałam nim raptem trzy razy z osobą towarzyszącą, raz sama (bo sytuacja mnie zmusiła) niestety biegi mnie zawiodły bo musiałam jechac na 2jce, i to na tyle mojej jazdy od 3 lat. Ciągle dookoła każdy mi mówi żebym zaczęła jeździć, kiedy zacznę w końcu jezdzic?, albo ze muszę w końcu jezdzic bo auto się zastoi. A mnie poprostu paraliżuje na samą myśl żeby chociaż przejechać się sama do sklepu. Miałam sytuację że nikogo nie miałam pod ręką a musiałam jechać z dzieckiem do lekarza i myślę sobie ,,dobra pojadę sama autem przecież każdy kiedyś zaczynał a instruktor zawszę mi mówił ze umiem dobrze jezdzic żebym wsiadała w auto i jechała bo umiem " po czym szłam z dzieckiem na busa i jechałam busem z nim do lekarza bo strach był silniejszy. Nie mam żadnej traumy z przeszłości związanych z jazda autem, ani innych złych takich doświadczeń. Tak bardzo chciała bym jezdzic sama a mimo mojej ogromnej chęci nie jestem w stanie przezwyciężyć tego strachu. Czytam różne fora oglądam różne filmiki jak ludzie sobie z tym radzą ale fajnie się czyta i słucha a efektu przezwyciezenia strachu brak. Juz mi się czasami chcę płakać ze pod tym względem nie umiem być niezalezna 😔. Moze tu mi ktoś pomoże. Dodam jeszcze ze próbowałam tych internetowych podpowiedzi typu posiedzieć w aucie, odpalić silnik lecz to nic nie dało.
Agorafobia a wyjazd na wakacje - jak dać sobie radę?
Dzień dobry, jest jakiś sposób przy przełamać się do podróży za granicę? Mam agorafobię i mimo, że co roku wylatuje na wakacje to teraz mam wrażenie, że nie dam rady… Co zrobić by się przełamać? Nie mogę zostać w domu a wyjeżdżam w tym tygodniu.
Czy to normalne, ze nie lubie ludzi i meczy mnie kontakt z innymi? Unikanie znajomych i relacji
Witam. Mam do państwa pytanie, ewentualnie liczę na jakieś rady, nie wiem czy da się zmienić coś w tej sprawie. Czy to możliwe, że ja po prostu nie lubię ludzi? Całe życie myślałem, że po prostu się boję i dlatego nie lubię nawiązywać nowych znajomości i po części tak było. Teraz stwierdzam, że może po prostu nie lubię towarzystwa innych osób, owszem lubię raz na jakiś czas z kimś pogadać, spotkać się, ale po prostu męczy mnie to na dłuższą metę. Podam pare przykładów moich dziwnych zachowań: -Nie chciałem jeździć z moim kolegą autobusem i w głębi duszy cieszyłem się kiedy mieliśmy inne godziny zajęć, bo nie musiałem się z nim widywać i rozmawiać -Często jak ktoś znajomy mnie woła udaję, że tego nie słyszę (zawsze mam ze sobą słuchawki) -Kiedy jadę z kimś znajomym autobusem czy innym środkiem transportu, po prostu udaję, że go nie widzę i w głębi duszy modlę się, że on naprawdę mnie nie widział, bo nie chcę z nim rozmawiać -W szkole ktoś coś do mnie mówi, a ja odpowiadam na odwal się, tłumaczę się przemęczeniem I mógłbym tak wymieniać bez końca. Oczywiście nie okazuję nikomu w prost jakiejś pogardy, ale po prostu cieszy mnie to jak nie muszę się z nikim jakoś widywać i rozmawiać na nie wiadomo jak obszerne tematy. Czy da się coś zrobić w tym temacie czy po prostu ja już taki jestem?
fobia społeczna

Fobia społeczna - objawy, przyczyny i skuteczne leczenie

Czy paraliżuje Cię strach przed sytuacjami społecznymi i unikasz kontaktów z ludźmi z obawy przed oceną? Możesz cierpieć na fobię społeczną. Dowiedz się, czym jest to zaburzenie, jakie ma objawy, przyczyny oraz jak je skutecznie leczyć.