Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Niepotrzebny strach przed badaniami

Nati

Witam serdecznie, potrzebuje porady. Stresuje mnie wizyta u lekarza,badania okresowe. Mimo, że wiem, że nie jest to powód do strachu. Ale odczuwam lęk, strach niepotrzebnie. Zastanawiam się co można z tym zrobić bo to utrudnia. Nie chodzi mi o farmakologie. W jaki sposób można sobie z tym radzić?

Dzień dobry,

tak na szybko można spróbować wyobrazić sobie co najgorszego może się stać na takiej wizycie. Następnie spróbować oszacować na ile scenariusze, które się pojawiły są prawdopodobne. To trochę pomaga urealnić lęk - sprecyzować czego się boimy i zobaczyć, że prawdopodobnie najgorsze sytuacje są bardzo mało realne. To takie doraźne rozwiązanie.

Warto by było przyjrzeć się sprawie szerzej - m.in. czy to jedyne sytuacje, kiedy odczuwa Pani  (Pan?) stres, kiedy to się zaczęło, jakie emocje się wtedy pojawiają, czy były w przeszłości jakieś nieprzyjemne wydarzenia związane z wizytą u lekarza? Jeśli chciałaby Pani zgłębić problem zapraszam na bezpłatną konsultację. 

 

Pozdrawiam serdecznie  

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Witam!

Mogę sobie wyobrazić, że jest to dla Pani trudna sytuacja - z jednej strony poczucie, że badania są konieczne a obawa przed nimi nieracjonalna a z drugiej jednak strach i lęk. Rozpoczęłabym od zadania sobie pytania “co stresuje mnie w badaniach okresowych? dlaczego się ich obawiam?”. Czy chodzi o lęk przed spotkaniem z obcą osobą (lekarz) czy raczej obawa o to, że badania te mogą pokazać ewentualnie nieprawidłowości w Pani stanie zdrowia? Jaki najgorszy scenariusz przewiduje Pani w tej sytuacji? Pierwszym krokiem ku poprawy tej sytuacji jest zrozumienie podstaw, które stoją za lękiem, jaki pojawia się w tej sytuacji. Warto też umówić się na konsultację do psychologa/psychoterapeuty aby zbadać te podstawy i przeformułować myśli, które pojawiają się Pani w tej sytuacji. Pozdrawiam

Dzień dobry,

Bardzo dobre wyniki w leczeniu zaburzeń lękowych ma terapia poznawczo-behawioralna. Wspólnie z terapeutą może się Pani przyjrzeć jakie ma Pani obawy związane z wizytami u lekarza i jak można się z nimi skonfrontować, sprawdzać je i jak przekształcać swój sposób myślenia, a także odkrywać z czego on wynika.

Jeśli jednak nie ma Pani takich możliwości obecnie, żeby rozpocząć terapię to można też dowiedzieć się czegoś o lęku z książek, np. polecam książkę “Zaburzenia lękowe” autorstwa A. Beck'a oraz D. Clarck'a, jest to podręcznik z ćwiczeniami, oraz książkę “Lęk i fobia” autorstwa E. Bourne'a. Być może to przybliży Pani temat lęku i pozwoli na lepsze zrozumienie Pani przeżyć :)

Pozdrawiam i powodzenia, Daria Gruszka

Dzień dobry, 

jednym z uniwersalnych sposobów radzenia sobie z lękiem może być przeanalizowanie sytuacji aktywującej lęk i przyjrzenie się temu, czego się Pani obawia. Najważniejsze pytanie brzmi: które z tych elementów znajdują potwierdzenie w rzeczywistości i są wysoce prawdopodobne, a które to domysły i obawy o niskim prawdopodobieństwie. Taka technika często pozwala oswoić i obniżyć lęk. Jeśli lęk jest o umiarkowanym lub silnym natężeniu i utrudnia Pani funkcjonowanie, zalecam konsultację z psychologiem - psychoterapeutą, który dobierze odpowiednie techniki i pomoże podwyższyć komfort życia. 

 

Pozdrawiam serdecznie. 

Dzień dobry, wizyty u lekarzy dla wielu osób są stresujące. Zastanów się co konkretnie jest stresującego w tej wizycie, sam kontakt z lekarzem, badania, czy wyniki? To pomoże Ci lepiej zrozumieć czego się boisz. Może być tez tak, że nie znajdziesz konkretnej odpowiedzi. Możesz też przemyśleć czego oczekujesz od lekarza, spisać pytania jakie chcesz zadać. To nic złego, że odczuwasz lęk ;) Takim sposobem na radzenie sobie z takim lękiem może być ćwiczenie oddechowe, które w szybki sposób pozwoli Ci się uspokoić. Jest ich dużo w internecie, spróbuj znaleść takie, które jest dla Ciebie komfortowe i proste. Będziesz mogła je zrobić przed a nawet w trakcie wizyty jak pojawi się lęk. Gdybys nie znalazła żadnego napisz ;) 

Jeśli takie sytuacje się powtarzają warto porozmawiać z terapeutą, który lepiej Cię pozna i dostosuje metody do Twoich potrzeb.

Pozdrawiam serdecznie,

Lidia 

Zdjęcie Katarzyna Garlicka

Katarzyna Garlicka

Psycholog
18 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

Dużo zależy od tego co powoduje ten strach? Co jest przyczyną? Czy jest to związane z jakąś sytuacją z dalekiej przeszłości, a może ma Pani tak od zawsze? Często nabywamy lęku i strachu od negatywnych doświadczeń, które zapisują się w naszym mózgu i mają nas chronić przez zagrożeniem oraz niebezpieczeństwem. Jeśli są to ciężkie wspomnienia warto skonsultować to z psychologiem i przepracować to na terapii.

Jeśli nic Pani sobie takiego nie przypomina to warto zastosować zalecenia behawioralne. Jeśli odczuwa Pani duży strach przed wizytą u lekarza to proszę wybrać się na wizytę z kimś bliskim. Może to być rodzic, albo przyjaciółka. 

Po wizycie warto zaplanować coś co Pani bardzo lubi i przyniesie dużo emocji pozytywnych np gofry, albo umówić się z kimś kto jest dla Pani ważny. Dać sobie nagrodę.

Przed samym wejściem gdy siedzi się na korytarzu może Pani: czytać coś interesującego, aby odwrócić uwagę, grać w grę na telefonie, pisać z kimś poprzez komunikator, słuchać muzyki, albo rozmawiać z bliskim przez telefon. 

Warto zadbać o to co Pani robi podczas czekania, z kim Pani jest na miejscu oraz jaką Pani sobie nagrodę przyznaje. Tym sposobem o wiele raźniej przejdzie Pani przez cały proces.

Życzę dużo dobrego

Zobacz podobne

Lęk przed hipoglikemią – czy wybrać psychologa czy psychoterapię i jak samodzielnie sobie pomóc?
Lęk przed hipoglikemią, lepiej iść do psychologa czy udać się na psychoterapia, jak znaleźć odpowiedniego specjalistę, jak sama mogę dodatkowo z tym walczyć?
12 odpowiedzi
Silna trema i lęk w relacjach z ludźmi – jak przestać się wycofywać i zacząć walczyć o swoje?
Mam pewien problem w relacjach. Bardzo często czuję tremę w kontaktach z ludźmi. I zauważyłem, że to kładzie cień na każdy element mojego życia. Nie mogę swobodnie wyrażać tego co myślę i co czuję. Przez pewne zachowania innych osób w moim życiu często przy próbie powiedzenia mojego zdania lub przy próbie zawalczenia o swoje jak to się mówi, mam lęk na tyle wysoki, że się wycofuję. Próbowałem to przełamać i czasem efekty były, ale po dłuższym czasie jest gorzej niż lepiej. Często mam pustkę w głowie, gdy trzeba zareagować w jakiś sposób (czy to obrona granic, czy rzucenie czegoś śmiesznego itp.). Kiedyś przynajmniej gdy wypiłem alkohol i byłem np. Na imprezie, to potrafiłem być tzw. Duszą towarzystwa, jednak postanowiłem nie pić alkoholu i nauczyć się być takim na trzeźwo. Nic to nie pomogło. Mam wrażenie, że jest gorzej niż było. Mam często tremę w kluczowych aspektach życia.Relacje z kobietami, praca, rodzina. Często, gdy np. Rozmawiam z kobietą staram się jej nie urazić, myśleć i jak powiedzieć, żeby nie czuła się źle, a nagle podchodzi mój kolega, sypie jakimś tekstem, który jest niby obraźliwy, a efekt jest odwrotny - ja stoję niewidzialny, a ona rozmawia z nim i nawet się nie zastanowi, jak ja się czuję. Ja się wtedy wycofuję i mam poczucie odrzucenia. Nie wiem jak sobie radzić z tym, zwłaszcza, że często słyszę z otoczenia, ze trzeba walczyć o swoje. I tu wchodzimy jeszcze na grunt taki, że są osoby, które mają kogoś (żonę, męża) a idą sobie z kimś poflirtować lub coś więcej i to jest powszechnie akceptowane. Nawet jest ukrywane. Jak ktoś chce kogoś zdradzić, to może być spokojny, że nikt nie powie zdradzanej osobie o tym.
6 odpowiedzi
Nieetyczny psychiatra, bez wiedzy. Negował moje doświadczenia i trudności.
Witam. Po pierwszej wizycie u psychiatry czuję, że większość moich problemów była umniejszana lub negowana. Dla anonimowości powiedzmy, że mam "około" 27 lat i z powodu problemów psychicznych i innych zdrowotnych wyłączyłam się z tzw. normalnego życia 10 lat temu i od tego czasu nic się nie zmieniło i nie mam żadnej siły i perspektyw od siebie by się zmieniło. Mówiłam o trwających ciągle szkolnych lękach, przez które źle się czuję i nie mam wykrztałcenia (choć się bardzo dobrze uczyłam, ale zakończyłam edukację), braku przyjaciół/unikania znajomości od czasów szkoły, czucia się dalej jak dziecko i życia na koszt rodziny, posiadaniu za czasów dziecka niepełnej rodziny z różnymi kłopotami u bliskich krewnych, moich problemach zdrowotnych (z którymi chodzę do innego lekarza prywatnie ze wględu na brak ubezpieczenia i terminy). Oczywiście psychiatra pytał o różne rzeczy rodzinne i zdrowotne, ale wiele odpowiedzi potem było typu: ze znajomymi to wszystko zależy ode mnie, albo wiele osób jest z takich rodzin i potem żyją, negował też niektóre z problemów zdrowotych wpływających na moje ciało, bo skoro chodzę z tym już gdzieś to "musi być pod kontrolą" (chociaż tamten drugi lekarz wie, że mam przez to problemy z ciałem i duży wstyd i nie wszystkie są pod kontrolą leków, które biorę ze wględu na naturę problemu). Ogółem na wszystko podsumował, że potrzebuję zdecydowanie terapii, bo z takiego życia ciężko mi będzie wyjść i trzeba byłoby całe życie przestawić (co jest prawdą) i dał też leki antydepresyjne/przeciwlękowe na dzień i noc. Reszta rzeczy takie jak potrzeba zdrowego odżywiania czy sport była poruszana i o tych rzeczach wiem, bo mówiłam, że staram się robić na ile mogę (lubię sport, nie palę, nie piję), choć mimo tego nawroty zaburzeń odżywiania z brakiem apetytu co jakiś czas powracają. Czułam się dwuznacznie. Wiem, że wiele rzeczy musiałabym zrobić, ale jest tego tak dużo, że wiele lat temu zaprzestałam, bo już od szkolnych lat nie dawałam sobie rady z natłokiem stresu, ludźmi i problemami zdrowotnymi, które się zaczęły w wieku nastoletnim i trwają nadal, nie dawałam rady przystosować się do tego typowego życia i nie chcę tak żyć.
2 odpowiedzi
Boję się o swoje życie przy braniu leków antydepresyjnych.
Boje się brać leki antydepresyjne, ponieważ codziennie boję się, że umrę.
3 odpowiedzi
Odkąd dowiedziałem się, że mogę uszkodzić wzrok od słońca, bardzo się boję i utrudnia mi to funkcjonowanie.
Dzień dobry, ostatni przeczytałem artykuł, że jak się spojrzy na słońce przez sekundę, dwie to można oślepnąć albo poważnie uszkodzić oczy , od tego czasu boję się słońca . Boję się spojrzenia w chmury, że tam będzie gdzie słońce za nimi .Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jak to jest i czy mam się czego bać ? Chodzę teraz cały czas w okularach przeciwsłonecznych i boję się, że przez przypadek spojrzę na słońce podczas spaceru czy jazdy rowerem . Nigdy nie miałem takich objawów, dopóki nie przeczytałem tego artykułu . Ogólnie boję się chorób oczu i czuję, że już popadam w coraz większy absurd . Coraz więcej czytam na temat chorób oczu . Nie wiem jak z tego wyjść . Proszę o pomoc . Chce wrócić do normalnego życia.
4 odpowiedzi
Lęk przed otwartymi przestrzeniami - jak sobie pomóc?

Hej, mam pewien problem. 

Od jakiegoś czasu zmagam się z takim lękiem przed przestrzeniami otwartymi, że każda próba wyjścia z domu to dla mnie ogromny stres. Gdy tylko pomyślę, że muszę wyjść na zakupy albo spotkać się z przyjaciółmi w parku, ogarnia mnie panika. Czuję, jakby mój świat się kurczył, zamykając mnie tylko w czterech ścianach. Ten strach zaczyna coraz bardziej kontrolować moje życie i utrudnia normalne funkcjonowanie. Jak najlepiej zacząć ten proces leczenia, żeby stopniowo przełamywać ten lęk? Będę naprawdę wdzięczna za każdą poradę na temat tego, jak zapanować nad lękiem i odzyskać kontrolę nad swoim życiem. Chciałabym zrozumieć, jak długo może trwać ewentualna terapia i jakie są szanse na trwałe pokonanie tego problemu. Naprawdę potrzebuję wskazówek, które pozwolą mi cieszyć się życiem...

3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Osoba odważnie skacze z trampoliny, przyjaciel czeka w wodzie

Fobia - rodzaje, objawy, jak sobie z nią radzić?

Czy zmagasz się z nieadekwatną, nadmierną obawą, która utrudnia Ci codzienność? Czy dotyczy ona przedmiotu lub sytuacji? Może to być fobia swoista. Istnieją jednak skuteczne metody jej leczenia. Poznaj rodzaje fobii, objawy i sposoby radzenia sobie.