Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Traumatyczne dzieciństwo i bardzo trudna dorosłość. Nie umiem znaleźć pracy, choruję.

Anonim

Dzień dobry. Może opowiem od początku . Dzieciństwa nie miałam wcale . Od ojca bicie i złe traktowanie , matka nie umiała go wygonić z domu . Mając 12 lat podjęłam próbę s i marzyłam o śmierci . Nie było na jedzenie , w klasie dokuczali, bo bieda , a o wycieczkach klasowych czy zielonej szkole mogłam zapomnieć . Ojciec pił i bił za to, że żyje i powtarzał, że jestem zerem. Życie dorosłe także pokazało swoje złe oblicze . Pracowałam u pracodawcy, gdzie płacił grosze, a sam się bogacił ( dziś jest bankrutem ) , nie mogę znaleźć normalne pracy i mam dosyć już żebrania o pracę . Dorobiłam się także nadciśnienia tętniczego oraz Chad. Mam 35 lat. Jestem po próbach s i po 6 razie przestałam to liczyć już nawet . Renty także nie chcą przyznać, dlatego, że pracodawca nie płacił do ZUS na mnie składek, a byłam zarejestrowana przez niego do ZUS do ubezpieczenia . Nie stać mnie nawet na leki tak naprawdę, a co chwilę coś nowego i drogiego mi wciskają . Już mam dosyć takiej tułaczki i żebrania o pracę, bo nikt mnie nie chce .. może mam kompetencje, ale mój wygląd zdecydowanie odstrasza, mimo że nie mam nigdzie tatuażu ani kolczyków . Od 12 roku życia modlę się o śmierć .. mam nadzieję, że w końcu moje modlitwy zostaną wysłuchane . Boje się kogokolwiek prosić o pomoc, bo wiem jak to będzie wyglądać . Zamiast pomocy czy cokolwiek to naślą mops czy policję i tyle z tego będzie, a to nie tędy droga . Więc wolę odpuścić ..

Dzień dobry,

Wiele Pani doświadczyła w życiu, jednak opisując swoją historię tutaj wnioskuję, że szuka Pani pomocy. Dobrym pomysłem będzie konsultacja z psychologiem lub psychoterapeutą. Wspomina Pani, że w chwili obecnej ma trudności finansowe, dlatego podsyłam kilka miejsc, gdzie będzie Pani mogła skorzystać z bezpłatnej pomocy specjalistów:

a) Telefon Zaufania dla Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym: 116 123

b) Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego: 800 70 2222

c) Kryzysowe Ośrodki Interwencyjne

Trzymam za Panią kciuki!

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Katarzyna Garlicka

Katarzyna Garlicka

Psycholog
18 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

Pracując jako psycholog w NFZ miałam styczność z pacjentami, którzy chorowali na ChAD wiem, że w przypadku odpowiedniego dobrania leków funkcjonowali poprawnie przez wiele lat. Byli również w związkach, mieli normalną pracę i jeździli na wakacje tak jak każdy. Nie mieli kryzysów, ponieważ byli ustabilizowani lekami. Nie wiem czy u Pani występuje tylko ChAD czy są jeszcze jakieś inne zaburzenia np. osobowości. Nie wiem jakie próby Pani popełniała, czy w pewien sposób Panią nie uszkodziły, jeśli chodzi o organizm. Warto zgłosić się do Centrum Zdrowia Psychicznego gdzie są dostępni lekarze psychiatrzy oraz po wywiadzie i rozpoznaniu jest dobrany odpowiedni specjalista (albo psycholog, albo psychoterapeuta). Ważne jest aby Pani posiadała odpowiednio dobrane leki. Z tego co Pani napisała co chwilę coś Pani zmieniają. Do CZP nie trzeba mieć skierowania i są przyjmowane osoby, które nie mają ubezpieczeń.

Pracując równolegle ze specjalistą będzie Pani mogła zadbać o swoje życie. Z Pani opisu wynika brak akceptacji pracodawców. Możliwe, że trzeba by było dopytać Panią co mogłaby Pani wykonywać w miarę swoich możliwości. Może jakaś praca artystyczna? medialna? freelancer? Jeśli raz Pani dostała odmowę w przypadku renty to nie należy się poddawać. Mając wsparcie psychologa będzie Pani wzmocniona aby kolejny raz zawalczyć o rentę.

Jeśli chodzi o przemoc fizyczną zalecana byłaby długoterminowa psychoterapia i EMDR. 

Proszę się nie poddawać. Wiele ludzi jest w podobnej do Pani sytuacji. 

Najważniejsza jest stabilizacja lekami i więzi z bliskimi. Wbrew pozorom są pacjenci z różnymi rozpoznaniami a są w związkach, zakładają swoje rodziny i pracują wybierając pracę, którą mogą wykonywać. 

Życzę dużo zdrowia 

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z lękiem po zgłoszeniu samobójczej próby kolegi z Yubo?
Dwa dni temu chłopak z aplikacji Yubo napisał mi w trakcie miłej rozmowy, że wziął 4 tabletki leków i idzie spać, żeby umrzeć. Od razu zgłosiłam jego konto i aplikacja je zablokowała. Wiem, że uratowałam mu życie i ruszyły służby, ale przez blokadę ucięło nam kontakt i nie wiem, co się z nim dzieje. Ta niewiedza i lęk mnie wykańczają. W przeszłości przeżyłam już próbę samobójczą taty, więc wszystkie tamte straszne emocje teraz we mnie ożyły. Jak mam sobie poradzić z brakiem zakończenia tej historii i z tym paraliżującym strachem?
10 odpowiedzi
Chciałabym być spokojna w związku i czuć się komfortowo, jednak boli mnie przeszłość partnera.
Dzień dobry! Słyszałam, że wiele osób posiada ten problem, ale nikt postronny nie wie, jak bardzo jest to ciężkie do zniesienia na codzień... mam na myśli zazdrość o "bogatą przeszłość" partnera. Mój obecny chłopak jest moim pierwszym prawdziwym partnerem. Poznałam go mając 21 lat (teraz mam 24). Wcześniej byłam w związku z dziewczyną, ale trwał krótko i nie udało nam się spotkać na żywo ze względu na odległość. On z kolei miał mnóstwo dziewczyn, przyjaciółek i relacji fwb – dowiedziałam się o tym od niego na bardzo wczesnym etapie relacji. Mój problem polega na tym, że jest mi po prostu przykro na samą myśl, że on jest moim pierwszym i planujemy razem przyszłość podczas, gdy on swoje wszystkie pierwsze razy oddał innym dziewczynom i było tego dość... sporo. Dodam, że on miał 20 lat w trakcie naszego poznania. Jest kochaną osobą, ale niestety wiem, że niedługo przede mną jego postrzeganie kobiet było bardzo fizyczne i nie krępował się wysyłać innym ich zdjęć (ze mną tego nie robi). Rozmawialiśmy wiele razy na ten temat, były wzloty i upadki, ale koniec końców mój humor nigdy nie jest na 100% pozytywny, bo gdzieś w mojej głowie istnieją obrazy jego szczęśliwej przeszłości, podczas gdy ja przez 20 lat mojego życia byłam sama, jak palec i szykanowana przez ludzi i osoby z klasy za mój wygląd :( Moi rodzice też nigdy za bardzo nie przejmowali się tymi komentarzami i śmiali się, że zawsze będę sama. Kocham go i chcę być z nim szczęśliwa, ale żadna rozmowa między nami nie pomaga, a jedynie łata dziurę na kilka następnych dni.. Nie stać nas na terapię, a ja czuję, że umieram od środka (wieczny ból brzucha, nadwrażliwość i nerwowość, problemy ze snem). Czy istnieje jakiś sposób, żeby zmienić swoje spojrzenie na to wszystko i choć na chwilę poczuć spokój?
1 odpowiedź
Dlaczego potrzebuję uwagi ludzi, z którymi pracuję ?
Dlaczego potrzebuję uwagi ludzi, z którymi pracuję ? Miałam w dzieciństwie przemoc fizyczną, psychiczną plus alkohol.
3 odpowiedzi
Natrętne, silne myśli o zabiciu kogoś. Co się dzieje? OCD po urazie głowy - płata czołowego.
Witam, jestem 29-letnim mężczyzną i mam ogromny problem ze sobą. W 2016 roku byłem pierwszy raz w szpitalu psychiatrycznym, w tamtym okresie odkryłem,że pociągają mnie mężczyźni, a byłem w związku z dziewczyną (w sumie nadal jestem...) czego świadomość pogorszyła mój stan psychiczny i z tego powodu właśnie tam trafiłem. Wyszedłem z diagnozą natrętnych myśli. Dwa lata później podczas bójki doznałem urazu głowy, po rezonansie magnetycznym stwierdzono uszkodzony płat czołowy. W okresie od 2013 do 2022 pracowałem na sortowni paczek, chociaż na późniejszym etapie tej pracy w związku z problemami psychicznymi zacząłem chodzić na zwolnienia L4 co poskutkowało tym, że w 2022 otrzymałem wypowiedzenie. Teraz przejdę do najgorszej części tego listu.. Od dwóch lat w mojej głowie zaczęły pojawiać się fantazje o zabiciu kogoś, na początku to były tylko fantazje, ale w miarę upływu czasu to tak eskalowało, że na dzień dzisiejszy stwierdzam, że przerodziło się to w potrzebę... Na co dzień odczuwam takie potworne napięcie, czuję jakby coś rozrywało mnie od środka, czuję się jak bomba zegarowa, która w końcu wybuchnie. Najgorsze są sytuacje w domu, kiedy moja partnerka idzie spać mam myśli ,żeby zadźgać ją nożem, kiedy w kuchni robię sobie jedzenie i używam noża przyglądam się mu czasami bez oderwania wzroku i wyobrażam, że przy pomocy niego robię komuś krzywdę... Nie chcę iść do więzienia, robię wszystko, żeby nikomu nic nie zrobić staram się kontrolować, ale to coraz trudniejsze. Na co dzień chodzę do poradni zdrowia psychicznego, ale boje się przyznać prosto w oczy ,że mam taką potrzebę w sobie. Dlatego mam więcej odwagi, żeby napisać o tym tutaj. Od dwóch lat w ogóle nie pracuje i nawet nie próbuje szukać nowego zatrudnienia(mimo że oszczędności lada moment się skończą)ja wiem, że w takim stanie, jakim ja się teraz znajduje, nie da się pracować. Wolę leżeć całymi dniami w łóżku a najlepiej to spać,chociaż to napięcie ostatnio jest takie mocne,że nie mogę zasnąć w nocy. Dodam,że w weekendy staram się sobie ulżyć alkoholem i zdarza się, że mieszam go z lekami psychotropowymi, żeby szybciej usnąć i nie myśleć o tym wszystkim chociaż wiem, że to pogłębia moje problemy. Zdaje sobie sprawę, że jestem nienormalnym człowiekiem i mam ogromny problem. Przed 2022 rokiem nigdy nie miałem potrzeby zrobienia komuś krzywdy,skąd to się wzięło i dlaczego mnie akurat spotkało. Wolałbym być normalny jak wszyscy.. Czy ten uraz głowy zrobił ze mnie jakąś bestie?Czy mnie można pomóc? Z jakąkolwiek odpowiedzi z góry dziękuję
1 odpowiedź
Brak emocji po śmierci bliskich, narcyzm czy coś innego? Problemy z rodziną i traumą

Gdy umierają moi znajomi lub ludzie z rodziny, to nic nie czuję. 

Nie chodzę nawet na ich pogrzeby. Czy powinnam mieć w sobie żal, rozpacz itp.? Czy to ten słynny narcyzm? Dodam, że nie lubię większości ciotek, kuzynów i powody mam do tego słuszne. Bardzo często wspominam kolegę, który umarł za czasów szkolnych i jest mi przykro. Albo gdy umarła Pani, która mi pomogła... Natomiast gdyby moi rodzice umarli, to z jednej strony na pewno byłoby mi ciężko, ale bardziej bym czuła ulgę i wolność. Z nimi kojarzy mi się tylko wstyd i pas. Podobnie mam z siostrą, która znęcała się nade mną od małego i zrujnowała psychikę. Mając 30 lat, potrafiła mnie bluzgać i wyśmiewać się. Wiele osób pozwalała sobie na takie traktowanie mnie, bo trochę niedomagań po wypadku. Ale jestem w pełni sprawna umysłowo. 

Gdy zaczęłam się mocniej rehabilitować sama i stawiać granice, to przestałam być workiem treningowym dla wszystkich i mam wrażenie, że przypisują mi swoje cechy! Wmawiają, że mam urojenia, że nikt mnie nie bił, że to ja jestem chamska, opryskliwa, źle się odnoszę.... A wręcz powinnam leczyć psychiatrycznie. Ludzie, którzy gnoili mnie latami, mają amnezję. 

Proszę tylko nie usprawiedliwiać przemocy, bo ja pochodzę z domu przemocowego i pomagam ludziom, nie obrażam nikogo.

2 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z traumą z dzieciństwa wpływającą na życie seksualne w dorosłym związku?
Czuję że ta trauma wciąż za mną chodzi… jestem w szczęśliwym zdrowym związku jednak unikam zbliżeń . Mam na myśli seks. Oczywiście gdy to się. Dzieje jest ok, ale czuję że muszę wtedy wszystko kontrolować, bo tylko wtedy czuję się bezpiecznie w łóżku. Byłam molestowana przez mojego nauczyciela od pianina. Nikt w dzieciństwie mi nie wierzył/ nikt czyli moja mama której się zwierzyłam. Chce żyć normalnie i cieszyć się seksem, chcę aby mój partner nie musiał czekać na „odpowiedni nastrój” z mojej strony…. Czuję poczucie winy że jestem taka „wybrakowana” czy jest szansa to naprawić? Mnie naprawić ?
11 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: mężczyzna na szczycie wzgórza puszcza latawiec

Samorealizacja – jak ją osiągnąć i dlaczego jest ważna?

Odkryj, jak osiągnąć samorealizację i dlaczego jest ona kluczowa dla Twojego dobrostanu? Poznaj praktyczne kroki, które pomogą Ci wykorzystać pełnię swojego potencjału i osiągnąć życiową satysfakcję. Zacznij swoją podróż ku samorealizacji już dziś!