
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia osobowości
- Wiedząc, że mam rys...
Wiedząc, że mam rys osobowości borderline, jest jakikolwiek sposób, by tak bardzo się nie przywiązywać do kogoś?
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
jak rozumiem jest to diagnoza postawiona przez specjalistę i jest Pani/Pan w procesie terapii. Początek zmian to świadomość nieprawidłowości. Na pewno wiedza o osobowości borderline, zachowaniach, emocjach jest podstawą do bardziej świadomego funkcjonowania ale niezbędny jest monitoring tych aspektów z psychoterapeutą doświadczonym w leczeniu tych zaburzeń.
Odpowiadając na pytanie tak są sposoby, a psychoterapia jest formą leczenie tych zaburzeń osobowości.
pozdrawiam
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Materiały wspierające

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind
Emocje - workbook
Workbook „Emocje” to przewodnik do lepszego rozumienia i zarządzania uczuciami. Zawiera teorię, sprawdzone narzędzia CBT oraz praktyczne ćwiczenia, które pomogą Ci świadomie pracować z emocjami i stosować zdobytą wiedzę w codziennym życiu.

Celina Jachym
Dziennik emocji i granic – 30 dni świadomości, uważności i troski
„Dziennik emocji i granic” to 30-dniowy przewodnik po świecie emocji i samoświadomości. Zawiera karty pracy, ćwiczenia i pytania do refleksji oparte na CBT, DBT i terapii schematów. Pomaga rozumieć emocje, stawiać granice i odzyskiwać wewnętrzny spokój.

Luiza Stańczyk
Atlas Samorozwoju
Atlas Samorozwoju to przewodnik po Twojej psychice, dzięki któremu zrozumiesz swój sposób postrzegania świata. Dowiesz się, jaki masz styl przywiązania, zrozumiesz swoje relacje, potrzeby i emocje. Atlas wskaże Ci drogę do odkrycia siebie!

Magdalena Wojtkowska
Ciało i Trauma - Jak uwolnić się od napięć?
Webinar pomoże Ci zrozumieć, jak trauma wpływa na ciało i układ nerwowy. Poznasz techniki regulacji napięcia, ćwiczenia na odbudowę relacji z ciałem i sposoby radzenia sobie z objawami psychosomatycznymi oraz depersonalizacją.
Warto przeczytać

Nurty psychoterapeutyczne - dlaczego warto je znać?

Psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra? Do kogo się udać

Rozmowa, która leczy. O skuteczności psychoterapii

Czy moja psychoterapia działa? Jak to sprawdzić?

Koniec terapii i co dalej? O granicach zdrowienia.

Zobacz podobne
Dzień dobry, Niedawno miałem wizytę wraz z żoną u psycholog dziecięcej razem z moją trzyletnią córką, ponieważ ma ona trudności w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami. Była to pierwsza wizyta. Niestety, podczas spotkania psycholog, zamiast skupić się na dziecku, koncentrowała się głównie na mnie i zaczęła mnie krytykować. Już po kilku pytaniach stwierdziła, że nie potrafię udzielać konkretnych odpowiedzi, odpowiadam wymijająco, a w moim postępowaniu wobec córki brak jest konsekwencji. Twierdziła również, że zbyt rozczulam się nad dzieckiem. Moim zdaniem moje obecne reakcje emocjonalne mogą wynikać z tego, że gdy moja córka była niemowlęciem, zakrztusiła się i ledwo udało się ją odratować, co bardzo emocjonalnie przeżyłem. Na moje pytania dotyczące postępowania w konkretnych sytuacjach psycholog odpowiadała w sposób wybuchowy i sugerowała, że jako ojciec powinienem wiedzieć, jak postępować. Dodatkowo psycholog komentowała postawę dziadka mojej córki, twierdząc, że za bardzo ją rozpieszcza. W mojej opinii dziadek jest osobą upartą, która rzadko zmienia zdanie, a więc trudno mu wytłumaczyć lub przekonać go do zmiany zachowania. Psycholog stwierdziła również, że pod płaszczykiem uprzejmości jestem podobny do mojego ojca – pełen agresji i zaborczości,upartości której nie okazuję na zewnątrz, a otoczenie może postrzegać mnie jako miłego a w głębi i tak jestem inny. Stwierdziła że ma 35 lat doświadczenia i nie jeden taki przypadek jak ja zna. Ponadto podczas wizyty powiedziała mojej żonie, że nie zdziwi się, jeśli wkrótce pojawię się u niej z innym partnerem. Chciałbym zapytać, czy takie zachowanie psychologa wobec rodzica jest właściwe i zgodne ze standardami zawodowymi. Rozumiem, że psycholog musi ocenić sytuację rodzinną, aby prawidłowo zdiagnozować problem dziecka, jednak moja wizyta miała na celu uzyskanie wskazówek, jak postępować z córką, a nie ocenę mojej osoby czy relacji rodzinnych. Chciałbym nadmienić, że w związku z wcześniejszą depresją korzystałem już z wizyt u psychologów, które przebiegały w profesjonalnej atmosferze – najpierw przeprowadzany był dogłębny wywiad, a następnie spokojna i rzeczowa analiza sytuacji. Najbardziej niepokoi mnie nerwowe i krytyczne nastawienie psychologa wobec mnie oraz brak konkretnego wsparcia w kwestii wychowania córki. Moja żona rozważa kolejną wizytę u tej samej psycholog, jednak uważam, że warto rozważyć zmianę specjalisty. Będę wdzięczny za informację, czy tego typu zachowanie psychologa mieści się w standardach zawodowych i jak najlepiej postąpić w tej sytuacji.

