Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie ze stresem przed terapią i badaniem medycznym?

Już jutro będę się dzieliła tą sytuacją z 2019 roku z nieudanej randki na terapii. Z jednej strony stresuję się... a z drugiej jestem zamrożona. Wyłączyłam emocje. Także ma to dwie strony medalu. Dodatkowo w sobotę mam usg piersi i jeszcze bardziej się denerwuję. Staram się robić cokolwiek, by o tym nie myśleć, no i nie zawsze wychodzi. Chciałabym już by była sobota wieczór...napiszcie mi coś miłego..coś co podtrzyma mnie na duchu Ps. Terapię mam jutro przed południem, a wizytę u lekarza w sobotę o 9.30.

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Pani Kasiu,

To normalne, że czuje się Pani zestresowana i zmęczona samym oczekiwaniem. To, że mimo lęku decyduje się Pani poruszyć trudny temat na terapii, pokazuje ogromną odwagę i determinację. Robi Pani krok, który ma pomóc w zaopiekowaniu się sobą i lepszym samopoczuciu. To nie jest łatwe, a jednak Pani się tego podejmuje.

Zrozumiałe są także obawy przed badaniem. Sama myśl o takich sytuacjach często jest bardziej obciążająca niż samo badanie, a to, że chce Pani o siebie zadbać i zgłasza się na USG, również świadczy o trosce o swoje zdrowie i sile, aby o siebie zadbać.

To, że pojawia się u Pani stres, jest naturalne. Ważne, że mimo tego idzie Pani do przodu. To naprawdę powód do dumy.


Życzę Pani dużo siły,

Elza Grabińska, psycholog.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Olga Żuk

Olga Żuk

To naprawdę ważne, że troszczysz się o siebie i dajesz sobie przestrzeń na terapię i badania. Teraz może być trudno, ale niedługo poczujesz ulgę, że to już za Tobą.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Olga Żuk

Karolina Walczyk

Karolina Walczyk

To, co przed Tobą, naprawdę wymaga odwagi – a Ty już ją pokazujesz. Terapia da Ci przestrzeń, by nieść ten ciężar nie sama, a badanie to krok w stronę troski o siebie. Trzymam kciuki za Ciebie — jutro i w sobotę. 
Nie jesteś sama z tym wszystkim. 💙

Serdecznie pozdrawiam,

Karolina Walczyk

Psycholog, Psychoterapeuta

Klara Tymińska

Klara Tymińska

Dzień dobry, 
Pewnie przeczyta to Pani dopiero po terapii, bo system musi zweryfikować odpowiedź. Ale zrzucenie z siebie tych ciężkich przeżyć na pewno przyniesie ulgę. Traumy są ranami, które nie goją się bez rozmowy. Wspaniale, że odważałaś się zacząć ten proces gojenia, jesteś bardzo dzielna. 

Trzymam kciuki za USG, żeby tam nic poważnego nie wyszło :) 
 

Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Masz w sobie więcej siły, niż obecnie czujesz. To, że zdecydowałaś się opowiedzieć na terapii o nieprzyjemnym wydarzeniu z przeszłości, pokazuje Twoją odwagę i troskę o siebie. Nerwy i "wyłączenie emocji" są naturalne w takiej sytuacji. 

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Katarzyna Świdzińska, Psycholog 

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry, jesteś niesamowicie dzielna. Naprawdę. To, że idziesz na terapię i mówisz o trudnych rzeczach z przeszłości, to ogromny akt odwagi, nawet jeśli czujesz się zamrożona. Czasem właśnie to zamrożenie to sposób, w jaki psychika chroni Cię przed przeciążeniem. A Ty mimo wszystko idziesz dalej. Może dziś wieczorem zrób coś drobnego tylko dla siebie, coś, co nie musi mieć celu, tylko sprawi Ci odrobinę przyjemności: ulubiona herbata, ciepły koc, film, który już znasz na pamięć.

Trzymam kciuki!
Martyna Jarosz
psycholog

inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Witam, zwracam się z takim problem, otóż z reguły jestem pogodną osobą, uśmiechniętą
Witam, zwracam się z takim problem, otóż z reguły jestem pogodną osobą, uśmiechniętą, ale są momenty, gdzie moja psychika płata mi figle i czuję lęk czy to w sklepie, czy w pracy czuję wzrok ludzi na sobie i ich szepty na mój temat, moje ciało wtedy umiera-nie mogę się ruszyć, robię się czerwona, zimne poty mnie oblewają, całe ciało ból, i w głowie tysiące myśli, boję się spojrzeć, w którąkolwiek stronę, żeby tylko nie zobaczyć wzroku kogoś na sobie. Parę razy z tego powodu zwalniałam się z pracy, nawet w środku nocy potrafiłam wyjść z zakładu, gdyż moje lęki wyobcowania sięgały zenitu, nie wspomnę o strachu zrobienia kroku, gdyż wszystko przede mną wiruje, wtedy każdą sytuację i zdanie analizuję w domu, a po co, czemu itd. Są dni, kiedy z łóżka nie potrafię wstać, po prostu ciało i umysł nie współgrają ze sobą, próbowałam wytłumaczyć bliskim mój problem, lecz oni widzą tylko to, co chcą, do tego dochodzi prześladowanie w pracy przez niby dojrzałe kobiety, które swoją złośliwością i wredotą wpędzają mnie w większe lęki. Największy lęk odczuwam idąc do pracy, właśnie nic nie jest w stanie tego złagodzić, mam już dość.
Wewnętrzna pustka po nagłej śmierci męża...
Dzień dobry. Chciałam zapytać,jak radzić sobie z pustką? Mam dwoje dzieci, córkę i syna, są jeszcze bardzo mali. Mój mąż zmarł nagle w nieszczęśliwym wypadku, kilka miesiecy temu. Odkąd to się stało,nie czuje uczuć,mało płaczę, wszystko dzieje się we mnie,w środku. Przez to mam różne ataki paniki lub jak to nazwać, nerwów? Które paraliżują mnie na kilka chwil.
Jak radzić sobie z PTSD przed terapią?
Czy istnieją techniki na radzenie sobie z zespołem stresu pourazowego (z ang. PTSD) ? (w oczekiwaniu na psychoterapię)
Toksyczny i przemocowy ojciec wobec mnie, rodziny, w tym mamy.
Witam serdecznie, mam 27 lat, piszę tutaj, ponieważ mam poważny problem z moim toksycznym ojcem, nie tylko ja z resztą, ale także moja matka, moje rodzeństwo, a także obcy ludzie, którzy z nim przebywają. Jest to osoba agresywna, chamska, o prostackim zachowaniu, traktuje ludzi przedmiotowo, z góry wszystkich uważa za głupich, leni i nieudaczników życiowych, często naśmiewa sie z poszczególnych ludzi, wypatrzył sobie kilka ludzi po pastwienia się na nich, w tym mnie, niestety. Wiele razy mnie wyzywał, poniżał, a nawet groził pobiciem, w obecności obcych ludzi, i na konću końców, robi z siebie ofiarę, jakby to ludzie byli źli, a on jeden dobry. Moją matkę wyzywał tak samo od k*rew, brudasów. Niestety, ten człowiek przysporzył wiele problemów mojej rodzinie i niestety muszę przebywać, jak na razie z tym człowiekiem, chociażby w pracy, gdzie moim szefem jest mój brat starszy. Przez taki "trening" z jego strony, pogorszyło mi sie zdrowie psychiczne, często ogarnia mnie smutek, płacz i złe myśli, w których rozważam czasami śmierć. Moja matka cały czas mówi mi, żebym sie do niego nie odzywał, ale jak mam to zrobić, skoro prędzej czy później sie mnie o coś zapyta, a ja nie odpowiem i będzie kolejny niepotrzebny konflikt. Nie wiem co mam robić z tym wszystkim.
Miewam natrętne myśli dotyczące moich chęci narodzin w innych latach. Nie umiem z nich wyjść. Co to może być?
Witam, dzisiaj miałem dziwne myśli - urodziłem się w 2010, ale wolałbym się urodzić np 2000 i te myśli były tak natrętne i pojawiają się co jakiś czas, tak jak dzisiaj. Czy jakiś profesjonalista może mi to wyjaśnić?
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.