Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Witam, czy żeby zdiagnozować lub wykluczyć u siebie problemy psychiczne należy najpierw udać się na pierwszą wizytę do psychiatry, czy wystarczy wizyta u psychologa?

Witam, czy żeby zdiagnozować lub wykluczyć u siebie problemy psychiczne należy najpierw udać się na pierwszą wizytę do psychiatry, czy wystarczy wizyta u psychologa? Czym różni się wizyta u psychologa a u psychoterapeuty? Gdzie / do którego z tych specjalistów należałoby najrozsądniej się udać? - w przypadku: wieloletnich nawracających systematycznie bez powodów spadków nastroju (ogarniający smutek, płaczliwość, niechęć do wszystkiego) wieloletnich nawracających złości, zauważalny jest stan niestabilności emocjonalnej (radość-smutek-zlość) systematycznie na przestrzeni ok 2-tygodni. Jest to uciążliwe, niszczy relacje międzyludzkie i ogranicza rozwój, a nawet codzienne czynności i normalne funkcjonowanie. Drażliwość na uwagi, krytykę, uciekanie od problemów, brak zaufania, szybka irytacja, strach przed oszustwem i wykorzystaniem, prawdopodobnie obwinianie się o męczenie swoją osobą innych, brak lub niszczenie relacji społecznych przez zachowanie lub własną ucieczkę w strachu przed porażką, uciekanie w samotność, w której jest zbyt dużo myśli i analizy, i znowu nawracającego smutku i niechęci. Czy to wszystko wymaga zdiagnozowania przez psychiatrę choroby, czy wystarczy praca nad sobą z psychologiem?
Aleksandra Wiśniewska

Aleksandra Wiśniewska

Dzień dobry,

Każdy z wymienionych specjalistów zdrowia psychicznego może być właściwym kierunkiem, ponieważ po przeprowadzeniu dokładniejszego wywiadu ma szansę skierować w najbardziej odpowiednie miejsce. Znając dokladniej indywidualny stan pacjenta, może lepiej określić, jakie wsparcie w danym momencie będzie najbardziej adekwatne.

Psychiatra zajmuje się dogłębną diagnozą oraz leczeniem farmakologicznym, które w przypadku długotrwałego i uporczywego  występowania wymieninych trudności, mogą wymagać włączenia leków.

Skorzystanie z pomocy terapeuty daje natomiast możliwość znalezienia przyczyn doświadczanych trudności, tego, co je warunkuje i podtrzymuje. Jest to okazja do przyjrzenia się swojemu życiu i codziennemu funkcjonowaniu, temu, w jaki sposób budujemy relacje z innymi i samym sobą, jak postrzegamy rzeczywistość. Takie poznanie siebie i swoich mechanizmów jest okazją do zyskania narzędzi do radzenia sobie z trudnościami, poznania swoich zasobów oraz przepracowania doświadczeń, które mogą utrudniać radzenie sobie z emocjami. Leczenie terapeutyczne czasem wymaga równoczesnego wsparcia farmakologicznego.

Psycholog natomiast może udzielić bardziej krótkotrwałego wsparcia opartego o psychoedukację, wsparcie emocjonalne. Może być także pierwszym krokiem zrozumienia swoich trudności oraz kierunków pracy nad nimi, wspomoc w wyborze odpowiedniego nurtu terapii lub pomóc w radzeniu sobie z konkretną zgłaszaną trudnością. 

Na drodze zdrowienia zdecydowanie bardzo ważne jest zrobienie tego pierwszego kroku - zwrócenie się o pomoc. Pisząc ten post widać, że szukasz pomocy, chcesz zadbać o siebie. -Trzymam mocno kciuki za dalsze kroki!

Pozdrawiam,

Ola

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z uzależnieniem od flirtu online i pornografii? Konsekwencje, przyczyny, pomoc
Witam.. Jak poradzić sobie z uzależnieniem od flirtu i pornografi w internecie ? Mój 8 letni związek z kobietą którą kochałem i nadal kocham zakończył się. Dziesiątki razy zostałem przyłapany na flirtowaniu w internecie z obcymi lub znajomymi kobietami. Mimo stawiania granic i moich obietnic że to ostatni raz w końcu i tak do tego wracałem. Za każdym po takiej rozmowie(flircie) czułem wstyd, czułem coraz większą pustkę w sercu, gryzące sumienie że okłamuje osobę którą naprawdę kocham.. mimo to wracałem do tego ze zdwojoną siłą. Wysylanie wzajemnie erotycznych filmow i zdjeć, umawianie sie na seks do ktrego nigdy nie dochodzilo (chodzilo mi tylko o flirt) ,ukrywałem, usuwałem rozmowy. Czuję ogromny ból, wstyd, nie czuje się kompatybilny z własną duszą i wartościami które mówią mi że to co robię jest potworne.. Dlaczego dalej to robiłem? Dlaczego to było ważniejsze niż moja wspaniala kobieta i moje całe życie które z nią tworzyłem? Nie umiem opisać jak bardzo zraniłem te kobiete... jak bardzo zraniłem siebie. Ona we mnie wierzyła a ja mimo obietnic i tak w końcu lądowałem na jakiś komunikatorze flirtujac.. aktualnie nie wiem kim jestem, mam myśli samobójcze, czuje wstyd przed samym sobą nie mówiąc już o partnerce czy rodzinie... Błagam o pomoc...
Mój narzeczony potrzebuje zostać sam. Czy to depresja? Jak sobie z tym radzić?
Spotkał mnie bardzo trudny czas. Mój narzeczony nagle stwierdził, że potrzebuje zostać sam, skupić się na sobie, na swoim rozwoju. Powiedział, że czuje się pusty w środku. Wygląda jakby nie było w nim emocji. Zostawił mnie samą z dzieckiem. Zawsze był kochającym ojcem i wspaniałym partnerem, ale ostatnio po prostu go nie poznaję. Jakby był całkiem obcy. Jego oczy są puste. Mówi, że nadal kocha mnie i syna, ale chce być sam, jednocześnie nie chce znikać i chce się z nami spotykać. Dla mnie to nie jest normalne zachowanie. Nawet nie spróbował w żaden sposób jakoś ratować naszej rodziny, mimo iż mówiłam mu, że jeśli czuje się źle, pójdę na wiele kompromisów, bo chce, żeby był szczesliwy i żeby z nas nie rezygnował. Bardzo mi z tym źle. Nie wiem, co się z nim dzieje. Czy to depresja? Byliśmy ze sobą 8 lat, a on odszedł tak nagle, bez prób ratowania tego, jedynie mówiąc, że czuje, że nie nadaje się do takiego życia i że jedynie czego chce, to być sam. Zniszczyło mi to życie, a serce rozpadło się na miliony kawałków. Po prostu tego nie rozumiem 😔 Dodam, że narzeczony w tym roku stracił mamę i prawie tatę, więc nie był to dla niego emocjonalnie łatwy rok. A nagle czuję się jakby po prostu przestał mnie kochać.
Jak radzić sobie z osobowością unikającą - strach przed spotkaniami, imprezami

Coś jest nie tak z moimi relacjami z ludźmi, ale nie bardzo wiem, jak to ująć. Zaczynam zauważać, że to może być coś z osobowością unikającą, bo odczuwam lęk, kiedy mam być w towarzystwie innych – to powoduje, że unikam spotkań, imprez, po prostu wszystkiego, co wiąże się z byciem z ludźmi. 

Mam wrażenie, że każdy mnie ocenia, i to tylko pogłębia moją niepewność. Zdecydowanie czuję się niewystarczający, boję się odrzucenia, przez co łatwiej mi wycofać się i izolować, zamiast spróbować coś zbudować. Ale zaczynam dochodzić do wniosku, że to nie jest dobre i chcę coś z tym zrobić, ale nie wiem, od czego zacząć.

Czy wyjaśniać dzieciom zachowanie manipulującej matki podejrzewanej o narcyzm i psychopatię?

Czy w przypadku podejrzenia u matki dzieci narcyzmu złośliwego i psychopatii (na to wskazuje jej zachowanie wobec mnie - bylego partnera i wobec dzieci), należy wytłumaczyć dzieciom, kim jest ich matka, do czego prowadzi jej zachowanie? Matka stale manipuluje dziećmi, kłamie, oczernia mnie, odrzuca ich miłość, karze cisza, karze odrzuceniem, bagatelizuje ich emocje, straszy ich policja, porwaniem, Nastawia jedno dziecko przeciw drugiemu, szantażuje itp. Czy mówić prawdę, czy przemilczać to? Chodzi o moja odpowiedzialność, jako ojca za ich właściwy emocjonalny rozwój. Dzieci 9 i 14 lat kończą w tym roku.

Witam, ogółem mam częste zmiany nastroju
Witam, ogółem mam częste zmiany nastroju, jednego dnia jestem sobą, pełna energii i niczego się nie wstydzę/boję, a drugiego dnia będąc wśród znajomych, mało się odzywam, chodzę zmęczona, nie wiem, co się dzieje wokół mnie. Chyba to zmęczenie psychiczne, ale mam to od 2 miesięcy. Najpierw po 1 miesiącu przeszło mi i teraz odkąd poznałam nową koleżankę, znowu mi to wróciło. Nie chce chodzić na żadne terapie ani nic leki tez bym wolała ograniczać :/ Ale chcę w końcu być sobą, wiedzieć, co się wokół mnie dzieje i w gronie znajomych być ta "osoba" co się najwięcej udziela jak dawniej. Chce tylko dopomnieć, że przeżyłam w ciągu jakoś 4 miesięcy zranienie przez łącznie 3 osoby. Manipulowały te osoby mną i ogółem źle się w ich towarzystwie czułam. Zakończyłam tamte przyjaźnie. Ale no jak wyżej napisałam, jak poznaje kogoś, z kim dobrze się dogaduje, to nie potrafię być sobą. Po tamtych manipulatorach jestem mniej ufna. Ale problem jest z tym moim zmęczeniem i po prostu nie ogarnianiem, co się wokół mnie dzieje, jestem strasznie poważna i nie zachowuje się jak dawniej (byłam ta zabawna osoba i pełna energii).
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!