
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, kryzysy, rodzicielstwo i rodzina, traumy, zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości
- Dzień dobry, mam 20...
Dzień dobry, mam 20 lat i mam problem z czymś, czego nawet nie potrafię trafnie opisać.
kinga
Usunięty Specjalista
Pani opowieść może być pokłosiem doświadczeń z wczesnego dzieciństwa, które wtedy Panią przytłoczyły i do teraz nie znalazły dobrego rozwiązania. O takich doświadczeniach mówi się traumatyczne - i wbrew częstemu myśleniu - niekoniecznie dotyczą wypadków drogowych czy ataków na ulicy. Mogą być związane z wydarzeniami bardziej codziennymi, które jednocześnie były przeciążające. Dobra wiadomość jest taka, że można się nimi zająć ze specjalistą i z nich wyjść w nowy sposób, który sprawi, że nie będą już wracać w opisany sposób.

Zobacz podobne
Od trzech lat żyjemy z mężem w kryzysie. Ciągle kłótnie obrażanie, w tym wszystkim uczestniczą dzieci. Mój 12-letni syn powiedział mi dziś ,,tata jedzie po tobie każdego dnia i że on już nie ma sił i że nie wytrzymuje w tym domu. Agresja męża słowna, jak i fizyczna przeniosła się również na syna, który ma już swoje zdanie i nazywa to, co się dzieje po imieniu i otwarcie mówi, co czuje. Mąż mówi mi, że to ja swoim zachowaniem prowokuje go do takiego zachowania, że jestem głupią, pusta idiotka psychopatka itp inne i ze, jak nie pójdę do psychologa albo nie powiem mu co dalej z nami, to on mi pokaże. Daje mi czas do końca kwietnia… Czuję się zastraszona, jest godzina 23, a ja nawet nie wiem, czy będę spała w sypialni, bo nie wiem, czy mąż mi pozwoli, bo gdy mamy gorsze dni, to mówi, że to jest jego dom jego sypialnia i nie życzy sobie, abym z spała, bo na to nie zasługuje, a gdy mimo wszystko idę spać do sypialni, to w złości mnie wykopuje z łóżka lub włącza telewizor bardzo głośno bym nie mogła spać. Masakra .

