
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia osobowości
- Czy terapia pomaga...
Czy terapia pomaga w narcystycznym zaburzeniu osobowości?
Jw
Usunięty Specjalista
To bardzo ważny krok, że zauważa Pani u siebie trudności i chce się nimi zająć. To już samo w sobie świadczy o dużej samoświadomości. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że samo podejrzenie narcystycznego zaburzenia osobowości nie oznacza jeszcze diagnozy. Wiele cech, które mogą wydawać się „narcystyczne”, w rzeczywistości może wynikać z zupełnie innych mechanizmów, np. z niskiego poczucia własnej wartości, nadmiernego krytycyzmu wobec siebie lub przeszłych zranień. Dlatego pierwszym krokiem powinno być spotkanie z psychologiem lub psychiatrą, który pomoże ocenić sytuację i jeśli to potrzebne postawić diagnozę na podstawie szczegółowego wywiadu oraz odpowiednich testów psychologicznych. Niezależnie od tego, czy zostanie potwierdzone zaburzenie osobowości, czy nie, terapia jak najbardziej może pomóc. Osoby z cechami narcystycznymi również odnoszą korzyść z pracy terapeutycznej, zwłaszcza jeśli same szukają pomocy i chcą coś zmienić. Bardzo dobre efekty przynosi m.in. terapia psychodynamiczna, terapia schematów oraz terapia poznawczo-behawioralna (CBT).
Potępienie społeczne jest niestety często wynikiem niezrozumienia i uproszczonych wyobrażeń o zaburzeniach osobowości. Trzeba pamiętać, że każda osoba ma prawo do wsparcia, leczenia i rozwoju – także Pani. To, że chce Pani nad sobą pracować, już świadczy o tym, że zasługuje Pani na szansę i pomoc. Terapia może być ważną drogą do lepszego rozumienia siebie, budowania bardziej satysfakcjonujących relacji i odnalezienia spokoju.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Joanna Grzywińska
Po pierwsze to, że sama chcesz się poddać terapii i zauważasz u siebie cechy narcystyczne, już świadczy o tym, że być może nie mówimy tu o ,,zaburzeniu osobowości". Z badań wynika, iż osoby z tym zaburzeniem niezmiernie rzadko z własnej woli zgłaszają się na psychoterapię. Oczywiście, że terapia pomoże (są specjalistyczne metody pracy terapeutycznej dla zaburzenia narcystycznego), a być może pomocna już będzie dla ciebie sama diagnoza. Do zaburzeń narcystycznych może być jeszcze daleko. Być może masz rys, bądź cechy narcystyczne, z czym będzie się prościej uporać. Możliwe również, że problem tkwi zupełnie w czym innym a dobra diagnoza będzie już dla ciebie ,,uwalniająca'. O jednym mogę cię zapewnić, że u żadnego specjalisty od zdrowia psychicznego nie spotkasz się z potępieniem.
Życzę odwagi i powodzenia w czynieniu swojego życia lepszym.
Joanna Grzywińska
Psycholog, interwent kryzysowy.
Jakub Romaneczko
Dzień dobry,
Oczywiście, psychoterapia może pomóc w przypadku narcystycznego zaburzenia osobowości (zazwyczaj taki proces trwa jednak pewien czas). Zastanowiłbym się jednak nad tym, żeby diagnozę zostawić specjaliście. Warto jak najszybciej zgłosić się do psychologa lub psychoterapeuty. On najlepiej pomoże zidentyfikować problem i dobrać odpowiednią ścieżkę działania.
Powodzenia!
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Na wstępnie napiszę, że są to tylko pani podejrzenia i nie ma tutaj jeszcze żadnej diagnozy, więc proszę nie wyciągać pochopnych wniosków. Chciałabym również podkreślić, że dużo osób ma kilka cech narcystycznych, ale ich samoświadomość i paca nad sobą pozwala im normalnie funkcjonować w społeczeństwie.
Jeżeli natomiast tak się zdarzy, że potwierdzą się pani przypuszczenia i dostanie pani taką właśnie diagnozę, to fakt, że chce pani brać udział w terapii i prosi o pomoc, daje bardzo dobre rokowania sukcesu terapii. Więc tak, osobom z zaburzeniem narcystycznym da się pomóc, jak są samoświadome oraz chcą współpracować w terapii.
K Rosenbajger
Psycholog
Kamil Gołuszka
Przede wszystkim warto wykonać pierwszy krok i zapisać się na terapię. Na początku terapii odbywają się konsultacje, w trakcie których wspólnie z terapeutą można stwierdzić, czy faktycznie potrzebuje się pomocy i jaka ewentualnie pomoc będzie najbardziej adekwatna.
Krzysztof Skalski
Terapia zdecydowanie może Pani pomóc. Narcystyczne zaburzenie osobowości jest leczone skutecznie najczęściej metodami psychoterapii. Sama świadomość problemu i gotowość do pracy nad sobą to już duży krok naprzód.
Nie jest Pani na starcie skreślona ani potępiona przez społeczeństwo. To zaburzenie, które wynika z różnych trudnych doświadczeń życiowych i mechanizmów obronnych, nie jest wyborem ani winą. Podjęcie terapii może znacząco poprawić Pani relacje z innymi ludźmi oraz samą sobą. Najważniejsze, by wybrała Pani terapeutę, który stworzy atmosferę zaufania, bez oceny i potępienia. To właśnie może przynieść istotne, trwałe zmiany.

Zobacz podobne
TW. Myśli samobójcze
Witam mam 27 lat, chciałbym prosić o pomoc z tym, z czym codziennie walczę. Wszystko zaczęło się jak miałem 16 lat, byłem świadkiem, jak moja mam próbowała sobie odebrać życie. Wiele razy to robiła, raz nawet musiałem jej odebrać nóż z ręki, żeby sobie krzywdy nie zrobiła nim, choć i tak wiele razy była w szpitalu przez próby samobójcze.
Mam złe wspomnienia, jak byłem mały, wiele razy uciekałem z domu, bo nie chciałem być w nim i przebywać. W szkole wcale nie miałem lepiej, dokuczali mi, w zawodówce w pierwszej klasie nie zliczę, ile razy płakałem, ale potrafiłem się wziąć w garść, pomogły mi ćwiczenia siłowe, potem spotkałem pierwszą miłość - dziewczynę, której zależało na mnie, lecz nie potrafiłem tego docenić i straciłem ją. Wtedy się to zaczęło, zacząłem czuć taki ból, odrazę do siebie i była pierwsza próba samobójcza jak miałem 18 lat. Wziąłem tabletki mamy przepisane przez jej psychiatrę, popiłem je, przeleżałem na łóżku 2 dni, nie mogłem się podnieść, ruszyć, zablokowało mi mocz i wylądowałem w szpitalu po nich.
Potem była 2 próba samobójcza, tym razem się ciąłem nożem, lecz niestety moi rodzice zadzwonili po karetkę i wylądowałem na szyciu. Nie potrafiłem sobie z tym poradzić, dopóki nie trafiłem za 5 razem do szpitala psychiatrycznego.
Wysłany ze szpitala, tam spotkałem drugą dziewczynę, z którą byłem i spędziłem najlepszy czas i znowu odżyłem dzięki niej, lecz niestety mnie zostawiła i znowu zacząłem się czuć jak nic niewart i znowu próbowałem się zabić, bo nie dałem sobie rady z tak silnym bólem i wylądowałem w szpitalu psychiatrycznym kolej raz, rok temu. Rozmawiałem z wieloma psychologami i psychiatrami, lecz nikt nie był w stanie do mnie dotrzeć, żaden lek mi nie pomagał. Na rękach mam wiele blizn po wielu próbach, każda z nich oznacza to, czego żałuje.
Ciężko mi zasnąć, żyje marzeniami i najgorsze jest to, że ten ból znowu wraca i dalej powróciły myśli, żeby popełnić samobójstwo. Czuję do siebie tak silną nienawiść, nie mogę patrzeć nawet na siebie w lustrze, bo się brzydzę siebie.
Mam duże długi w kredytach, straciłem prace przez próby samobójcze, bo nie chciałem chodzić, bo bałem się, że ktoś zobaczy co się ze mną dzieje. W domu mało co rozmawiam, unikam rozmów z rodzicami, tak jakbym się zamykał w sobie. Prosiłbym o pomoc.
W papierach mam wpisane ze szpitali F28-inne nieorganiczne zaburzenia psychotyczne, I10-samoistne (pierwotne) nadciśnienie ,F43.8 -Inne reakcje na ciężki stres, F60.9-Zaburzenia osobowości BNO. Moja mama ma schizofrenię, nie wiem, czy ja to mam, ale depresje na pewno. Czuję w sobie taki ogromny ból i nienawiść do siebie samego. Prosiłbym o pomoc, rozmowę

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
