Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Witam Jesteśmy z żoną po dwóch prawie latach terapii. Nasza terapeutka wg mnie od początku szukała jedynie winy w mojej osobie.

Kk

Witam Jesteśmy z żoną po dwóch prawie latach terapii. Nasza terapeutka wg mnie od początku szukała jedynie winy w mojej osobie. Pierwsze, co mi dało do myślenia ,to jej pytanie, kiedy mówiłem, że z żoną nie współżyjemy brzmiało "a jak by ci kutasa obcięli to co byś zrobił?" Ciągle mówiła o tym, że jesteśmy, jak dwa pociągi z różnymi oczekiwaniami i to po mojej stronie leżało panować nad sobą itd. Chodziło zawsze o sytuację, w której żona przychodziła do domu z nerwami i się wyżywała, tłumaczono mi na terapii ,że nie rozumiem czemu tak jest, ale ja muszę przy tym się nie denerwować nerwami mojej żony. To, co mnie skłoniło jednak dopiero do przemyślenia tego wszystkiego, to kiedy się wreszcie dogadaliśmy z żoną i było tak, jak oboje chcieliśmy, jednak po pewnym czasie pani terapeutka spotkała się z moją żoną i wszystko w ciągu jednej rozmowy cofnęło się do etapu sprzed terapii, a nawet gorzej. Od tamtego ich spotkania jestem wrogiem nr 1, ciągle słyszę groźby rozwodu a wszystkie problemy które przez ten czas przepracowaliśmy wróciły. Żona twierdzi, że jej pani terapeutka uświadomiła , iż ja jestem źródłem jej nerwów i tak naprawdę nie daje jej nic, a robi co ja chcę(pragnę tutaj nadmienić, że każde pani życzenie jest w miarę możliwości spełniane, wyjeżdżamy zawsze w miarę możliwości finansowych i tak naprawdę robimy wszystko, co chce, nie zwracając uwagi, np. na moje zmęczenie), a wszystko, co nam się podoba i czego oczekujemy od życia, da nam tylko problemy. W związku z tym, iż jesteśmy na granicy, chcę zapytać o etykę takiego zachowania, chcę również dodać, że aby pani terapeutka przyznała mi rację, musiałem wszystko tłumaczyć lub wręcz wykrzyczeć czy tak można, czy nie, bo ciągle słyszałem, że nie rozumiem.

Dzień dobry, 

Widzę, ze jest Pan rozżalony, zły i zawiedziony terapia pary. Faktycznie niektóre jej elementy budzą niepokój i zastrzeżenia - jeżeli terapeutka jest terapeutka PARY, nie odbywa sesji indywidualnych z osobami z pary, chyba ze jest to ustalone w kontrakcie na początku terapii, wraz ze wszelkimi okolicznościami i zasadami, które znacie Państwo od początku,  każda osoba z pary odbywa wówczas spotkanie indywidualne, a nie tylko jedna osoba. Co do zasady przyjmuje się jednak, ze najlepsza praktyka terapeutyczna jest odbywanie sesji jedynie z parą. 
W tym przypadku jedna kwestia jest etyczność terapii, w której Pansteo uczestniczyliscie, a druga bardzo ważna - Pana obecna sytuacja emocjonalna oraz kryzys małżeński, który Pansteo przeżywacie. Może warto aby poszukał Pan wsparcia indywidualnego, aby zastanowić się jak obejść się z obecna sytuacja i lepiej radzić sobie z uczuciami? Być może konsultacja psychoterapeutyczna pomogłaby wyznaczyć jakieś cele osobiste, jak i cele i możliwości związku małżeńskiego? Pozdrawiam 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

Warto na terapii Par podzielić się z terapeutką swoimi wątpliwościami i emocjami, jakie są wzbudzane. Jeśli dalej ma Pan dyskomfort w relacji terapeutycznej, zawsze może Pan poprosić żonę o wspólną konsultację u innego psychoterapeuty po ukończeniu całościowego szkolenia psychoterapeutycznego. I tam podzielić się swoimi zastrzeżeniami.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Nieetyczne i niezgodne z zawodem zachowanie psychologa.
Poproszę o opinie na temat działań psychologa. Pani psycholog prowadząca terapię mojego przyjaciela -dzwoni i opowiada płacząc o swoich problemach związkowych -dzwoni i prosi o pomoc w kwestiach prywatnych np. Poszukiwanie mieszkania,remontu mieszkania swojej matki -dzwoni do niego i pyta cytuję ,, dlugo się nie odzywasz. Co się dzieje ? Martwię się, czy u Ciebie wszystko w porządku? Usłyszałam też,od przyjaciela ,gdybyś słyszała co ona o Tobie mówi. Czyli pani psycholog na mój temat. -Mój przyjaciel aktualnie buduje dom dla pani psycholog i jej męża -kiedyś skierowałaosobiście do mnie slowa. ,,powinnaś mi podziękować bo to dzięki mnie go masz,, -zaprosiła mojego przyjaciela na przyjęcie urodzinowe swojego męża -konsultowała się z moim przyjacielem w kwestii wyboru prezentu dla swojego męża Dziękuję
8 odpowiedzi
Może to nie ten nurt, może jakoś nie jesteśmy dopasowani psycholog i ja?
Na ostatniej sesji u psycholog poczułem się oceniony, tak jakby jej się wyrwało, że "nie uczestniczyłem w wychowaniu dziecka" i po chwili urwała temat słowami, że teraz to sobie tak wybiegła. Nie dokończyliśmy tematu po to był koniec sesji. Zostałem z tym do kolejnego spotkania, cały czas mam uporczywe myśli o co chodziło, czy to jakieś jej prywatne stwierdzenie? Mam problemy z lękami, niską samooceną, depresją i do tego doszły co jakiś czas myśli samobójcze. Na terapię chodzę już od roku czasu, a zamiast mieć jakąś ulgę to coraz większe napięcie czuję no i te myśli. z reszta często tak jest że z gabinetu wychodzę w gorszym stanie niż przyszedłem, jakiś temat jest rozgrzebywany nie dokończony i zostaję z tym, nie wiem jak sobie radzić. Takie nierozwiązane tematy się nawarstwiają, bo dochodzą kolejne i to takie błędne koło. Mam straszny mętlik w głowie przez to. Sesje są w nurcie psychodynamicznym, strasznie się to wszystko wlecze, efekty mierne, nie mogę funkcjonować w pracy, domu. Może to nie ten nurt, może jakoś nie jesteśmy dopasowani psycholog i ja? czy ciągnąć to dalej?
2 odpowiedzi
Założenie kamizelki ratunkowej powoduje moje odprężenie i spokój. Nie umiem odpocząć bez niej - proszę o pomoc
Dzień dobry. Mam nietypowy sposób walki u mnie ze stresem i lękami, a mianowicie pomaga mi w tym noszenie kamizelki ratunkowej. Jak doszedłem do tego, że akurat to, a nie coś innego, mnie odpręża relaksuje? Dwa lata temu ze znajomymi wybraliśmy się na spływ kajakowy i tam pierwszy raz założyłem kamizelkę ratunkową, jak założyłem poczułem spokój , nawet, jak mieliśmy przerwę na jedzenie to na brzegu jej nie zdejmowałem, bo mówiłem, że chłodno jest . Około rok temu kupiłem własną kamizelkę . Z początku myślenie o niej uspokajało mnie , sporadycznie zakładałem w domu tak na 15-20 minut , czułem wtedy odprężenie spokój, czułem się bezpiecznie. Teraz od jakiś 4 miesięcy najlepiej bym jej nie zdejmował, ostatnio zdarzyło mi się w niej spać całą noc . Jak mam na sobie to czuje się odprężony , spokojny , moja głowa jasno wtedy myśli . Zaczyna mieć też to przerażać, no inaczej nie potrafię już odpoczywać .
2 odpowiedzi
Jakie techniki CBT i DBT pomagają zadbać o samopoczucie i zdrowie psychiczne?
Jakie techniki CBT i DBT warto znać, aby zadbać o swoje samopoczucie i zdrowie psychiczne ?
5 odpowiedzi
Perfekcjonizm - jak temu zaradzić?
Cały czas czuję potrzebę perfekcjonizmu, gdy coś w moim dniu nie pójdzie, czuję potrzebę zaczynania od nowa. Jak temu zaradzić? Czy może to być związane z nerwicą?
5 odpowiedzi
Czy warto chodzić do psychoterapeuty psychodynamicznego bez wykształcenia psychologicznego?
Czy warto chodzić do psychoterapeuty psychodynamicznego, który jest pedagogiem, terapeutą pedagogicznym, socjoterapeutą a nie jest psychologiem ?
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta wychodzi ze splątanej liny w stronę otwartej furtki, ptak wylatuje z klatki

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.