Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy powinnam się już na początku spytać psychoterapeutki czy jak moja sytuacja będzie tego wymagała to będę mogła mieć więcej spotkań?

Zaczęłam psychoterapię indywidualną na NFZ, jestem po 2 sesjach. Psychoterapeutka powiedziała mi, że będziemy miały 25 spotkań. Jednak na stronie ośrodka jest napisane, że psychoterapia na NFZ może trwać nawet do kilku lat, jeśli psychoterapeuta uzna, że jest to konieczne, mailowo koordynatorka ośrodka też tak mi napisała. Czy powinnam się już na początku spytać psychoterapeutki czy jak moja sytuacja będzie tego wymagała to będę mogła mieć więcej spotkań? Czy to za wcześnie?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry,

najlepiej jest wszystkie wątpliwości i pytania zadawać wtedy, kiedy one się pojawiają. W tym przypadku można terapeutkę zapytać już teraz czy jeśli pojawi się taka potrzeba będzie można przedłużyć terapię. Możliwe, że narzucona ilość spotkań jest wynikiem wewnętrznych regulacji. Być może terapeutka na ten moment nie umie określić czy będzie potrzeba przedłużenia, ale Pani pytanie może otworzyć temat Pani lęku. Dzięki temu, że zada Pani pytanie już teraz, prawdopodobnie zwiększy się Pani poczucie bezpieczeństwa i zmniejszy lęk.

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

jak najbardziej może Pani porozmawiać z psychoterapeutką o możliwości większej liczby spotkań, jeśli zajdzie taka potrzeba już w trakcie trwania terapii/pierwszych spotkań. 

Zazwyczaj psycholodzy i psychoterapeuci podają orientacyjną liczbę sesji, nie zaś ostateczną. Jesteśmy w stanie przewidzieć na podstawie doświadczenia i badań, ile czasu zajmie praca z daną trudnością, z jaką zgłasza się pacjent/klient. Jeśli jednak po drodze pojawią się inne istotne wątki lub trudności liczba spotkań jak najbardziej ulega zmianie. 

Życzę Pani wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka 
psycholożka 

Tomasz Lajfert

Tomasz Lajfert

Naturalnie. Możesz zapytać już teraz. Możesz również wyjaśnić na jakiej podstawie psychoterapeutka szacuje 25 spotkań i co dalej, jeśli będziesz chcieć więcej.

Pozdrowienia, Tomasz Lajfert

Monika Sznajder

Monika Sznajder

Myślę, że może Pani zapytać terapeutkę podczas sesji o ten temat. Jeśli czuje Pani, że chce dopytać, to zawsze może to zrobić. Być może specjalista będzie podejmował decyzje o rozszerzeniu tego czasu trwania terapii później, wtedy też na pewno to przekaże. 

Paweł Cisowski

Paweł Cisowski

Dzień dobry

Psychoterapia indywidualna jest swego rodzaju procesem i ramy czasowe mogą być płynne, uzależnione w dużej mierze od tego, z czym przychodzi pacjent. Niekiedy w trakcie psychoterapii te cele psychoterapeutyczne, które były sformułowane na początku muszą zostać poddane modyfikacji, gdyż pojawiają się nowe, wcześniej nieodkryte wątki lub obszary wymagające w jakiś sposób zaopiekowania się nimi. Jeśli jest w Pani duża wątpliwość co do tego, czy będzie mogła Pani kontynuować psychoterapię po 25 spotkaniach i w jakiś sposób czuje Pani, że jest to coś ograniczającego i niepozwalającego wejść w pełni w proces psychoterapeutyczny to zachęcałbym do poruszenia tej kwestii z Pani psychoterapeutą. 

Wszystkiego dobrego! 

Paweł Cisowski

 

Michalina Krywult

Michalina Krywult

Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby delikatnie poruszyć temat długości terapii na jednej z najbliższych sesji. Warto zapytać psychoterapeutkę, czy - jeśli zajdzie taka potrzeba - jest możliwość przedłużenia terapii poza wstępnie ustalone 25 spotkań. Nie ma konieczności podejmowania tego tematu od razu, ale warto mieć go na uwadze i poruszyć, gdy poczuje pani, że jest to odpowiedni moment.

Psychoterapeutka będzie w najlepszej pozycji, by ocenić, czy pani postępy i potrzeby będą wymagały dodatkowego czasu. Nie jest to zatem pytanie przedwczesne, a raczej troska o to, aby pani terapia była jak najbardziej efektywna. Warto mieć otwartą komunikację z terapeutą i wspólnie dopasowywać długość terapii do pani indywidualnych potrzeb.

inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Czy złość wyładowywana na przedmiotach może być wyleczona?
Czy można wyleczyć osobę, która swoją złość, wkurzenie wyładowuje na rzeczach (ściany, drzwi, prysznic) ?
Czuję, że potrzebuję psychoterapii, jednak nie wiem gdzie oraz jaka byłaby najlepsza? Byłam adoptowana, mimo że widziałam miłość, mam w sobie pewną pustkę i niespełnienie.
Dzień dobry! Mam 23 lata i już od jakiegoś czasu przymierzam się do pójścia na psychoterapię, ale w sumie zawsze na koniec stwierdzam, że przecież sobie poradzę lub powstrzymują mnie względy finansowe. Byłam adoptowana w wieku 2 lat( wiem, że spotkało mnie wielkie szczęście), ale mam w sobie jakąś pustkę... Doświadczyłam wielu wyrazów miłości, ale także strachu, kontroli, ciągłej próby dopasowania się ze strachu przed odrzuceniem. Kocham moją rodzinę i jestem za nią baardzo wdzięczna, ale zawsze czułam się i czuję inna praktycznie pod każdym względem. Niedługo kończę studia i dopada mnie też kryzys związany z dalszą ścieżką mojego życia. Z jednej strony mam poczucie, że jestem dość mocno świadoma siebie i mogę to jakoś przezwyciężyć sama, ale z drugiej coraz częściej wieczorny natłok myśli i przeczących sobie emocji nie daje mi spokoju. Od kilku lat mam też problemy ze wstawaniem( tarczyca już uregulowana)- ale nadal najlepiej bym ciągle spała, bo non stop czuję się zmęczona. W wolnym czasie od zajęć i pracy nie mogę się zabrać za nic produktywnego- co prowadzi do późniejszych wyrzutów sumienia- i tak zataczam kółka z tygodnia na tydzień. Doszłam do momentu, że uświadomiłam sobie, że potrzebuję pomocy, bo jeśli nie przepracuję siebie, nie będę mogła w swojej pracy zawodowej dobrze wspierać innych. Jaka forma terapii byłaby dla mnie najkorzystniejsza? Gdzie mogę szukać pomocy oprócz sektora prywatnego?
Czy terapeuta może kłamać?
Czy terapeuta może okłamać klienta (w kwestii dotyczącej klienta)?
Nie chcę brać przepisanych leków od psychiatry, terapeutka mnie do tego przekonuje. Pomoc od męża odbieram jako atak.
Terapię zaczęłam od stycznia. Moja terapeutka namawiała mnie na wizytę u psychiatry, byłam, dostałam leki na depresję. Nie biorę ich ,na co moja terapeutka powiedziała, że uszanuje moja decyzję , ale całe spotkanie próbowała mnie przekonać o konieczności brania leków. Twierdzi, że bez nich sobie nie poradzę. Czy na pewno? Mi się wydaje, że może dam radę sama...Do tego bardzo mnie wkurzała podczas tej sesji , mówiąc np."czy ma Pani to wypisane na czole"(wiadomo, że nie) i tym podobne rzeczy. Czy to normalne? Jak mogę sobie pomóc, czuje, że coraz bardziej zamykam się na wszystko dookoła, najchętniej bym chciała by wszyscy dali mi święty spokój...Już nawet dzieci dostrzegają, że coś jest nie tak. Mąż próbuje mi pomóc, ale ja często traktuje to jako atak, bądź jestem dla Niego niemiła, mimo że wiem, że chce dobrze...
Jak uwierzyć, że to co się wydarzyło w maju 2019 nie jest moją winą, pomimo terapii?
Dzień dobry. Dlaczego pomimo terapii.. w zasadzie od lutego odkąd pracuję na terapii nad traumą tak ciężko mi uwierzyć, że to co wydarzyło się w maju 2019 nie jest moją winą ? Chodzi o traumę na tle GW.... Ja to wiem...jednak...
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.