Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Żyję w strachu, że mogę być poważnie chora i zostawić moje malutkie 8-miesięczne dziecko. Jak mogłabym sobie z tym poradzić?

Witam. Miesiąc temu zaczęła boleć mnie noga, zrobiłam badania i byłam u kilku lekarzy, którzy stwierdzili, że wszystko jest dobrze. Doszły również bóle głowy. W internecie naczytałam się, że to rak, żyję w strachu, że mogę być poważnie chora i zostawić moje malutkie 8-miesięczne dziecko. Jak mogłabym sobie z tym poradzić?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, musi być Pani bardzo trudno żyć w takim strachu o swoje zdrowie i życie. Jednocześnie rozumiem, że od strony medycznej jest Pani zaopiekowana, a mimo to lęk nie mija. Wygląda to na pojawienie się zaburzeń psychosomatycznych (wymaga to dokładniejszej diagnozy), które często towarzyszą zaburzeniom lękowym. Dlatego sugeruję pilną konsultację z lekarzem psychiatrą oraz konsultację psychoterapeutyczną w celu podjęcia psychoterapii. Połączenie leczenia farmakologicznego i psychoterapii dają bardzo dobre i dość szybkie rezultaty, zmniejszenie objawów i poprawę jakości życia. Pani stan wydaje się nasilać, w związku z czym radziłabym nie zwlekać ze zgłoszeniem się po pomoc. Pozdrawiam 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

ocdd

Darmowy test na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Zobacz podobne

Wątpliwości i niepewność w związku po odkryciu zainteresowań żony kolegą z pracy
Witam jakiś czas temu na gorąco zadawalem pytanie na temat mojego związku ale dużo się zmieniło więc chciałbym dowiedzieć się co dokładnie teraz czuję . Tydzień temu w rozmowie z żoną wszedl temat jakie osoby nam sie podobają w pracy ja powiedziałem odrazu o takiej osobie który była kiedyś i opisałem moje uczucia zapytałem o to samo żonę która szybko opowiedziała o innym koledze z pracy z kiedyś. Zapytałem się czy jest ktoś inny jeszcze obecnie ona starała się unikać odpowiedzi ale pod moim naciskiem ugięła się i powiedziała że podoba się jej jeden kolega z pracy od półtorej roku ale jakoś sobie radzi z tym opisała te uczucie że denerwuje się jak on obok niej przechodzi rozprasza ją ale już jest lepiej i jakoś sobie z tym radzi zaniepokoiły mnie dwa fakty to że żona powiedziała sobie że z tym sobie jakoś radzi i starała mi się o tym powiedzic od półtora roku oraz po drugie że po tak długim okresie 2 tygodnie temu sama dodała go do znajomych żeby zobaczyć jego zdjęcia z ciekawości jak przyznała. Po rozmowie zrobiło mi się bardzo przykro nie mogę funkcjonować od tygodnia. Z jej strony co powiedziała żeby to wszystko wyjaśnić to to że dodała tą osobę z ciekawości zastanawiała się nad tym godzinę czy dobrze robi nie miała zamiaru się z nim kontaktować w jakikolwiek sposób nie rozmawiała z nimi nigdy w pracy mi opisała to że ma takie leki z dzieciństwa w stosunku do mężczyzn stresuje się przy nich szczególnie przy takim który jej się podoba bardzo się ona przejmuje jak wchodzimy na tą rozmowę o tej sytuacji a też nie chciała mi o tym powiedzieć przez tak długi czas bo myślała że się zdenerwuje a kocha mnie i zależy jej na nas w naszych strefach intymnych nic nie wygasło na codzień też nic się nie zmieniło. Co mam zrobić odpuścić temat skupić się na tym co teraz nie chce czuć do niej żadnego żalu a ona go we mnie widzi nie wiem czy to jest złe co zrobiła czy to też moja wina może nie powinienem wchodzić na ten temat jeżeli mówiła że wszystko jest pod kontrolą i stara się dystansować do takich rzeczy a maksymalne zbliżenie do tej osoby to to że może jedynie zobaczyć jej zdjęcia nie chce jej zadręczać rozgrzebywać tematu jak mam sam ze swoimi myślami sobie poradzić dziś nie chciałem jej już zadręczać i powiedziałem jej że nie mam żalu już ale jednak coś w środku czuję taki strach że coś ukrywała że ktoś się jej spodobał ale czy faktycznie to dobre może nie powinienem być tak zaborczy i dać jej przestrzeń myślową i nie wypytywać się o takie rzeczy w przyszłości. Mówi że mnie kocha mamy plany dzieci nasza miłość w łóżku jest na najlepszym poziomie od lat.
Jak sobie radzić z przewlekłym stresem?

Jak sobie radzić z przewlekłym stresem?

Problemy z diagnozą: depresja, lęki, OCD, podejrzenie autyzmu i brak widocznej poprawy
Dzień dobry, mam 16 lat i od września zauważyłam, że coś jest ze mną nie tak i zaczęliśmy jeździć do psycholożki. Niestety, psycholożka nie jest w stanie stwierdzić, co mi jest. Nic nie pomaga. W marcu byłam pierwszy raz u psychiatry. Pierwsze leki nie pomogły, drugie nie pomogły, trzecie nie pomogły. Psychiatra też nie wie, co mi jest. Mam depresję, lęki, ocd i niby podejrzenie autyzmu. Odsyłają mnie do poradni, żebym się zdiagnozowała, ale nie wiemy w sumie, o co chodzi. U mnie jest coraz gorzej. Od dawna mam myśli samobójcze i problemy z samookaleczeniem. Nie widzę dla siebie absolutnie żadnej przyszłości. Naprawdę nie wiem już, co robić. Nic mi nie pomaga. Jest coś, co mogłoby mi pomóc żyć?
Jak pomóc 17-latkowi z atakami paniki i lękiem przed śmiercią, gdy brak dostępnych psychiatrów?
Mój 17 letni syn od dawna zmagał się z problemami. Od 2 lat pod opieką psychologa , lecz ostatnio nasiliły się objawy. Ma ciągle ataki paniki , bez wyraźnego powodu , np podczas obiadu w restauracji nagle dostaje paniki . Ma trudności ze snem , i panicznie boi się śmierci . Ciągle o niej rozmyśla . Nie możemy dostać się do psychiatry w naszej okolicy na NFZ gdyż nie ma terminów , albo lekarze są obłożeni swoimi pacjentami . Po konsultacji z panią psycholog która nas prowadzi powinniśmy się udać do psychiatry aby przepisać po zdiagnozowaniu wspomóc się farmakologicznie . Niestety mimo prób znalezienia lekarza nie jestem w stanie pomóc synowi. Proszę o nakierowanie gdzie mogę jeszcze szukać pomocy .
Poczucie winy z powodu natrętnych myśli. Stwierdzone OCD.
Hej. Teoretycznie cierpię na nerwice natręctw myślowych, coś takiego. Psychiatra to nazwał "zespół natręctw myślowych", przypisał fluoksetyne. W internecie czytam o swoim zaburzeniu jako o "zaburzeniach obsesyjno kompulsywnych z przewaga natrętnych myśli bądź ruminacji" jakoś tak. Bardzo kocham moja dziewczynę. Jednak od pewnego czasu dręczą mnie pewne wątpliwości odnośnie moich myśli z przeszłości wobec innych kobiet. Przypominają mi się sytuacje, w których lubiłem jakaś kobietę (będąc w związku z tą moją aktualną) i rozmawiałem normalnie jak człowiek z człowiekiem, rozmowy pełne uśmiechu, normalne, bez żadnych podtekstów. Nagle przypominają mi się pewne myśli, które wówczas zachodziły w mojej głowie odnośnie tych osób. Nie mam pojęcia czy te myśli faktycznie były, czy sobie wkręcam, czy one cokolwiek dla mnie znaczyły. Czuje się jakbym zdradził mentalnie swoją dziewczynę. Mówię jej o tym, ona daje mi wsparcie, ale i tak nie potrafię otrząsnąć się z panującego we mnie poczucia winy wobec niej. Co mam zrobić, co mam zmienić?
nerwica hero

Nerwica – przyczyny, objawy i metody leczenia

Nerwica stanowi powszechne zaburzenie psychiczne, które potrafi znacznie zakłócić normalny rytm życia. Dowiedz się czym jest, jakie są objawy, jak można ją leczyć i wspierać siebie!