📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach
Osoby z lękiem społecznym bywają w trudnych sytuacjach setki razy i nic z tego nie wynika. Powód jest konkretny: podczas ekspozycji robią rzeczy, które mają ochronić przed kompromitacją, a przy okazji blokują naukę. Sprawdź, jak to sprawdzić na sobie.
Osoba z fobią wysokości unika mostów. Osoba z lękiem społecznym chodzi do pracy, odbiera telefony i rozmawia z ludźmi, czasem kilkadziesiąt razy dziennie. Ekspozycja odbywa się bez przerwy, a lęk nie maleje. To jest właśnie zagadka, od której zaczęła się nowoczesna terapia tego zaburzenia.
Sprawdzono to eksperymentalnie już w 1995 roku. Ośmioro pacjentów_ek przeszło dwie sesje ekspozycji: jedną zwykłą i jedną z celową rezygnacją z własnych zabezpieczeń. Kolejność była zrównoważona, więc każdy_a był_a swoją własną grupą kontrolną. Ekspozycja z odstawieniem zabezpieczeń wypadła istotnie lepiej zarówno w obniżaniu lęku w samej sytuacji, jak i w osłabianiu przekonania, że stanie się katastrofa.
Wniosek jest niewygodny, ale przydatny. Nie chodzi o to, ile razy wejdziesz do sali. Chodzi o to, co robisz w środku.
Model Clarka i Wellsa z tego samego roku opisuje, co dzieje się w chwili wejścia w sytuację społeczną. Uwaga odwraca się od otoczenia i kieruje na siebie: na to, jak wyglądasz, jak brzmisz i jak prawdopodobnie odbierają cię inni.
Ta zmiana ma dwa skutki. Po pierwsze, przestajesz odbierać informacje z zewnątrz, czyli tracisz jedyne dane, które mogłyby zaprzeczyć twoim obawom. Po drugie, do świadomości wchodzą sygnały z wnętrza: przyspieszone serce, gorąco na twarzy, obraz siebie jako osoby czerwonej i spiętej. Ten obraz jest brany za wiarygodny opis tego, co widzą inni, choć powstał w twojej głowie.
Zachowania zabezpieczające to strategie mające zapobiec kompromitacji. Część z nich jest niewidoczna, bo dzieje się w myślach.
Układanie zdania w głowie, zanim je wypowiesz, i sprawdzanie, czy jest wystarczająco dobre.
Monitorowanie własnego głosu i twarzy w trakcie mówienia.
Trzymanie kubka albo telefonu, żeby zająć ręce, chowanie dłoni pod stołem.
Mówienie mało i krótko, żeby nie powiedzieć czegoś głupiego.
Unikanie kontaktu wzrokowego, ubieranie się tak, żeby nie było widać potu.
Wcześniejsze przygotowanie tematów do rozmowy, alkohol przed spotkaniem.
Każda z nich wydaje się rozsądna. Problem w tym, że wszystkie wymagają uwagi skierowanej na siebie, a część z nich rzeczywiście pogarsza to, jak wypadasz. Osoba, która nie odpowiada na pytanie, żeby nie palnąć głupstwa, bywa odbierana jako niechętna do rozmowy.
Ten sam układ wykorzystano w badaniu z 2021 roku na grupie 57 nastolatków_ek o wysokim i niskim poziomie lęku społecznego. Każda osoba odbyła dwie pięciominutowe rozmowy z kimś obcym.
W pierwszej instrukcja brzmiała: skup się na sobie i obserwuj siebie w trakcie rozmowy, myśl o tym, jak wypadasz, uważaj na to, co mówisz, i sprawdzaj przed wypowiedzeniem, czy to na pewno dobre.
W drugiej: skup się na drugiej osobie, nie myśl o sobie ani o tym, jak wypadasz, mów to, co przychodzi ci do głowy, zanurz się w rozmowie tak, jakby była najciekawsza w życiu.
Możesz odtworzyć to u siebie w tym tygodniu. Potrzebujesz dwóch podobnych rozmów, dwóch różnych instrukcji i oceny w skali od 0 do 100 po każdej z nich: jak bardzo się bałeś_aś, jak według ciebie wypadłeś_aś.
W badaniu warunek ze skupieniem na sobie i zabezpieczeniami wypadł gorzej na każdym mierzonym wymiarze. Uczestnicy_czki czuli_ły większy lęk, byli_ły pewniejsi_sze, że wyglądali na zestresowanych, i uważali_ły, że wypadli gorzej.
Najmocniejsza jest jednak liczba dotycząca obrazu siebie. Negatywny obraz własnej osoby pojawił się u 49 procent uczestników_czek w warunku z zabezpieczeniami i u 7 procent w warunku bez nich. Jeden z opisów brzmiał „dziwak siedzący w kącie". Nikt nie prosił o wyobrażanie sobie czegokolwiek, ten obraz pojawił się sam, wypchnięty przez uwagę skierowaną do wewnątrz.
Rozmówcy_czynie, którzy nie znali układu badania, oceniali osoby w warunku bez zabezpieczeń jako mniej zestresowane i bardziej sympatyczne. Efekt wystąpił u wszystkich, także u osób z niskim lękiem społecznym. Różnica polega tylko na tym, że osoby z wysokim lękiem stosują te strategie na co dzień, więc ponoszą ich koszt stale.
Sam wynik jednej rozmowy nic nie zmieni, bo pamięć po sytuacji społecznej i tak przepisze ją na twoją niekorzyść. Dlatego zapis powstaje przed wejściem w sytuację, a nie po.
Nazwij konkretną przepowiednię: nie „wypadnę źle", tylko „zacznę się jąkać i ktoś to skomentuje".
Wypisz zabezpieczenie, z którego rezygnujesz w tej jednej sytuacji. Jedno, nie wszystkie naraz.
Ustal, na co skierujesz uwagę: kolor oczu rozmówcy_czyni, treść tego, co mówi, dźwięki w tle.
Zaraz po wyjściu zapisz, co się faktycznie stało i czy przepowiednia się sprawdziła.
W aplikacji nadaje się do tego dziennik lęku: masz w nim miejsce na sytuację, myśl, poziom lęku i to, co wydarzyło się naprawdę. Po dziesięciu takich wpisach zaczyna być widać, ile z przewidywanych katastrof rzeczywiście nastąpiło.
To jedna technika z całego protokołu, a nie leczenie. W terapii poznawczo behawioralnej lęku społecznego eksperyment z uwagą i zabezpieczeniami wypada zwykle na drugiej sesji i jest wstępem do treningu uwagi oraz serii eksperymentów behawioralnych. Później dochodzi praca z obrazem siebie, ze wspomnieniami upokarzających sytuacji i z tym, co dzieje się w głowie długo po spotkaniu.
Jeśli po kilku próbach lęk nie drgnął, jeśli unikasz sytuacji społecznych tak konsekwentnie, że nie ma czego testować, albo jeśli dołączył do tego obniżony nastrój i myśli o beznadziejności, to sygnał, żeby nie ciągnąć tego samodzielnie.
Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w pracy z osobami cierpiącymi na fobię społeczną i stosują sprawdzone metody terapeutyczne w leczeniu tego zaburzenia.
Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.
Wells, A., Clark, D.M., Salkovskis, P., Ludgate, J., Hackmann, A., Gelder, M. Social phobia: the role of in-situation safety behaviors in maintaining anxiety and negative beliefs. Behavior Therapy, 26(1), 153-161 (1995).
Clark, D.M., Wells, A. A cognitive model of social phobia. W: Heimberg, R.G., Liebowitz, M.R., Hope, D.A., Schneier, F.R. (red.) Social Phobia: Diagnosis, Assessment and Treatment, 69-93. Guilford Press (1995).
Leigh, E., Chiu, K., Clark, D.M. Self-focused attention and safety behaviours maintain social anxiety in adolescents: an experimental study. PLOS ONE, 16(2), e0247703 (2021).
National Institute for Health and Care Excellence. Social anxiety disorder: recognition, assessment and treatment. Clinical guideline CG159 (2013).
Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.
