Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store

Randki przy lęku społecznym: chodzisz na nie tyle samo, wracasz z gorszym bilansem

W trzytygodniowym badaniu osoby z lękiem społecznym używały aplikacji randkowych i chodziły na randki tak samo często jak reszta badanych. Różnica dotyczyła tego, co zostawało po spotkaniu. Sprawdź, gdzie gubi się dobra część wieczoru.

Liczba randek nie jest tym, co się różni

W badaniu dzienniczkowym 54 osoby z zaburzeniem lęku społecznego i 54 osoby bez tego rozpoznania, w wieku od 18 do 33 lat i bez stałego związku, przez 21 dni codziennie raportowały korzystanie z aplikacji randkowych, odbyte spotkania oraz towarzyszące im emocje.

Obie grupy nie różniły się ani częstością i długością korzystania z aplikacji, ani liczbą randek. Różnica pojawiła się w ocenie spotkań: osoby z lękiem społecznym przeżywały randki jako wyraźnie bardziej negatywne. Korzystanie z aplikacji i chodzenie na randki wiązało się u nich z większym wzrostem wstydu i zażenowania niż u pozostałych uczestników.

To zrywa z popularnym obrazem, w którym lęk społeczny oznacza siedzenie w domu. Częściej oznacza wychodzenie z domu i wracanie z bilansem, który zniechęca do następnego razu.

Dobre chwile są, tylko nie zostają

Najciekawszy wynik tego badania łatwo przeoczyć: nasilenie pozytywnych emocji podczas randek nie różniło się istotnie między grupami. Osoby z lękiem społecznym przeżywały przyjemne momenty tak samo, tylko obok nich narastał wstyd, który przykrywał całą resztę.

Modele poznawcze lęku społecznego tłumaczą to podziałem uwagi. W trakcie spotkania część zasobów idzie na obserwowanie siebie z zewnątrz: jak brzmię, czy zrobiła się cisza, czy widać, że mam mokre dłonie. Po spotkaniu ta sama uwaga uruchamia przegląd błędów. Zapamiętane zostaje to, co było monitorowane, więc wieczór zapisuje się jako lista potknięć, a nie jako rozmowa, w której przez czterdzieści minut było dobrze.

Kiedy komplement jest gorszy niż krytyka

Przez lata zakładano, że w lęku społecznym chodzi wyłącznie o strach przed oceną negatywną. Badania nad drugą stroną tej monety pokazały, że osoby z lękiem społecznym boją się także oceny pozytywnej. Skala mierząca to zjawisko zawiera stwierdzenia w rodzaju „czuję się niezręcznie, gdy ktoś mnie chwali", a w badaniach klinicznych osoby z lękiem społecznym uzyskiwały w niej wyższe wyniki niż osoby z innymi zaburzeniami lękowymi.

Na randce wygląda to konkretnie. Zbywasz komplement żartem albo zaprzeczeniem. Unikasz opowiadania o tym, co Ci wyszło. Po dobrym spotkaniu robi się nie ulga, tylko napięcie, bo skoro się spodobałeś_aś, to następnym razem trzeba będzie to potwierdzić. Rozpoznanie tego wzorca u siebie zmienia sporo, bo tłumaczy, dlaczego udane randki bywają trudniejsze od nieudanych.

Co się zwęża, gdy związek już jest

Lęk nie kończy się w momencie, w którym ktoś zostaje na dłużej. W badaniu porównującym 48 osób z fobią społeczną i 58 osób z grupy kontrolnej, wszystkie w związkach, osoby z fobią społeczną zgłaszały mniej ujawniania siebie, mniej wyrażania emocji i niższy poziom intymności. Różnice utrzymały się po uwzględnieniu współwystępujących zaburzeń nastroju.

Ograniczone ujawnianie siebie działa tak jak każde inne zabezpieczenie: obniża ryzyko odrzucenia i jednocześnie utrzymuje dystans, który potem odczytujesz jako dowód, że bliskość jest dla Ciebie za trudna.

Wzajemne ujawnianie zamiast egzaminu

Klasyczny eksperyment nad powstawaniem bliskości polegał na tym, że pary nieznajomych przez 45 minut odpowiadały na serię pytań o rosnącej osobistości, po kolei, każde na to samo pytanie. Procedura wytwarzała poczucie bliskości wyraźnie silniejsze niż zwykła rozmowa towarzyska w grupie porównawczej.

Praktyczny wniosek dla osoby z lękiem społecznym jest inny niż „bądź otwarty_a". Chodzi o strukturę i o wzajemność. Pytasz, słuchasz, odpowiadasz na to samo pytanie, stopniowo schodząc głębiej. Uwaga wraca wtedy na rozmówcę, czyli tam, gdzie jest praca do wykonania, i nie zostaje w środku, gdzie nie ma nic do zrobienia poza kontrolowaniem siebie.

Konkretnie na najbliższą randkę:

  • Cel wieczoru: dowiedzieć się trzech rzeczy o drugiej osobie. Nie: wypaść dobrze. Ten pierwszy cel da się sprawdzić, drugiego nie.

  • Odpowiadaj na to, o co pytasz. Pytanie bez własnej odpowiedzi zamienia randkę w wywiad.

  • Przyjmij komplement jednym słowem. „Dziękuję" wystarczy. Zaprzeczanie przedłuża temat, na którym najmniej Ci zależy.

Aplikacje randkowe: gdzie tracisz najwięcej

Skoro liczba spotkań nie jest problemem, przewijanie i pisanie nie są miejscem, w którym trzeba się zmuszać. Problemem jest to, co dzieje się po spotkaniu. Trzy rzeczy zmieniają bilans najszybciej:

    1
  1. Skróć fazę pisania. Im dłuższa korespondencja, tym większa rozbieżność między wyobrażeniem a spotkaniem i tym więcej materiału na porównywanie się.

  2. 2
  3. Ustaw limit na rozbieranie wieczoru na części. Piętnaście minut zaraz po powrocie, zapisane, i koniec. Analiza po północy dokłada wstyd, nie wiedzę.

  4. 3
  5. Zapisuj przewidywanie przed spotkaniem i wynik po nim. Po pięciu randkach porównaj obie kolumny. To jedyny sposób, żeby wiedzieć, czy Twoje prognozy są trafne, czy tylko znajome.

W aplikacji te zapisy zmieszczą się w dzienniku lęku, a to, co poszło dobrze, w dzienniku wdzięczności. Chodzi o zapisanie dobrych fragmentów w chwili, gdy jeszcze je pamiętasz.

Kiedy to jest już zaburzenie

Jeśli od lat nie umawiasz się mimo chęci, jeśli odwołujesz spotkania w dniu randki albo jeśli po każdym wyjściu przez kilka dni wracasz do niego z poczuciem kompromitacji, to nie jest kwestia techniki. Zaburzenie lęku społecznego jest jednym z lepiej przebadanych rozpoznań pod kątem leczenia, a lęk związany z bliskością ustępuje szybciej, gdy pracuje się nad nim celowo, zamiast czekać na osobę, przy której samo minie.

Specjaliści pracujący z osobami mierzącymi się z fobią społeczną

Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w pracy z osobami cierpiącymi na fobię społeczną i stosują sprawdzone metody terapeutyczne w leczeniu tego zaburzenia.

Dowiedz się więcej

Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.

Bibliografia

  • Shechter Strulov, T., Aderka, I.M. Dating in social anxiety disorder: a daily diary study. Journal of Anxiety Disorders, 107, 102927 (2024). doi:10.1016/j.janxdis.2024.102927

  • Weeks, J.W., Heimberg, R.G., Rodebaugh, T.L. The Fear of Positive Evaluation Scale: assessing a proposed cognitive component of social anxiety. Journal of Anxiety Disorders, 22(1), 44-55 (2008). doi:10.1016/j.janxdis.2007.08.002

  • Fergus, T.A., Valentiner, D.P., McGrath, P.B. i in. The Fear of Positive Evaluation Scale: psychometric properties in a clinical sample. Journal of Anxiety Disorders, 23(8), 1177-1183 (2009). doi:10.1016/j.janxdis.2009.07.024

  • Sparrevohn, R.M., Rapee, R.M. Self-disclosure, emotional expression and intimacy within romantic relationships of people with social phobia. Behaviour Research and Therapy, 47(12), 1074-1078 (2009). doi:10.1016/j.brat.2009.07.016

  • Aron, A., Melinat, E., Aron, E.N., Vallone, R.D., Bator, R.J. The experimental generation of interpersonal closeness: a procedure and some preliminary findings. Personality and Social Psychology Bulletin, 23(4), 363-377 (1997). doi:10.1177/0146167297234003

  • Rapee, R.M., Heimberg, R.G. A cognitive-behavioral model of anxiety in social phobia. Behaviour Research and Therapy, 35(8), 741-756 (1997). doi:10.1016/S0005-7967(97)00022-3

Powyższe informacje nie zastępują kontaktu ze specjalistą

Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.