
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, zaburzenia lękowe, zaburzenia psychotyczne
- Ataki paniki,...
Ataki paniki, poczucie odrealnienia. Męczące myśli pełne lęku. Co robić, bym znów normalnie funkcjonowała?
Olaa♡
Joanna Łucka
Pani Olu,
objawy, które Pani opisuje mogą istotnie powodować duży dyskomfort i utrudniać codzienną radość z życia. Aby przyjrzeć się im szczegółowo i z należytą kontrolą, warto udać się na konsultacje psychologiczną lub psychiatryczną.
Nie musi Pani żyć w lęku i obawach przed kolejnym atakiem lub utratą kontroli - warto sobie pomóc poprzez rozmowę ze specjalistą, który skupi się na genezie trudności i zleci sposoby poradzenia sobie z opisanymi przez Panią stanami.
Wysyłam Pani dużo dobrych myśli,
pozdrawiam serdecznie!
Joanna Łucka
psycholożka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
rozumiem, że przeżywa Pani trudny okres związany z lękiem, myślami obsesyjnymi i osłabieniem. Przyczyny takich objawów mogą być różnorodne, a jedynie specjalista będzie w stanie dokładnie ocenić sytuację. Możliwe jest, że doświadczyła Pani ataku paniki, który może być związany z lękiem przed utratą kontroli, myślami obsesyjnymi i uczuciem odrealnienia. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie konsultacja z psychologiem lub psychoterapeutą.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Dzień dobry, Chodzę do 8smej klasy i mam skierowanie do szpitala psychiatrycznego. Mnie to przeraża. Nie chodzi o szpital. Chętnie pójdę się leczyć do szpitala :). Ja chcę na koniec roku mieć wzorowe zachowanie za konkursy, chórek szkolny, prace na rzecz szkoły itp. ... I moje pytanie brzmi, czy istnieje możliwość, że w szpitalu zdobędę (zrobię coś), aby mieć wzorowe zachowanie ? Bo.. chyba za leżenie w łóżku, terapię, zabawę nie ma uwag pozytywnych ? Więc siłą rzeczy szpital = zachowanie dobre. Bo w szpitalu nie jestem w stanie dostać pozytywnych uwag - bo za co ? A ja chcę iść do liceum. I muszę i chcę mieć wzorowe lub bardzo dobre zachowanie. O nieee... i jeszcze egzamin ósmoklasisty - boję się, że się nie nauczę w szpitalu. Co robić ? Jak to wygląda ? Pozdrawiam
Cześć, jestem tatą 10-letniego Jasia i naprawdę nie wiem już, co robić. Ostatnio Jaś zaczął unikać szkoły, każdego ranka płacze, boli go brzuch, a czasem mówi, że po prostu nie da rady... Nauczycielka też mówi, że jest wycofany i przestał się uczyć, chociaż kiedyś miałem same dobre oceny. To już trwa kilka tygodni i nie wiem, jak mu pomóc. Kiedy pytam, co się dzieje, nie potrafi mi powiedzieć… tylko mówi, że jest mu „niedobrze” i że „boi się szkoły”. Próbowałem wszystkiego, ale nic nie pomaga. Czy ktoś miałem podobne problemy z dzieckiem? Jak rozpoznać, czy to może być jakiś rodzaj lęku, a może po prostu stres związany ze szkołą? Będę wdzięczny za każdą radę
Witam, od 9 lat jest w związku małżeńskim. Wychowujemy wspólnie 3 dzieci . Ojciec mojej Pierwszej 14 letni córki już nie żyje. Mój mąż na początku dobrze traktował moją córkę. Jednak gdy pojawiły sie wspólne dzieci wszystko sie zmieniło. Najstarsza córka jest traktowana jak kopciuszek. Przynieś wyniesie pozamiataj. Mąż jej ubliża i ciągle zarzuca jej kłamstwa. Ona dobrze sie uczy, chętnie pomaga przy rodzeństwie. Musi chodzić o 20 godzinie spać. Kiedy zwracam mężowi uwagę, że tego nie akceptuje to on mówi że jego zdanie sie nie liczy i on to juz nic w tym domu nie ma do powiedzenia. Co robić? Rozmowy nie pomagaja
