Joanna Łucka
Dzień dobry,
najskuteczniejszym sposobem leczenia w przypadku zaburzeń lękowych jest połączenie psychoterapii z farmakoterapii.
Zależnie od przyczyn występowania objawów, ich genezy, różne także mogą być rezultaty leczenia w przypadku zarówno samej psychoterapii lub samej farmakoterapii. Dlatego zalecane i stosowane jest połączenie obu metod.
Z doświadczenia wielu klinicystów wynika, że leczenie objawów zaburzeń lękowych, czy też często współwystępującego zespołu depersonalizacji-derealizacji, w postaci samej farmakoterapii daje skutki doraźne - to znaczy, że objawy wyciszają się lub też ustępują jedynie na czas przyjmowania leków oraz krótkiego czasu po zakończeniu farmakoterapii, czego następstwem jest nawrót objawów po zakończonym leczeniu.
Dlatego zachęcam Panią do ponownego rozważania skorzystania z psychoterapii, która może pomóc w znalezieniu oraz zaopiekowaniu się genezy Pani trudności. W ten sposób pracuje się np. w nurcie psychodynamicznym.
W przypadku zaburzeń lękowych wysoką skuteczność leczenia mają przede wszystkim nurt poznawczo-behawioralny (CBT), gdzie często pracuje się nad bieżącą eliminacją objawów, ale także wspomniany nurt psychodynamiczny, który mniej skupia się na konkretnych technikach eliminacji objawu w teraźniejszości, a bardziej na eksploracji przyczyn i sprawdzenia ich przełożenia na dzisiejszą rzeczywistość pacjenta - oczywiście opis ten jest mocno uproszczony, mam nadzieję, że dzięki temu bardziej czytelny.
Z pewnością przy wielu trudnościach somatycznych, wynikających z diagnozy psychiatrycznej zaburzeń lękowych, ważne, aby była Pani pod stałą opieką lekarza psychiatry.
Być może to właśnie ten specjalista będzie w stanie pomóc Pani dobrać odpowiednią psychoterapię w określonym nurcie. Współpraca lekarza psychiatry i psychoterapeuty byłaby także bardzo cennym połączeniem.
Jeśli Pani lekarz nie byłby w stanie polecić Pani odpowiedniej osoby, proszę pamiętać o możliwości skorzystania z wyszukania specjalisty poprzez formularz doboru na tym portalu.
Życzę Pani wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka
psycholożka












