Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy jąkanie w dorosłości można wyleczyć?

Czy jąkanie można wyleczyć? Pytanie dotyczy mojego partnera, który jąka się od dziecka. Zachęcałam go do spróbowania leczenia tego. Nawet nie chodziło o to, że mi to jakoś przeszkadzało czy się nie podobało. Ale widziałam nieraz jego zdenerwowanie z tego powodu. Jakby złość wobec samego siebie i jednocześnie takie zdołowanie i wycofanie. Był u logopedy na ćwiczeniach, ale niewiele to dało a powinien jeszcze w domu ćwiczyć, co robił bardzo rzadko. Ostatecznie z innego powodu zgłosił się do psychoterapeuty. I przy okazji omawania innych spraw był również poruszony ten temat. I według pani psycholog jego jąkanie wiąże się z brakiem wyrażania swoich potrzeb i zdania. To, że jest ugodowy i zawsze czyjeś stawia pierwsze ponad swoje. No i okej, pracujemy nad tym w związku. Partner częściej wyraża swoje opinie i szukamy kompromisów takich, żeby obie osoby były zadowolone. Wiem, że samo w sobie to nie wyleczy jąkania. Natomiast mam wrażenie, że wyrażanie swojego zdania go stresuje i szczerze mówiąc mam wrażenie, że zaczyna się jąkać jeszcze bardziej. Nawet w takich warunkach bardzo neutralnych, domowych, nawet rozmawiając o tematach mało istotnych. Czy to jest ze sobą powiązane? Czy może być tak, że to jąkanie mu zostanie do końca? Czy jest szansa na pozbycie się tego?
Hanna Markiewicz

Hanna Markiewicz

Witam Panią,

Przyczyną jąkania mogą być zarówno czynniki o podłożu  rozwojowym, organicznym,

jak też neurotycznym czy psychologicznym a także środowiskowym.

Powodem jąkania może być niska samoocena, lęk, stres, przykre doświadczenia przeżyte

w dzieciństwie, silne emocje, psychiczne traumy i wiele innych.

Leczenie jąkania u dorosłych jest trudniejsze, gdyż zakłócenia płynności mowy

a także stres z tym związany oraz obniżona samoocena utrwalały się przez wiele lat.. 

Jednak jest możliwe.

Żeby pomóc Pani partnerowi trzeba poznać dokładnie  naturę problemu,

dotrzeć do jego  źródła  i na tej podstawie opracować właściwą metodę terapii.

Dobre rady  tu nie wystarczą.

Dlatego zachęcam Pani partnera  do podjęcia odpowiedniej psychoterapii, która naprowadza

na  zmianę powstałych uwarunkowań w wyniku czego zostanie  wypracowane właściwe

reagowanie i zachowanie, a  co za tym idzie – płynność mówienia a także spokój, 

równowaga wewnętrzna i radość życia .

W razie jakichkolwiek pytań  czy wątpliwości, służę pomocą

Pozdrawiam serdecznie,

 Hanna Markiewicz, 

 

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Natalia Serkies

Natalia Serkies

W takich sytuacjach zachęcam do skorzystania z hipnoterapii. Jest to jedna z lepszych metod wykorzystywana u osób, u których występują problemy z płynnością mowy. 
Odpowiadając na pytanie- tak, jąkanie można wyleczyć. 
Problemy psychiczne są wtórne - są skutkiem jąkania.

Pozdrawiam

1 rok temu
Dorota Figarska

Dorota Figarska

Dzień dobry

Istnieje wiele przyczyn jąkania się. Stres może być przyczyną, ale również czynnikiem zwiększającym jąkanie.

Warto poszukać przyczyny.

Wśród potencjalnych przyczyn mogą znajdować się: 

- geny

- nieprawidłowości neurologiczne

- opóźnione przetwarzanie językowe

- utrwalone zaburzenia w rozwoju mowy

- stres

- zaburzenia lękowe

- problemy z aparatem mowy 

Warto poszukać przyczyny, aby móc podjąć odpowiednie leczenie. Oprócz terapeuty można między innymi udać się do logopedy/neurologopedy (to nie lekarze tylko dla dzieci), aby wykluczyć przyczyny poza lękiem i popracować nad aparatem mowy.

psycholog Dorota Figarska

1 rok temu
Katarzyna Aleksandrzak

Katarzyna Aleksandrzak

Dzień dobry!

Jąkanie to złożone zjawisko, które może mieć różne przyczyny i objawiać się w różny sposób, a możliwości jego leczenia również zależą od wielu czynników. Z jednej strony mamy aspekt neurologiczny i fizjologiczny – niektóre osoby jąkają się z powodu specyficznego funkcjonowania układu nerwowego i mechanizmów odpowiedzialnych za mowę. Z drugiej strony istnieją również silne powiązania z emocjami, stresem, a nawet sposobem, w jaki dana osoba wyraża siebie w relacjach z innymi. To, co Pani opisuje, sugeruje, że u Pani partnera emocje, takie jak stres i lęk, mogą odgrywać istotną rolę w nasileniu się jąkania.

Jeśli chodzi o leczenie, jąkanie można złagodzić i w wielu przypadkach znacznie poprawić płynność mowy, ale nie zawsze oznacza to całkowite „wyleczenie” w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Skuteczne podejście często wymaga wielokierunkowej terapii – regularnej pracy z logopedą, który uczy technik kontroli nad mową i płynnością, oraz wsparcia psychoterapeutycznego, które pozwala zrozumieć i przepracować emocje związane z jąkaniem. U Pani partnera, jak wynika z tego, co Pani napisała, jąkanie może mieć związek z trudnościami w wyrażaniu własnych potrzeb i opinii, co często wiąże się z pewnym lękiem przed oceną lub odrzuceniem. Kiedy uczy się on częściej wyrażać swoje zdanie, może pojawiać się dodatkowy stres, który nasila objawy jąkania – stąd wrażenie, że problem się pogłębia.

Nie oznacza to jednak, że nie ma nadziei na poprawę. Proces terapii, szczególnie jeśli dotyczy głębszych emocji, takich jak lęk przed wyrażaniem siebie, może z czasem przynieść lepsze rezultaty, choć wymaga cierpliwości i pracy. Dobrze, że Pani partner jest otwarty na omawianie tych kwestii w terapii – może to pomóc mu lepiej zrozumieć, jakie emocje wpływają na nasilenie się jąkania i jak nad nimi pracować. Warto również kontynuować współpracę z logopedą, nawet jeśli wcześniej efekty były niewielkie – zmiana podejścia lub znalezienie specjalisty, który stosuje inne techniki, może przynieść lepsze rezultaty. Istnieją również nowoczesne metody terapeutyczne, takie jak biofeedback czy programy wspomagające mówienie, które mogą wspierać klasyczne techniki logopedyczne.

Ostatecznie ważne jest, aby wspierać partnera w drodze do zrozumienia siebie i pracy nad swoją mową, ale również zaakceptować, że całkowite pozbycie się jąkania może być trudne do osiągnięcia. Najważniejsze to stworzyć dla niego bezpieczną przestrzeń, w której będzie czuł się swobodnie, nawet jeśli pojawiają się trudności z płynnością mowy. W takiej atmosferze będzie mu łatwiej przełamać lęk i pracować nad swoimi reakcjami. Proszę pamiętać, że praca nad jąkaniem to proces, który często wymaga czasu i wielokierunkowego podejścia, ale nawet małe kroki do przodu mogą przynieść dużą różnicę w jego samopoczuciu i pewności siebie.

Łączę pozdrowienia. 

Katarzyna Aleksandrzak
Psycholog, Psychoterapeuta

1 rok temu
Anna Haczyk

Anna Haczyk

Odpowiadając na Twoje pytania:

- możliwe 

- niewykluczone 

- tak 

Tu chciałam zakończyć odpowiedź, ale system wymusza minimum 200 znaków.  Dopiszę więc myśl, która mi się pojawiła. Poszukajcie wyjątków, sytuacji, kiedy jest lepiej. I róbcie tego więcej :) 

1 rok temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Mam problem z samookaleczaniem - uzależniłam się
Witam. Mam problem z samookaleczaniem, uzależniłam się i w trudnych chwilach zawsze sięgam po nóż, nie umiem sobie radzić z emocjami. Nie mogę jednak powiedzieć o tym rodzicom, ponieważ już kiedyś (w 1 klasie liceum) zauważyli rany na rękach i się zdenerwowali. Zapisali mnie do psychologa, ale psychoterapia nie była pomocna, a wiem, że koszta były dość duże i nie chciałabym, aby kolejny raz musieli je ponosić... Tnę się teraz w innych miejscach, dlatego tego nie widzą. Wiem, że potrzebuję pomocy, ale nie mogę o nią poprosić. Mam teraz ponad 17 lat, za ok. pół roku będę pełnoletnia. Nie wiem czy spróbować przeczekać ten okres i liczyć jeszcze na jakąkolwiek pomoc, na własną rękę, (jeśli dożyję oczywiście) czy jest inne wyjście...
Chciałabym dowiedzieć się jak zacząć terapię dla osób współuzależnionych?
Chciałabym dowiedzieć się jak zacząć terapię dla osób współuzależnionych? Do kogo się zgłosić? Mój partner niby zapisał się w poradni uzależnień, ale terminy są odległe, a ja też już nie wiem, co ze sobą zrobić. Mam już stany lękowe.
Czy da się "wyjść" z zaburzenia (wyleczyć)?
Czy da się "wyjść" z zaburzenia (wyleczyć)? Jestem kilka lat w psychoterapii indywidualnej poznawczo-behawioralnej, grupowe też za mną i leczenie farmakologiczne. Bez leków udało się "trzymać formę" blisko roku (przeciwpadaczkowe), ale obecnie na SSRI.
Myślę, że ze względu na trudniejsze dzieciństwo, inaczej zachowuję się w związku - czy to możliwe?
Cześć, mam dla mnie dość znaczący problem, który jest bardzo zły dla mojego związku. Na początku pragnę wyjaśnić, o co chodzi. Jestem z swoją partnerką ponad rok i od kilku miesięcy miewam się z tym, że bardzo boli mnie, kiedy robi rzeczy uważane za choć trochę "złe", mam na myśli palenie wyrobów nikotynowych, picie alkoholu, (ogółem używek) kupowanie bardziej seksownej bielizny, nawet boli mnie fakt, kiedy nakłada makijaż. Jakikolwiek brak naturalności (typu kolczyk, przedłużanie rzęs, tatuaże zwykle i z henny, makijaż permanentny) wywołuje u mnie duży ból, bardzo duży ból. Naprawdę przytłacza mnie ilość posiadanych przez nią kosmetyków. Mam wrażenie, że chciałbym, aby była taką małą, grzeczną dziewczynką (nie uległą, tutaj naprawdę nie ma żadnego podtekstu seksualnego. Przez tę sytuację moje libido jest na bardzo niskim poziomie) nie wymuszam od mojej partnerki zmiany tych rzecz,y bo wiem, że we mnie jest problem, we dwójkę nie potrafimy dojść do tego, co może mi być, a jej powoli kończy się cierpliwość do moich problemów, bo po prostu ją ranią. Dodam że nie jesteśmy dorośli, ja mam 17 lat, ona 16. Tutaj pojawia się moja hipoteza, o co może się rozchodzić. W wieku 3 lat moi rodzice wzięli rozwód, 3 lata spędziłem bez ojca, po czym nagle pojawił się ojczym. Mamy dobry kontakt ze sobą. Przez ten brak ojca w tak ważnym momencie rozwoju dla dziecka i ciężkie przyzwyczajenie się do obecności ojczyma, może chcę podświadomie postawić się w roli jej ojca i traktuję ją, jak małą córeczkę. Ten efekt mógłby potęgować fakt, że partnerka też została zostawiona przez ojca w wieku 2 lat i od tamtego czasu żyje z ojczymem.
Czy mogę wesprzeć partnera przez odprowadzanie go na terapię?
Witam, czy jeżeli partner zaczął uczęszczać na terapię, ponieważ ma ataki paniki i nerwicę lękową. To mogę go na nią odprowadzać żeby czuł moje wsparcie? I czy jeżeli nasz związek zaczął na tym cierpieć i mi również jest ciężko. To czy nie rozważyć terapii dla par?
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!