Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Pretensje ojca do dziecka

Mch

Dzień dobry, Czy ojciec dziecka (który mieszka w innym domu) może mieć pretensje do 11latka, że nie dzwoni tak często jak powinien aby zapytać co słychać? „Olewasz mnie i nie interesuje Cie co u mnie” Jestem mamą, dogadujemy się z ojcem dziecka. Widzą się co dwa tygodnie, ale czasem syn mi mówi ze po prostu mu się nie chce dzwonić. Wydaję mi się, że te telefony z obarczaniem o winie jeszcze bardziej go zniechęcają i ojciec nie powinien tak mówić do dziecka. Czy mam racje? Co zrobić?

Dzień dobry,

odpowiem przewrotnie, że może, skoro tak czuje (choć rodzi to konsekwencje, o których Pani napisała), niemniej ważna jest forma. W postaci, którą Pani opisuje dziecko słyszy zarzut, którym zapewne czuje się obarczony i wyobrażam sobie, że nie jest mu z tym łatwo. Jeżeli ojciec posłużyłby się rodzajem komunikatu “ja”, w którym mówi o sobie, a nie o dziecku, zabrzmiałoby to zupełnie inaczej. “Czuje się smutny, kiedy do mnie nie dzwonisz. Bardzo mi na Tobie zależy i zawsze cieszę się, kiedy interesujesz się tym, co u mnie”, “Fajnie mi, kiedy do mnie dzwonisz, bo wtedy czuję się dla Ciebie ważny. Bardzo chcę, żebyś dzwonił częściej”. Krótko mówiąc, kiedy mówimy o swoich emocjach, a nie o działaniu lub zaniechaniu dziecka, nie budzimy w nim takiego poczucia winy oraz automatycznej dla zaatakowanego w ten sposób chęci obrony, lub przepraszania rodzica. Może warto porozmawiać z ojcem i poinformować go o takiej możliwej formie komunikacji. 

Pozdrawiam serdecznie i powodzenia!

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Zobacz podobne

Dlaczego moja 11-letnia córka doświadcza napadów płaczu i jak mogę jej pomóc?
Corka rocznikowo 11 lat, ogolnie z natury jest bardzo spokojna taka co muchy nie skrzywdzi, otwarta o wszystkim ze mna rozmawia... latwo ja obrazic ale nie reaguje na to placzem. Od 3tyg corka miala 2epizoty takiego napadu okropnego placzu, tlumaczy ze nie wie skad to sie bierze ze w szkole wszystko ok, w nocy tel jej sprawdzilam nikt nic jej przykrego nie powiedzial... nie wiem czy to jest jakis etap rozwojowy u dziewczynek w tym wieku czy powinnam juz szukac specjalisty, bardzo sie martwie
4 odpowiedzi
Mam 29 lat i 2 lata temu przeprowadziłam się z rodzinnego domu na wsi do wielkiego miasta.
Witam, cześć, hej! Tak w zasadzie to nie wiem, czy jest sens zadawać pytanie odnośnie tego, co mnie męczy. Wychodzę z założenia, że trzeba poznać całą historię człowieka... No ale chcę spróbować poszukać gdzieś pomocy. Mam 29 lat i 2 lata temu przeprowadziłam się z rodzinnego domu na wsi do wielkiego miasta (ucieczka i jak najdalej). W domu rodzinnym zawsze czułam się inaczej, niezrozumiała, inna. Lubiłam się uczyć, czytać i mieć własne zdanie, jestem ambitna. Moja rodzina prosta, skupiona na rolnictwie i tv. Moja mama cicha i skromna, ojciec głośny i nadużywający alkoholu. W zasadzie do dziś słyszę, że nie spełniam oczekiwań, że nic nie osiągnie itp. W nowym mieście się odnalazłam i można powiedzieć - jestem spełniona. Co mnie dręczy? Sumienie i wyrzuty. Słyszę, że oni coraz starsi, że nie pomagam, że mam wrócić. Nie chcę tego... To nie dla mnie. Jest dużo do mówienia, pisania, ale... ;)
1 odpowiedź
Jak wasze dzieci i rodzina zareagowała na wyjazd za granice na około 3 miesiące w celach zarobkowych.
Jak wasze dzieci i rodzina zareagowała na wyjazd za granice na około 3 miesiące w celach zarobkowych. Mam dwóch synów 14 i 9 lat. Mam ochotę wyjechać na chwile dorobić do budżetu naszego. Mąż nie bardzo jest zadowolony. Pytanie moje jak może się to odbić na dzieciach?
1 odpowiedź
Szwagierka ingeruje w relacje z synem i synowa - jak reagowac na manipulacje w rodzinie?
Witam. Mam pytanie. Moja szwagierka, czyli siostra mojej żony, ciągle manipuluje stosunkami między mną a moim synem, a zwłaszcza obecnie między nami a synową. Sprawa zaczęła się od narodzin mojej wnuczki. Było to przed ślubem. Syn oświadczył, że nie weźmie ślubu kościelnego, tylko cywilny, co wywołało dosyć spory konflikt. I od tego czasu szwagierka maksymalnie wtrąca się w nasze stosunki. Już od samego początku pomagała mojemu synowi w organizacji ślubu. Sprzedała mu alkohol, chyba taniej, załatwiła dodatkowe atrakcje na przyjęcie, podnosząc rangę tego wydarzenia. Moi teściowie też wsparli swojego wnuka, chociaż nam mówili, że powinien wziąć ślub kościelny. Doszło nawet do takiej sytuacji, że zapraszali moją synową (dla nich obcą kobietę) na obiad czy kawę, ukrywając przed nami w pełni taką sytuację. Jak powinienem się zachować? żadne rozmowy nie pomagają oni robą tak jak im jest najwygodniej i ciągle manipuluje dla własnych korzyści
5 odpowiedzi
Przyjmowanie leków na nerwicę lękową w czasie ciąży

Dzień dobry. Od 8 lat leczę się na nerwicę lękową. Przyjmuje leki dwa razy dziennie fluanxol 0.5 asertin 0.5 oraz sedam 3 1/2 tabletki. Gdy dowiedziałam się o ciąży, za zgodą lekarza leki te mam przyjmować wieczorem przez miesiąc i zobaczyć jak się będę czuła. Obecnie jestem w 8 tygodniu ciąży, ale czytam o tych lekach i się martwię czy nie zaszkodzę nimi mojemu dziecku. Chciałam się zapytać innych specjalistów, co sądzą o przyjmowaniu tych leków, z czego ewentualnie zrezygnować. Dodam, że przy pierwszej ciąży miesiąc przed zajściem już nie brałam leków i w czasie ciąży też nie, ale teraz moja nerwica lękowa na tyle jest silna, że bez leków sobie nie poradzę.

3 odpowiedzi
Witam. Mam 40 lat i po rozwodzie byłam zmuszona zamieszkać z mamą -ma 66 lat. Zachorowała na stwardnienie rozsiane.
Witam. Mam 40 lat i po rozwodzie byłam zmuszona zamieszkać z mamą -ma 66 lat. Zachorowała na stwardnienie rozsiane. Jest to choroba neurologiczna, robią się zmiany w mózgu, niedowład ciała itp.bierze leki. Od tego czasu koszmar z nią mieszkać - ja płacze co chwila, mój tato -facet do tej pory silny ma już kłopoty z sercem na tle nerwowym. Oskarża go, że ma kochankę, za dużo jedzenia kupuje, grzebie mu w rzeczach prywatnych, wyzywa. Ja przez nią wpadłam w nerwicę - biorę od psychiatry leki na uspokojenie, bo mówi, że ja się kurwie z własnym ojcem, że jestem głupia i mam twarz downa. Moje dziecko 13-letnie wyzywa od głupich idiotek, pojebanych - bo ma lekki stopień niepełnosprawności intelektualnej. Dostałam taki płyn od mojej lekarki, że mam to dolewać matce na te urojenia - ale nic nie pomaga. Ona nas tu wykończy. O leczeniu psychiatrycznym nie chce słyszeć, bo to my jesteśmy pojebani jej zdaniem. Co robić? Błagam o pomoc. Pozdrawiam.
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko zza drzwi pokazuje rysunek kucającemu tacie

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.