Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy Brainspotting jest skuteczny? Na czym polega?

Czy Brainspotting jest skuteczny? Na czym to polega? Bo to chyba taka nowa metoda
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Brainspotting to stosunkowo nowa metoda terapeutyczna, która zdobywa coraz większe uznanie wśród specjalistów zajmujących się leczeniem traumy i innych problemów emocjonalnych. Została opracowana przez Davida Granda w 2003 roku i opiera się na założeniu, że określone punkty w polu widzenia mogą pomóc w uzyskaniu dostępu do głęboko zakorzenionych emocji i wspomnień. Metoda ta wykorzystuje tzw. brainspoty, czyli punkty fiksacji wzroku, które są związane z przechowywaniem traumatycznych doświadczeń w mózgu. Terapeuta pomaga pacjentowi zlokalizować te punkty, a następnie wspiera proces ich przetwarzania i integracji. Co ciekawe, Brainspotting nie wymaga szczegółowego opisywania traumatycznych wydarzeń, co może być korzystne dla osób, które mają trudności z werbalnym wyrażaniem swoich przeżyć.

Więcej informacji - https://brainspotting.com.pl/glowne-zalety-metody/

Martyna Jarosz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Karolina Maciejewicz

Karolina Maciejewicz

Cześć Wiktor,

 

Dzięki za Twoje pytanie. Brainspotting faktycznie zyskuje coraz większą popularność, ale dla wielu osób nadal brzmi dość tajemniczo. 

 

Brainspotting to metoda terapeutyczna opracowana przez dr. Davida Granda w 2003 roku. W dużym uproszczeniu – opiera się na założeniu, że to gdzie patrzysz, wpływa na to, co czujesz. Terapeuta pomaga klientowi znaleźć tzw. brainspot, czyli punkt w polu widzenia, który uruchamia emocjonalną reakcję związaną z przeżyciami zapisanymi głęboko w układzie limbicznym mózgu. Dzięki temu możliwa jest praca nad trudnymi doświadczeniami, traumą czy przewlekłym stresem bez konieczności szczegółowego opowiadania o nich.


Z badań i obserwacji klinicznych wynika, że brainspotting może być skuteczny, zwłaszcza w pracy z PTSD, lękiem, przewlekłym bólem, somatyzacją, trudnościami w regulacji emocji. Choć nie ma jeszcze tylu badań, co przy metodach takich jak EMDR, coraz więcej publikacji potwierdza jego efektywność. 

 

Z pozdrowieniami, 

Karolina Maciejewicz 

Krzysztof Skalski

Krzysztof Skalski

Brainspotting jest faktycznie świeżą metodą. Polega na pracy z tzw. „miejscem spojrzenia”– terapeuta pomaga pacjentowi znaleźć punkt w polu widzenia, który wiąże się z emocjonalnym napięciem. Uważa się, że skupienie wzroku w tym punkcie aktywuje i ułatwia przetwarzanie trudnych doświadczeń zapisanych w ciele i mózgu.

Badania nad skutecznością są w toku. Nie jest to metoda dla każdego, ale dla części osób może być bardzo pomocna.

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

brainspotting faktycznie jest nową metodą. Wykorzystywana jest w przetwarzaniu traumatycznych wspomnień oraz innych trudności natury psychicznej, np. lęk czy depresja. Jedna sesja terapeutyczna trwa od około 60-90 minut. Podczas sesji pacjent skupia wzrok na punkcie, który jest powiązany z traumatycznym lub negatywnym wydarzeniem  i skupia się na odczuciach z ciała co ułatwia przetwarzanie trudnych wspomnień. 

Na chwile obecną badania na temat brainspottingu są bardzo wstępne, natomiast obiecujące. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Czerniawska - psycholog, psychoterapeuta

Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Brainspotting to nowoczesna metoda terapeutyczna, szczególnie pomocna przy traumie, lękach i silnych emocjach.

Polega na skupieniu wzroku na konkretnym punkcie, który uruchamia związane z emocjami reakcje w ciele. W tym stanie, przy wsparciu terapeuty, dochodzi do przetwarzania i uwolnienia trudnych przeżyć.

Coraz więcej osób potwierdza jej skuteczność, zwłaszcza gdy klasyczna terapia nie przynosi ulgi. Jest bezpieczna, jeśli prowadzi ją przeszkolony specjalista.

 

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

Materiały wspierające

Warto przeczytać

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Matka odkąd pamiętam jest agresywna, krzycząca, nabuzowana. Robi awantury i nic jej nie odpowiada. Na co to może wyglądać?
Nie wiem jak to ująć, tak, by nie napisać elaboratu, ale spróbuję. Mam problem z matką. Osobiście mam 30 lat, mieszkam na swoim, czasem zjeżdżam do domu. Głównie ma problem do mojego ojca, że pije. Przyznaję, popadł w alkoholizm i to jest dodatkowy problem, ale nawet jeżeli przez miesiąc nie pił to i tak wyzywała go od zboczeńców, pedofilów, patologi, alkoholików itd. Alkoholizm to tylko pretekst, bo potrafi zacząć awanturę o krzywo postawiony kubek, o to, że bierze się talerz nie z tego miejsca, co chce czy o to, że wyrzuciłem śmiecia do śmietnika a nie worka obok, reasumując, o wszystko, dosłownie. Jak zaczyna swoją tyranię, to już bez kontroli leci po wszystkich. Cała rodzina, nawet osoby, których nie znam, wyzywa od najgorszych - każdego. Zboczeńcy, patologie etc, bez hamulców. Co najlepsze, nawet, jeżeli nikt z nią nie dyskutuje, bo to nie ma sensu i tylko ją nakręca, to potrafi przez godzinę sama do siebie gadać i wyzywać wszystkich. Mimo że ja sobie radzę całkiem nieźle, to każda rozmowa o czymś normalnym kończy się porównywaniami, że dzieci jej koleżanek kupiły dom za tyle i tyle, że pracują tu i tu i w ogóle, że są najlepsze a my to śmieci i nic nie osiągnęliśmy. Tak szczerze, zwisa mi to i już od ponad roku ją ignoruję totalnie, bo znam swoją wartość. Kobieta nie ma żadnego hobby, nigdy nie miała. Zawsze wszystko pod nos podstawiane, żadnych zakupów, zero obowiązków. Myć podłogę potrafiła zacząć w samo południe i robić to przez godzinę. Każde zwrócenie jej uwagi o cokolwiek kończyło się awanturą i tym, co wcześniej opisałem. Inny przykład. Kupuję mieszkanie niedługo, jestem w stanie samemu to sfinalizować, ale po prostu chciałem się pochwalić i spytać jej o punkt widzenia i być może jakąś dodatkową pomoc, bo zawsze gadała, że dzieci jej koleżanek pokupowały wille itd(częste wyolbrzymianie).. więc oczywiście krytyka, czemu tylko 70m, czemu 2 pokoje a nie 4 itd. Zero propozycji czy pomocy w czymkolwiek. A pieniądze ma na koncie. Na dzień dzisiejszy, właściwie, wstaje, idzie do kuchni. Zrobi awanturę, idzie do swojej dziupli w pokoju, i tak z 4x na dzień. Jest na emeryturze. Nie pamiętam kiedy ostatni raz pochwaliła za coś albo się uśmiechnęła. Może raz w życiu. Odkąd pamiętam jest nabuzowana i agresywna dzień w dzień. Wspomnienie o leczeniu to totalna agresja i wyzywanie. Nie sądzę, że da się ją leczyć w wieku 66 lat. Chciałem dopytać, na jakie choroby to wygląda wszystko ? Nerwica? Psychoza, depresja ?
Jak wyjść z depresji i czy zmuszanie się do codziennych czynności zwiększy energię?
Ponoć wyjście z depresji na początku to zmuszanie się do wstania z łozka, mycia się, ubrania, spaceru itd, a co dalej? Czy potem dzięki temu samoistnie pojawi się energia? Czy cały czas już będziemy musieli się zmuszać?
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms".
Dzień dobry. Mam na imię Asia i mam 13 lat, rocznikowo 14. Od około tygodnia nie mogę poradzić sobie z tzw. zjawiskiem "earworms". Wszystko zaczęło się od filmiku. Tydzień temu, w sobotę, zainteresowalo mnie video dotyczące cyrografu. Po około 3 minutach oglądania znudziło mi się to i zajęłam się czymś innym. Później, w nocy, około 3/4 obudziłam się zlana potem, bo ktoś w mojej głowie ciągle powtarzał słowo "cyrograf" bez przerwy, a ja niestety nie miałam wpływu na to czy przestanie, czy nie. To trwało przez 1/2 noce, ale później zostało zastąpione tym, że przed snem słyszałam muzykę a później budziłam się o 3/4. O tyle, o ile udawało mi się jakoś z tym poradzić, jednakże muzyka po około 3/4 dniach grała bezustannie, nie tylko przed snem lub w nocy, a nie raz męczyła mnie cały dzień. Ta cała sytuacja odprowadza mnie do szału, przychodzą mi do głowy myśli samobójcze, ciąży na mnie zmęczenie psychiczne, i również to spowodowane bezsennością. Zaczęłam nawet odczuwać paniczny lęk przed zasypianiem. Od wczorajszej nocy trochę mi się poprawiło, ale odczuwam wielkie zmęczenie i lęk , czasami tę bezustanną muzykę i przede wszystkim cały czas chce mi się płakać, bo czuję, że już nie daje rady. Jestem osobą wierzącą, więc pojawiłam się z tą sprawą w konfesjonale i często modlę się, aby to ustało. Od ponad roku chodzę na psychoterapię, jednak spotkanie mam dopiero w środę, a zżera mnie zbyt wielki lęk, żeby o tym nie napisać tutaj. Powiadomiłam moich bliskich o tym, co się dzieje. Dziękuję za przeczytanie i proszę o szybką pomoc.
Mieszkam w Poznaniu, wiąże mnie tam tylko praca - brak rodziny, brak znajomych. Od niedawna chodzę na terapię
Witam, mieszkam w Poznaniu, wiąże mnie tam tylko praca - brak rodziny, brak znajomych. Od niedawna chodzę na terapię w Koninie, terapeutka ostatnio powiedziała, że i tak wytrzymam w Poznaniu i że mam porozmawiać z lokatorami o problemach. Złożyłem wypowiedzenie wynajmu, ona to zakwestionowała, że zła decyzja. Od rozmowy z lokatorami, to są obcokrajowcy, jest gorzej, nie mam ochoty do niej chodzić na terapię. Czy warto zmienić terapeutkę? Dlaczego źle mi doradziła? Mam wrażenie, że nie chce, abym się wyprowadził, tylko że nie widzę sensu aby tam mieszkać dłużej, to powinna zrozumieć. Podważa moje decyzje. Terapeutka chyba powinna rozumieć pacjenta przede wszystkim?
Jak rozpoznać dobrego terapeutę?
Po czym poznać że trafiliśmy na dobrego terapeutę ?
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!