Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy psycholog dziecięcy powinien poruszać temat byłego małżeństwa rodziców na terapii?

Czy psycholog dzieciecy ma prawo mojemu dziecku w kółko mówić o mnie i o moim były mężu a ojcu biologicznym dziecka?od wielu lat jestem w innym małżeństwie, dziecko mieszka z nami i rodzeństwem z drugiego małżeństwa. Nie podoba mi się, że ta kobieta w kółko mówi o mnie i ex razem. Dziecko dlatego nie chce chodzic na terapię. Dziecko doznało bardzo dużo krzywdy od ojca biologicznego, a mimo to jest zmuszane do rozmów. Psycholog nawet rzuciła sformulowanie, że ja z byłym mężem może do siebie wrócimy. No jak tak można? Co mam z tym zrobić?
Konrad Smolak

Konrad Smolak

Psycholog rozmawia ze swoim pacjentem o ważnych dla niego/niej osobach - jest to naturalne. W przypadku dziecka są to często sami rodzice, nauczyciele, rówieśnicy, rodzina. Natomiast trudno określić, w jakim kontekście i tonie są to wypowiedzi, co płynie z ust psychologa, a co z ust dziecka na pytanie psychologa. Niezależnie od tego, rozumiem, że zauważa Pani przesłanki do niepokoju. Warto porozmawiać z psychologiem - najlepszą jest sytuacja, gdy szkoła, psycholog, rodzice - współpracują dla polepszenia dobrostanu dziecka.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Matusiak

Agnieszka Matusiak

Moim zdaniem ma Pani prawo żyć z kim chce i nie tłumaczyć się z tego nikomu w tym  psychologowi. Takie zachowanie jest nieprofesjonalnie, ponieważ psycholog, psychoterapeuta nie jest od tego aby mówić człowiekowi co ma robić, z kim ma żyć, co jest dobre, a co złe itd. a tym bardziej dziecku. Rozumiem , że dziecko powtarza Pani słowa psychologa i nie chce chodzić na terapię… Porozmawiałabym z psychologiem i zapytała o co chodzi ? Może dziecko coś źle zrozumiało, (nie twierdzę, że tak jest ale czasem się zdarza), a może są to przekonania dotyczace np. małżeństw,  tej właśnie osoby. Jeśli po rozmowie potwierdzą się te przekonania,  zmieniłabym specjalistę na kogoś, kto będzie pracował w interesie małego pacjenta i Waszej rodziny , a nie wprowadzał zamęt. Jeśli dziecko nie chce chodzić do tej Pani, też poszukałabym kogoś innego, ponieważ relacja między psychologiem i pacjentem jest bardzo ważna i to ona jest leczącą. Formalnie można zgłosić zastrzeżenia do przełożonego tego psychologa i niestety niewiele więcej, ponieważ nie mamy wciaż w Polsce ustawy o zawodzie psychologa, co powoduje brak organów nadzorczych. 

Anna Skrońska

Anna Skrońska

Gdy rodzice się rozstają, to kończy się bycie mężem i żoną, partnerem i partnerką. Jednak bycie mamą i tatą się nie kończy. W tym kontekście w terapii rodzice mogą się pojawić “razem”. Zasadniczo psycholog nie narzuca dziecku swojego rozumienia tego, co będzie dla dziecka korzystne. Jeśli Pani ma takie odczucie, to warto skorzystać z rozmowy z psychologiem. Pomówić o swoich obawach, obawach dziecka powodujących niechęć do uczęszczania na terapię.  

 

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Żona się odsunęła, poszła na psychoterapię i skryła w sobie. Przeżywamy kryzys w małżeństwie
Witam. Czy jest to możliwe by po 15 latach znajomości, a 9 małżeństwa żona mogła po prostu się odsunąć i nie potrzebować się przytulić? Dać buzi na dobranoc i na dzień dobry? Zawsze nam się układało, byliśmy wzorem dla innych. Mamy dwoje dzieci 4 i 7 lat, dwa lata temu podjęliśmy decyzję o budowie domku w górach wspólnie. Co potem przekładało się, że mnie nie było weekendami, bo pracowałem na budowie, a w tygodniu dom, praca, dzieci, obowiązki. 3 miesiące temu zauważyłem, że ciągle chodzimy, robimy to co z dziećmi trzeba, ale nie ma nas.. milion rozmów itp wyszło, że się oddaliliśmy od siebie i żona chce iść do psychoterapeuty, więc poszła. Z tego co mi powiedziała, a nie dużo, to, że jest osobą skrytą, wszystko tłumi w sobie i musi nad tym popracować oraz o znalezieniu swojej wartości .. cokolwiek to znaczy, nie wiem, ale wiem, że odsunęła się kompletnie, śpi z dziećmi, nie ze mną..co robić, jak ją zrozumieć, jak walczyć. Proponowałem terapię, ponieważ ja sądzę, że dzieci nam się usamodzielniły i mamy więcej czasu dla siebie. Chce rozmawiać, spędzać czas itp., ale żona tak zablokowana, że rozmawia ze mną tylko o sprawach domowych i dzieci.. co robić?. Ja już nie mam siły, schudłem 15 kg, nie wiem co robić, winie się o wszystko, ona mówi, że to nasza wina.. że kocha mnie, nigdy mnie nie zdradziła, ale musi sobie poukładać to w głowie.. jak żyć w takim domu.
Brak zaufania do męża i wpływ na dziecko - czy małżeństwo ma sens?
Dzień dobry. Mam bardzo duży problem z mężem. Nie ufam mu już od dłuższego czasu. Przyczyną tego, jest to, że on od początku naszego związku mnie okłamuje. Kiedy jego kłamstwo wyjdzie na jaw, nie czuje skruchy, wyrzutów sumienia, odwraca kota ogonem i ze mnie robi winną. Ukradł mi sumę pieniędzy, to opowiadał, że miał dług i strasznie się czuł ukrywając to 3 lata. Czyli nie powiedział, że ukradł moje wszystkie oszczędności, bo poczułabym się źle.Paszport, który robił, szedł pocztą rok do różnych miejsc i nie mógł dojść. Przycisnięty do muru, przyznał, że nie zrobił. Pali marihuanę, czuć zapach, przyłapany na tym w żywe oczy mi mówi, że to papieros, przysięga na wszystko, a skręt leży rzucony gdzieś i jak ja go znajduję, to on ze mnie robi winną. Że szukam, że sprawdzam. Ale ja mu już w żadnej sprawie nie ufam. Czy życie razem ma jeszcze sens? Mamy syna, 4 lata, czy taki wzór ojca sprawi, że dziecko będzie takie samo?
Jestem Sandra i mam 16 lat. Od kilku tygodni mam problem z moja mamą i nie wiem jak sobie z tym poradzić.
Dzień dobry. Jestem Sandra i mam 16 lat. Od kilku tygodni mam problem z moja mamą i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Mam już mętlik w głowie, ale już mówię o co chodzi. Ponieważ jestem jedynaczką i mieszkam z mamą sama od zawsze, moja mama ma 35 lat jest wysoka ładna. I miała kilku partnerów ale jakoś nigdy nie spędzałam z nimi dużo czasu, ma też sporo koleżanek, czegoś ja nie mogę powiedzieć. Niestety od kilku tygodni mam dziwną sytuację. Od kilku tygodni moja mama wychodzi w piątek, a czasami w sobotę na noc i wraca na następny dzień po południu albo nawet wieczorem. To dla mnie bardzo stresujące i dziwne bo mama mówi mi że jej nie będzie, wróci rano i mam iść spać. Wieczorem przyjeżdża po nią jakiś koleś w czarnym samochodzie, a czasami jest ich dwóch. To dla mnie jakieś nie zrozumiałe. Czasami widziałam dwóch mężczyzn i widziałam jak jeden wychodzi i obściskuję mamę. Nie rozumiem tego. Kim są i czego chcą. Kiedy pytałam mamę to powiedziała że czasami chodzi na imprezy z koleżankami i kolegami, raz mówi że impreza firmowa a raz że spotkanie po latach i inne takie kłamstwa. Nie wiem co mam zrobić. Nie rozumiem jej. Moja koleżanka powiedziała mi że może jeden z nich to jej chłopak. Powiedziała też że może uprawia z nimi seks albo ją czymś szantażują. Nie wiem co zrobić. Boję się tego. Koleżanka powiedziała że może ma dwóch chłopaków. Nie rozumiem. To jest chore jakieś. Co powinnam zrobić? Wyprowadzić się? Bo nie chcę już mieszkać z nią. To jakieś wszystko chore.
Jak pomóc dziewczynie z myślami samobójczymi i problemami w domu?

Boję się o życie mojej dziewczyny, ma duże problemy z rodzicami, którzy często wyżywają się na niej (słownie), karają za najmniejsze drobnostki, obrażają i często sprawiają wrażenie, jak by im w ogóle na niej nie zależało. Moja dziewczyna ma przez to duże problemy psychiczne. Ponad rok temu miała już próbę samobójczą i coraz częściej mówi, że chce się zabić, powiedziała nawet, że jeżeli do czerwca (jej 18 urodzin) się nic nie zmieni, to obiecuje, że się zabije. Dzisiaj jej rodzice odkryli jej blizny po samookaleczeniu i zamiast z nią porozmawiać, tylko zaczęli ją obrażać, boi się, że po powrocie z wyjazdu, na którym teraz jest, jej rodzice będą dla niej jeszcze gorsi. Próbowałem jej pomóc, wielokrotnie z nią rozmawiałem, ale to nic nie daje, nie pozwala mi też umówić ją na wizytę u psychologa (w tajemnicy przed rodzicami) nie wiem, co mogę zrobić.

Jak pogodzić własną autonomię a zależność finansową od rodziców? Relacja z nimi nie jest dla mnie zdrowa.
Dzień dobry Mam pytanie. Mam 22 lata. Co zrobić aby wyrwać się spod kontroli rodzica jeśli się jest na utrzymaniu rodzica z powodu studiowania? Rodzice wtrącają się w ważne dla mnie decyzje i wywierają ogromny wpływ, żeby robić tak, jak oni uważają. Cały czas tłumacząc, że mają większe doświadczenie...Nie raz jest to bardzo szkodliwe dla mnie. Powoduje ogromny lęk i brak zdolności do podejmowania własnych decyzji, nawet tych najmniejszych. Czy sytuacja, kiedy jest się na utrzymaniu rodziców powoduje konieczność całkowitego podporządkowania się i pozbycia się swojej autonomii? Im bardziej staram się działać po swojemu, tym bardziej wzmacnia się reakcja rodziców - jeszcze większa kontrola i złość.
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.