Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy terapeuci przywiązują się emocjonalnie do pacjentów po latach terapii?

Czy psychoterapeuci przywiązują się do swoich pacjentów po wielu latach pracy z danym pacjentem, w zdrowej relacji terapeutycznej. Czy towarzyszą im jakieś emocje ale tylko ich nie wyrażają bo nie mogą.
Weronika Rutkowska

Weronika Rutkowska

Psychoterapeuci też ludzie! Więź w relacji terapeutycznej pojawia się po obu stronach - u pacjenta, jak i u terapeuty. To czy dany terapeuta dzieli się swoimi przeżyciami nt relacji z pacjentem w procesie psychoterapii jest w dużej mierze uzależnione od nurtu, w którym pracuje.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Konrad Smolak

Konrad Smolak

Jako terapeuta nie wyobrażam sobie pracy z kimś, z kim nie miałbym więzi. Cały początek terapii polega właśnie na zbudowaniu wzajemnej relacji. Z tego też powodu ważne są pierwsze sesje, gdzie jeszcze nie przyjmujemy na terapię, a badamy między innymi, na ile jesteśmy w stanie zbudować więź z pacjentem. Oczywiście jest to specyficzna więź, ale jednak więź.

Agnieszka Matusiak

Agnieszka Matusiak

Oczywiście, że tak. Relacją terapeutyczna to prawdziwa relacja między dwoma osobami i choć obwarowana pewnymi warunkami, to emocje są prawdziwe. W zależności od nurtu w którym pracujemy i osobowości terapeuty , bardziej lub mniej dzieli sie on swoimi doświadczeniami i przeżyciami. Sama pracuje w nurcie humanistycznym i jedną z metod jest autentyczne dzielenie się uczuciami , które przeżywam w danej chwili podczas sesji , jeśli to posłuży procesowi terapeutycznemu pacjenta. Zdarza mi się też wzruszyć, np. jeśli kończymy proces z pacjentem po dłuższym czasie i wtedy mówię o tym co czuję i doświadczam. Pozdrawiam Agnieszka Matusiak 

Zobacz podobne

Czy powiedziałam za dużo na pierwszej wizycie u psychologa? Jak radzić sobie z wątpliwościami
Ostatnio miałam pierwszą wizytę u psychologa, lecz czuję że powiedziałam za dużo i nie daję mi to teraz spokoju. Też zastanawiam się czy naprawdę jest coś ze mną nie tak czy tzw. ''dramatyzuje''. Nie jestem też pewna czy chcę kontynuować następne wizyty - czuje jakbym nie poszła tam dla siebie tylko dla bliskiej osoby. Czy jest to powodem do zamartwiania się? Jak mogę poczuć się lepiej?
Kryzys w związku - mamy 51 lat, z nową żoną przechodzę przez trudny moment. Proszę o parę spotkań i pomoc psychologiczną
Dzień dobry, Mam 51 lat, bliźniaki w wieku 20 lat, dobrze działającą firmę. Jestem wdowcem - w 2021 roku zmarła po długiej chorobie moja żona. Po dwóch latach poznałem kobietę, w której zakochałem się.... Wspaniała jest ..... jednak jest to osoba, która po 25 latach rozstała się z mężem z jego winy (zdradził ją). Tak się złożyło, że jest to dobry psycholog ds. terapii indywidualnych.... No ale cóż, życie. Moja partnerka, jak wszystko jest fajnie to jest fajnie..... Jak nie to zamyka się jak "muszelka" w sobie i trwa to kilka dni. Bardzo ją kocham i generalnie to, co ona robi przekłada się na moje życie. Moje życie jest stabilne, spokojne, pozbawione problemów finansowych etc. Dzieciaki odchowane, idą na studia..... I kurcze byliśmy w ten weekend na weselu. Wesele jak to wesele - rodzinę widzi się czasami pierwszy raz od 20 lat. Poszedłem pogadać...... została sama przy stole..... Po weselu następnego dnia awantura .... tzn... bardziej ciche dni...... które trwają do dzisiaj ......" czy ty wiesz czego chcesz od życia ? I od naszego związku ? Czy Ty w ogóle rozumiesz co to znaczy związek ? (a mamy po 51 lat). I tak przez cały dzień. Dotrwaliśmy do punktu, który nazywa się"komplementowanie kobiet". Normalnie robiłem to przy mojej śp. żonie bardzo często i zawsze byłem u jej boku. A teraz ? Czy Ty zdajesz sobie sprawę Grzegorz, że komplementowanie innych kobiet w mojej obecności jest dla mnie obraźliwe ? Ja nie wiem..... może ja jestem starej daty i już komplementów nie należy używać ? Totalny foch w domu po tym weselu ........ Potrzebuję wsparcia - pewnie kilka wizyt online. żeby ktoś mi uzmysłowił - jak to teraz jest z kobietami bo kurcze się pogubiłem..... No jak nie można mówić komplementów kobietom ? ???? Aha - Grzegorz - niedopuszczalne jest jak wychodzisz i nie informujesz mnie na weselu gdzie wychodzisz...... no szedłem sobie nalać drinka, do toalety albo żeby porozmawiać z moją nie daj Boże miłą bratową...... .(no musiałem). Ty musisz mi mówić gdzie idziesz bo ja tu nikogo nie znam........ No kurcze masz kobieto 51 lat - jesteś prezesem firmy ...... jak ja wychodzę na 20 minut to sobie spróbuj pogadać z kimś nowym Będę wdzięczny za wsparcie.
Czy terapia Gestalt pomoże w przetwarzaniu żałoby i emocji po stracie bliskiej osoby?
zauważyłem, że czas nie pomaga mi uporać się z emocjami po stracie bliskiej osoby. żałoba, którą przeżywam, wciąż nie daje mi spokoju i rzutuje na moje codzienne życie. emocje wracają do mnie niespodziewanie i są przytłaczające. zastanawiam się, czy terapia gestalt mogłaby pomóc mi poradzić sobie z tymi uczuciami. słyszałem, że ta terapia kładzie nacisk na przeżywanie emocji w chwili obecnej i bycie w tu i teraz. zastanawiam się, czy może mi to pomóc lepiej zrozumieć i zaakceptować moje emocje. chciałbym dowiedzieć się, jak terapeuta gestalt wspiera w procesie transformacji emocjonalnej po stracie. wiem, że kluczowe jest zrozumienie własnych uczuć i potrzeb, co może przynieść ulgę. czy terapia pomaga również w radzeniu sobie z niewyrażonymi emocjami, które być może są źródłem mojego bólu? mam potrzebę pozyskania dokładniejszych informacji o tym, jak wygląda terapia gestalt w kontekście żałoby. czy terapeuta pomaga w tworzeniu nowych sposobów reagowania i zachowań emocjonalnych? ile czasu zazwyczaj trwa taki proces? będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki i opinie o tym, czy warto spróbować terapii gestalt w moim przypadku.
TW: myśli samobójcze. Depresja, ból kręgosłupa i myśli samobójcze - jak uzyskać pomoc psychologiczną?

TW: myśli samobójcze

 

Witam mam na imię Paweł 34 lat.. Od koło 2.5 roku zmagam się z dużym bólem kręgosłupa i na razie nie ma nadziei, by to się zmieniło, przyjmuje już dość mocne leki przeciwbólowe.. Jeden antydepresant biorę już koło 2.5 lat i tak samo jeden depresant.. Miałem ostatnio pomoc psychiczną niestety już się skończyła .. Mam przepuklinę kręgosłupa.. ale też duże problemy ze snem przez ból.. Ja mam wrażenie, że ból kręgosłupa niestety ma duże podłoże z mojego organizmu, który już po prostu nie dawał rady dalej udawać i się poddał.. Dlatego tak mocno mnie boli. Pani Psycholog zdiagnozowała ciężką depresje.. a Pani Psychiarta .. diagnozowała nawracająca.. depresje.. Mam umówioną dzienny odział, ale tak naprawdę teraz już zostałam sam.. Tak naprawdę szybko tam nie trafie... bo mam czekać na telefon.. Po skończeniu pomocy psychicznej, ciężko mi jest wstać z łózka... Mam ciężkie myśli samobójcze.. prób raczej nie miałam.. choć zastanawia mnie jej definicja... próba jest jak się już np. potne... czy jak mam np. naładowaną broń i mam ochotę wielka strzelić sobie w głowę, ale niestety tego nie zrobiłam... z depresją tak naprawdę pewnie się zmagam kilkanaście lat, lecz ostatnio naprawdę jest mi ciężko myśli ca coraz gorsze... 

Praktycznie nie mam kogo prosić o pomoc, bo przecież ja nie mogę być chory na depresje... bo codziennie wstaje. Aktualnie jestem na rencie. ale przed tym wychodziłam do pracy i trwałem jak automat.. Od dawna już nie czuje.. Tak samo próbowałem się ciąc.. ale to niestety mi nie pomogła.. Bo nadal nic nie czułam.. A teraz mam wrażenie, ze już dłużej tak nie mogę niestety ból. I to ze zostałam z tym wszystkim całkiem sam .. Osobiście mam już tego dość i mam ochotę skończyć z tym wszystkim.. ale mam jeszcze trochę cały i chce jakieś pomocy, tylko nie wiem, czy jak juz wykorzystałem wsparcie psychologiczne, czy przez te 6 miesięcy będę mógł jeszcze z czegoś skorzystać.. Bo mój stan naprawdę jest zły, a nie chce iść do szpitala, bo jak już to nie będę miał próby, tylko po prostu to zrobie.. Dlatego pytanie, czy z czegoś jeszcze mogłbym skorzystać czy po prostu mam czekać.. Aż będzie termin na dzienny odział..

 

Najlepsze metody terapii traumy z dzieciństwa: jak wybrać odpowiednią dla siebie
Jaka metoda najlepsza dla traum z dzieciństwa?
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.