
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Czy warto chodzić...
Czy warto chodzić do psychoterapeuty psychodynamicznego bez wykształcenia psychologicznego?
Mateusz
Daria Składanowska
Dzień dobry Pani Mateuszu,
To bardzo trudne pytanie. Warto pytać specjalistę o jego doświadczenie, szkołę psychoterapii (w Polsce już po 2 roku szkoły psychoterapii można prowadzić psychoterapię indywidualną), ukończone szkolenia. Lista certyfikowanych terapeutów psychodynamicznych znajduje się na stronach internetowych np. Certyfikowani Psychoterapeuci PTPPd - Polskie Towarzystwo Psychoterapii Psychodynamicznej:https://en.ptppd.pl/certyfikowani-psychoterapeuci-ptppd.html
Na dzień dzisiejszy w Polsce nie jest wymagane ukończenie studiów psychologicznych do prowadzenia psychoterapii, natomiast warto sprawdzić specjalistę, np. prosząc o pokazanie ukończonych szkoleń, studiów, doświadczenia. W sytuacji, kiedy specjalista nie chce mówić o doświadczeniu lub ukończonej szkole warto zachować czujność.
Pozdrawiam,
Składanowska Daria
Psycholog, Doradca kariery
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Weronika Wardzińska
Dzień dobry,
Można korzystać z terapii u osoby, która nie jest psychologiem, bo prawo tego nie zabrania, ale z mojego skromnego punktu widzenia warto wybierać psychoterapeutów, którzy mają bazowe wykształcenie psychologiczne. Psychoterapia jest integralną częścią psychologii, dlatego psycholog ma znacznie szerszą wiedzę z zakresu procesów psychicznych, psychopatologii, diagnostyki, rozwoju oraz mechanizmów funkcjonowania człowieka. To bardzo ważne fundamenty, które mają realny wpływ na jakość pracy terapeutycznej, zwłaszcza przy bardziej złożonych trudnościach.
Oczywiście wybór należy do Pana i najważniejsza jest relacja terapeutyczna.
Pozdrawiam serdecznie,
Weronika Wardzińska
Karolina Rak
Dzień dobry,
Decyzja o tym, czy warto korzystać z pomocy danego specjalisty, jest bardzo indywidualna i zależna od Pana potrzeb. Warto zastanowić się jakie efekty chciałby Pan osiągnąć i co jest Pana celem psychoterapii. Warto porozmawiać o tym z terapeutą (każdej specjalności) już na początku współpracy - pierwszej lub drugiej sesji. Terapeuta pomoże sprawdzić, czy Pana problem i oczekiwania pokrywają się z tym, co specjalista może zaoferować. Czasem będzie to zależeć od wiedzy i doświadczenia terapeuty (to w czym się specjalizuje), czasem właśnie od nurtu (psychoterapia psychodynamiczna skupia się często na poznaniu siebie i długotrwałym procesie, a nie na szybkich rozwiązaniach), a czasami konieczne będzie przeformułowanie problemu (np. w żadnej terapii nie da się osiągnąć efektu - "nigdy nie chcę się już niczego bać", gdyż strach to nasza naturalna emocja, której nie da się "skasować"). Warto też wiedzieć, że ogólne czynniki leczące takie jak jakość relacji terapeutycznej są istotniejsze dla wyników terapii niż sam nurt terapeutyczny, a psychoterapia historycznie była uprawiana przez ludzi z różnorodnymi wykształceniami bazowymi. Z pewnością warto jednak zwrócić uwagę na to, czy terapeuta ma formalne kształcenie zawodowe, jest w superwizji, kształci się.
Pozdrawiam serdecznie,
Karolina Rak
Psycholożka i psychoterapeutka in spe
Katarzyna Gołębiewska
Dzień dobry,
W Polsce uprawnienia do prowadzenia psychoterapii posiadają osoby będące po ukończonym drugim roku szkoły psychoterapii. Polskie prawo nie wymaga, aby psychoterapeutą była osoba z wykształceniem psychologicznym. Obecnie toczy się na ten temat szeroka dyskusja.
Pana zapytanie dotyczy wykształcenia konkretnego psychoterapeuty. To temat, który można omówić na pierwszym spotkaniu. Konsultacje służą rozwianiu różnych wątpliwości i klient/pacjent jak najbardziej może dopytywać o kwestie związane z wykształceniem, doświadczeniem zawodowym i stylem pracy. Zachęcam do szczerego porozmawiania o sprawach, które Pana zastanawiają.
Pozdrawiam
Katarzyna Gołębiewska

Zobacz podobne
Dzień dobry.
Mój partner korzysta z usług psychologa. Związane jest to z rozwodem i uzależnieniem od byłej żony (diagnoza psychologa). Tworzymy parę od 18 miesięcy. Pani psycholog wspierała go, kiedy mieliśmy konflikty. Powiedziała mi o uzależnieniu partnera i o tym, że jest dzieckiem DDA. Miało to na celu zrozumienie jego zachowań. Znała też moje problemy związkowe, bo opowiedział jej o nich mój partner.
Sama była w skomplikowanej sytuacji osobistej z partnerem i dzieliła się tym z moim partnerem. Dzwoniła do niego, opowiadała, jak jej źle, jakie ma kłopoty, płakała. Jej partner jest związany zawodowo z moim partnerem. Dzwoniła np. do mojego partnera z prośbami – np. o znalezienie mieszkania czy ziemi.
Doszło do sytuacji, kiedy brała ślub. Jej partner zaprosił nas na tę uroczystość. Na wysłane gratulacje nie odpowiedziała, ale wysłała do mojego partnera zdjęcie z urzędowym potwierdzeniem planowanego ślubu. Podczas wesela robiliśmy sobie zdjęcia z młodą parą. W trakcie sesji wyciągnęła dłoń do mojego partnera, zdjęcie zostało wykonane, po czym powiedziała do mnie: „Powinnaś mi podziękować, bo to dzięki mnie go masz”.
Drugi tekst, który padł w odpowiedzi na gratulacje, to: „Nastał w końcu ten dzień, na nasze i wasze szczęście”. To mnie bardzo zirytowało. Mój partner jest na mnie obrażony, bo uważa, że pani psycholog miała dobre intencje – że chodziło jej o to, iż miała duży wpływ na jego otwarcie się na nową relację.
Kiedy wychodziliśmy, pani psycholog wzięła mnie na bok i przeprosiła, mówiąc, że to dzięki niej wyszedł z uzależnienia od byłej żony i tym samym mogliśmy stać się parą. W tym czasie mój partner remontował mieszkanie dla jej męża. Po weselu pojechaliśmy posprzątać po remoncie. Robiłam to dla niego, żeby mu pomóc, ale czułam się fatalnie. Teraz on milczy, bo – jak mówi – musi ochłonąć.
Poproszę o ocenę sytuacji. Bo z mojego punktu widzenia sytuacja jest nieprawidłowa.


