Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Co zrobić w sytuacji, kiedy staram się o kontakt z dziewczyną. Ja dzwonię, piszę, umawiam się, a z drugiej strony brak odzewu.

Anonimowo

Witam serdecznie , mam problem, który strasznie mnie męczy, byłem z dziewczyną, na której bardzo mi zależało, ale z dnia na dzień związek się skończył, moja była dziewczyna powiedziała, żebyśmy zaczęli wszystko od nowa- ten czas odbudowy wyglądał tak, że prawie w ogóle nie odbierała telefonów, nie odpisywała, o spotkanie nie mogłem się pytać, nie widzieliśmy się kilka miesięcy, jedynie poszła ze mną na wesele , zawsze inicjatywa czy to rozmowy czy spotkania była z mojej strony , aż doprowadziło to do kłótni i braku całkowitego kontaktu przez kilka miesięcy. W grudniu ubiegłego roku postanowiłem zadzwonić do niej, pogadaliśmy miło, no i w styczniu spotkaliśmy się ona się przytuliła, mówiła, że do następnego spotkania rozmawialiśmy raz w tygodniu, ale jak proponowałem spotkanie, to nie było z nią kontaktu. Miała dać znać jak wygląda praca jej czy możemy się spotkać to był cisza, z jej strony jedyna jej inicjatywa kontaktu to była, jak miała do mnie sprawę, żebym przez swoje kontakty załatwił jej dostanie do kursu oficerskiego, ale to nie jest takie proste i kontakt ucichł. Aż udało się dwa tygodnie temu pogadać i zapytałem się jej czy ona nie chce ze mną rozmawiać, czy co się dzieje, to przerodziło się w kłótnie- oczywiście ona powtarzała, że jej zależy ciągle na mnie i od tamtej rozmowy 2 tygodnie minęło. Zadzwoniłem, napisałem, ale dalej nie ma z nią kontaktu , zależy mi na niej, ale mam już dość. Zastanawiam się czy nie zerwać kontaktu raz na zawsze i postarać się zapomnieć o niej - chciałbym usłyszeć opinie osoby postronnej, bo nie wiem co można jeszcze zrobić.

Dzień dobry,
Bardzo dziękuję Ci za podzielenie się swoim problemem. Jak rozumiem zależy Ci na Twojej partnerce i ona też Ci to mówi, ale masz dość tego, że się do Ciebie nie odzywa i nie odpowiada na kontakt z Twojej strony. To naprawdę trudna sytuacja i masz prawo być zmieszany. Myślę, że w tym momencie najważniejsze jest to, żebyś zadbał o siebie i swoje samopoczucie. Czego w tym momencie naprawdę potrzebujesz?

Zastanów się też co Ci daje bycie w związku? Jak chciałbyś, żeby wyglądała Twoja wymarzona relacja romantyczna? Co możesz dać od siebie w relacji? Jakie zachowania możesz zaakceptować a jakie będą przekraczać Twoje granice? Gdzie w tym wszystkim możesz umiejscowić obecną relację?

Jeśli będziesz potrzebował wsparcia, pamiętaj, że zawsze możesz skonsultować się z psychologiem dostępnym tutaj na platformie.

Trzymam za Ciebie kciuki i jestem przekonana, że jak odpowiesz sobie na pytania, to będziesz wiedział co robić :)

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Psycholog
223 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

pewnie pytanie, które Pan sobie zadaje, to: czemu ona mnie wykorzystuje? Plus “Czemu ja się tak ”spalam" dla niej?"…

Nic Panu nie odpowie na te pytania lepiej jak rozmowa z nią - taka otwarta o tym, co Pan czuje i co Pana gnębi. Ważne tylko, żeby mówił Pan od siebie - nie wzbudzając w drugiej stronie poczucia winy (czyli nie: “bo TY mi nie dajesz/ bo ty mnie olewasz), raczej komunikaty : ”ja się czuję, ja potrzebuje…". Po takiej rozmowie sam Pan oceni, czy jesteście w stanie otwarcie ustalić jak będziecie się ze sobą komunikować i jaki złoty środek na formę związku obierzecie - ale musicie znać nawzajem swoje potrzeby i spojrzenie na bycie razem. Proszę sobie przemedytować, co tak naprawdę Pan czuje, co Pana gnębi i jak chce Pan, żeby wasza relacja wyglądała. Proszę też doprowadzić do tej rozmowy, a jednocześnie zastanowić się czy Pana dziewczyna Pana szanuje?

 

AGNIESZKA WLOKA

Rozumiem, że to jest naprawdę trudna sytuacja. Wydaje się, że podjąłeś wiele prób, aby naprawić ten związek i zadbać o komunikację, ale niestety, twoje starania nie były odwzajemnione. To, że twoja była dziewczyna nie angażuje się w rozmowy ani spotkania, może być znakiem, że obecnie nie jest gotowa na kontynuowanie związku.

Zanim podejmiesz decyzję o zerwaniu kontaktu, może warto spróbować jeszcze raz jakiejś formy kontaktu: rozmowy lub innego sposobu, dzięki któremu będziesz miał szansę wyrazić swoje uczucia i obawy w spokojny sposób, być może podczas osobistej rozmowy. Tak aby mieć poczucie, że zrobiłeś wszystko co na ten moment jest możliwe

Jednak jeśli mimo twoich prób nie widzisz pozytywnych zmian ani chęci ze strony twojej byłej dziewczyny, może to być sygnał, że najlepszym rozwiązaniem będzie przerwanie kontaktu. To może być trudne, ale czasem konieczne, abyś mógł skupić się na swoim własnym dobrostanie i przejść dalej. Pamiętaj, że warto również skorzystać z wsparcia bliskich osób w tak trudnym okresie.

pozdrawiam
psycholog 
Anna Martyniuk-Białecka

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z zazdrością w związku na odległość?
Mam problemy z zazdroszczą. Jestem już w długim związku jednopłciowym oraz na odległości, prawie 1,5 roku i zawsze jestem zazdrosna nawet przez głupoty, naprzykład teraz zawsze jak nawet usłyszę imię jej przyjaciela, odrazu odczuwam zazdrość. Nie jestem pewna, dlaczego tak się dzieje, możliwe przez to, że jeszcze za długo do naszego związku ona się zakochała w nim i były różne pocałunki, ponieważ jej ciekawiło jak to jest, całować się. Ja rozumiem, co było do mnie, to było i każdy ma do tego prawo, ale nie mogę sobie poradzić, nie mogę przestać być zazdrosną. Ona mówi, nie ma żadnych aluzji, są tylko przyjaciółmi z dzieciństwa, ufam jej, ona by nigdy nie zdradziła, ale jednak ja nie mogę siebie kontrolować. Przez nasz związek lgbt jej jest ciężko powiedzieć mu że jest w związku i staram się nie mówić jej ciągle, żeby powiedziała. Wydaję się , że głównie przez te dwa wątki raczej jestem zazdrosna. Jednak mój przeszły związek, prawie rok, był w całości z zazdrości oraz zakazów, nie mogłam się przytulać i tp, już wiem że to jest nie normalnie i na szczęście nie mam już tak, ale taki związek myślę też może mieć wpływ co się teraz dzieje. Jak mam sobie poradzić z zazdrością? nie chciałabym znowu złamać związek przez to i zależy mi na nim. ja rozumiem jej, ale nie kontroluję tą emocję, chcę w całości nie czuć zazdrości, bo to jest najgorszy stan moim zdaniem
9 odpowiedzi
Po 30. roku zycia nie moge stworzyc zwiazku: czy kurs tanca dla singli pomoze po nieudanych randkach z aplikacji?
Dzień dobry, mam pytanie - mając zdecydowanie ponad 30 lat, nie udało mi się stworzyć (poza chwilowymi) żadnego rokującego związku z kobietami. Ostatnio korzystałem przez kilka lat z internetowych aplikacji, portali ale albo ich specyfika jest nietypowa albo co u mnie jest nie tak, bo wiele randek, a w zasadzie większość kończyła się na jednym spotkaniu (kawa, spacer, wyjście, kręgle). Przyszedł mi do głowy pomysł z kursem tańca dla singli jako opcji poznawania się na żywo, tylko zastanawiam się czy może to nie jest efekt pierwszego wrażenia, czy kurs tańca coś zmieni poza fajną zabawą i opcją poznania technik tanecznych. Jeśli aplikacje randkowe spowodowały że do spotkań na żywo dochodziło a potem na żywo było źle, to kurs tańca od razu przenosi do realizacji na żywo, więc efekt może być podobny. Trudno mi jednoznacznie powiedzieć, dlaczego wszystkie randki z internetu kończyły się na pierwszej i ostatniej. I bije się z myślami czy inne opcje nie będą podobne.
10 odpowiedzi
Czy uda nam się wrócić do siebie po zerwaniu i potrzebie bycia samemu mojego byłego narzeczonego?

Od pewnego czasu mój były narzeczony był tak jakby nieobecny. Myślałam, że jest zmęczony, ale na jednym spacerze, kiedy chciałam go złapać za rękę, powiedział, że nie chce, że nie czuje potrzeby. Pomyślałam – okej, czasami tak jest. Po tygodniu pojechaliśmy na dwa tygodnie do Egiptu – tam ze mną zerwał. Nie chciał rozmawiać, mówił raz, że mnie kocha, raz że nie.

Ostatecznie 16 sierpnia nastąpiło zerwanie i stwierdził, że mnie nie kocha ani niczego, i że chce być sam do końca życia. Powiedział też, żebym się odkochała, bo to „na zawsze”. Ale jednocześnie mówi, że teraz chce być sam, i jak mu mówię, że dam mu czas, to odpowiada, że nie potrzebuje czasu, bo nie patrzy, co będzie dalej – ale teraz wie, że nic się nie zmieni. I podoba mu się ten stan.

Parę tygodni wcześniej powiedział, że chce być sam, „naprawić swój mózg”, a kiedy zapytałam, czy zostawia mnie na zawsze, odpowiedział, że nie wie, nie jest jasnowidzem.

Proszę o pomoc – co to za stan i czy uda nam się wrócić do siebie?

1 odpowiedź
Odszedłem od dziewczyny i nie mogę sobie poradzić.
Witam Państwa. Odszedłem od dziewczyny i nie mogę sobie poradzić. Ciągle mam ją w głowie, ale nie wrócę. Najgorsze są sny. Było pięknie, ale zbyt wiele razy mnie oszukała. To już trwa pół roku, a ja jestem w rozsypce. Biegam, brałem leki antydepresyjne, medytuje i ciągle to samo. Pozdrawiam.
1 odpowiedź
Jak poradzić sobie z lękiem przed wyjściami męża i dbać o relację?

Witam, 

mój problem od zawsze i źródło wiecznych sprzeczek z mężem. Pochodzę z rodziny, gdzie ojciec nie miał kolegów, nie wychodził na przysłowiowe piwo. Mama też nie, nie pracowała. 

Wyszłam za mąż ponad 10 lat temu. Mąż domator. 

Czasami były jakieś wyjścia z pracy, ale zazwyczaj nie chodził, bo ja nie chciałam. Im dalej w naszym małżeństwie, tym większy problem się z tego zaczął robić. To nie tak, że wcale nie chodził. Chodził, ale rzadko i po naszych sporych kłótniach. 

Czasami trzymałam go i płaczem prosiłam, żeby nie wychodził. 

Po skończeniu magicznej 40stki coraz częściej zaczął mówić o tym, że chce mieć czas na własne hobby, że ma prawo wyjść ze znajomymi, że się stresuje jak ma mi powiedzieć o jakimś wyjściu itd. Oprócz wyjazdów służbowych i wyjść tu na miejscu doszły teraz spotkania ze znajomymi z rodzinnego miasta.

Na wszystkie chce pójść, pojechać itd.

Obecnie jest to coś, co myślę, że doprowadzi do naszego rozstania, ponieważ ja już psychicznie nie jestem w stanie tego udźwignąć. Tego napięcia, że zaraz przyjdzie i znowu będzie chciał gdzieś wyjść. A dodam, że chodzi na boks kilka razy w tygodniu, wiec ma swój czas poza domem. 

Z czego wynika moja postawa? Z domu? Z tego, że u mnie w rodzinie nie ma takich problemów? Z tego, że moi rodzice uważają, że jak ktoś wychodzi wieczorem, to zdradza? Że nie wypada, bo ma żonę i dzieci to po co ma się szlajać.

Z tego, że sama jeździłam na wiele wyjazdów służbowych i widziałam, co tam się dzieje. Wreszcie z tego, że on stawia te wyjścia ponad nasze relacje. Miałam terapię, ale niewiele to dało. 

I szczerze zastanawiam się, dlaczego to ja mam się zmieniać? Dlaczego mam się godzić na jego wyjścia?

3 odpowiedzi
Pytania w związku - czasem nie wiem czy kocham.
Jestem w związku prawie rok, po dwóch ciężkich poprzednich relacjach, które były niewypałem. W aktualnym związku czasami pojawiają mi się kryzysy, że nie wiem czy go kocham i czy chce być dalej razem, a są dni, że nie wyobrażam sobie, żeby go nie było. Dlaczego tak się dzieje ? I co mam dalej robić ?
4 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Dwie osoby rozmawiają przez telefon z puszek

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.