Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przeprosić za brak wsparcia i zadośćuczynić bliskiej osobie?

Dzień Dobry, Jak przepracować fakt, że zrobiło się komuś dużą przykrość (nie pomagając odpowiednio kiedy ta osoba potrzebowała tego typu pomocy). Od okresu, w którym ta pomoc powinna się pojawić minęło już ponad pół roku, wydaje mi się że interwencja w tym momencie nie przyniosłaby już dobrych skutków, ale bliska mi osoba wciąż ma poczucie opuszczenia w tym aspekcie. Z jednej strony wiem, że zmiana w tym aspekcie życia by jej pomogła, ale z drugiej nie czuję żebym byłx w stanie wpłynąć na tak szerokie zjawisko i wiele różnych osób. Czuję, że same przeprosiny nic nie dadzą, i jednocześnie gdy próbuje je sformułować to pojawia mi się w głowie lista wymówek (przecież jestem, pomagałxm wtedy tak jak to wydawało mi się, że będzie dobrze, itd), i próby przerzucenia odpowiedzialności na tą bliska osobę albo na innych ludzi. Warto dodać, że ta osoba kiedyś mi pośrednio pomogła właśnie w taki sposób w jaki ja nie pomogłam jej. Chciałxbym ostatecznie *coś* zrobić żeby wynagrodzić tej osobie jej stratę i odpowiednio zadośćuczynić (a co jeśli to tylko próba zagłuszenia wyrzutów sumienia i próba poczucia się lepiej a nie szczera chęć naprawy), ale ciężko mi przejść przez mój własny obraz siebie jako osoby zawsze wspierającej i pomagającej. Jak to przepracować, czym się kierować?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Mam wątpliwości czy istnieje jedna recepta na taką sytuację. Prawdopodobnie dla zaopiekowania tych emocji pomocne byłyby spotkania z psychologiem/psychoterapeutą obejmujące m.in.takie tematy, jak: obraz siebie, łączenie w sobie różnych cech i zachowań, branie odpowiedzialności za innych, radzenie sobie z emocjami.

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Skorupka

Agnieszka Skorupka

Dzień dobry,

Jak czytam Pana lub Pani wpis to pojawia mi się dużo wstydu i jakiegoś rodzaje skrępowanie, chęć schowania się, ukrycia. Mam wrażenie, że niełatwo było Panu/Pani napisać tę wiadomość, że ujawnienie się byłoby jeszcze trudniejsze. A jednocześnie bardzo Pan/Pani cierpi i potrzebuje pomocy. Bardzo cenne jest to w Panu/ Pani, że pomimo tak ogromnego zawstydzenia zgłasza się Pan/Pani po pomoc. Myślę, że warto to docenić. 

Na co jeszcze zwracam uwagę - w całości Pana/Pani wypowiedzi widzę duży rodzaj cierpienia i zagubienia - nie wie Pan/Pani co zrobić, jak się zachować. Jedna część Pana/Pani uważa, że powinna zadośćuczynić a druga, że nie chce być wciąż w obrazie osoby wspierającej i pomagającej. Nie wiem, co się wydarzyło i z jakiego powodu czuje Pan/Pani potrzebę zadośćuczynienia, ale wyraźnie "słyszę" obawę przed byciem wtłoczonym w obraz osoby wspierającej. Jakby to bycie osobą pomagającą coś niefajnego Panu/Pani robiło - wręcz budziło jakiś rodzaj obrzydzenia, odrazy, może lęku. Z czym się to wiąże - takie mam wrażenie. Odpowiedz więc widzę w tym. Jak sobie z tym poradzić - znaleźć odpowiedź na to pytanie - o co chodzi w tym leku przed zostaniem uznanym przez siebie lub przez innych za osobę pomagającą? Co w byciu taką osobą jest dla Pana/Pani nie do przyjęcia? Z czym to się Panu/Pani kojarzy? A dalej co zaszło między Panem/Panią a ta osobą, wobec której czuje się Pan/Pani tak źle? Z jakiego powodu tak trudno jest Ją przeprosić? Czemu sądzi Pan/Pani, że ta osoba nie przyjmie tych przeprosin? Myślę, że spotkanie terapeutyczne, konsultacja mogłyby pomóc to wszystko bardziej rozjaśnić. Pozdrawiam ciepło :)

Piotr Benn

Piotr Benn

Dzień dobry,

wydaje mi się, że pytanie powinno być zadane w gabinecie psychoterapeutycznym, bo widać, że Pani dużo o tym myśli i ma z tym wiele skojarzeń. Ciężko by było podać jedną odpowiedź, jedną ścieżkę, bez wgłębienia się w ten temat.

Łączę pozdrowienia
Piotr Benn

Magdalena Światkowska

Magdalena Światkowska

W takim przypadku wydaje się, że najlepszą pomocą będzie szczera rozmowa ze wskazaną osobą. Warto podkreślić jak się Pani czuje w tej sytuacji, opowiedzieć o swoich emocjach i wątpliwościach i zapytać, czy po takim czasie osoba w dalszym ciągu potrzebuje pomocy. 

Anna Krokosz

Anna Krokosz

Widzę, że jest w Pani dużo poczucia winy i wewnętrznego rozdarcia. Warto w tej sytuacji umówić się na rozmowę z psychologiem, który przyjrzy się dokładnie całej sytuacji i pomoże w poradzeniu sobie z tymi wszystkimi emocjami. 

Zobacz podobne

Mój brat ma poważne zaburzenia psychiczne.
Mój brat ma poważne zaburzenia psychiczne. Czy mogę umówić się najpierw z psychoterapeutą, do którego chce go skierować (jeśli się zgodzi), opowiedzieć psychoterapeucie/psychologowi, z czym brat się zmaga, żeby specjalista wiedział, jak podejść do sytuacji? Wiem, że brat będzie miał ogromny problem z przedstawieniem swoich problemów, które wypiera, których nie widzi.
Potrzebuję wsparcia innego niż specjalista. Proszę o polecenie książek, blogów, aplikacji w dystymii.
Cierpię na dystymię. Potrzebuję psychoterapii, ale mnie na nią nie stać, a na darmową również z pewnych względów nie mam szans. Czy jest jakiś poradnik, książka, strona internetowa, aplikacja itp. żeby jakoś pomóc sobie samodzielnie? Wiem, że to nie zastąpi specjalisty, ale to jedyne wyjście w mojej sytuacji
Jak odnaleźć swój talent, ten co podobno każdy z nas ma go ukryty?
Jak odnaleźć swój talent, ten co podobno każdy z nas ma go ukryty? Jak rozróżnić talent od umiejętności? Bardzo chciałabym poznać siebie z tej lepszej strony. Znam swoje zalety i wady, jeśli chodzi o charakter i lubię siebie z tym zestawrn. Chciałabym odnaleźć swój talent i umiejętności. Brakuje mi tego jednego puzzla, aby w pełni stwierdzić, że jestem wartościowa. Chodzę na terapie od roku, ale niestety nie dostałam odpowiedzi na to pytanie, a naprawdę chciałabym się rozwijać w tym, w czym jestem dobra, ale żeby móc to robić to najpierw muszę to "coś" odnaleźć.
O co chodzi z tym, że czasem bez leków psychoterapia jest niemożliwa?
O co chodzi z tym, że czasem bez leków psychoterapia jest niemożliwa? Co muszą wyciszyć leki, żeby psychoterapia była skuteczna, jakie konkretne objawy?
Szukam terapeuty. Kogoś, kto pomoże mi nie zapominać, że chcę żyć.
Szukam terapeuty. Kogoś, kto pomoże mi nie zapominać, że chcę żyć. W sumie nawet tego nie zauważam, dopiero po czasie i mam pretensje do siebie itd. Chcę być najlepszą wersją siebie, a czasem raz w roku to jednak często... Ja chcę żyć, ogólnie jest super, a zawsze mi się pomiesza...
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.