
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, rodzicielstwo i rodzina
- Jak pomóc dziecku...
Jak pomóc dziecku radzić sobie ze stresem przed przeprowadzką?
Moja córka przeżywa duży stres, bo niedługo się przeprowadzamy. To dla nas wszystkich duża zmiana, ale dla niej chyba największa. Jest bardzo przywiązana do obecnego domu, szkoły i przyjaciół, a myśl o zostawieniu tego wszystkiego sprawia, że jest wyraźnie przygnębiona i pełna obaw. Najbardziej boi się, że nie znajdzie nowych przyjaciół i nie odnajdzie się w nowej szkole.
Chciałabym jej jakoś pomóc, ale nie do końca wiem, jak to zrobić. Jak przygotować dziecko na taką zmianę, żeby nie czuło się zagubione? Jak pomóc jej zbudować pewność, że poradzi sobie w nowym miejscu?
Zależy mi, żeby spojrzała inaczej, niż coś strasznego.
Dziękuję za pomoc!
Joanna
Jan Prokop
Pani Joanno wydaje się, że całkiem dobrze potrafi się Pani wczuć w emocje i przeżycia swojego dziecka - to duży zasób, który na pewno pomoże Pani adekwatnie zaopiekować się córką.
Sytuacja, która czeka Pani rodzinę, jest faktem, z którym wszyscy musicie się pogodzić, ze wszystkimi dobrymi i złymi tego stronami. Jednocześnie to zupełnie naturalne i zdrowe, że taka zmiana może wywoływać bardzo trudne emocje - zwykle znacznie gorszym sygnałem jest brak takich przeżyć u dziecka.
Bardzo dobrze, że Pani zadaje sobie takie pytania i ważne jest, żeby była Pani uważna na córkę na kolejnych etapach przeprowadzki - na to, co przeżywa, jak jej idzie poznawanie nowych przyjaciół, jak sobie radzi w szkole. Trudne uczucia na pewno będą się pojawiać. Ciężko mi napisać coś więcej, bo oczywiście nie znam Państwa sytuacji wystarczająco.
W skrajnych przypadkach oczywiście warto sięgnąć po pomoc, która jest dostępna zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Darmową, szybką pomocą w nagłych życiowych sytuacjach zajmują się m.in. Ośrodki Interwencji Kryzysowej na obszarze zamieszkania.
Pozdrawiam serdecznie
Jan Prokop

Zobacz podobne
Jak sobie radzić z przewlekłym stresem?
Ostatnio zauważyłem, że mój syn, lat 12, coraz częściej unika sytuacji, które wcześniej nie sprawiały mu problemu. Każde wyjście do szkoły czy spotkanie z rówieśnikami wywołuje u niego silny lęk, a ja nie wiem, jak mu pomóc. Próbowałem rozmawiać z nim o tym, ale często zamyka się w sobie. Zastanawiam się, czy powinienem bardziej skupić się na budowaniu jego poczucia własnej wartości i pewności siebie, czy raczej na jakichś przyjemnościach i aktywnościach, które lubi, które pomogą mu radzić sobie z lękiem w danej chwili. Rozumiem, że każde dziecko jest inne, ale może istnieją uniwersalne zasady, które mogą pomóc w takich sytuacjach.

