Jan Prokop
Pani Joanno wydaje się, że całkiem dobrze potrafi się Pani wczuć w emocje i przeżycia swojego dziecka - to duży zasób, który na pewno pomoże Pani adekwatnie zaopiekować się córką.
Sytuacja, która czeka Pani rodzinę, jest faktem, z którym wszyscy musicie się pogodzić, ze wszystkimi dobrymi i złymi tego stronami. Jednocześnie to zupełnie naturalne i zdrowe, że taka zmiana może wywoływać bardzo trudne emocje - zwykle znacznie gorszym sygnałem jest brak takich przeżyć u dziecka.
Bardzo dobrze, że Pani zadaje sobie takie pytania i ważne jest, żeby była Pani uważna na córkę na kolejnych etapach przeprowadzki - na to, co przeżywa, jak jej idzie poznawanie nowych przyjaciół, jak sobie radzi w szkole. Trudne uczucia na pewno będą się pojawiać. Ciężko mi napisać coś więcej, bo oczywiście nie znam Państwa sytuacji wystarczająco.
W skrajnych przypadkach oczywiście warto sięgnąć po pomoc, która jest dostępna zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Darmową, szybką pomocą w nagłych życiowych sytuacjach zajmują się m.in. Ośrodki Interwencji Kryzysowej na obszarze zamieszkania.
Pozdrawiam serdecznie
Jan Prokop















