
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina, zaburzenia lękowe
- Jak wspierać...
Jak wspierać dziecko z lękami?
Mamy problem, z którym widzę, że boryka się mój syn.
Chyba coraz bardziej unika sytuacji, które kiedyś go nie stresowały. Każde wyjście do szkoły czy spotkanie z rówieśnikami to dla niego spory spadek nastroju i nie do końca wiem, co mogę zrobić, żeby go wesprzeć.
Próbuję być dla niego wsparciem, ale czuję, że dotychczasowe metody nie są skuteczne. Czy ktoś mógłby doradzić, jakie podejścia są dobre w pracy z dzieckiem, które zmaga się z lękami? Próbowałem rozmawiać z synem o jego uczuciach, ale często ma problem z otworzeniem się, co nam to utrudnia.
Jakie kroki mogę podjąć, żeby stworzyć dla niego bezpieczne i wspierające środowisko? Wiem, że każdy młody człowiek jest inny, ale może istnieją sprawdzone strategie, które pomagają w takich sytuacjach.
Czy terapia rodzinna pomogłaby nam, jako rodzinie lepiej zrozumieć, jak wspierać syna? Jakie pytania powinienem zadać sobie i jemu, żeby zrozumieć źródło jego lęków?
Dziękujemy
Andrzej
Urszula Jędrzejczyk
Dzień dobry Panie Andrzeju,
a w jakim wieku jest pański syn?
W różnym wieku, dzieci przechodzą różne etapy rozwojowe. Być może syn jest w tym wieku, w którym dość naturalnym zachowaniem może być wycofywanie się.
Pytanie też od jak dawna narasta w nim stres.
Powodów, dla których syn bardziej unika sytuacji, może być naprawdę dużo. Tak jak wspomniałam wyżej, może to być okres dorastania, jakiś konflikt z kolegami w klasie, niechęć do jakichś przedmiotów szkolnych i wiele innych rzeczy.
Z doświadczenia w szkole wiem, że trudno jest znaleźć uniwersalne podejście do pracy z dzieckiem, ponieważ jak sam Pan słusznie zauważył, każdy młody człowiek jest inny.
Osobiście trudno mi jest bez zagłębienia się w temat odpowiedzieć na pytanie odnośnie do pytań, jakie powinno mu się zadawać, aby lepiej zrozumieć źródło jego leków.
Myślę, że aby wesprzeć syna, warto by było umówić się z nim do specjalisty zdrowia psychicznego, np.: psychologa, aby ten przeprowadził z nim kilka spokojnych rozmów.
Być może same takie spotkania i rozmowy wsparłyby chłopca w znalezieniu rozwiązania dla siebie.
Jeśli chodzi o to, co sam mógłby Pan zrobić, to zachęcam do wsłuchiwania się w to, co chłopiec ma do powiedzenia na różne tematy, nawet te nie do końca związane ze szkołą.
Zachęcam też, aby nadal starać się być wsparciem, ale też nie wywierać na nim ogromnej presji, jeśli nie chce za bardzo się otworzyć. Być może syn potrzebuje czasu do namysłu i jak poczuje przestrzeń, to sam zacznie temat. Zachęcam do obserwacji i po prostu bycia przy nim, kiedy daje znać, że tego potrzebuje.
Co więcej, na początek zachęcałabym nie tyle, aby iść na terapię rodzinną (to w następnym etapie), ile na szkolenia związane z tym, jak rozmawiać i rozumieć swoje dziecko w okresie szkolnym.
Może szkoła, do której chodzi syn, oferuje takie spotkania.
Jeśli nie, to można też poszukać jakiś webinarów dla rodziców, poprosić o rozmowę z wychowawcą czy psychologiem szkolnym.
Życzę powodzenia i dobrego zdrowia dla Pana i syna.
Pozdrawiam serdecznie
Ula Jędrzejczyk
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Dorota Żurek
Ważne jest, w jakim wieku jest syn i od kiedy ma problemy z nadmiernym stresem. Na pewno warto poszukać wsparcia psychologicznego dla syna, by mógł porozmawiać o swoich problemach ze specjalistą. W tym celu można się udać do poradni psychologiczno-pedagogicznej.
Wsparcie najbliższych jest pomocne w radzeniu sobie ze stresem u młodych ludzi. Proszę próbować zachęcać syna do spędzania czasu razem, proponować różne aktywności.
Dzięki temu łatwiej będzie synowi się otworzyć i mówić o swoich emocjach. Każde dziecko jest inne, dlatego warto próbować różnych metod, by znaleźć te najlepiej dopasowane do jego potrzeb. Ważne jest, aby nie ignorować problemu, ale wspólnie z dzieckiem szukać sposobów na radzenie sobie ze stresem i lękiem. Zapewnianie dziecka o swojej miłości, chwalenie za nawet drobne sukcesy i wspólne zastanowienie się, jak można obniżyć jego lęk, pokażą synowi, że jest dla Pana ważny i może porozmawiać o swoich problemach.
Pozdrawiam,
Dorota Żurek psycholog

Zobacz podobne
Ostatnio zauważyłem, że mój syn, lat 12, coraz częściej unika sytuacji, które wcześniej nie sprawiały mu problemu. Każde wyjście do szkoły czy spotkanie z rówieśnikami wywołuje u niego silny lęk, a ja nie wiem, jak mu pomóc. Próbowałem rozmawiać z nim o tym, ale często zamyka się w sobie. Zastanawiam się, czy powinienem bardziej skupić się na budowaniu jego poczucia własnej wartości i pewności siebie, czy raczej na jakichś przyjemnościach i aktywnościach, które lubi, które pomogą mu radzić sobie z lękiem w danej chwili. Rozumiem, że każde dziecko jest inne, ale może istnieją uniwersalne zasady, które mogą pomóc w takich sytuacjach.
Mam pewien problem z moim synem, który ma 15 lat.
Widzę, że często jest przygnębiony i zestresowany.
Kiedy z nim rozmawiam, wychodzi na to, że czuje się pod dużą presją ze strony rówieśników i boi się, że nie spełni oczekiwań innych. Z jednej strony chce być akceptowany przez grupę, a z drugiej musi sprostać wymaganiom szkoły.
To wszystko go przytłacza, a ja nie wiem, jak mogę mu pomóc skutecznie. Bardzo mi zależy, żeby czuł się wspierany, ale jednocześnie nie chciałbym, żeby czuł jeszcze większą presję z mojej strony. Myślę, jakie metody mogłyby pomóc mu w radzeniu sobie ze stresem w takich sytuacjach?
Dziękuje
Przez ostatnie miesiące walczę z nowym wyzwaniem - wspieraniem mojego dziecka, które ma zdiagnozowane ADHD. Sytuacja jest dla mnie zupełnie nowa i mam wrażenie, że bez wsparcia specjalisty nie dam rady dowiedzieć się, jak najlepiej pomóc mojemu maluchowi radzić sobie z emocjami i trudnościami wynikającymi z tego schorzenia.
Staram się być cierpliwą mamą, lecz często zastanawiam się, czy postępuję właściwie. Stres u niego wywołują nieoczekiwane zmiany planów, co rzutuje na całe nasze rodzinne życie. Poszukuję skutecznych sposobów, które pomogą lepiej zarządzać emocjami synka i wspierać jego rozwój.
Jakie podejścia mogą wspomóc koncentrację i codzienne funkcjonowanie mojego dziecka, zarówno w szkole, jak i w domu? Chciałabym też wzmacniać naszą relację, aby mój syn mógł czuć się bezpiecznie i swobodnie, gdy dzieli się ze mną swoimi uczuciami.
Mam potrzebę dowiedzenia się, jak lepiej rozumieć potrzeby mojego dziecka i jak wspierać je w walce z codziennymi wyzwaniami.
Bardzo dziękuję.
Zauważyłem, że nasze dziecko, które kilka miesięcy temu adoptowaliśmy, ma trudności z wyrażaniem emocji i nawiązywaniem więzi. Rozumiem, że rozwój emocjonalny adoptowanego dziecka to wyzwanie, a ja jako rodzic chcę wspierać jego potrzeby, jak najlepiej potrafię.
Wiem, że ważne jest stworzenie bezpiecznego środowiska, ale czasami naprawdę czuję się bezradny. Nie zawsze wiem, jak zareagować na jego lęki i niepewności.
Jak sobie radzić, gdy dziecko zamyka się w sobie emocjonalnie? Bardzo mi zależy na tym, by go zrozumieć i jak najlepiej wspierać jego rozwój.

