Witaj Wera!
Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (dawna nazwa to właśnie nerwica natręctw) mogą być trudne do samodzielnego przezwyciężenia. Obsesje to nawracające, natrętne myśli, pomysły i wyobrażenia, które pomimo, że traktowane są jako własne, to jednak wymykają się spod Twojej kontroli. Zaś kompulsje (natrętne czynności) to ruchowe ich przejawy, czyli czynności, które nie wiedzieć czemu wykonujesz w sposób powtarzalny, przewlekły i niezgodny z logiką swobodnego planowania (to wszystko, co opisujesz).
Dzięki kompulsjom potrafisz zwalczać napięcie i lęk, ale niestety tylko na krótką chwilę. Realizując te kompulsje (czynności), prowokujesz ponowne obsesje (myśli), a mechanizm błędnego koło utrwala się i nie masz szansy na zyskanie jakiegokolwiek dystansu. Kiedy zastanowisz się co mogłoby się stać, gdybyś zaniechała wykonania natręctwa, poczujesz właśnie lęk. I zrobisz wszystko, żeby ten lęk stłumić. Niestety, jedynym sposobem, który znasz, jest wykonanie odpowiedniej kompulsji. W ten właśnie sposób, błędne koło choroby staje się kolejnym rytuałem.
Najlepiej udokumentowaną metodą leczenia jest psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT). W trakcie sesji terapeutycznych pacjent uczy się znosić ekspozycję na bodźce wywołujące lub nasilające natręctwa oraz uczy się stopniowo powstrzymywać od czynności natrętnych. W przypadku dużego nasilenia objawów konieczne może być łączenie psychoterapii z leczeniem farmakologicznym (to już działka lekarza psychiatry). Zachęcam też do zajrzenia do książki „Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Poradnik z ćwiczeniami opartymi na uważności i terapii poznawczo-behawioralnej” autorstwa Jona Hershfield’a i Toma Corboy’a (cena w internetowych księgarniach to ok. 40 zł).
Jedną z technik stosowaną w terapii poznawczo-behawioralnej w celu identyfikacji, zrozumienia i zmiany negatywnych myśli i przekonań związanych z obsesjami jest prowadzenie dziennika myśli i emocji.
1) Zapisz konkretną sytuację, która wywołują natrętne myśli i rytuały, np.: „Kiedy zamykam puszkę kawy, muszę sprawdzić 10 razy, czy jest zamknięta."
2) Zapisuj myśli, które pojawiają się w związku z daną sytuacją oraz emocje, które im towarzyszą, np.:
- myśl: „Jeśli nie sprawdzę, kawa się rozsypie”.
- emocje: lęk, napięcie, niepokój
3) Zastanów się, czy myśli są realistyczne, czy też są to irracjonalne przekonania, np. do przekonania: „Muszę sprawdzić kawę 10 razy, bo inaczej na pewno coś złego się stanie”, zadaj sobie pytanie: co takiego złego się zdarzy? Czy puszka sama z siebie może upaść z szafki? Ile razy tak zdarzyło się do tej pory?
4) Spróbuj przekształcić irracjonalne przekonania w bardziej realistyczne i pozytywne myśli, np.: „Jeśli zamknę kawę raz, to wystarczy, aby była zamknięta. Nawet jeśli nie sprawdzę 10 razy, nic złego się nie stanie.”
5) Zapisz, jak zmieniły się Twoje emocje po przekształceniu myśli, np. „Po przekształceniu myśli czuję mniejszy lęk i napięcie.”
Pamiętaj, na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne cierpisz od dawna (być może od wielu lat), więc nie uda Ci się ich pokonać z dnia na dzień. Życzę Ci powodzenia i cierpliwości.
Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Anna Gwoździewicz