Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak pozbyć się zaburzeń nerwicowych z objawami somatycznymi?

Jak pozbyć się zaburzeń nerwicowych z objawami somatycznymi?
Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Witaj Lidia, 

Mogę Ci polecić pracę psychoteralpeltyczną z elementami pracy z ciałem wg A. Lowena. np w nurcie Gestalt - warto dopytać czy dany terapeuta pracuje z ciałem.

 Większa świadomość ciała i nauka świadomej samoregulacji pomoże Ci w uspokojeniu się. Warto tez samemu wyciszać układ nerwowy np dobre są do tego relaksacje przy spokojnej muzyce, medytacje oddechowe, spacery po lesie w ciszy, joga czy pływanie, masaże, kąpiele w wannie z aromaterapią naturalnymi olejkami eterycznymi itp 

Polecam szczególnie techniki oddechowe- oddech jest wspaniałym narzędziem do regulacji całego organizmu. W momencie stresu możesz do niego świadomie powrócić i złapać dystans w „tu i teraz”. Te kilka czasem sekund  świadomego oddechu czyni cuda :) Ważna tez jest dieta i ograniczenie substancji pobudzających np. alkohol, kawa, cukier itp. Warto jeść warzywa i owoce sezonowe i unikać smażonych dań i wysoce przetworzonych, pić ciepłą wodę z cytryną. Oczyszczony organizm i nauka wrażliwości na jego sygnały jest wsparciem ciała i umysłu w procesie zdrowienia - łącząc to z psychoterapią daje bardzo dobre efekty :)
Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Zaburzenia nerwicowe, lękowe często występują pod postacią somatyczną. Długotrwały stres powoduje nieprzyjemne emocje oraz pobudzenie układu współczulnego: np. przyspieszenie oddechu, wzrost ciśnienia krwi i szybkości bicia serca, spowolnienie perystaltyki jelit. Mogą więc pojawić się różne dolegliwości bólowe. Ciało z jakiegoś powodu choruje. A doznania płynące z ciała, a więc objawy o czymś informują. I właśnie istotne jest znalezienie przyczyny, źródła lęku, czy stresu, być może przeżytej traumy i praca nad tym, oczywiście w towarzystwie psychoterapeuty. Co nasila objawy, czasem nie musi to być sytuacja zewnętrzna, ale myśli? Pomocne są metody relaksacji. Niekiedy wskazane jest leczenie za pomocą farmakoterapii. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

Dorota Kuffel

Dorota Kuffel

Witam serdecznie,

na pewno poprzez pracę terapeutyczną. Ja polecam terapię uwzględniającą ciało w procesie. Objawy somatyczne nie są jakieś różnicujące szczególnie zaburzenia lękowe. W mniejszym lub większym stopniu somatyka jest obecna przy każdej nerwicy, nic w tym dziwnego, w końcu jesteśmy też ciałem. Czasem somatyka wybija się jakoś, np. jako obszar lęku u osoby cierpiącej, natomiast tu, żeby cokolwiek więcej powiedzieć, odnieść się bardziej precyzyjnie do pytania, musiałabym znać więcej konkretów. Tak więc serdecznie polecam terapię w gabinecie i pozdrawiam.

Dorota Kuffel

ocdd

Darmowy test na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Zobacz podobne

Mój syn zaczął unikać szkoły
Cześć, jestem tatą 10-letniego Jasia i naprawdę nie wiem już, co robić 😟 Ostatnio Jaś zaczął unikać szkoły, każdego ranka płacze, boli go brzuch, a czasem mówi, że po prostu nie da rady... Nauczycielka też mówi, że jest wycofany i przestał się uczyć, chociaż kiedyś miałem same dobre oceny. To już trwa kilka tygodni i nie wiem, jak mu pomóc 😢 Kiedy pytam, co się dzieje, nie potrafi mi powiedzieć… tylko mówi, że jest mu „niedobrze” i że „boi się szkoły”. Próbowałam wszystkiego, ale nic nie pomaga. Czy ktoś miałem podobne problemy z dzieckiem? Jak rozpoznać, czy to może być jakiś rodzaj lęku, a może po prostu stres związany ze szkołą? Będę wdzięczna za każdą radę 💔
Nie potrafię wyrażać emocji, gubię się w tym co czuję i czy moje uczucia są prawdziwe. Stan od 3 lat.
Relacja z moimi emocjami. Nie umiem wyrażać emocji. Są jak nieznana choroba. Nie mają nazwy. Zazwyczaj nie czuję nic, czasem psychosomatyka się odezwie (bóle głowy, duszności, bóle lub ucisk serca, mdłości, zmęczenie, itd ), zdarza się, że jednak się ukazują, ale ja tego tak bezpośrednio nie czuję (wyrażam mimiką twarzy, lub tonem głosu). Jednak raz na jakiś czas czuję, jak mi się wszystko napina, przechodzi przeze mnie impuls, albo rozwija się stopniowo, ale szybko i próbuje się wydostać, ale nie ma jak, jedynie przez moje ciało trochę przesiąka. Wtedy jestem po prostu niemiła i chce mi się płakać, nie raz nie mogłam się słowem odezwać, bo czułam jak mnie oplata wokół szyi. Jest to męczące, bardzo. Nie pamiętam jak było kiedyś, jednak mam tak od co najmniej 3 lat. Obrazowy opis tego jak się czuję na codzień: Wyobraź sobie, że jesteś na polu trawy która ma ok.metr wysokości, przez jej wysokość i gęstość nie jesteś w stanie zobaczyć swoich nóg i gruntu, na którym stoisz. Dookoła jest gęsta mgła, nic przez nie nie widać, powietrze jest ciężkie, wręcz przygniatające. Czasem coś słyszysz, a przynajmniej tak Ci się wydaję, jednak nie wiesz skąd dobiega ten dźwięk ponieważ słychać go z każdej strony. Echo. Co jakiś czas masz wrażenie, że poza Tobą jest ktoś jeszcze, widzisz ciemną postać, stoi obok, lub tylko przebiegnie (królik? pies? człowiek? może to nie jest zwierzę, a może tego nie ma? urojenia?), nie wiesz co to, gdzie dokładnie jest, co powoduję, że odczuwasz lęk i niepokój, a może to po prostu przeczucie? uciska Cię w klatce piersiowej, dusisz się. Nie raz gdzieś w oddali pojawiło się pulsujące światełko (nadzieja? odpowiedź?), jednak tak jak szybko się pojawiło tak szybko też znikało. Miejsce w jakim się znalazłeś powoduję, że tracisz zmysły, więc idziesz. Idziesz tak długo, a tu nic. Jakbyś szedł w miejscu lub szedł w kółko, nic się nie zmienia, trawa tak samo wysoka, a mgła gęsta, jedynie grunt wydaję się czasem inny, ale może to złudzenie. Jesteś już zmęczony, tracisz nadzieję na wydostanie się stamtąd, nawet nie pamiętasz jak się tu znalazłeś. Wołasz o pomoc, ale nikt Cię nie słyszy, czujesz się samotny, bo nawet lęk i przygnębienie, które Ci towarzyszy od tak dawna jest Ci obce. Nie rozumiesz czemu wybierając różne kierunki dalej stoisz w miejscu. Chciałam jak najlepiej to wszystko opisać. Przekłada się to na moje codzienne życie, wszystko co robię. Nie wiem, czy to ważne, ale mam 16 lat. Nie potrafię się z tego wyrwać, nawet nie wiem czego potrzebuje i oczekuję pisząc tu, chyba zrozumienia. Tyle mi wystarczy. I może potrzebuje wiedzieć, że to ma jakiś sens? Nie mam pojęcia, po prostu jak mówię na głos o tym co czuję lub wydaję mi się, że czuję, to od razu zaczynam żałować. Nie umiem dać sobie przestrzeni na wyrażanie emocji, boje się, że ktoś pomyśli o mnie jak o atencjuszce, może przez to jak na mnie patrzą lub to, że ich odpowiedzi są typo zbywające, jakbym się nie liczyła. Ja naprawdę nie udaję, po prostu się zgubiłam.
Nerwica natręctw u córki - czy jest uleczalna i jak uzyskać wsparcie?

Witam serdecznie wszystkich. 

Czy nerwica natręctw jest uleczalna, czy jest to schorzenie na całe życie? 

Mam córkę chorą i bardzo mi zależy, żeby ją z tego wyciągnąć. Ona nie chce żyć, jest tym wyczerpana. Bierze jakiś Asertin, dużą dawkę. Do tej pory jej partner trochę ją wspierał, ale też jest wymagający. Ona miała okresy, że nie brała leku, dopiero teraz o tym wiem. Zaniedbywała obowiązki domowe, spóźniała się notorycznie do pracy i w efekcie nigdzie nie może się dłużej utrzymać. Teraz też straciła pracę. Nie mam pojęcia, z jakim cierpieniem ona się mierzy. Nie znam tej choroby. 

Czy są gdzieś ludzie, którzy mogą jej pomóc? Do tej pory musiała płacić za tą terapię. Pomóżcie, proszę.

Córka bardzo boi się, że coś stanie się jej poważnego. Wyobraża sobie sytuacje z zagrożeniem życia.
Moja córka, lat 19 wynajmuje mieszkanie z koleżanką, której często nie ma. Od miesiąca pojawił się problem. Córka boi się zostawać sama wieczorami. Mówi, że wymyśla sobie różne sytuacje ,np że może się udławić, gdy je i nikt jej nie pomoże. Takie sytuacje powodują u niej nawet problemy z oddychaniem. W ciągu dnia jest ok .Czytałam, że to mogą być napady lękowe. Jak mam jej pomóc, czy psycholog wystarczy, czy to już poważniejsza sprawa. Proszę o radę.
Nigdy nie byłam w związku, boję się związków, a mimo to walczę o szczęście
Kobieta, lat 28. Nigdy nie byłam w związku, boję się związków, a mimo to walczę o szczęście, spotykam się z mężczyznami, głównie z portali randkowych, ale są to zazwyczaj "spotkania zapoznawcze", z których nic nie wynika. Zazwyczaj czuję na nich lęk, mam ochotę uciec i nigdy więcej nie spotkać się z danym facetem. Boję się, że w końcu zostanę całkowicie sama :(
fobia społeczna

Fobia społeczna - objawy, przyczyny i skuteczne leczenie

Czy paraliżuje Cię strach przed sytuacjami społecznymi i unikasz kontaktów z ludźmi z obawy przed oceną? Możesz cierpieć na fobię społeczną. Dowiedz się, czym jest to zaburzenie, jakie ma objawy, przyczyny oraz jak je skutecznie leczyć.