
- Strona główna
- Forum
- inne, psychoterapia
- Dzień dobry, mam...
Dzień dobry, mam pytanie związane z koszmarami sennymi.
Karolina
Iga Borkowska
Dzień dobry,
Koszmary senne mogą być spowodowane różnymi nieprzyjemnymi emocjami lub konfliktami wewnętrznymi, mogą też odzwierciedlać jakieś trudne wydarzenia w naszym życiu. Każdy sen analizuje się indywidualnie, klucz do zrozumienia snu ma w dużej mierze osoba, która ten sen śniła.
Pozdrawiam serdecznie,
Iga Borkowska, psychoterapeuta
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Usunięty Specjalista
Dzień dobry. Proszę o tym porozmawiać ze swoim lekarzem psychiatrą ,bo może będzie konieczność przyjrzenia się Pani rytmu okołodobowemu, higieny snu oraz niedoborów przekaźników, pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia
Tomasz Lajfert
Dzień dobry, sen jest naturalnym elementem życia psychicznego człowieka. Ujawniają, w sposób symboliczny nieuświadomione treści (również emocjonalne). Niewykluczone, że w Pani przypadku depresja, wcześniejsza bezsenność oraz aktualne koszmary senne są powiązane i reprezentują obszary psychiki, które chcą zostać uświadomione. Polecam zainteresowanie się tematyką snów. Dostępne są publikacje w tym temacie czy warsztaty pracy ze snem.
Jako psychoterapeuta polecam również udać się na konsultację psychoterapeutyczną, która da szansę na przybliżenie Pani tego obszaru i umożliwi wybór kierunku oraz decyzję, czy i jak poradzić sobie z koszmarami.
Tomasz

Zobacz podobne
Dzień dobry, moja 17-letnia córka chodzi na terapię do psychologa. Psycholog bardzo namawia córkę na wizyty dwa razy w tygodniu, wręcz robi się to uporczywie. Dała jej do zrozumienia, że jeśli się nie zgodzi , nie ma sensu, żeby przychodziła. Czy tak powinien się zachowywać psycholog?
Muszę być w centrum uwagi, i zaczyna mi to doskwierać.
Czuję, że przesadzam z emocjami albo próbuję przyciągnąć uwagę w sposób, który nie zawsze jest fajny dla innych. To psuje moje relacje z bliskimi i w pracy. Mam wrażenie, że coś w tym wszystkim jest nie tak, miałem podejrzenie zaburzenia osobowości, ale sam nie wiem.
Nie chcę ranić ludzi ani niszczyć relacji, bo zależy mi na budowaniu czegoś prawdziwego, a nie tylko na ciągłym skupianiu uwagi na sobie. Skąd ta potrzeba w ogóle się bierze?

