Anna Martyniuk-Białecka
Witaj!
Przede wszystkim wielkie brawa za odwagę, że otwarcie o tym mówisz. To, co przeżywasz, brzmi jak forma nękania psychicznego, więc najważniejsze, żebyś wiedziała, że nie zasługujesz na takie traktowanie i nie musisz się na to godzić!
Ustal jasne granice, powiedz jasno i stanowczo, że nie zgadzasz się na takie komentarze: możesz powiedzieć coś w stylu: „Nie życzę sobie takich komentarzy. Proszę, żebyś to uszanował/a”. Pokaż, że wiesz, ile jesteś warta.
Zauważ pozytywne cechy i to, że inni myślą o Tobie w ten sposób np. Twój partner, który Cię wspiera. Twój partner widzi Twoją przemianę, pokazuje, że masz wsparcie i zauważa Twój wysiłek.
Spójrz na ten problem z innej perspektywy: to, co mówi ta osoba, bardziej świadczy o niej niż o Tobie. Jeśli ktoś codziennie ma potrzebę obniżania cudzej wartości (?!?!), najprawdopodobniej sam się zmaga z niskim jej poczuciem.
Staraj się opierać się na faktach, a nie na opiniach innych osób i szukaj wsparcia, może warto porozmawiać z kimś, komu ufasz? Lub z psychologiem?
Pamiętaj – Twoja wartość nie zależy od tego, jak wyglądasz.
To brzmi banalnie, ale serio: jesteś wystarczająca, niezależnie od cudzych ocen. To, że wierzysz ludziom jak nastolatka, pokazuje, że masz w sobie dużo wrażliwości, co jest piękną cechą, którą warto w sobie pielęgnować, a nie potrzebujesz więcej bezmyślnej krytyki.
Trzymaj się ciepło,
Jest tu wielu wspaniałych specjalistów, gdybyś chciała dalej pogadać!















