Angelika Szymanek
Dzień dobry,
Wydaje mi się, że przede wszystkim warto zastanowić się co jest dla Pani w tej chwili najważniejsze. Jest kilka możliwości wyjścia z tej sytuacji, jednak każda ma swoje wady i zalety, a ich wybór należy do Pani.
1. Zaczęłabym od ponownej rozmowy z rodzicami. Często wydaje nam się, że wystarczająco dobitnie przedstawiliśmy swój punkt widzenia jednak z doświadczenia wiem, że zapominamy o wielu istotnych sprawach. Warto posłużyć się schematem komunikatów typu "ja". Ich opis krok po kroku znajdzie Pani w internecie. Wydają się dość sztuczne, ale naprawdę taki sposób przedstawienia trudnej sytuacji zmienia podejście słuchacza.
2. Może Pani wziąć udział w wigilii, a jednocześnie przygotować się na trudne komentarze i pytania tak aby zadbać o własne granice. Da Pani wtedy sygnał tej osobie, że nie ma Pani zgody na takie zachowania. Jednak będzie to wykańczające
3. Może Pani też zrezygnować z uczestnictwa w wigili na rzecz własnego dobrostanu. Jednak wtedy też poniesie Pani pewne koszty.
Życzę siły i dokonania dobrego wyboru,
Angelika Szymanek














